Przejdź do strony: , 1, 2, 3 [45,

Monitoring zanieczyszczeń powietrza w Gizycku?

Autor Wiadomość
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

4,772

2017-10-30 21:09:44

W naprawdę dobrej wierze zapytam jeszcze raz:

Co z czujnika zanieczyszczeń powietrza będzie miał przeciętny mieszkaniec Giżycka ? W czym mu to polepszy życie w mieście?

Póki co odkurzacz Z.J. na odpady szare bardziej mnie przekonuje...

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
jajcek2006_4 Mężczyzna
Jacek Łożyński

149

2017-10-30 22:06:23

Łukasz Zakrzewski:

W naprawdę dobrej wierze zapytam jeszcze raz:

Co z czujnika zanieczyszczeń powietrza będzie miał przeciętny mieszkaniec Giżycka ? W czym mu to polepszy życie w mieście?

Póki co odkurzacz Z.J. na odpady szare bardziej mnie przekonuje…

Witam Radnego!

Poczuwam się upoważniony do odpowiedzi. Jednak nie jest to możliwe na forum ze względu na obszerność zagadnienia , jeśli mamy zachować się rzeczowo. Praca w samorządzie mobilizuje i samo zainteresowanie mieszkańców stanem środowiska jest dużym osiągnięciem. Z tego dopiero w następnym kroku mogą powstać konkretne rozwiązania o których już wspomniałem i przynoszące wymierne korzyści mieszkańcowi. Uważam ,że uświadomieni mieszkańcy sami będą o te rozwiązania zabiegać.
Pozdrawiam.

Radny Powiatu Giżyckiego ☻ zapraszam na facebook ☻ kontakt: radny@lozynski.pl
 
fuledzki
wojciech łukowski

1,263

2017-10-31 08:18:29

Hmmm, co będą z czystego powietrza i czystej wody w jeziorach mieszkańcy Giżycka? No powiem szczerze, zatkało mnie, zatkałem się tym pytaniem po prostu. I tracę oddech.
Zainteresowanych odsyłam zatem do Elinor Ostrom laureatki Nagrody Nobla z 2009 roku bodajże, autorki Teorii Dóbr Wspólnych czy do wcześniejszych prób zajmowania się tym zagadnieniem w tym koncepcji nazywanej Tragedią Wspólnego Pastwiska.
Moim zdaniem znajomość tych koncepcji to wręcz obowiązek każdego Radnego, a najlepiej każdego obywatela Giżycka (obywatel to taki mieszkaniec, który uwzględnia w możliwie szerokim zakresie myślenie o dobru wspólnym w swych działaniach).

 
bar_maz

6

2017-10-31 08:50:56

glass:

Tutaj są aktualne mapki z pomiarami:
http://powietrze.gios.gov.pl/pjp/current

Nie bardzo wiem co o tym myśleć - wg tej mapy czystsze powietrze niż w Giżycku
mają w Łodzi, Krakowie, Katowicach, Wrocławiu itd…
Coś mi tu nie pasuje...

 
glass Mężczyzna

314

2017-10-31 09:24:51

Mapka Z.J pochodzi z roku 2012 zimy.
Tutaj masz pomiary aktualne z woj.Dolnośląskiego :
https://demo.dacsystem.pl/
woj.Małopolskie:
http://monitoring.krakow.pios.gov.pl/
http://monitoring.krakow.pios.gov.pl/dane-pomiarowe/automatyczne/stacja/16/parametry/wszystkie
Zobaczymy wyniki w styczniu 2018

Myślisz że mam 10 lat?:)
 
jajcek2006_4 Mężczyzna
Jacek Łożyński

149

2017-10-31 16:58:44

Po wynikach GBO gdzie w dziale Ekologia będą budowane wieże dla jerzyków za 100 000 zł Giżycko na mapę zanieczyszczeń będzie musiało poczekać. No trudno była szansa. Pozdrawiam.

