Przejdź do strony: , 1 [2Następna

Giżycko_2018

Autor Wiadomość
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

647 1/3

2019-01-13 23:55:49

tightrope:

patrząc na doświadczenie Mikołajek po zbudowaniu Hotelu Gołębiewski (i innych podobnych przypadków) zapewne trudno jest się zgodzić, że z czymś ktoś tam ma w branży turystycznej problemy…

Pogadaj z mieszkańcami Karpacza. Tam też staną Gołąbek. O dziwo pomimo zaśmiecenia "infrastruktury" krajobrazu - to poprzez pocztę pantoflową z ucha do ucha można usłyszeć, że za odpowiednią kasę wszystko można, nawet obejść przepisy i uzgodnienia.

W odniesieniu do tego molocha co teoretycznie ( na razie ) ma stanąć na dawnej róży wiatrów. Był taki twór - Plan zagospodarowania przestrzennego miasta - to na podstawie tego planu taki moloch może powstać - o dziwo radni miasta Giżycko starają się coś wprowadzić ograniczającego i nazywają to "uchwała" o ochronie krajobrazu. zobaczymy co z tego wyjdzie.
Mnie się tez to nie podoba - a bardziej firmom które już mają tutaj swoje hoteliki.

Przypomniał mi się z dawnych czasów bo jeszcze z PRLa jak to miał wyglądać nasz Hotel Wodnik - pierwsze plany/projekt zakładał "moloch w kształcie okręgu, który miał zajmować cały plac - obecnie plac przed Wodnikiem. Jednak z przyczyn braku odpowiednich środków w tym i materiałów zarzucono budowę tak wykwintnego obiektu i postawiono socjalistyczny "kartonik"

:hahaha:"Uczciwego Radnego poznasz po tym jak szybko zrezygnuje z mandatu." :hahaha:
 
Andrzejew

174

2019-01-14 01:01:25

Mnie się tez to nie podoba - a bardziej firmom które już mają tutaj swoje hoteliki.

Tak czułem, że prędzej czy później taki argument padnie :D Wiadomo, sztywno blokujmy wszystkie inwestycje w tym mieście, bo ktoś inny straci klientów. Oczywiście jak właściciele tych hotelików czy apartamentów wchodzili na rynek to nikt w obronie "starych" nie stanął. Może od razu wprowadźmy zakaz powstawania nowych firm, bo jeszcze starzy pracodawcy stracą swoich pracowników albo będą musieli dawać podwyżki :)

A jeszcze by tego brakowało, gdyby radni niepotrafiący wypełnić oświadczeń majątkowych robili pod górkę nowemu inwestorowi - będzie to "piękna reklama" dla miasta :D

 
Z.J. Mężczyzna

3,318

2019-01-14 01:48:11

Na Waszym miejscu uspokoiłbym emocje. Obiekt póki co jest wyłącznie na obrazku, który można wykonać za kilka tysięcy złotych.

Ten sam inwestor osiem lat temu kupił Zamek na wyspie w Ełku i też obiecywał budowę hotelu. Do dziś budowa nie ruszyła.

W Giżycku "sprzedana" działka jest częściowo w strefie ochrony konserwatorskiej, więc ta wizualizacja niekoniecznie spodoba się urzędnikowi dobierającemu odcień cegieł pobliskiego zamku.

Radni nie mają robić pod górkę inwestorowi, tylko dbać o interes miasta i miejskich podatników. W interesie miejskich podatników jest, aby jak największy procent zysków z turystyki w mieście trafiało do miejskiej kasy w Giżycku, a nie w Ełku, Warszawie czy innych miastach.

Wielu ignorantów ekonomicznych za wzór do naśladowania stawia Mikołajki. Większość obiektów tam zlokalizowanych rozlicza podatki poza Mikołajkami. Efekt jest taki, że wpływy z podatku dochodowego od osób prawnych w 2017r wyniosły 67.000 zł, czyli mniej niż w Giżycku wydajemy na koty itp. Większość obiektów turystycznych w Mikołajkach zapewnia niskopłatne, sezonowe miejsca pracy. Coraz częściej dla imigrantów ze wschodu. Pewnie nikt z dyskutantów tu obecnych nie chciałby tam zamieszkać. Udział gminy Mikołajki w podatku PIT wyniósł ok. 4 mln zł.

