Przejdź do strony: , 1 ... 10, 11, 12 [1314, 15, 16,

Monitoring zanieczyszczeń powietrza w Giżycku?

Autor Wiadomość
Andrzejew

256

2019-10-22 14:45:55

Ale ja się przecież nigdzie nie przyczepiłem do palących drewnem. Napisałem tylko, że naiwnością jest myślenie, że ci ludzie palący śmieciami na otwartej przestrzeni palą dobrym opałem w swoich piecach, z czym chyba się zgodzisz  ;) Wyłapanie trucicieli w taki sposób jak Ty to zrobiłeś jest pierwszym (bardzo ważnym!) krokiem do tego by w końcu wyłapać tych głupków, którzy zatruwają nam powietrze.

Czekam na kolejne zdjęcia! Te zdjęcia wraz z przyznanymi mandatami (o ile ktoś takie mandaty wlepi na podstawie tych zdjęć) śmiało mogłyby się pojawić na pierwszej stronie Gazety Giżyckiej  ;)

 
Z.J. Mężczyzna

3,461

2019-10-23 00:52:38

[Oryginał: 2019-10-23 00:47:01]

Andrzejew:

Ale ja się przecież nigdzie nie przyczepiłem do palących drewnem. Napisałem tylko, że naiwnością jest myślenie, że ci ludzie palący śmieciami na otwartej przestrzeni palą dobrym opałem w swoich piecach, z czym chyba się zgodzisz  ;)

Nie zgodzę się. Dziadek czy babcia paląca liście w ogródku działkowym najprawdopodobniej mieszkają w bloku i nie palą niczym, bo mają "centralne". Ludzie w domach jednorodzinnych palą liście, bo tak robili zawsze i nikt do tej pory im nie powiedział, że robią źle. Części zielone czasem pali się, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby, która zaatakowała rośliny.
Pewnie sami nawet nie zdają sobie sprawy z tego jak bardzo zadymiają okolicę i jaki to ma wpływ na zdrowie ich sąsiadów.

W edukacji właśnie widziałbym rolę Straży Miejskiej. Wystarczy zabawką za 200zł zobaczyć gdzie się dymi, pojechać na miejsce i wytłumaczyć. Połowa z dymiących po wizycie "mundurowego" odpuści sobie palenie liści na działce i zacznie kompostować. Drugą połowę trzeba edukować nadal wizytami za każdym "dymiącym" razem. Zostaną skrajne przypadki, których wyedukować się nie da. Tym należy wlepić mandat, albo skierować sprawę do sądu.

Dziś wracając z pracy zrobiłem kolejne fotki. Zwykłe spalanie liści w ogrodzie…

…a zadymiło całą okolicę.

Swoją drogą na ostatnim zdjęciu widać ile warte są te mapki "zanieczyszczeń powietrza". Czujnik umieszczony w szkole widocznej na zdjęciu, pokazuje zgodnie z prawdą, że powietrze w jego otoczeniu jest OK… a 200m dalej nie ma czym oddychać. :crazy:

Na tym zdjęciu widać również, że to nie kominy są przyczyną zanieczyszczenia powietrza, tylko spalanie zielonych części roślin w ogrodach.

Na pierwszym zdjęciu widać również dym z komina na tej samej posesji. Dym unoszący się z komina nie ma żadnego porównania do tego z liści.

[Dodano: 2019-10-23 00:52:38]

Na wsi jest to samo. Rolnicy na polach palą prawdopodobnie zakażone jakąś chorobą rośliny.

Nadal zamierzacie walczyć z kotłami na paliwo stałe?

 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

5,485

2019-10-23 06:41:03

Andrzejew:

Brawa dla Ciebie @Z.J. za ten post! Śmiem twierdzić, że to najbardziej merytoryczny post w tym roku na całym forum :) Tak na marginesie, to jak myślicie - ile czasu zajmie policji/straży miejskiej identyfikacja tych działek i wlepienie mandatu na podstawie zdjęcia? Skoro wydatek kilkuset złotych przerasta możliwości UM, to może uda się sfinansować te drony z mandatów?

