Przejdź do strony: Poprzednia [12,

Giżycko_2018

Autor Wiadomość
fuledzki
wojciech łukowski

1,299

2019-01-03 09:59:53

Rok 2018
Jak co roku (od roku 2014) dzielę się kilkoma przemyśleniami na temat mijającego roku w Giżycku i  na Mazurach. Publikuję je na łamach Oficjalnego Forum Giżycka – OFG.PL oraz na fejsbuku.
Staram się uchwycić – to, co z mojej perspektywy – określało może nie tyle mazurską codzienność, ile jej ulokowanie w szerszym kontekście.
Małe mazurskie miasto między dwoma jeziorami i otaczający je region żyje w kilku różnych cyklach. Te cykle zachowują swoją odrębność , ale też oddziałują na siebie.
W roku wyborów samorządowych, a taki był rok 2018, jednym z nich był cykl wyborczy. Wynik lokalnych wyborów w mieście i powiecie nie przyniósł niespodzianek, warte podkreślenia jest jednak to, że właściwie wszyscy coś zyskali, czasem też coś przy tym tracąc.
Ugrupowanie burmistrza Wojciecha Iwaszkiewicza straciło większość w radzie miasta (zabrakło do niej tylko jednego mandatu), a on sam wygrał wybory w pierwszej turze. Opozycja, która wystąpiła pod szyldem partyjnym Prawa i Sprawiedliwości powiększyła stan posiadania do sześciu radnych. Do polityki, nie tylko lokalnej wróciła Jolanta Piotrowska – burmistrz Giżycka w latach 2002-2014, wybrana do zarządu województwa. Wspierany przez nią komitet O.K. Giżycko uzyskał pięć mandatów w radzie miasta, zaś ona sama została członkiem zarządu województwa odpowiedzialną między innymi za sprawy ekologii kluczowe dla Wielkich Jezior Mazurskich. Maciej Wróbel - kandydat na burmistrza z tego ugrupowania uzyskał drugi wynik… i został wiceburmistrzem Kętrzyna.
Kandydaci, szczególnie ci na funkcję burmistrza, obiecywali przeróżne rzeczy. Jeden z nich obiecywał największą w Europie plażę nad Niegocinem, kolejne porty i zabudowane tereny nad jeziorami. Próbowano wtłoczyć problemy rozwojowe w dylemat: turystyka czy przemysł.
Trudno było znaleźć wzmiankę o zapobieganiu zrzutowi nieczystości z jachtów bezpośrednio do jezior. Nie widać było oznak szczególnego zainteresowania ze strony kandydatów globalnymi zmianami klimatycznymi czy rewolucją cyfrową. A są to obecnie dwa kluczowe cykle, przez które przechodzi świat.
Nadal też sezonowa letnia gorączka turystycznego sezonu przechodziła w  uspokojenie pozostałej części roku.
Być może trudno się jest rozeznać w tych - co najmniej - czterech cyklach, które określają nasze życie, dostrzec zależności między nimi, ich sprzęganie się ze sobą?
Zmiany klimatyczne sprzyjały dłuższemu sezonowi na Mazurach. Woda w jeziorach przez całe tygodnie miała 26-27 stopni czyli tyle, ile w podgrzewanym krytym basenie. Radości na powierzchni, towarzyszył stres pod powierzchnią wody, gdzie coraz trudniej było o tlen i znośne warunki do życia. Było zatem zgoła inaczej niż w lokalnej polityce, gdzie niemal każdy coś ugrał, nawet jeśli też nieco stracił. My wygrywamy, ryby przegrywają, chociaż wydaje się bardziej niż pewne, że jak ryby w końcu przegrają, to  i my przegramy niezależnie od nazwy komitetu i sympatii politycznych.

 
Z.J. Mężczyzna

3,327

2019-01-03 12:07:07

[Oryginał: 2019-01-03 10:37:29]

Już nie pisze się o "globalnym ociepleniu" tylko o "zmianach klimatycznych", bo to pierwsze okazało się kłamstwem. Wszystko w imię zysków z handlu "certyfikatami na emisję CO2". Nie wpisuj się w tę szkodliwą dla Polaków narrację. Wystarczy, że mają przez to droższy prąd.

Rybom w jeziorze bardziej szkodzi chemia spływająca z jachtów niż wzrost temperatury wody przy powierzchni o pół stopnia.

[Dodano: 2019-01-03 12:07:07]

Rewolucję cyfrową sugeruję zacząć od szkół i przedszkoli miejskich.

Wystarczy śledzić projekty realizowane nie tylko przez urzędników z dotacji UE, ale również przez koncerny IT.

Przykładowo Gminne Przedszkole w Mszanie wzięło udział w projekcie „Cyfrowe Przedszkole” organizowanym przez firmę IBM Polska Sp. z o.o. . W efekcie sale przedszkolne wyposażone zostały komputery, ekrany interaktywne, dostosowane do najmłodszych oraz odpowiednie oprogramowanie i system nauczania.

Miastko w krytykowanym przeze mnie B.O. zakupiło m.in. wyposażenie gabinetu logopedycznego w komputerowy system wspomagający logopedę.

Nie byłem dawno w żadnym przedszkolu miejskim, ale obraz jaki pamiętam sprzed kilku lat w tym zakresie to była nędza. Wiem, że od tego czasu wiele się zmieniło przynajmniej z zewnątrz i chwała za to urzędnikom.

Z tego co wiem w jednej ze szkół odbywają się zajęcia z robotyki. Brawa dla osób odpowiedzialnych za wdrożenie tego pomysłu. Słyszałem, że w innych szkołach planowane są podobne wdrożenia.

Gdyby to ode mnie zależało, to nie robiłbym tego w każdej szkole tylko skupił się na profesjonalnym doposażeniu tej jednej, wyszkoleniu kompetentnej kadry dedykowanej tylko do tego zadania i przeprowadzania zajęć z uczniami ze wszystkich szkół. Tak jak wozi się dzieci na basen czy lodowisko, tak bezsensownym wydatkiem byłaby budowa takich obiektów przy każdej szkole.

Należy również pamiętać, że żaden sprzęt nie zastąpi wyszkolonej kadry. Wiele placówek popełnia ten błąd, że kupują sprzęt, który potem stoi bezużyteczny bo nie ma komu go obsługiwać.

Na przykład dobrym pomysłem był zakup mini obserwatorium, ale jego lokalizację wybrano najgorszą z możliwych, gdyż w miejscu najbardziej "zanieczyszczonym światłem miejskim".

Zmarnowano pieniądze, ale można to jeszcze naprawić przenosząc obserwatorium do fortu Boyen błędnie nazywanym Twierdzą, którą można na czas obserwacji zaciemnić.

W ogóle fort Boyen mógłby funkcjonować jako międzyszkolny obiekt edukacyjny nie tylko w zakresie historii, ale przede wszystkim fizyki, astronomii, biologii czy edukacji IT.
Jest tam wystarczająco dużo miejsca na jakiś ogródek botaniczny, sukcesywnie rozbudowywane centrum edukacyjne na wzór warszawskiego Centrum Kopernika itp.

Żałuję, że miasto zamiast marnować kasę na bzdury nie dofinansowuje wycieczek szkolnych do takich miejsc jak gdyńskie Centrum Eksperyment czy do CK w Warszawie.

Żałuję, że ktoś uparł się na bezsensowny wydatek 100 tys. zł na budki dla ptaków zamiast zakupić kilkadziesiąt zestawów do samodzielnego montażu i rozdać je szkołom do zamontowania w ramach zajęć techniki.

Żałuję, że planuje się wydatek na chińskie czujniki smogu, zamiast w ramach miejskiego grantu umożliwić skonstruowanie takich przez uczniów giżyckiego "Elektronika".

Mało w szkołach się również mówi o "cyfrowych zagrożeniach". Jest co prawda akcja przeciw "hejtowi" ale brakuje edukacji na temat np. "fejsbukowej depresji" dotykającej coraz większą część naszego społeczeństwa.

 
leptoptelis Mężczyzna

76

2019-01-03 13:19:31

Z.J.:

[i][Oryginał: 2019-01-03 10:37:29]

Na przykład dobrym pomysłem był zakup mini obserwatorium, ale jego lokalizację wybrano najgorszą z możliwych, gdyż w miejscu najbardziej "zanieczyszczonym światłem miejskim".

Zmarnowano pieniądze, ale można to jeszcze naprawić przenosząc obserwatorium do fortu Boyen błędnie nazywanym Twierdzą, którą można na czas obserwacji zaciemnić

Dobrym pomysłem byłoby gdyby było właściwie wykorzystywane. A tak jest to tylko bicie piany. Bo co po obserwatorium, z którego się praktycznie nie korzysta. Wystarczy wejść na stronę o serwatorium, żeby się o tym przekonać. Grudzień 2017 uroczysta prezentacja w GCK, kwiecień 2018 zajawka z rozpoczęcia zajęć pozalekcyjnych z udziałem kilkorga uczniów, lipiec 2018 obserwacja zaćmienia księżyca. Tyle jeśli chodzi o działalność giżyckiego obserwatorium. Córka uczy się w SP 7 i jakoś nie wspominała żeby w jakikolwiem sposób obserwatorium było wykorzystywane. Próżno #zukać też takiej informacji na stronie szkoły. A przyczyna jest prosta. Nie ma nikogo kto potrafiłby sensownie je wykorzystać. Do obserwacji księżyca naprawdę nie trzeba kupować teleskopu i budować obserwatorium, wystarczy zwykła lornetka. Tyle że laik poza księżycem niczego na nocnym niebie nie znajdzie. To tak jakby kogoś kto nigdy nie siedział za kierownicą wsadzić do bolidu F1 akbo do kilkunastometrowego TIRa z naczepą.
Chociaż akurat informacje o tym co ciekawego dzieje się na nocnym firmamencie co tydzień drukowała Angora. Do większości obserwacji nie trzeba żadnego sprzęty lub co najwyżej lornetkę. I jak piszą fachowcy od obserwacji przez lornetkę należy zaczynać przygodę z astronomią . Żeby najpierw nauczyć się topografii nieba, żeby wiedzieć gdzie i czego szukać. Poza tym oglądanie nagrania z teleskopu na ekranie komputera to jak lizanie lodów prze z szybę.

 
Z.J. Mężczyzna

3,327

2019-01-03 14:07:36

Dlatego napisałem o fatalnej lokalizacji. W obecnym miejscu przez ten teleskop nie widać niczego więcej niż gołym okiem na Twierdzy. Przenosząc je do Twierdzy, gdzie światła można wygasić, będzie można za jego pomocą obserwować nie tylko księżyc, ale również planety, mgławice czy komety.

Drugą sprawą jest brak kadry. Obserwatorium powinno mieć opiekuna z pasją, który będzie nie tylko śledził fora astronomiczne, ale również będzie potrafił przekazać tę wiedzę uczniom w sposób przystępny. Nawet podczas prezentacji na żywo poprzez YT.

Nie mamy ani jednego, ani drugiego. Wychodzi na to, że nie był to trafiony zakup jak większość projektów w B.O.

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

699 1/3

2019-01-05 14:46:43

Z.J.:

Dlatego napisałem o fatalnej lokalizacji. W obecnym miejscu przez ten teleskop nie widać niczego więcej niż gołym okiem na Twierdzy. Przenosząc je do Twierdzy, gdzie światła można wygasić, będzie można za jego pomocą obserwować nie tylko księżyc, ale również planety, mgławice czy komety.

Drugą sprawą jest brak kadry. Obserwatorium powinno mieć opiekuna z pasją, który będzie nie tylko śledził fora astronomiczne, ale również będzie potrafił przekazać tę wiedzę uczniom w sposób przystępny. Nawet podczas prezentacji na żywo poprzez YT.

Nie mamy ani jednego, ani drugiego. Wychodzi na to, że nie był to trafiony zakup jak większość projektów w B.O.