Radny Powiatu Giżyckiego ☻ zapraszam na facebook ☻ kontakt: radny@lozynski.pl
 
wacekras

37

2017-10-31 21:52:11

Vox populi, vox Dei.
Zawsze radny może poprosić, żeby stacje pomiaru wykonać z budżetu ogólnomiejskiego. Rodzinie się zwykle nie odmawia :)

 
KLON Kobieta
hardcore crust

1,930

2017-11-01 22:49:03

fuledzki:

Hmmm, co będą z czystego powietrza i czystej wody w jeziorach mieszkańcy Giżycka? No powiem szczerze, zatkało mnie, zatkałem się tym pytaniem po prostu. I tracę oddech.
Zainteresowanych odsyłam zatem do Elinor Ostrom laureatki Nagrody Nobla z 2009 roku bodajże, autorki Teorii Dóbr Wspólnych czy do wcześniejszych prób zajmowania się tym zagadnieniem w tym koncepcji nazywanej Tragedią Wspólnego Pastwiska.
Moim zdaniem znajomość tych koncepcji to wręcz obowiązek każdego Radnego, a najlepiej każdego obywatela Giżycka (obywatel to taki mieszkaniec, który uwzględnia w możliwie szerokim zakresie myślenie o dobru wspólnym w swych działaniach).

Chyba szkodzi ta daleka perspektywa z wielkiego miasta w zrozumieniu prostych pytań lokalsów :-)
Może postaram się to wyłożyć bardziej zrozumiale :-)
Pytanie nie dotyczyło czystego powietrza czy wody i co ma mieć z tego mieszkaniec :-)
Pytanie dotyczy tego co z monitoringu będzie miał mieszkaniec miasta ?
Czy wiedza za tak grubą kasę cokolwiek poprawi ? Czy nie ma realnych, możliwych do wykonania działań w tej kwocie, które bez monitoringu poprawią jakość powietrza czy wody ?
Nie trzeba robić pomiarów by wiedzieć, że piec kaflowy w budynku miejskim jest potencjalnym zagrożeniem dla powietrza i wymiana systemu ogrzewania w mieszkaniach komunalnych na gazowe poprawiłaby powietrze w mieście w okresie zimowym. To jest potrzeba miasta realna a nie stacje pomiarowe.
Więc świadomi obywatele miasta się pytają. Po kiego grzyba nam monitoring za miejskie pieniądze jak są ważniejsze wydatki? A odpowiedzi brak :-)

Nie lubię melisy. Uspokaja mnie wkurzanie innych.
 
fuledzki
wojciech łukowski

1,263

2017-11-02 07:26:57

Ano właśnie. Co jest ważne, co jest ważniejsze? Co jest mniej ważne? Jak się wydaje szczególnie ważne jest powietrze i szczególnie ważna jest woda. Zarówno powietrze jak i woda to są tzw. zasoby publiczne. Wszyscy z nich korzystają, jednak problem polega na tym w pewnym uproszczeniu, że każdy korzysta z tych zasobów tak, jakby był to zasób prywatny.
Skutek jest taki, że wtedy, gdy ktoś spuszcza np. szare ścieki do jeziora, to ma z tego "zysk", bo ma problem z głowy. Nie zawraca sobie specjalnie głowy tym, że tak robią też inni. W konsekwencji jednak za czas jakiś zostanie zniszczony ów zasób publiczny, jakim jest czysta woda w jeziorach.
Aby temu przeciwdziałać potrzebna jest zmiana mentalna, organizacja oraz instytucja czyli powszechnie akceptowana reguła, że człowiek tak jak dobrze wychowany kot kupę robi do kuwety, a nie gdzie popadnie.
Problem jest jednak też taki, że kupę do jezior robią nie tylko koty "lokalne", ale też koty przyjezdne. I robią to w tym sensie za darmo, że zyski z robienia tejże kupy mają ci, którzy wypożyczają jachty i mają firmy zarejestrowane poza Mazurami.
Jeśli chodzi zaś o powietrze w naszym mieście, to jest w sumie tak samo. Potrzebne są inwestycje czyli nowa organizacja zaśmiecania powietrza. Potrzebna jest też zmiana mentalna i na nią wpływ miałby monitoring jakości powietrza. Oczywiście wtedy, gdy stanie się on oczkiem w głowie samorządu. Gdy dzieciaki w szkole będą obserwowały jakość powietrza i wiedziały, co się z nim dzieje w mieście. Innymi słowy już młody giżyckie koty będą się uczyły czym grozi robienie kupy gdzie popadnie.
Póki co w gospodarowaniu wodą oraz powietrzem jesteśmy na dobrej drodze do "tragedii wspólnego pastwiska" czyli stanu, w którym sposób korzystania z zasobów publicznych doprowadzi do ich degradacji.