Zgadzam się. Należą się brawa za odwagę. :clap: Post ze zdjęciami sąsiadów jest przełamaniem pewnego tabu. W końcu ktoś publicznie pokazał palcem prywatne domostwa odpowiedzialne za zadymianie. Do tej pory w moim odczuciu wygrywało przeświadczenie że lepiej lepiej "zacisnąć zęby i się męczyć" i nie zwracać uwagi bo mi ktoś kiedyś się za to odwdzięczy złośliwością lub donosem. Jesteś w tej chwili na publicznym celowniku Z. J. i za to chylę czoła że byłeś na to gotowy.
Nie zgadzam się jednak ze stwierdzeniem że dron za 500 zł załatwia sprawę.
Potrzeba o wiele mocniejszego i droższego drona z odpowiednimi czujnikami z certyfikatami, by żadnemu złapanemu nie przyszło do głowy odwoływać się od mandatu.
Zgodnie z maksymą: "Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu"
zakup takiego drona jest decyzją wyłącznie polityczną, tak jak taką decyzją polityczną było dotowanie ogromnymi sumami publicznej miejsko-gminnej komunikacji. Świat zna przypadki burzenia całych kwartałów miast i budowania ich od nowa. Wszystko zależy od kaprysu aktualnie zarządzających publicznymi pieniędzmi  ;-)

Może się okazać że dopiero administracja rządowa zmusi samorządy do aktywniejszej polityki antysmogowej.
https://www.portalsamorzadowy.pl/ochrona-srodowiska/kary-dla-gmin-malopolski-za-brak-efektow-w-walce-ze-smogiem,133714.html

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
yorguś Mężczyzna

1,782

2019-10-23 08:52:00

Wychodzi na to, że nasze miasto jest teoretyczne. Teoretycznie funkcjonuje, lecz brakuje na wszystko pieniędzy. Może trzeba przeprowadzić społeczną zbiórkę na drona za 200 zł?  ;)

I teraz kilka słów w tonie humorystycznym.

Z.J.:

Gdyby Urzędnik chciał mieć lepsze ujęcia, to dysponuję odpowiednim sprzętem i uprawnionymi osobami do jego obsługi. Zakładam jednak, że nikt się nie zgłosi, bo "nie o to chodzi by złowić króliczka, ale by gonić go". :ok:

ZJ, widzę , że konkurencja z Elbląga (z kapitałem niemieckim) dała Ci ostro w kość, skoro szukasz dodatkowych zleceń. Musisz tylko uważać, żeby oni nie poszli tym tropem, bo na każdej ulicy postawią chińską kamerkę z widokiem na kominy. :hahaha:

 
jajcek2006_4 Mężczyzna
Jacek Łożyński

270

2019-10-23 10:12:13

Proszę nie karać mandatami za palenie liści, na posesjach, ogródkach działkowych etc. etc. Wydatkowanie 200 zł na tym etapie, także nie jest wymagane.
Wystarczy upowszechnianie informacji o:

Zebrane liście, odpady zielone można nieodpłatnie odstawić, do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Giżycku ul. Sybiraków 11

Odpady można dowozić od poniedziałku do piątku w godz. 7.00 – 16.00 oraz w soboty w godz. 9.00 – 14.00 (tel. 87 610 55 27 lub 730 776 626).

Pozdro.

Radny Powiatu Giżyckiego ☻ zapraszam na facebook ☻ kontakt: radny@lozynski.pl
 
Z.J. Mężczyzna

3,461

2019-10-23 10:33:59

[Oryginał: 2019-10-23 10:28:01]

Łukasz Zakrzewski:

Nie zgadzam się jednak ze stwierdzeniem że dron za 500 zł załatwia sprawę.
Potrzeba o wiele mocniejszego i droższego drona z odpowiednimi czujnikami z certyfikatami, by żadnemu złapanemu nie przyszło do głowy odwoływać się od mandatu.

Marnowanie pieniędzy. Drony z czujnikami służą do analizy składu chemicznego spalin. Co chcesz analizować w dymie z liści? Napiszę drukowanymi, żeby dotarło do wszystkich.

TO NIE RODZAJ PALIWA POWODUJE SMOG, TYLKO ZBYT NISKA TEMPERATURA SPALANIA.

Potrafię tak rozpalić legalnym paliwem, że zadymię całą okolicę, a Ciebie z Twoim dronem odeślę "na bambus", bo paliwo będę miał legalne. Z drugiej strony bez widocznego dymu można również spalić śmieci podnosząc odpowiednio temperaturę spalania.

