Jak zbudować potęgę gospodarczą...

Autor Wiadomość
Z.J. Mężczyzna

2,397

2017-03-20 11:42:51

…i dlaczego warto DOBRZE płacić urzędnikom.

 
Bromar Mężczyzna

1,730

2017-03-21 11:59:25

W Polsce nie da rady

"Children must be taught how to think, not what to think" - Margaret Mead
 
klakier_gargamela

23

2017-03-21 21:49:29

Kwestia czy u nas chcą dobrych urzędników włodarze i ich poplecznicy

 
Z.J. Mężczyzna

2,397

2017-03-21 23:59:15

Może i chcieliby, ale ich nie stać. Wysokiej klasy specjalista na brak ofert nie narzeka, ma wybór i wybiera. Dlatego w Singapurze na pensjach urzędników-specjalistów się nie oszczędza.

 
Bromar Mężczyzna

1,730

2017-03-22 12:02:51

Problem jest w naszej polskiej mentalności (mocno generalizując). Nie trzeba daleko patrzeć - niedawno wzrosła dieta radnych Rady Miejskiej (o kilkanaście złotych) - tu na forum pojawiły się od razu pytania "za co?" oraz "czy pensja Burmistrza wzrosła?". Bardzo powszechne są głosy (ogólnie), że zarówno w samorządzie, sejmie jak i rządzie za dużo zarabiają. Fakt, że gdyby czasem przeanalizuje się bardziej wybrane jednostki to można do takich wniosków dojść. Ale ogólnie ani samorządowcy, ani posłowie czy władze Państwa wcale tak dobrze nie zarabiają.

Do tego mamy jakieś dziwaczne ograniczenia eliminujące osoby zarządzające firmami i osoby prowadzące firmy w zasiadaniu w organach kolegialnych - np. członkiem Zarządu Powiatu nie może być przedsiębiorca lub prezes nawet małej spółki. To powoduje, że wiele osób, które nawet jeśli mają ochotę podziałać społecznie zwyczajnie odpuszczają. Spowiedź powszechna z zakresu finansów osobistych (zwana oświadczeniami majątkowymi) także eliminuje wiele osób - większość przedsiębiorców nie ma ochoty ściągać uwagi na siebie wszelkiej maści bandytów. A zazwyczaj są to osoby, które bardzo dobrze radzą sobie na rynku i mogłyby wnieść namiastkę Singapuru do zarządzania gospodarką komunalną. Całość uwarunkowań powoduje, że finansami publicznymi zarządzają politycy, którzy czasem nawet nie mają pojęcia o podstawach ekonomii. Często potrafią tylko gadać (pisać), krytykować i niewiele poza tym. A jak dołożymy do tego szczyptę populizmu, to .…

Mam nadzieję, że dożyję czasów, kiedy państwem polskim będę rządzić politycy posiadający szeroką wiedzę ekonomiczno-gospodarczą.

"Children must be taught how to think, not what to think" - Margaret Mead
 
Z.J. Mężczyzna

2,397

2017-03-22 13:42:32

Bromar. Radny to nie jest specjalista, tylko funkcja społeczna i jako taka powinna być społeczna, bez żadnych diet. Dzięki temu do "radzenia" trafiałyby osoby zaangażowane społecznie, które stać na poświęcenie czasu dla innych. W tej chwili można odnieść wrażenie, że niektórzy są tam wyłącznie dla tej diety, gdyż swoją obecnością niczego nie wnoszą do funkcjonowania samorządu.

Czym innym są stanowiska menadżerów (w nazewnictwie urzędniczym naczelników itp), który powinni być wysokiej klasy specjalistami, doświadczonymi, kompetentnymi i stosownie do tego wynagradzanymi. Jeżeli w urzędach pracowaliby specjaliści, zarząd sprowadzałby się jedynie do wyznaczania kierunków rozwoju.

Ja osobiście mam nadzieję, że dożyję czasów, kiedy państwem polskim zarządzać będą wysoko wykwalifikowani specjaliści w poszczególnych dziedzinach, a nie politycy. :ok:

 
KLON Kobieta
hardcore crust

1,894

2017-03-22 13:45:21

Z.J.:

…i dlaczego warto DOBRZE płacić urzędnikom.

