Przejdź do strony: , 1 ... 44, 45, 46 [47Następna

Drogi i oznakowanie w naszym mieście

Autor Wiadomość
Z.J. Mężczyzna

2,453

2017-03-21 22:54:49

Joa:

A teraz, policjant "ma prawo" ciebie nawet zastrzelić, w obronie własnej, kiedy będziesz celował do niego np. z banana :)

To akurat słuszne. Porównaj poskramianie nożownika przez policję w Polsce…

…i w USA

Amerykański podatnik zaoszczędził na leczeniu rannych policjantów i utrzymywaniu nożownika w więzieniu.

 
Zakrza Mężczyzna

4,689

2017-03-23 08:50:22

[Oryginał: 2017-03-23 07:47:39]

Zakrza:

Burmistrz odpowiedział.
Znowu na nie!
Nawet nie zamierza pytać mieszkańców Osiedla Kajki co myślą o tym pomyśle.

[Dodano: 2017-03-23 08:50:22]

Zakrza:

Zakrza:

Burmistrz odpowiedział.
Znowu na nie!
Nawet nie zamierza pytać mieszkańców Osiedla Kajki co myślą o tym pomyśle.

Ciekawy drugi akapit. To zapewne przypadek że na swoim profilu na facebooku pisałem o tym w kontekście Konsultacji Społecznych na Osiedlu Kajki  ;-)

Odpowiedź pokazuje, że jak się nie chcę zrobić czegoś to argumenty zawsze się znajdą.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
KLON Kobieta
hardcore crust

1,904

2017-03-23 11:59:59

Nie mieszkasz na wyspie . Nie jesteś radnym z tego okręgu ( uważam, że startowanie z okręgu w którym się nie mieszka to skur....… i tylko margines społeczny może tak postępować przy ordynacji jednomandatowej). Więc o co Ci chodzi?

Chciałabym mieć takie szczęście by w moim okręgu lokalny radny i przedstawiciel burmistrza spotkał się przed planowaną inwestycją. zainteresowani się spotkali, porozmawiali sobie a Ty się wbiłeś między wódkę i zakąskę.
Marnujesz swoją i mieszkańców Kajki energię. Czyżby mieszkali tam sami idioci, którzy potrzebują pośredników do dialog z urzędnikami? Wątpię. Chyba, że Ty tak to postrzegasz.
Działalność obywatelska nie jest tylko zawężona do aparatu urzędniczego i petentów. Nie można mieć tylko postawy roszczeniowej a Ty taką promujesz. Nie działasz na rzecz lokalnej wspólnoty, która przecież może wiele zrobić w swojej okolicy bez udziału państwa czy samorządu. We własnym zakresie czy w zakresie swoich spółdzielni czy wspólnot mieszkaniowych. Przedstawiasz ludzi, których rzekomo reprezentujesz jako upośledzonych umysłowo albo społecznie, którzy potrzebują dobrego wujka, który pokaże jak maja żyć.

Zajmij się swoją okolicą i odczep się od normalnych ludzi. Wiem socjaliści roszczeniowi wszędzie będą prosić bo mają dwie lewe ręce i zrobić sami nic nie potrafią.
I proszę czasem nie wyjeżdżać z tematem jaki głosił Błoszko, że radny reprezentuje całe miasto itd. Może reprezentuje ale na zewnątrz. Przy okręgach jednomandatowych ma działać w swoim okręgu i na rzecz swoich wyborców co często będzie działaniem na szkodę innych mieszkańców miasta. Takie proste a tak trudno to zrozumieć ?

Nie lubię melisy. Uspokaja mnie wkurzanie innych.
 
Zakrza Mężczyzna

4,689

2017-03-23 13:15:13

KLON:

Nie mieszkasz na wyspie . Nie jesteś radnym z tego okręgu ( uważam, że startowanie z okręgu w którym się nie mieszka to skur....… i tylko margines społeczny może tak postępować przy ordynacji jednomandatowej). Więc o co Ci chodzi?

A dla mnie karygodną sprawą jest to że Posłem może zostać osoba która zdobyła 5000 głosów a czasem nie zostaje osoba która zdobędzie 10 000 głosów. Taki niuans ordynacji proporcjonalnej… Życie…

KLON:

Chciałabym mieć takie szczęście by w moim okręgu lokalny radny i przedstawiciel burmistrza spotkał się przed planowaną inwestycją. zainteresowani się spotkali, porozmawiali sobie a Ty się wbiłeś między wódkę i zakąskę.