[Dodano: 2019-10-23 10:33:59]

jajcek2006_4:

Wystarczy upowszechnianie informacji o:

Zebrane liście, odpady zielone można nieodpłatnie odstawić, do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Giżycku ul. Sybiraków 11

Żeby zawieźć, trzeba mieć czym. Ilu z "działkowców" ma samochód z przyczepką?

 
Joa
ErnstWiechertFanClub

1,174

2019-10-23 10:36:03

Jak nieodpłatnie? :shock: Powinno być 10gr. za liść!

Ukko, julkinen jumala...
 
Andrzejew

256

2019-10-23 12:23:06

jajcek2006_4:

Proszę nie karać mandatami za palenie liści, na posesjach, ogródkach działkowych etc. etc. Wydatkowanie 200 zł na tym etapie, także nie jest wymagane.
Wystarczy upowszechnianie informacji o:

Zebrane liście, odpady zielone można nieodpłatnie odstawić, do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Giżycku ul. Sybiraków 11

Ja nie wierzę w to co czytam! Radny broni mieszkańców, którzy łamią prawo i którzy zatruwają nam powietrze? Co za skandal, wstyd! Jak można w ogóle coś takiego pisać? To jest właśnie to, o czym pisałem wcześniej - władze są obojętne na problem smogu, dlatego dzwoniąc zimą na straż miejską można słyszeć teksty - "jest zima, to jest dym, odczep się Pan".

Nie no, podniósł mi Pan ciśnienie niesamowicie. To co Pan tu napisał jest oburzające. Tak się zastanawiam, czy jak mieszkaniec Giżycka złapie na gorącym uczynku pijanego kierowcę to też Pan powie, że pijakowi trzeba dać ulotkę, a nie mandat, bo może delikwent nie wiedział że po pijaku nie można prowadzić? Przepraszam za te mocne porównanie, ale co mnie obchodzi, czy działkowiec wie o tym, że nie można palić śmieci? Ja Panu powiem więcej - ci ludzie doskonale wiedzą, że nie można tego robić, tylko szkoda im 3zł na worki, które z wypełnionymi liśćmi można postawić nawet przy śmietniku (Koma zabiera odpady zielone, więc nie ma problemu). To jest właśnie taka mentalność, a Pan jeszcze tego broni, wstyd! Od radnego oczekiwałbym raczej zainteresowania się tym tematem, a być może nawet wsparcia działań Forumowicza, a nie obrony trucicieli. Z powodu oszczędności 3zł pół miasta jest zadymione, a Pan chce ulotki rozdawać.

@Z.J. - proszę o więcej takich zdjęć, ile tylko możesz i jak dużo czasu na to możesz przeznaczyć. Robisz świetną robotę. Ciekawie będzie też obserwować zimą dymy z kominów, to dopiero będzie materiał…

A tak się Ciebie jeszcze @Z.J. dopytam, bo tutaj chyba wyłapałem główną różnicę między naszym spostrzeżeniem na problem smogu - jak ktoś pali dobrym paliwem (np. drewnem), ale robi to nieumiejętnie, to powinien dostać mandat, czy też nie? Ja początkowo wychodziłem z założenia, że powinno się karać, ale dużo myślałem nad tym co piszesz z tym drewnem, może faktycznie akurat w przypadku tej grupy mieszkańców akcja edukacyjna miałaby sens (bo ewidentnie nie są to ludzie, którzy celowo źle palą). Może więc jakimś pomysłem byłoby sprawdzanie przez Straż Miejską jaki opał na zimę kupiła osoba, która mocno dymi i dopiero wtedy można byłoby wlepiać mandaty? Pytanie co w sytuacji, kiedy nie będzie poprawy? Jestem ciekaw jakbyś to rozwiązał :)

 
yorguś Mężczyzna

1,782

2019-10-23 13:03:19

Radny chciał być dyplomatą. Trzeba to zrozumieć. Problem też trzeba jakoś rozwiązać - może czas na jakiś plan dla Giżycka i Gminy Wiejskiej? Są odpowiednie komisje i można zrobić założenia na najbliższe lata oraz podjąć stosowne uchwały z zabezpieczeniem odpowiednich środków. Myślę, że w tej sprawie Gmina Miejska i Wiejska powinny iść ręka w rękę. Na dzień dzisiejszy mamy zainstalowanych kilka czujników - to słaby, ale dobry początek. Czas pomyśleć na kompleksowym rozwiązaniem, rozłożonym w czasie - czyli jak to się teraz szumnie mówi czas na "mapę drogową".