Film obejrzany, trochę poczytane i nadal nie wiem dlaczego warto dobrze płacić urzędnikom. Za socjalizmu w Polsce urzędnik też miał lepiej a jakoś się nie sprawdziło. Może za mało kary śmierci było?

Polecam trochę poczytać jak to Singapur jest pralnią pieniędzy dla różnych azjatyckich organizacji także państwowych, jak stosowali eugenikę, czy jak wygląda u nich życie (np. nie można nago chodzić po mieszkaniu :-) ).
Trzeba pamiętać, że tam praktycznie nie ma własności prywatnej a podobne państwa w mojej ocenie już dawno funkcjonują na świecie. Tak samo jest w Emiratach Arabskich.
Jako dobry wstęp do zastopowania euforii polecam bardzo obiektywny tekst z linkami do źródeł :-)

https://wesolowski.co/2017/02/15/singapur-kontrowersje/

Nie lubię melisy. Uspokaja mnie wkurzanie innych.
 
Bromar Mężczyzna

1,730

2017-03-22 14:56:26

Z.J.:

(…)
Ja osobiście mam nadzieję, że dożyję czasów, kiedy państwem polskim zarządzać będą wysoko wykwalifikowani specjaliści w poszczególnych dziedzinach, a nie politycy. :ok:

Staram się być realistą. Polityka nie zginie, a politycy nie wypuszczą z rąk możliwości rządzenia. A przecież aktualnie politycy rządzą i ustalają prawo.
Niestety zarówno Twoje jak i moje nadzieje są mało-prawdopodobne do wypełnienia.

Stąpając realnie, bo drugim Singapurem się nie staniemy. Zdarza się, że w krajach cywilizacji zachodniej są nieco odpolitycznione modele zarządzania miastem. np. w wielu miastach USA miastem zarządza menadżer miasta, a funkcje Burmistrza bardziej można porównać do funkcji przewodniczącego Rady Miasta. To wydaje się być rozsądne, ale nie sądzę, aby w Polsce do tego kiedykolwiek doszło. Tyle nasze co sobie tu popiszemy.

"Children must be taught how to think, not what to think" - Margaret Mead
 
Z.J. Mężczyzna

2,397

2017-03-24 17:42:54

KLON:

Film obejrzany, trochę poczytane i nadal nie wiem dlaczego warto dobrze płacić urzędnikom.

To proste, aby wysokiej klasy specjaliście opłacało się zrezygnować z dotychczasowego zajęcia na rzecz pracy w urzędzie (czytaj pracy na rzecz nas wszystkich). Poza tym wysokie wynagrodzenie = mniejsza podatność na korupcję.

KLON:

Polecam trochę poczytać jak to Singapur jest pralnią pieniędzy dla różnych azjatyckich organizacji także państwowych, jak stosowali eugenikę, czy jak wygląda u nich życie (np. nie można nago chodzić po mieszkaniu :-) ).

Być może dzięki temu Singapurczycy są jednym z najbardziej zadowolonych ludzi na świecie, a w Polsce wskaźnik samobójstw jest najwyższy w UE. Odnośnie chodzenia nago - u nas również nie brakuje idiotycznych przepisów - np. podatek od psa i dotacje dla kota.

KLON:

Trzeba pamiętać, że tam praktycznie nie ma własności prywatnej

Nieprawda. Są prywatne szpitale, szkoły, firmy, korporacje, domy, samochody itp. Jedynie mieszkania w blokowiskach są w większości państwowe - to znaczy możesz być właścicielem mieszkania, ale gruntu pod budynkiem już nie.

U nas też nie jesteś właścicielem gruntu, tylko dzierżawisz go od państwa. Aby się o tym przekonać - od jutra przestań płacić "opłatę za dzierżawę"… wróć! …podatek od nieruchomości i powiedz urzędnikom, że to przecież Twoje :rtfm: :ok: