Przejdź do strony: , 1 ... 4, 5, 6 [7Następna

Finał zabójstwa w parku - bójka w sądzie

Autor Wiadomość
XanoruX Mężczyzna
weed~~weed~~weed

200

2014-12-03 17:29:17

Jak sam wspomniałeś są osoby , które na tej sprawie dorobiły się awansów i sowitej emerytury…
Znam tą sprawę całkiem dobrze , moja znajoma jest rodzoną siostrą jednego z osadzonych za niewinność… W głowie sie nie mieści , że w teoretycznie cywilizowanym kraju dochodzi do takich sytuacji. Brak testów dna , spalone dowody , rażące zaniedbania obowiązków przez policję w trakcie prowadzenia śledztwa itd.
Wyobraźcie sobie sytuację w której są teraz chłopaki… połowę życia przesiedzieli za kratami… nawet gdyby teraz wyszli , nie mają doświadczenia zawodowego , ich rodziny zainwestowały większość (jeśli nie wszystkie) oszczędności całego życia w prawników itd.
Są tak odcięci od świata , że telefon komórkowy czy laptop to dla nich kosmiczna technologia…
Ktoś bardzo skutecznie zniszczył całkowicie życie 2 młodych ludzi i zapewne dzięki temu swoje własne dzieci wysłał na studia albo wybudował im domy.
Mam szczerą nadzieję , że wreszcie ktoś zajmie się sprawą i udowodni wreszcie niewinność chłopaków… Pomijam już fakt , że : sędziowie , policjanci i cholera wie kto tam jeszcze palce maczał powinni do końca świata gnić w pierdlu w ramach zadośćuczynienia… mało tego , Ci ludzie zostali całkowicie wykluczeni ze społeczeństwa jak wcześniej pisałem i raczej ciężko by było wymagać od nich po takim czasie samodzielności , dlatego odszkodowanie za wszystkie stracone lata powinno być dosłownie astronomiczne , żeby dla odmiany z dnia na dzień mogli się przestawić z ciągłego spoglądania za siebie do spokojnego patrzenia w przyszłość.
Myślę , że na dzień dzisiejszy jedynie Pan Zbigniew Stonoga ma wystarczająco "wielkie jaja" , żeby postarać się wyjaśnić tą sprawę… szkoda , że na moją wiadomość w tym temacie od Pana Zbyszka odpowiedzi nie uzyskałem :(
Życzę wszystkiego dobrego rodzinom wszystkich pokrzywdzonych w tej sprawie i mam szczerą nadzieję , że ten obłęd zakończy się już niebawem…
aaa… i jeszcze jedno , jeśli masz informacje , które pomogą wyciągnąć ich z więzienia to zastanów się dwa razy , czy wolisz wyjaśnić całą sprawę i dać im możliwość "normalnego życia " , czy może wolisz żyć do końca swoich dni ze świadomością , że jesteś tak samo winny jak policja i nasz wspaniały wymiar sprawiedliwości.

DFI LanParty DK P35 T2RS|XEON 3060 water cooled|2x1GB Crucial Ballistix Tracer 800Mhz 4 4 4 12|ATI Radeon 4850 Shappire water cooled|Chieftec 450|Chieftec Dragon Big Tower|Water cooling|
 
kriskris

2

2015-03-13 12:25:55

Wrobieni w dożywocie
Tygodnik "NIE" numer 11/2015

Niewinni ludzie siedzą w mamrze od 16 lat, a posiedzą do końca życia.

Mamy dowód niewinności dwóch ludzi skazanych na dożywocie za zbrodnię, z którą nie mieli nic wspólnego. Jeden z nich w ogóle nie znał pozostałych współsprawców zbrodni, a miał być głównym oprawcą.

Chodzi o Krzysztofa Kaczmarczyka i Marcina Chmielewskiego z Giżycka, którzy za kratami przebywają już 16 lat. I mają siedzieć do śmierci, choć o ich niewinności zaświadczają kolejni świadkowie, a także ten, który ich pomówił o udział w zbrodni.

Mimo licznych dowodów na to, że zostali wrobieni, prokuratura odrzuciła wniosek o wznowienie postępowania, a Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o kasację wyroku i ponowne przeprowadzenie procesu. Sąd Najwyższy uznał, że nie przedstawiono nowych dowodów w sprawie. „NIE” oświadcza, że nowy dowód jest.

Zadławieni kołkami

11 października 1998 r. bracia Szymon i Adam N., uczniowie jednej z giżyckich podstawówek, mieli wolne, bo była niedziela. Wujek dał im dwie swoje kosztowne wędki, poszli na ryby. Gdyby mieli byle jakie wędziska, pewnie dziś by żyli…

W czasie gdy bracia N. wędkowali, na Krzyż Brunona w Giżycku wybrali się trzej bracia T. oraz ich dwóch kompanów Piotr P. i Sebastian S. O kilka lat starsi od braci N., byli już pełnoletni. Pili wódkę. Gdy się skończyła, nie mieli pieniędzy na kolejną butelkę, ale zobaczyli braci N.

Postanowili zabrać im wędki, sprzedać, a potem kupić za to alkohol. W innej wersji chcieli tanio odkupić od Szymka i Adasia kołowrotki, aby potem sprzedać je z zyskiem i kupić kolejną butelkę. W każdym razie bracia N. protestowali, co rozwścieczyło braci T. i ich kompanów. Zaciągnęli chłopców na Krzyż Brunona, tam ich zabili, wbijając im w gardła drewniane kołki.

Mord wstrząsnął Polską. Policjanci z komendy w Giżycku znaleźli się pod presją – jak najszybciej zatrzymać sprawców. Ale śledztwo nie bardzo im szło.

Sprawcy wyrzucili zakrwawione ubrania do Kanału Łuczańskiego. Co prawda nie wszystkie. Jeden z morderców, Robert T., zakrwawił swoją ulubioną bluzę. Nie chciał się jej pozbyć. Została wyprana, lecz ślady krwi nie zeszły. I przez tę bluzę trafił na ławę oskarżonych. Znaleziono ją podczas rewizji.

2 miesiące później, 9 grudnia 1998 r., policjanci zatrzymali więc Roberta T., a także jego kolegów – Piotra P. i Sebastiana S. Zatrzymano również Marcina Chmielewskiego, który ze zbrodnią nie miał nic wspólnego, natomiast znał Roberta T. (był z nim na przyuczeniu do zawodu).

Robert T., aby chronić swoich dwóch braci, wskazał na Chmielewskiego jako uczestnika zabójstwa. Dzień później zatrzymano Krzysztofa Kaczmarczyka, który nie tylko nie miał nic wspólnego ze zbrodnią, ale w ogóle nie znał braci T. (morderców) ani braci N. (zamordowanych). Kaczmarczyk był kolegą Chmielewskiego i to go pogrążyło. Gdy policjanci wyprowadzali Chmielewskiego z mieszkania, Kaczmarczyk stał na klatce schodowej, ale wtedy jeszcze policjanci nic do niego nie mieli. Przyszli nazajutrz.

całość na łamach Tygodnika "NIE", Nr 11/2015

---------------------------—

Sprawa powoli się wyjaśnia...

 
jelenfranek
Użytkownik usunięty

2015-03-13 13:12:31

Sam nie wiem, co o tym sądzić. Czy naprawdę myślicie, że wymiar sprawiedliwości tak malej miejscowości jak Giżycko ma wplyw na decyzje podejmowane przez Sąd Najwyższy? Wydaje mi się, że jeśli pojawilby się faktycznie jakiś nowy wątek, dowód czy wątpliwość, tym bardziej po naglośnieniu sprawy przez Polsat , sprawa zostala by wznowiona. Jeśli mialy miejsce jakieś rażące zaniedbania ze strony Policji i oczywiste mataczenie, jak pisal ktoś wcześniej, to Sąd Najwyższy musialby wziąć to pod uwagę. A nie uwierzę w to, że "macki" naszej miejskiej Policji sięgają aż tak wysoko. A jakieś instytucje europejskie się tym nie zajęly? Skoro są takie oczywiste niedociągnięcia? Trudny temat do dyskusji, szczególnie dla takich laików jak my w większości na tym forum.

 
zita163

5

2015-03-13 22:17:11

jak ktoś pisze że zostały# im wbite kołki#to pisze głupoty i kłamstwa zainteresujcie sie sprawa a potem wypowiadajcie a pozatym to chyba nie jest temat na forum.

 
kriskris

2

2015-03-13 22:21:08

O tym warto rozmawiać - niewinni ludzie siedzą w więzieniu!

Jak w takim razie było?

 
HanaMontana390

2

2019-06-14 21:26:09

[Oryginał: 2019-06-14 20:12:22]

Witam Wszystkich Państwa przeglądających to forum,

na wstępie chce zaznaczyć, że dla Pana Marcina Ch. i Krzysztofa K. jestem osobą obcą. Sprawą zainteresowałam się jakiś rok temu. Obejrzałam i przeczytałam wszystkie możliwe materiały, które znajdują się w sieci dotyczące tej potwornej zbrodni.

Szanowni Państwo, zawracam się w tym miejscu do Wszystkich, którzy posiadają jakąkolwiek wiedzę na temat tego co się zdarzyło 21 lat temu. Zdaję sobie sprawę, że mogą Państwo mieć obawy ale zaznaczam minęło już tyle lat a dwoje niewinnych ludzi siedzi nadal w wiezieniu za coś czego nie zrobili. Oni zostali skazani tylko i wyłącznie na podstawie zeznań współoskarżonych a jak wiadomo oskarżony w procesie karnym może zmieniać zeznania, może kłamać. Dziwne, że jak trwał proces to organy ścigania i sąd traktowali zeznania R.T i pozostałych jako wiarygodne a jak został Pan R.T.nagrany to już jest niewiarygodny ?! Poza zeznaniami współoskarżonych w aktach nie ma nic obciążającego P. Marcina i P. Krzysztofa, powtarzam nic! Najmniejszego śladu ich dna, odcisku palca, nic! Jeśli tylko na podstawie pomówień współoskarżonych będziemy skazywać ludzi w naszym kraju to ja dziękuję za taki " wymiar sprawiedliwości".

Apeluje do mieszańców Giżycka, jeśli ktoś coś wie na ten temat proszę wyjawić prawdę, skontaktować się z Rodziną P. Marcina czy P. Krzysztofa. W więzieniu siedzą od 21 lat niewinni ludzie, cierpią potwornie nie tylko oni sami ale i ich Rodziny. Przyznam szczerze, że ja bym chyba popełniła samobójstwo jeśli bym miała odbywać karę za coś czego nie zrobiłam. Ta zbrodnia jest okropna a najgorsze w tym wszystkim jest to, że zbrodniarze są na wolności a dwoje niewinnych ludzi siedzi w zakładach karnych. To podwójna tragedia, Matki Chłopców, którzy zginęli śmiercią męczeńską ale także Rodzin, które straciły Swoich Bliskich na tyle lat za to, że ktoś ich kosztem ratował swój tyłek.

Proszę Państwa, błagam tylko o jedno, o PRAWDĘ

 
yorguś Mężczyzna

1,755

2019-06-15 09:20:46

Podobno w więzieniu wszyscy siedzą za niewinność. :)

Na czym bazowałaś pisząc powyższy teks- na doniesieniach medialnych, czy na aktach sprawy z SO w Suwałkach, które były kilkakrotnie przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego?

 
HanaMontana390

2

2019-06-15 13:23:58

Szanowny Panie, ostatnimi czasy zdarza sie coraz wiecej pomyłek sądowych , o czym głośno w tv, sprawa Tomka K. czy Arkadiusza K. / Tam takze SN kilkukrotnie analizowal akta / a potem okazało sie, ze tych ludzi w ogole nie bylo na miejscu zdarzenia. A swoją wypowiedź opieram nie tylko o doniesienia miedialne ale o znajomość pełnych akt sprawy.

Przejdź do strony: , 1 ... 4, 5, 6 [7Następna