Czas też chyba pomyśleć nad zakupem nowego (małego, drugiego) samochodu dla Straży Miejskiej, który pomoże SM w podejmowaniu interwencji na terenie naszego miasta - w tym interwencji o charakterze ekologicznym. W tej chwili SM jest tak obciążona obowiązkami, że jeden pojazd to za mało by skutecznie i na czas reagować na zgłoszenia- należy stworzyć Patrol Ekologiczny, na bazie obecnych sił SMu.

 
jajcek2006_4 Mężczyzna
Jacek Łożyński

270

2019-10-23 13:38:57

Andrzejew:

jajcek2006_4:

Proszę nie karać mandatami za palenie liści, na posesjach, ogródkach działkowych etc. etc. Wydatkowanie 200 zł na tym etapie, także nie jest wymagane.
Wystarczy upowszechnianie informacji o:

Zebrane liście, odpady zielone można nieodpłatnie odstawić, do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Giżycku ul. Sybiraków 11

Ja nie wierzę w to co czytam! Radny broni mieszkańców, którzy łamią prawo i którzy zatruwają nam powietrze? Co za skandal, wstyd! Jak można w ogóle coś takiego pisać? To jest właśnie to, o czym pisałem wcześniej - władze są obojętne na problem smogu, dlatego dzwoniąc zimą na straż miejską można słyszeć teksty - "jest zima, to jest dym, odczep się Pan".

Nie no, podniósł mi Pan ciśnienie niesamowicie. To co Pan tu napisał jest oburzające. Tak się zastanawiam, czy jak mieszkaniec Giżycka złapie na gorącym uczynku pijanego kierowcę to też Pan powie, że pijakowi trzeba dać ulotkę, a nie mandat, bo może delikwent nie wiedział że po pijaku nie można prowadzić? Przepraszam za te mocne porównanie, ale co mnie obchodzi, czy działkowiec wie o tym, że nie można palić śmieci? Ja Panu powiem więcej - ci ludzie doskonale wiedzą, że nie można tego robić, tylko szkoda im 3zł na worki, które z wypełnionymi liśćmi można postawić nawet przy śmietniku (Koma zabiera odpady zielone, więc nie ma problemu). To jest właśnie taka mentalność, a Pan jeszcze tego broni, wstyd! Od radnego oczekiwałbym raczej zainteresowania się tym tematem, a być może nawet wsparcia działań Forumowicza, a nie obrony trucicieli. Z powodu oszczędności 3zł pół miasta jest zadymione, a Pan chce ulotki rozdawać.

@Z.J. - proszę o więcej takich zdjęć, ile tylko możesz i jak dużo czasu na to możesz przeznaczyć. Robisz świetną robotę. Ciekawie będzie też obserwować zimą dymy z kominów, to dopiero będzie materiał…

A tak się Ciebie jeszcze @Z.J. dopytam, bo tutaj chyba wyłapałem główną różnicę między naszym spostrzeżeniem na problem smogu - jak ktoś pali dobrym paliwem (np. drewnem), ale robi to nieumiejętnie, to powinien dostać mandat, czy też nie? Ja początkowo wychodziłem z założenia, że powinno się karać, ale dużo myślałem nad tym co piszesz z tym drewnem, może faktycznie akurat w przypadku tej grupy mieszkańców akcja edukacyjna miałaby sens (bo ewidentnie nie są to ludzie, którzy celowo źle palą). Może więc jakimś pomysłem byłoby sprawdzanie przez Straż Miejską jaki opał na zimę kupiła osoba, która mocno dymi i dopiero wtedy można byłoby wlepiać mandaty? Pytanie co w sytuacji, kiedy nie będzie poprawy? Jestem ciekaw jakbyś to rozwiązał :)