Co innego Zakopane, w którym większość biznesów turystycznych należy do miejscowych, rozliczających podatki w Zakopanem. Udział w podatku CIT wynosi 1 mln zł, a w PIT 23 mln zł za rok 2017. Jest różnica? I do tego powinniśmy dążyć we własnym interesie.
W Giżycku odpowiednio 22,8mln zł z PIT oraz 1,4mln zł z CIT, więc na tle Zakopanego (podobna liczba mieszkańców) nie wygląda to źle. Duża w tym zasługa wojska.

Cóż z tego, że przeciętny turysta w naszym mieście wyda 1.000zł, z czego większość po sezonie z miasta wypłynie w postaci zysku przedsiębiorstw z Giżyckiem nie związanych? Sami przecież kupujemy w marketach, towary zamawiamy przez internet, usługi zlecamy często firmom spoza Giżycka czy w ogóle spoza regionu. Te pieniądze z miasta wypływają.

Biznes turystyczny na Mazurach nie jest łatwy. Trzy tygodnie temu komornik zlicytował największy port jachtowy na Mazurach - Marinę Sztynort wraz z pensjonatem i 50-hektarowym terenem wokół. Kupiła to olbrzymia firma która też zamierza postawić tam kompleks hotelowy z basenami i SPA. Całe Rydzewo zostało niedawno zabudowane apartamentowcami i domkami do wynajęcia.

Bańka inwestycyjna rośnie. Jak się to skończy i czy nasze jeziora to przeżyją? Czas pokaże. :ok:

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

647 1/3

2019-01-14 10:22:03

[Oryginał: 2019-01-14 10:05:50]

Andrzejew:

Mnie się tez to nie podoba - a bardziej firmom które już mają tutaj swoje hoteliki.

Tak czułem, że prędzej czy później taki argument padnie :D Wiadomo, sztywno blokujmy wszystkie inwestycje w tym mieście, bo ktoś inny straci klientów. Oczywiście jak właściciele tych hotelików czy apartamentów wchodzili na rynek to nikt w obronie "starych" nie stanął. Może od razu wprowadźmy zakaz powstawania nowych firm, bo jeszcze starzy pracodawcy stracą swoich pracowników albo będą musieli dawać podwyżki :)

A jeszcze by tego brakowało, gdyby radni niepotrafiący wypełnić oświadczeń majątkowych robili pod górkę nowemu inwestorowi - będzie to "piękna reklama" dla miasta :D

Mnie się to nie podoba - ale akurat nie chodzi mi o działania konkurencyjne.
Wolałbym aby tego typu "Kwiatek" - o ile powstanie, miał swoją lokalizację w innej części miasta.

Chodzi mi o to, że np. Apteki nie wiem czy w Polsce ale np w Anglii nie mogą powstawać jedna przy drugiej - Jest prawo precyzujące lokalizację przyszłej apteki w stosunku do już istniejących.

Po za tym boję się że "ochrona krajobrazu " jaka by ona nie była ( a już jest nieźle napaćkana w Giżycku) nie spełni swojego zadania. będziemy zajmować się na sesjach reklamami a o większej infrastrukturze zapomnimy - bo liczą się pieniążki.

[Dodano: 2019-01-14 10:22:03]

Z.J.:

(…)
Bańka inwestycyjna rośnie. Jak się to skończy i czy nasze jeziora to przeżyją? Czas pokaże. :ok:

W większości się zgadzam
Jednak budujemy zamki na piasku ( oby nie było jak z zamkiem i zmianą właścicieli - przypomnijcie sobie stare afery z tym obiektem )

Dlaczego zamki na piasku - powstanie 1500 hoteli i hotelików a miasto tak naprawdę nie ma nic do zaoferowania turystom. Ci co chcą spokoju i odpoczynku wybywają na obrzeża miasta lub do wsi oddalonych od miasta bo jest tam więcej atrakcji turystycznych niż w Giżycku a przede wszystkim spokój.

W Giżycku co można robić ?
Mamy Twierdzę Boyen - sypie się u podstaw - ale są fajne ścieżki do zwiedzania
Mamy imprezy "terenowe" - co fakt faktem niektóre przyciągają sporo ludzi niektóre trwające jedynie do 22:00
Mamy lodowisko - latem częściowo nieczynne ) nieczynne
Basen - podobnie jak lodowisko
Piękne niezagospodarowane tereny gdzie turysta raczej się nie zapuszcza a jak już się wybierze na zwiedzanie to już więcej tego nie zrobi.
Mamy kładkę - jak by nie patrzeć to jest atrakcja turystyczna i w sezonie sporo ludzi z niej korzysta.
Jeziora - bez zaplecza
Knajpy otwarte do 22:00
Nie wiem jak wy ale ja po przyjeździe do Giżycka jako turysta jeśli szukałbym kolejnych atrakcji na mazurach, samo miasto omijałbym już szerokim łukiem. i szukałbym czegoś w samej gminie lub w innych miastach - Mikołajki jak by nie patrzeć są w sezonie letnim bardziej atrakcyjnym miejscem niż Giżycko i to ciekawostka dlaczego ?
A może nie jest tak źle ? I to tylko moje widzimisię ?