Fakt zorganizowania spotkania godny pochwały. Tylko przeważnie diabeł tkwi w szczegółach, które gdy są niewygodne nie są protokołowane.
Mieszkańcy zgłosili szereg oczekiwań co do tego placu zabaw. Ale co rusz Burmistrz mówił że się nie da, że za drogo itd.
W końcu jeden mieszkaniec powiedział ważne słowa To po co żeśmy się spotkali? Ja tego nie wymyśliłem, tak było.
Urzędnicy nie przynieśli żadnych dokumentów do zapoznania się dla mieszkańców.
A język jest giętki prawda…
Skwer będzie zorganizowany właściwie tak jak będzie chciał Burmistrz.
Sorry, mieszkańcy zadecydowali że nie będzie słupa ogłoszeniowego.
Iście wzorowe konsultacje społeczne.
Oczywiście pójdzie propaganda sukcesu jakie to wspaniałe były konsultacje.
Ja zaproponowałem mieszkańcom pewne równorzędne rozwiązanie wobec progów zwalniających o których również dyskutowano na spotkaniu.
Z rozmów z mieszkańcami na 7 osób 5 było zachwyconych.
Ale przede wszystkim chcę by chociaż w tej sprawie ludzie mieli prawo wyboru.
Burmistrz jak widać nie chce.

KLON:

Marnujesz swoją i mieszkańców Kajki energię. Czyżby mieszkali tam sami idioci, którzy potrzebują pośredników do dialog z urzędnikami? Wątpię. Chyba, że Ty tak to postrzegasz.

Potrzebują osoby która nagłośni ich problemy, gdy inni próbują je zamieść pod dywan. Każdej osobie z którą rozmawiam o jego problemie to właśnie proponuję. Przeważnie są zainteresowani współpracą.

KLON:

Działalność obywatelska nie jest tylko zawężona do aparatu urzędniczego i petentów. Nie można mieć tylko postawy roszczeniowej a Ty taką promujesz. Nie działasz na rzecz lokalnej wspólnoty, która przecież może wiele zrobić w swojej okolicy bez udziału państwa czy samorządu. We własnym zakresie czy w zakresie swoich spółdzielni czy wspólnot mieszkaniowych. Przedstawiasz ludzi, których rzekomo reprezentujesz jako upośledzonych umysłowo albo społecznie, którzy potrzebują dobrego wujka, który pokaże jak maja żyć.

Masz rację, dlatego wczoraj i dzisiaj byłem w kontakcie telefonicznym z Panią Ewą Ostrowską i podpytywałem czy Wspólnoty Mieszkaniowe mogą brać w tym udział.
http://mojegizycko.pl/skladanie-wnioskow-w-ramach-grantow-stowarzyszenia-zdrowych-miast-polskich-na-rok-2017/
Na Suwalskiej jest mieszkanka która stara się o plac zabaw. Pomyślałem żeby chociaż wyszarpać jedną zabawkę za 5-7 tys. złotych dla dzieci.
Ale według słów Pani Ewy to jest konkurs na projekty miękkie, a zabawka to już "cięższy projekt". Więc lipa…

KLON:

Zajmij się swoją okolicą i odczep się od normalnych ludzi. Wiem socjaliści roszczeniowi wszędzie będą prosić bo mają dwie lewe ręce i zrobić sami nic nie potrafią.
I proszę czasem nie wyjeżdżać z tematem jaki głosił Błoszko, że radny reprezentuje całe miasto itd. Może reprezentuje ale na zewnątrz. Przy okręgach jednomandatowych ma działać w swoim okręgu i na rzecz swoich wyborców co często będzie działaniem na szkodę innych mieszkańców miasta. Takie proste a tak trudno to zrozumieć ?

Szanuje twoje oczekiwania co do radnych wybieranych w okręgach jednomandatowych, ale chyba ich nie spełniam.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
Joa
ErnstWiechertFanClub

1,108

2017-03-23 19:16:05

Zakrza, weź ty się w końcu za uczciwą robotę i przestań zalewać, bo spowodujesz wyciek...

Założyłem różowe okulary na które nasrał ptak i ujrzałem świat zamazany, taki dziwny, gówniany świat...

 
Basieńka Kobieta

54

2017-03-23 19:21:16

Mieszkam na Bema… Jako osoba mieszkająca tam na co dzień, mogę śmiało powiedzieć, że problem z oznakowaniem osiedlowych dróg jest spory. .. Ale nie dajmy się zwariować. Pilna jest potrzeba postawienia i PRZESTRZEGANIA znaków drogowych, pasów dla pieszych i przepisów drogowych. … Wielu mieszkańców jest też jak najbardziej za progami zwalniającymi. Szykany nie sprawdzą się, jest za ciasno.… My mamy jeszcze jeden bardzo duży problem. Codziennie od 3 do 6 rano mamy kilka tirów wielkości tych z BIEDRONKI, które stają na nowiutkich chodnikach zajmując całą ulicę - gaszą silniki i stoją 30 min. NIE PRZEJEDZIESZ!!!! Policja nie reaguje… nie przyjeżdża, albo przyjedzie po 2 godzinach po ulicy i nawet się nie zatrzyma.… NIKT Z TYM NIC NIE ROBI...… Mamy radnych z OSIEDLA.… ale Oni nic z tym nie robią i nie robili nic do tej pory przez tyle lat, oprócz oczywiście swojej ulicy, która już dawno była wyremontowana, żałosne.…

 
Zakrza Mężczyzna

4,689

2017-03-23 20:18:01

Basieńka:

Mieszkam na Bema… Jako osoba mieszkająca tam na co dzień, mogę śmiało powiedzieć, że problem z oznakowaniem osiedlowych dróg jest spory. .. Ale nie dajmy się zwariować. Pilna jest potrzeba postawienia i PRZESTRZEGANIA znaków drogowych, pasów dla pieszych i przepisów drogowych. … Wielu mieszkańców jest też jak najbardziej za progami zwalniającymi. Szykany nie sprawdzą się, jest za ciasno.… My mamy jeszcze jeden bardzo duży problem. Codziennie od 3 do 6 rano mamy kilka tirów wielkości tych z BIEDRONKI, które stają na nowiutkich chodnikach zajmując całą ulicę - gaszą silniki i stoją 30 min. NIE PRZEJEDZIESZ!!!! Policja nie reaguje… nie przyjeżdża, albo przyjedzie po 2 godzinach po ulicy i nawet się nie zatrzyma.… NIKT Z TYM NIC NIE ROBI...… Mamy radnych z OSIEDLA.… ale Oni nic z tym nie robią i nie robili nic do tej pory przez tyle lat, oprócz oczywiście swojej ulicy, która już dawno była wyremontowana, żałosne.…

Szykany nie sprawdzą się, jest za ciasno
Szykany są paradoksalnie właśnie po to… było jeszcze ciaśniej. I tym samym trudniej rozwinąć większe prędkości. Widocznie nie jest jeszcze wystarczająco ciasno skoro Pan uważa że progi są potrzebne.
Jest to rozwiązanie szeroko stosowane w podobnych dzielnicach na zachodzie, gdzie drastycznie podkreślam drastycznie ogranicza się prędkość nawet do 30 km/h w sposób skuteczny - czyli poprzez różnego rodzaju przeszkody na drodze - zwężenia, wyspy wyniesione z przejściami dla pieszych itp.
Byłaby to prawdziwa rewolucja w naszym regionie gdyby tam takie szykany ustawić i parę innych przeszkód. Największy problem byłby zapewne w przestawieniu się na fakt że na tym Osiedlu naprawdę wolno by się jeździło - wręcz w tempie ślimaczym.

Macie problem z tą firmą. Ktoś was ładnie urządził. Zakaz wjazdu tych ciężarówek dla tej firmy to właściwe jej bankructwo. Moglibyście wprawdzie wyprosić zakazy wjazdu ciężarówek, ale zaraz pojawiłyby się tabliczki "nie dotyczy". Włodarze olewają temat bo tak by to się skończyło.
Pewnie mnie wyśmiejecie - ale pewnym rozwiązaniem byłoby przeniesienie działalności tej firmy na dzielnicę przemysłowo-składową. Ale dobrowolnie oni się tam nie przeniosą. W końcu wiążą się z tym znaczne koszty.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
Basieńka Kobieta

54

2017-03-23 20:53:12

Nie zależy mi na tym, żeby jakakolwiek firma bankrutowała… ale chce, żeby przestrzegała prawa, CISZY NOCNEJ i przepisów drogowych… zależy mi też na bezpieczeństwie moim i moich dzieci..… więc niech się firma spina i naprawia swoje problemy… bo My nie odpuścimy tego tematu ..… natomiast zakaz w postaci znaku jest przy wjeździe na osiedle.… ale kto patrzy na znaki :P

 
atos Mężczyzna
na bocznym torze

2,598

2017-03-23 23:52:29

Zakrza:

KLON:

Marnujesz swoją i mieszkańców Kajki energię. Czyżby mieszkali tam sami idioci, którzy potrzebują pośredników do dialog z urzędnikami? Wątpię. Chyba, że Ty tak to postrzegasz.