Szanowny Panie

Bardzo uogólnił Pan mój wpis. Nie pochwalam łamania prawa w żadnym wymiarze. Wychodzę z założenia, że sedno TEGO konkretnego problemu ( ! spalanie liści !) leży w skuteczności stosowania prawa. Sankcje prawne, których się Pan domaga są tylko jednym z czynników warunkujących Skuteczność Prawa. Faktem jest, że samodzielna motywacja prawna w społeczności występuje rzadko, dlatego też ważna staje się aprobata treści przepisów, a także nawyki i postawy. Uważam, że istotne dla skuteczności prawa w tym przypadku będą sankcje moralne, przed sankcją w ujęciu normatywnym. Samo karanie mandatem nie wymusi skuteczności norm prawnych, o ile nie znajdzie to oddźwięku i wsparcia w sankcjach moralnych zbieżnych z określonym zachowaniem. Zatem, po wprowadzeniu przepisu, musi upłynąć pewne 'vacatio legis' zanim nabierze mocy w normie społecznej (poprzez presję otoczenia, edukację, prezentację możliwości prawidłowych zachowań, itp). Tyle i tylko tyle. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

Radny Powiatu Giżyckiego ☻ zapraszam na facebook ☻ kontakt: radny@lozynski.pl
 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

5,485

2019-10-23 14:16:38

Z.J.:

Potrafię tak rozpalić legalnym paliwem, że zadymię całą okolicę, a Ciebie z Twoim dronem odeślę "na bambus", bo paliwo będę miał legalne. Z drugiej strony bez widocznego dymu można również spalić śmieci podnosząc odpowiednio temperaturę spalania.

Odczyt pomiarów z drona z odpowiednimi czujnikami pozwoli skutecznie ukarać osobę palącą śmieciami. To już coś, co jest według mnie warte wydania publicznych pieniędzy.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
Andrzejew

256

2019-10-23 14:18:06

jajcek2006_4:

Szanowny Panie

Bardzo uogólnił Pan mój wpis. Nie pochwalam łamania prawa w żadnym wymiarze. Wychodzę z założenia, że sedno TEGO konkretnego problemu ( ! spalanie liści !) leży w skuteczności stosowania prawa. Sankcje prawne, których się Pan domaga są tylko jednym z czynników warunkujących Skuteczność Prawa. Faktem jest, że samodzielna motywacja prawna w społeczności występuje rzadko, dlatego też ważna staje się aprobata treści przepisów, a także nawyki i postawy. Uważam, że istotne dla skuteczności prawa w tym przypadku będą sankcje moralne, przed sankcją w ujęciu normatywnym. Samo karanie mandatem nie wymusi skuteczności norm prawnych, o ile nie znajdzie to oddźwięku i wsparcia w sankcjach moralnych zbieżnych z określonym zachowaniem. Zatem, po wprowadzeniu przepisu, musi upłynąć pewne 'vacatio legis' zanim nabierze mocy w normie społecznej (poprzez presję otoczenia, edukację, prezentację możliwości prawidłowych zachowań, itp). Tyle i tylko tyle. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

To nie jest żaden wymysł jednej czy drugiej osoby, by karać trucicieli palących śmieci na działkach. To jest normalnie obowiązujące od wielu lat prawo w Polsce, więc nie wiem o jakim "vacatio legis" Pan mówi. Dzisiaj na głównej stronie Onetu czytałem, że w Olsztynie normalnie wystawiają mandaty za palenie śmieci na działkach. Pół godziny później wchodzę na OFG i trafiam na wpis radnego ze swojego miasta, który proponuje kolejne miękkie akcje edukacyjne. No sorry, nie kupuję takiej postawy.

Akcje edukacyjne mają sens przed wystąpieniem zjawiska, a nie w momencie złapania kogoś za rękę. Poza tym nie bardzo rozumiem o jakiej edukacji mówimy - przecież to przedszkolak wie, że nie wolno palić takich rzeczy. Tak jak mówię, ci ludzie dobrze wiedzą co robią i doskonale wiedzą, że robią źle. Są tylko po prostu bezczelni i nawet nie boją się palić śmieci na działce pod nosem Straży Pożarnej.

Oczekuję, że jak ktoś złapie pijanego kierowcę, to ten kierowca nie dostanie ulotki, tylko karę. Jak ktoś złapie wandala niszczącego elewację budynku, to ten wandal też powinien dostać karę, a nie ulotkę. Tak samo oczekuję, że jak ktoś truje połowę miasta swoimi śmieciami i zostanie złapany, to dostanie karę, a nie ulotkę z informacją gdzie jest wysypisko śmieci. Dla mnie to jest takie oczywiste, że ja nawet nie wiem czemu o tym dyskutujemy…

Podyskutować to raczej powinniśmy o tym co napisał @yorguś, czyli jak wspomóc SM, żeby takich ludzi wyłapywano szybciej i sprawniej. Już kiedyś tutaj pisałem (idąc nieco pod prąd), że przydałoby się wsparcie dla służb miejskich, tak aby mogły one lepiej funkcjonować w tym zakresie. Okazuje się, że całkiem niezły efekt daje już zwykły dron za 200zł...

 
Z.J. Mężczyzna

3,461

2019-10-23 14:20:55

Andrzejew:

A tak się Ciebie jeszcze @Z.J. dopytam, bo tutaj chyba wyłapałem główną różnicę między naszym spostrzeżeniem na problem smogu - jak ktoś pali dobrym paliwem (np. drewnem), ale robi to nieumiejętnie, to powinien dostać mandat, czy też nie?

Jeżeli ktoś pali dopuszczonym do spalania paliwem, to niezależnie od tego, co powinien - może to robić.

Ukarać go można na dwa sposoby. Sposobem "na bezczela" lub z innych paragrafów. Sposób "na bezczela" jest często stosowany przez służby wobec "stawiających się". Polega na wypisaniu mandatu na podstawie dowolnej podstawy prawnej. Obywatel ma prawo odmówić jego przyjęcia, ale wówczas musi marnować czas w sądzie i udowadniać tam, że nie jest wielbłądem (patrz policja i ich "suszarki" które są użytkowane niezgodnie z instrukcją producenta).

Gdyby to ode mnie zależało, to o ujawnieniu z powietrza "dymiącego" - pojechałbym tam i po prostu porozmawiał. Mandaty stosował dopiero wobec wyjątkowo opornych na edukację.

Robiąc ostatnie zdjęcia, przyglądała mi się pewna pani paląca liście w ogrodzie. Widocznie wyglądałem na jakiegoś urzędnika, bo zapytała co robię. Zgodnie z prawdą powiedziałem ogólnikowo, że wykonuję zdjęcia palących liście na posesjach. Wyraźnie wystraszona zgasiła ognisko i zaczęła wywalać liście ze swojej posesji przez płot na pas drogowy prosząc, aby jej zdjęć nie robić. :ok:

Wystarczy, że wśród sąsiadów rozejdzie się informacja o tym, że takie palenie liści w ogrodzie jest monitorowane z powietrza i problem zostanie znacznie ograniczony. Takie wieści szybko się rozchodzą. Można je wzmocnić kampanią promocyjną Urzędu Miasta i kilkoma artykułami w prasie, koniecznie popartych zdjęciami.

Zaproponowałem mailowo Panu Burmistrzowi zatrudnienie mnie na 1/16 etatu jako strażnika miejskiego. (linkując do tego wątku) :crazy: Z propozycji nie skorzystał. Może i dobrze, bo czasu mam zbyt mało, a poza tym wolę pracować "na swoim". :cool:

 
Joa
ErnstWiechertFanClub

1,174

2019-10-23 19:52:12

Z.J.:

Robiąc ostatnie zdjęcia, przyglądała mi się pewna pani paląca liście w ogrodzie. Widocznie wyglądałem na jakiegoś urzędnika, bo zapytała co robię. Zgodnie z prawdą powiedziałem ogólnikowo, że wykonuję zdjęcia palących liście na posesjach. Wyraźnie wystraszona zgasiła ognisko i zaczęła wywalać liście ze swojej posesji przez płot na pas drogowy prosząc, aby jej zdjęć nie robić. :ok:

Pewnie już poszła plotka, że po okolicy grasuje zboczeniec i fotografuje stare kobiety palące liście :crazy:

Ukko, julkinen jumala...
 
tomasz s

265

2019-10-23 23:34:58

Dzisiaj późnym popołudniem przechodziłem przez tą górkę za Obwodówką(tam kolo myjni samochodowej,jak się idzie taką drużką polną od myjni w stronę Wilanowa) i widok nad Wilanowem był niesamowity-jakby ciężka mgła unosiła się nad domkami.Niestety nie była to mgła ale dym z kominów ,a najlepsze jest to ,że wszystko to szło w stronę centrum...

Przejdź do strony: , 1 ... 10, 11, 12 [1314, 15, 16,