heheh my jak zwykle silna grupa pod wezwaniem gotowa do akcji. Psy byly nie pocieszone bo tak szybko sie znalazl a tu sie zapowiadala akcja nocna ![]()
Pies nas zakoczyl bo kiedy myslelismy juz ze go tam nie ma i zdecydowalismy sie szukac w innym miejscu on pojawil mi sie w swietle reflektorow jak duch taki zaskoczony ze jednak ktos go szuka.
Niestety coraz wiecej takich sytuacji bo coraz wiecej takich psow. Kupienie jakiegokolwiek psa to olbrzymia odpowiedzialnosc ale jesli chodzi o niektore rasy to jest podwojna. Apeluje wiec o rozwaznosc w podejmowaniu decyzji o wzieciu sobie pupilka.
Patryk obiecal ze psa zaczipuje, obaj z tata byli bardzo zmartwieni.Wierze ze slowa dotrzymaja. I tu kolejna prosba - ludzie czipujcie swoje psy dla ich dobra. Jak wam zginie piesek jak udowodnicie ze jest wasz kiedy ktos sie nim zaopiekuje??? albo jak ktos ma szukac wlasciciela kiedy znalazl psa, jesli pies nie ma czipa??

Wiadomo byłoby gdzie się "łajdaczą"