Potrzebują osoby która nagłośni ich problemy, gdy inni próbują je zamieść pod dywan. Każdej osobie z którą rozmawiam o jego problemie to właśnie proponuję. Przeważnie są zainteresowani współpracą.

chciałbym napisać cuś co wiąże się ze słowem pieprz lub podobnie brzmiącym (Zakrza- wiesz o jakie słowo chodzi)

dałem Ci temat, przedstawiłem problem (i to znacznie wiekszy niż łatanie Nowowiejskiej, plac na Kajki i zagospodarowanie plaży nad. Niegocinem- i to razem wziętych)

efekt- nawet się nie odezwałeś.
Więc daruj sobie te farmazony
Howgh

pół biedy- wyłożyć się na piasku, cała bieda- na asfalcie
 
Zakrza Mężczyzna

4,689

2017-03-31 08:55:03

Oto interpelacja w sprawie chodnika przy ulicy Koszarowej oraz Mazurskiej złożona przeze mnie oraz Radnego Ludwika Bogdatowicza. To prawdopodobnie pierwsza Interpelacja złożona wspólnie przez dwóch radnych wybranych w Jednomandatowych Okręgach Wyborczych w Giżycku. Z uwagi na fakt, że radni wybrani w JOW przede wszystkim odpowiadają przed swoimi wyborcami, tacy radni powinni działać w interesie osób które reprezentują - mieszkańców danego okręgu wyborczego. Ograniczone środki finansowe w Budżecie Miasta powodują, że fakt przeznaczenia ich na zadania w jednym okręgu, jednocześnie blokuje realizacje zadań w innym okręgu. Ta specyfika JOW wręcz wymusza pewien egoizm wśród radnych. Moje zaangażowanie w sprawy okręgu wyborczego kolegi Radnego Ludwika Bogdatowicza i wyjście poza ten schemat, jest wyrazem uznania i poparcia dla działań kolegi radnego który uczciwie i rzetelnie pracuje na rzecz swoich wyborców. Jestem gotów wesprzeć podobne działania innych radnych, odpowiadające na realne potrzeby i oczekiwania mieszkańców Giżycka.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
atos Mężczyzna
na bocznym torze

2,598

2017-03-31 10:00:49

Zakrza:

Oto interpelacja w sprawie chodnika przy ulicy Koszarowej oraz Mazurskiej złożona przeze mnie oraz Radnego Ludwika Bogdatowicza. To prawdopodobnie pierwsza Interpelacja złożona wspólnie przez dwóch radnych wybranych w Jednomandatowych Okręgach Wyborczych w Giżycku. Z uwagi na fakt, że radni wybrani w JOW przede wszystkim odpowiadają przed swoimi wyborcami, tacy radni powinni działać w interesie osób które reprezentują - mieszkańców danego okręgu wyborczego. Ograniczone środki finansowe w Budżecie Miasta powodują, że fakt przeznaczenia ich na zadania w jednym okręgu, jednocześnie blokuje realizacje zadań w innym okręgu. Ta specyfika JOW wręcz wymusza pewien egoizm wśród radnych. Moje zaangażowanie w sprawy okręgu wyborczego kolegi Radnego Ludwika Bogdatowicza i wyjście poza ten schemat, jest wyrazem uznania i poparcia dla działań kolegi radnego który uczciwie i rzetelnie pracuje na rzecz swoich wyborców. Jestem gotów wesprzeć podobne działania innych radnych, odpowiadające na realne potrzeby i oczekiwania mieszkańców Giżycka.

faktycznie- jest to największy problem w całym 30- to tysięcznym mieście :ok:

pół biedy- wyłożyć się na piasku, cała bieda- na asfalcie
 
Zakrza Mężczyzna

4,689

2017-03-31 11:39:20

atos:

faktycznie- jest to największy problem w całym 30- to tysięcznym mieście :ok:

Mógłbym wymienić szereg ważniejszych w skali miasta, np.
- brak porządnej drogi do ekspresówki
- ogromne uzależnienie rynku pracy od tzw. budżetówki co pogłębia ostatnia decyzja większości Rady Miejskiej o utworzeniu MZK.
- coraz mniejsze połacia terenów miejskich do zabudowy wielorodzinnej, co pogłębia brak woli do połączenia gmin.
- brak woli obecnych włodarzy do wsłuchiwania się w problemy mieszkańców i ich propozycje rozwiązania tych problemów, i co warto podkreślić - nie polegające jedynie na posypaniu kasy.

Ale dla mieszkańców ulicy Koszarowej ten problem jest bardzo ważny, jeżeli nie najważniejszy w mieście.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!

Przejdź do strony: , 1 ... 44, 45, 46 [47Następna