Nie wiedziałem że ten teleskop dachowy ma możliwości oglądania komet - to jaką to kometę obecnie obserwują przy pomocy dachowca z soczewkami ?

dawniej w szkole był taki przedmiot astronomia. była też książka z której więcej informacji można aktualnie się dowiedzieć ( pomimo że to książka z lat 50-tych ).

:hahaha:"Uczciwego Radnego poznasz po tym jak szybko zrezygnuje z mandatu." :hahaha:
 
Z.J. Mężczyzna

3,327

2019-01-05 19:42:27

Ten nie ma, bo lokalizował go "astronomiczny ignorant". Kometę mogliśmy oglądać jakieś 2 tygodnie temu przez lornetkę w miejscu, które nie jest "zaśmiecone światłem" miasta.

Przykładowo w grudniu mogliśmy oglądać kometę 46P/Wirtanen. W Puszczy i innych ciemnych miejscach widoczna była nawet gołym okiem.

Oglądaj od 6:35

Wystarczy, aby opiekun tego sprzętu śledził jeden z setek kanałów internetowych pasjonatów i wybierał oraz informował interesowanych o ciekawych zjawiskach.

https://www.youtube.com/channel/UCxZGztWF3HTYTs3iQlRkWrg/videos

A tu masz wyjaśnione dlaczego lokalizacja naszego teleskopu jest najgorsza z możliwych
https://ciemneniebo.pl/pl/zanieczyszczenie-sztucznym-swiatlem/na-astronomie

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

699 1/3

2019-01-07 20:13:47

to nie lepiej było zakupić ogromny telebim i przez YT oglądać to co inni obserwują ? Chyba byłoby taniej.

Zawsze byłem przeciwko takim głupawym projektom. Mniejsza o lokalizację. Zamiast takich drogich gadżetów mogliby zainwestować pieniążki w nowe łyżwy lub sponsorować wyjazdy naszych uczniów na olimpiady międzynarodowe/naukowe/sportowe.

Może jakiś obywatel lub radny wpadnie na pomysł usypania/wybudowania skoczni narciarskiej :))

:hahaha:"Uczciwego Radnego poznasz po tym jak szybko zrezygnuje z mandatu." :hahaha:
 
Z.J. Mężczyzna

3,327

2019-01-07 22:29:14

Vortex:

to nie lepiej było zakupić ogromny telebim i przez YT oglądać to co inni obserwują ? Chyba byłoby taniej.

Zawsze byłem przeciwko takim głupawym projektom. Mniejsza o lokalizację. Zamiast takich drogich gadżetów mogliby zainwestować pieniążki w nowe łyżwy lub sponsorować wyjazdy naszych uczniów na olimpiady międzynarodowe/naukowe/sportowe.

Też jestem przeciwnikiem B.O. czyli festiwalu marnowania publicznych pieniędzy.

Zaraz ci jednak Radni powiedzą, że przecież ludzie w swej mądrości chcieli takiej bezużytecznej inwestycji właśnie w tym miejscu.

Vortex:

Może jakiś obywatel lub radny wpadnie na pomysł usypania/wybudowania skoczni narciarskiej :))

Nie podpowiadaj, bo rzeczywiście wybudują kolejny deficytowy obiekt na utrzymanie podatnikom. Ktoś kiedyś palnął o lodowisku i wskrzeszeniu łyżwiarstwa. Dziś dokładamy chyba 400 tys. rocznie do tego obiektu.

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

699 1/3

2019-01-08 06:34:50

Z.J.:

[quote="Vortex"]

Nie podpowiadaj, bo rzeczywiście wybudują kolejny deficytowy obiekt na utrzymanie podatnikom. Ktoś kiedyś palnął o lodowisku i wskrzeszeniu łyżwiarstwa. Dziś dokładamy chyba 400 tys. rocznie do tego obiektu.

