Przejdź do strony: Poprzednia [12,

Dzieci

Autor Wiadomość
tightrope
tata

2,249

2004-09-23 22:59:52

To również odnalezione (uwaga wersja nieocenzurowana):
Z "Mini listy przebojów":
Prowadzący (p) jak masz na imię?
dziewczynka, ok. 4 lat
(d) Ania
(p) a czy twoi rodzice przyjechali z tobą?
(d) tak
(p) a gdzie siedzą?
(d) tam… (pokazuje paluszkiem)
(p) o brawo, witamy tatę i mamę. a czy masz w domu jakieś zwierzątka?
(d) tak, kotka.
(p) a jak tatuś wola na kotka?
(d) ty j*** sierściuchu.
------------------------------------------------------------------------------—
W autobusie komunikacji miejskiej, w dużym tłoku, mały chłopczyk (ok. 4-5 latek) mówi:
- Mamo ja chce usiąść!
- Ależ synku nie ma miejsca.
- Mamo! Ja chce usiąść!
- Mówiłam ci już synku, popatrz - nie ma miejsca!
- Mamo! Ja chce usiąść! Bo cos powiem!
- Ależ synusiu - nigdzie nie ma wolnego miejsca!
Na to synuś na cały glos:
- A tata powiedział, ze masz zimna d***!
------------------------------------------------------------------------------—
W aptece kolejka. W kolejce stoi mama z synkiem i cały czas się przekomarzają:
- No mama! Kup mi ten samochodzik!
- Mówiłam ci już tyle razy - byłeś niegrzeczny i za karę ci nie kupie!
No i tak przez dłuższą chwilę mama z synkiem się wykłócają. W końcu synek wali na cały glos w tej aptece z grubej rury:
- Mama! Kup mi ten samochodzik bo powiem babci, ze widziałem jak całowałaś tatę w siusiaka!
------------------------------------------------------------------------------—
Scenka rodzajowa w kościele.
Już prawie koniec mszy, mały bąbel tak na oko 3 latka wykazuje pewne znudzenie i zniecierpliwienie. Kreci się coraz bardziej i marudzi sobie pod nosem. W pewnym momencie rzuca:
- Mamo! Niech ksiądz już powie "Idźcie ofiary do domu"
------------------------------------------------------------------------------—
dziecko pod blokiem (3-4 lata dziewczynka):
mamaaaaaaa!
maammmmmaa!
coo?
a Michał mnie ciągnie za nogę, mogę mu przyj***?
------------------------------------------------------------------------------—
koleżanka idzie z mężem i córka do kościoła z koszyczkiem do święcenia, ksiądz pyta dziewczynkę (małą smarkulę) czemu nie niesie koszyczka a dziewczynka mu na to:
bo tata powiedział ze ja to jestem niezdara i zawsze wszystko wyj***.
(minę księdza ciężko skomentować)
------------------------------------------------------------------------------—
Synek znajomej (ok. 3-4 lat) często jeździł z ojcem samochodem. Pewnego dnia jechał z mama autobusem.
Gdy autobus ostro zahamował maluch wyskoczył z tekstem:
"Jak ch***u jeździsz!"
------------------------------------------------------------------------------—
spowiedź
ksiądz wszystkich obsłużył wiec siedzi w zadumie w konfesjonale zaciekawiona dziewczynka 3-4 latka krąży wciąż koło niego w końcu nie wytrzymała i zaglądając do księdza mówi na cały glos
"a ty co zesrałeś się czy co ze tak cicho siedzisz"

co by tu napisać?
 
DeeDe
Piszczałka bojałka

729

2004-09-23 23:13:38

Hehe..
Mam nadzieje, ze moje dzieci takie nie beda  ;)

"I'm forever blowing bubbles, pretty bubbles in the air!"
 
Juby 16 Mężczyzna
Miej Świadomość

1,959

2004-09-24 07:23:11

hehe dobre :hahaha: :hahaha: dzieci w takim wieku sie najwiecej ucza :D

Nima- i nie będzie :)
 
young Mężczyzna
W. Iwaszkiewicz

5,850

2004-09-24 18:03:29

tightrope:

To również odnalezione (uwaga wersja nieocenzurowana):
Z "Mini listy przebojów":
Prowadzący (p) jak masz na imię?
dziewczynka, ok. 4 lat
(d) Ania
(p) a czy twoi rodzice przyjechali z tobą?
(d) tak
(p) a gdzie siedzą?
(d) tam… (pokazuje paluszkiem)
(p) o brawo, witamy tatę i mamę. a czy masz w domu jakieś zwierzątka?
(d) tak, kotka.
(p) a jak tatuś wola na kotka?
(d) ty j*** sierściuchu.
(…)

e, to chyba było w "Od przedszkola do Opola", zresztą bez znaczenia, "kwas" był nielichy! :hahaha:

RadnyIwaszkiewicz.pl - mój blog
Rada Miejska moim okiem.



 
DeeDe
Piszczałka bojałka

729

2004-09-24 18:13:49

Znanym drapieznikiem lesnym jest drapichrust.
Bhhauahaa..
Nie chcialabym w lesie spotkac jakiegos drapichrusta :P

"I'm forever blowing bubbles, pretty bubbles in the air!"
 
miki Wyróżniony

1,171

2004-09-24 18:40:35

żebyście usłyszeli niektóre texty naszych nauczycieli, nie Denver? :green:

 
jagoda
Użytkownik usunięty

2004-09-24 19:03:03

Z życia.
Kolęda. Ksiądz przegląda zeszyt mojej cioci, która wtedy chodziła do pierwszej klasy podstawówki. W pewnej chwili robi on wielkie oczy, bo widzi wklejone zdjęcie i pyta się:
-Kto to jest?-
-Jak to kto?! Ojciec święty.-odpowiedziała moja ciocia.
(Dla wyjaśnienia:
Oczywiście wkleiła zdjęcie swojego taty, czyli mojego dziadka.)

 
young Mężczyzna
W. Iwaszkiewicz

5,850

2004-09-24 19:18:16

Skoro jesteśmy w temacie religijnym…
Dziadek zabrał wnuka na mszę w intencji zmarłych… Ksiądz odczytywał z ambony:
-… za duszę Mariana, za duszę Stefana, za duszę Krzysztofa…
W tym momencie wnuczek szepnął do dziadka:
- Dziadek, chodu, bo i nas zadusi…
_________________________ ____________________
Mój junior, gdy miał chyba 4 lata zapytał, ile kosztuje bilet do kościoła.
- Nic nie kosztuje, tam nie ma biletów - odpowiedziałem.
- Nieprawda! Jak byłem z babcią w kościele, to chodził taki pan i mówił "zapłać, zapłać, zapłać…"

RadnyIwaszkiewicz.pl - mój blog
Rada Miejska moim okiem.



 
DeeDe
Piszczałka bojałka

729

2004-09-24 21:33:31

No ale zawsze w cos trzeba wierzyc..

"I'm forever blowing bubbles, pretty bubbles in the air!"
 
DeeDe
Piszczałka bojałka

729

2004-09-25 11:19:50

A ja wierze, ze dzisiaj mi sie obiad uda..  ;)

"I'm forever blowing bubbles, pretty bubbles in the air!"
 
DeeDe
Piszczałka bojałka

729

2004-09-25 16:15:19

No jakos mi sie to udalo :) Cale szczescie.
Łukasz, trzeba bylo sie wpraszac! Bys omika usciskal..

"I'm forever blowing bubbles, pretty bubbles in the air!"
 
DeeDe
Piszczałka bojałka

729

2004-09-25 18:05:31

Wpraszanie? Trzeba bylo wczesniej zadzwonic, ze niby to przypadkiem przyjdziesz… (;

"I'm forever blowing bubbles, pretty bubbles in the air!"
 
Bary Moderator Kobieta

4,064

2008-10-03 15:55:54

tightrope:

W aptece kolejka. W kolejce stoi mama z synkiem i cały czas się przekomarzają:
- No mama! Kup mi ten samochodzik!
- Mówiłam ci już tyle razy - byłeś niegrzeczny i za karę ci nie kupie!
No i tak przez dłuższą chwilę mama z synkiem się wykłócają. W końcu synek wali na cały glos w tej aptece z grubej rury:
- Mama! Kup mi ten samochodzik bo powiem babci, ze widziałem jak całowałaś tatę w siusiaka!
------------------------------------------------------------------------------—
spowiedź
ksiądz wszystkich obsłużył wiec siedzi w zadumie w konfesjonale zaciekawiona dziewczynka 3-4 latka krąży wciąż koło niego w końcu nie wytrzymała i zaglądając do księdza mówi na cały glos
"a ty co zesrałeś się czy co ze tak cicho siedzisz"

:hahaha: normalnie życiowe :D kto zna jeszcze jakieś teksty dzieci?  ;)

 
Ulisses
Użytkownik usunięty

2008-10-03 16:01:14

Ja kiedyś młodszego brata nauczyłem słowa "piździel", hehe a potem chodził po całym domu wołając tak na każdego :-D Rodzice zawsze się zastanawiali skąd on się tego nauczył :crazy:

 
Bary Moderator Kobieta

4,064

2008-10-03 16:02:55

Ja kiedyś nie wymawiałam "w"…z czego zamiast woda, wychodziła "hoda". Wyobraźcie sobie co krzyknęłam na widok wujka :D :crazy:

Przejdź do strony: Poprzednia [12,