:hahaha:"Uczciwego Radnego poznasz po tym jak szybko zrezygnuje z mandatu." :hahaha:
 
Andrzejew

174

2019-01-14 10:35:37

@Z.J. - zgadzam się z tym co piszesz, ale czy miasto może w jakikolwiek sensowny sposób zachęcić taki duży podmiot do płacenia podatków w naszym mieście? Ten problem dotyczy oczywiście nie tylko tego nowego inwestora, wszyscy dobrze wiemy że także mniejsze podmioty takie jak np. restauracje czy noclegownie płacą podatki poza naszym miastem  ;)

To jest temat szerszy do dyskusji, bo pojawia się pytanie po co podatnicy miejscy finansują strefę turystyczną, skoro miasto nic z tego praktycznie nie ma, a zyski lądują gdzieś indziej. Ostatnio na forum pojawiła się informacja, że chcemy wydać 150k na remont fontanny… Może więc trzeba zacząć promować te podmioty, które płacą podatki w mieście, a jeśli tak, to w jaki sposób to sensownie zrobić?

@Vortex - akurat lokalizacja jest bardzo dobra. Co do ochrony krajobrazu, to zająłbym się może rozpadającymi się budynkami w okolicy linii kolejowych, a nie szukałbym dziury w nowych inwestycjach, które mają szansę rozwinąć nasze miasto. Nie mówię, że ten hotel będzie wybawieniem, ale może być to jedna z ważniejszych inwestycji w tym wieku, którą w dodatku zrealizuje podmiot prywatny, a nie podatnik miejski  ;)

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

647 1/3

2019-01-14 10:58:49

Andrzejew:

@Vortex - akurat lokalizacja jest bardzo dobra. Co do ochrony krajobrazu, to zająłbym się może rozpadającymi się budynkami w okolicy linii kolejowych, a nie szukałbym dziury w nowych inwestycjach, które mają szansę rozwinąć nasze miasto. Nie mówię, że ten hotel będzie wybawieniem, ale może być to jedna z ważniejszych inwestycji w tym wieku, którą w dodatku zrealizuje podmiot prywatny, a nie podatnik miejski  ;)

Jednak są to w moim jak i twoim przypadku odczucia subiektywne.
Fakt na pewno jest taki, że tego typu jeden obiekt bez odpowiedniego zaplecza miejskiego niczego nie rozwiąże ( tu się również z Tobą zgadzam ) - w mieście nie brakuje hoteli za to jest deficyt na "rozrywki"całoroczne. Miasto sprzedając ten teren pozbywa się problemu z jego utrzymaniem ok, kasa do budżetu jakaś tam wpłynie ze sprzedaży i po roku już o niej zapomnimy.
To nie pierwszy tego typu obiekt w Giżycku powstający z funduszy prywatnych.
Co do ważniejszych inwestycji - być może masz rację bo cała infrastrukturę techniczną trzeba będzie przerabiać. Nasunęła mi się również pewna analogia z inną inwestycją - chodzi mi okładkę na pasażu. tam też stanęły budynki dopiero od niedawna coś tam się dzieje - jednak nie we wszystkich. Tu nad kanałem też mamy kładkę ( na razie teoretycznie ale pewnie powstanie ) i prywatnego inwestora- oby nie skończyło sie to tak jak na pasażu. Bo historia lubi się powtarzać.

Rozpadające się budynki - to mieszkańcy nie alarmują włodarzy ? Gdzieś w pobliżu linii kolejowej miał powstać Kościół Zielonoświątkowy - jak widać trzeźwo myślący zarządzający tym zgromadzeniem chyba zrezygnowani z pomysłu.- może jednym z powodów właśnie był problem drgań i wieczne remonty.