Faktycznie. za tej kadencji nic takiego raczej nie powstanie.
Lemecha ma swój basen
Piotrowska - kładkę oraz lodowisko
Iwaszkiewicz - będzie miał kładkę nad kanałem
Ja na miejscu obecnego burmistrza jeszcze bym się postarał :green: dorównać byłej burmistrz a kto wie może i pobić wszystkich o jeszcze jeden obiekt. Inne pomysły ? ( prócz wspomnianej skoczni narciarskiej )

:hahaha:"Uczciwego Radnego poznasz po tym jak szybko zrezygnuje z mandatu." :hahaha:
 
Z.J. Mężczyzna

3,327

2019-01-08 11:03:50

Postawmy na oryginalność i wbudujmy kosmodrom. Będzie to jedyny obiekt w naszej części świata i niebywała atrakcja turystyczna, która przyciągnie oglądaczy dziwadeł z całej okolicy.
Mamy w Polsce stosowną instytucję pt. Polska Agencja Kosmiczna. Można poprosić ich o patronat. :ok:
Ja ze swojej strony deklaruję, że jeżeli już to powstanie, to odpalę stamtąd pierwszą giżycką rakietę stratosferyczną. :laughing:

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

699 1/3

2019-01-10 08:18:16

Szczerze to tak na poważnie - liczę, że za mego życia powstanie dwupasmowa droga obwodowa oraz wszystkie drogi w mieście z szutrowych zamienią się w asfaltowe.
Z pasem wydzielonym dla ruchu rowerowego i miejscami parkingowymi na każdej z ulic.
Jednak jak tak patrzę na budowę ronda - to chyba trzeba poczekać na jeszcze lepsze czasy.

:hahaha:"Uczciwego Radnego poznasz po tym jak szybko zrezygnuje z mandatu." :hahaha:
 
leptoptelis Mężczyzna

76

2019-01-13 20:46:39

Vortex:

Z.J.:

[quote="Vortex"]

Nie podpowiadaj, bo rzeczywiście wybudują kolejny deficytowy obiekt na utrzymanie podatnikom. Ktoś kiedyś palnął o lodowisku i wskrzeszeniu łyżwiarstwa. Dziś dokładamy chyba 400 tys. rocznie do tego obiektu.

Faktycznie. za tej kadencji nic takiego raczej nie powstanie.
Lemecha ma swój basen
Piotrowska - kładkę oraz lodowisko
Iwaszkiewicz - będzie miał kładkę nad kanałem
Ja na miejscu obecnego burmistrza jeszcze bym się postarał :green: dorównać byłej burmistrz a kto wie może i pobić wszystkich o jeszcze jeden obiekt. Inne pomysły ? ( prócz wspomnianej skoczni narciarskiej )

No właśnie zię postarał. Hotel moloch w miejscu dawnej Róży Wiatrów.

 
Z.J. Mężczyzna

3,327

2019-01-13 21:24:28

Jeżeli to obiekt za prywatne pieniądze, a hotel takim obiektem jest, to tylko pogratulować. Mniejsze, miejscowe hotele będą miały jeszcze trudniej, ale rynek turystyczny łatwy nigdy nie był.

Teraz należy zadbać o to, aby podatki od zysków z tego obiektu trafiały do Giżycka, a nie do Ełku czy innego miasta. I w tym widziałbym zaangażowanie Burmistrza oraz Radnych.

Przypomnę po raz kolejny, że tzw. udział w podatkach dochodowych stanowi prawie połowę budżetu miasta, dlatego powinno nam zależeć, aby jak najwięcej firm i osób prywatnych rozliczało swoje podatki w Giżycku. Nawet jeżeli mają swoje firmy poza miastem, czy regionem.
Te wpływy decydują ile pieniędzy mamy na drogi, chodniki czy fanaberie w B.O. :ok:

 
tightrope
tata

2,276

2019-01-13 21:43:50

patrząc na doświadczenie Mikołajek po zbudowaniu Hotelu Gołębiewski (i innych podobnych przypadków) zapewne trudno jest się zgodzić, że z czymś ktoś tam ma w branży turystycznej problemy...

co by tu napisać?
 
Z.J. Mężczyzna

3,327

2019-01-13 21:51:06

Twoim zdaniem Mikołajki to bogate miasto?

Przejdź do strony: Poprzednia [12,