:hahaha:"Uczciwego Radnego poznasz po tym jak szybko zrezygnuje z mandatu." :hahaha:
 
Z.J. Mężczyzna

3,318

2019-01-14 11:07:39

Andrzejew:

@Z.J. - zgadzam się z tym co piszesz, ale czy miasto może w jakikolwiek sensowny sposób zachęcić taki duży podmiot do płacenia podatków w naszym mieście? Ten problem dotyczy oczywiście nie tylko tego nowego inwestora, wszyscy dobrze wiemy że także mniejsze podmioty takie jak np. restauracje czy noclegownie płacą podatki poza naszym miastem  ;)

Może i powinno. W naszym wspólnym interesie. Sposobów jest wiele. Począwszy od połączenia gminy miejskiej i wiejskiej, co nie tylko zsumuje wpływy podatkowe ale również zwielokrotni możliwości rozwoju samorządu jako całości. Skończywszy na działaniach promocyjnych, inwestycyjnych itp. Możliwości jest całe mnóstwo.

Andrzejew:

To jest temat szerszy do dyskusji, bo pojawia się pytanie po co podatnicy miejscy finansują strefę turystyczną, skoro miasto nic z tego praktycznie nie ma, a zyski lądują gdzieś indziej. Ostatnio na forum pojawiła się informacja, że chcemy wydać 150k na remont fontanny… Może więc trzeba zacząć promować te podmioty, które płacą podatki w mieście, a jeśli tak, to w jaki sposób to sensownie zrobić?

No właśnie. Pieniądze na remont fontanny są, a na wykonanie porządnej drogi wzdłuż jeziora Niegocin, aby pobudzić tam możliwości inwestycyjne nie ma. Giżycko jest ewenementem na skalę europejską, gdzie lokale socjalne zlokalizowane są na tak atrakcyjnej działce. Wystarczy zaproponować jakiemuś deweloperowi kupno tej działki w zamian za wybudowanie bloku socjalnego w mniej atrakcyjnej lokalizacji. Nawet niech tam postawi 8 piętrowy budynek (koniecznie z podatkiem od nieruchomości komercyjnym). W tym miejscu nie będzie on nikomu przeszkadzał, a zapewni dobre widokowo (i przez to drogie) apartamenty.

Dziwi mnie również brak zapisów w planach zagospodarowania w zakresie tzw. zielonych dachów. Bardzo modnych w prestiżowych lokalizacjach turystycznych. W ten sposób nawet garaż wielopoziomowy może mieć taras z restauracją i ogrodem na dachu.
Nawet ten nowy hotel dach ma "zmarnowany". Taki dach to idealne miejsce na lokalizację ogrodu zimowego, a nawet basenu.
Tak wygląda widok z basenu w hotelu IC w Warszawie.

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

647 1/3

2019-01-14 11:14:35

Z.J były konsultacje społeczne co do planu zagospodarowania przestrzennego - przespałeś ? Mogłeś zgłaszać uwagi. :-D

Wracając do inwestycji i  tego, że historia lubi się powtarzać nie tylko w Giżycku proponuje przeczytać artykuł - zapewne wielu już znany ale warty przypomnienia.

http://elk.wm.pl/560284,Gizycko-bedzie-mialo-hotel-A-co-z-naszym.html

Może się nie znam bo nie jestem architektem - ale jakiś architekt miejski/były znający Giżycko mógłby się wypowiedzieć na temat wpasowania tego molochu w krajobraz.

Wspomnieliście o ograniczeniach ze strony konserwatora - za duże fundusze tam płyną, ja nie widzę linii oporu od  tej strony - mam nadzieje że się mylę. i patrząc wstecz parę lat można by pomyśleć, że jest to proces długoletni kontrolowany ( na tego typu inwestycje )

Na pewno jeśli powstanie tam ten obiekt wielu ludzi zyska nowe miejsca pracy i to na pewno jest plus tej inwestycji.

Ale co do samego kształtu obiektu - tutaj powinny nastąpić konsultacje a na pewno opinię powinny wyrazić niezależni "eksperci" w tej materii.

:hahaha:"Uczciwego Radnego poznasz po tym jak szybko zrezygnuje z mandatu." :hahaha:
 
Z.J. Mężczyzna

3,318

2019-01-14 12:06:31

Vortex:

Na pewno jeśli powstanie tam ten obiekt wielu ludzi zyska nowe miejsca pracy i to na pewno jest plus tej inwestycji.

To prawda. Ostatnio coraz częściej w Giżycku można spotkać pracowników mówiących łamaną polszczyzną. Są tańsi, bardziej zależy im na pracy i chętnie biorą nadgodziny… bo pieniądze wysyłają rodzinom pozostałym w ojczyźnie.

Tylko co my z tego będziemy mieli? Pewne jest to, że górę śmieci do utylizacji. Czy coś więcej to na razie wielka niewiadoma. :crazy:

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

647 1/3

2019-01-14 12:11:14

Z.J.:

Vortex:

Na pewno jeśli powstanie tam ten obiekt wielu ludzi zyska nowe miejsca pracy i to na pewno jest plus tej inwestycji.

To prawda. Ostatnio coraz częściej w Giżycku można spotkać pracowników mówiących łamaną polszczyzną. Są tańsi, bardziej zależy im na pracy i chętnie biorą nadgodziny… bo pieniądze wysyłają rodzinom pozostałym w ojczyźnie.

Tylko co my z tego będziemy mieli? Pewne jest to, że górę śmieci do utylizacji. Czy coś więcej to wielka niewiadoma. :crazy:

My coraz więcej magistrów produkowanych na polskich uczelniach mających dwie lewe rączki do lewej pracy, tak by się nie napracować ale solidnie "zarobić"

Trochę obcego języka liźniemy a z czasem przyswoimy wiele ciekawych zwrotów językowych. :rant:

to tak żartem.( mały offtopic )

:hahaha:"Uczciwego Radnego poznasz po tym jak szybko zrezygnuje z mandatu." :hahaha:
 
Z.J. Mężczyzna

3,318

2019-01-15 00:08:14

Żartem to jest większość polskich uczelni. Zoptymalizowanych nie pod kątem zapewnienia studentowi jak najlepszego przygotowania i warunków do nauki, tylko zapewnienia "kadrze naukowej" etatów. :laughing:

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

647 1/3

2019-01-15 08:46:13

Uczelnia dawniej to było miejsce gdzie nikt nikomu niczego nie zapewniał ( bo to nie szkoła średnia ). Obecnie, właśnie jest sytuacja odwrotna, wyższa uczelnia przypomina szkołę średnią, gdzie wykładowcy zaczynają przypominać nauczycieli ze szkoły średniej. Nie ma się jednak co dziwić jak do szkół wyższych trafiają uczniowie z wiedza podstawową to i uczelnia niestety aby nie stracić studentów ( i utrzymać etaty ) musi zdecydowanie obniżyć poziom dostosowując się do nowego "narybku"

W każdym bądź razie wiemy jak jest.

Wspomnieliście wyżej, że inwestycja Hotel to jedna z ważniejszych a co z inwestują przy ulicy obwodowej ? Szukałem tej lokalizacji i jakoś nie mogę namierzyć o co w tym chodzi, jedyny ślad jaki znalazłem to wywiad w radiu udzielony przez burmistrza.
https://radio5.com.pl/8-milionow-za-teren-przy-obwodowej-to-absolutny-rekord/
czy to jest ten sam temat Hotelu ?

:hahaha:"Uczciwego Radnego poznasz po tym jak szybko zrezygnuje z mandatu." :hahaha:
 
Bromar Mężczyzna

2,031

2019-01-15 21:41:34

Hotel to inna sprawa, a ta działka to osobny temat.
Hotel to teren obok kościoła św. Ducha, a ta działka to nieopodal dawnych zakładów rybnych. Takie rozłożenie po dwóch "krańcach" miasta, dla równowagi…
Ładny początek roku - 10 banieczek do budżetu wpadło ...

"Children must be taught how to think, not what to think" - Margaret Mead
 
Z.J. Mężczyzna

3,318

2019-01-16 00:46:57

Bromar:

Ładny początek roku - 10 banieczek do budżetu wpadło …

Koty dostaną więcej niemieckiej karmy, a mieszkańcy peryferiów nadal będą tonąć w błocie, a dziecięce kręgosłupy będą się giąć pod ciężarem tornistrów wyładowanych książkami, łyżwami itp. :crazy:

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

647 1/3

2019-01-16 13:14:17

Bromar:

Hotel to inna sprawa, a ta działka to osobny temat.
Hotel to teren obok kościoła św. Ducha, a ta działka to nieopodal dawnych zakładów rybnych. Takie rozłożenie po dwóch "krańcach" miasta, dla równowagi…

Ktoś już wie co tam powstanie ? Z forum ktoś wspominał o rynku, gdzieś obiło się o uszy, że ma powstać market ?

:hahaha:"Uczciwego Radnego poznasz po tym jak szybko zrezygnuje z mandatu." :hahaha:

Przejdź do strony: , 1 [2Następna