 
jajcek2006_4 Mężczyzna
Jacek Łożyński

149

2017-11-02 11:37:18

KLON:

fuledzki:

Hmmm, co będą z czystego powietrza i czystej wody w jeziorach mieszkańcy Giżycka? No powiem szczerze, zatkało mnie, zatkałem się tym pytaniem po prostu. I tracę oddech.
Zainteresowanych odsyłam zatem do Elinor Ostrom laureatki Nagrody Nobla z 2009 roku bodajże, autorki Teorii Dóbr Wspólnych czy do wcześniejszych prób zajmowania się tym zagadnieniem w tym koncepcji nazywanej Tragedią Wspólnego Pastwiska.
Moim zdaniem znajomość tych koncepcji to wręcz obowiązek każdego Radnego, a najlepiej każdego obywatela Giżycka (obywatel to taki mieszkaniec, który uwzględnia w możliwie szerokim zakresie myślenie o dobru wspólnym w swych działaniach).

Chyba szkodzi ta daleka perspektywa z wielkiego miasta w zrozumieniu prostych pytań lokalsów :-)
Może postaram się to wyłożyć bardziej zrozumiale :-)
Pytanie nie dotyczyło czystego powietrza czy wody i co ma mieć z tego mieszkaniec :-)
Pytanie dotyczy tego co z monitoringu będzie miał mieszkaniec miasta ?
Czy wiedza za tak grubą kasę cokolwiek poprawi ? Czy nie ma realnych, możliwych do wykonania działań w tej kwocie, które bez monitoringu poprawią jakość powietrza czy wody ?
Nie trzeba robić pomiarów by wiedzieć, że piec kaflowy w budynku miejskim jest potencjalnym zagrożeniem dla powietrza i wymiana systemu ogrzewania w mieszkaniach komunalnych na gazowe poprawiłaby powietrze w mieście w okresie zimowym. To jest potrzeba miasta realna a nie stacje pomiarowe.
Więc świadomi obywatele miasta się pytają. Po kiego grzyba nam monitoring za miejskie pieniądze jak są ważniejsze wydatki? A odpowiedzi brak :-)

Nie zgodzę się z tezą ,że brak jest odpowiedzi. Cały wątek w tym temacie służy do tego byśmy razem sobie na to zagadnienie odpowiedzieli.
Jednak obszerność zagadnienia powoduje ,że nie można udzielić odpowiedzi w dwóch zdaniach i w krótkim czasie. Dziękuję prof.Wojciech Łukowskiemu za merytoryczną pomoc w wyjaśnianiu zagadnienia poprzez obszerne wpisy. Uważam ,że zapoczątkowany został proces ,który będzie ewoluował w świadomości mieszkańców. Proces strategiczny, wieloetapowy , zapoczątkowany monitoringiem rozłożonym na całym terenie miasta (nie w jednym punkcie) zakończy się znaczącą poprawą czystości środowiska (dobro wspólne ,które łatwo stracić a trudno przywrócić) w którym żyjemy.

Radny Powiatu Giżyckiego ☻ zapraszam na facebook ☻ kontakt: radny@lozynski.pl
 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

4,772

2017-11-06 13:52:29

[Oryginał: 2017-11-03 09:14:18]

Zdarzały się na tym forum komentarze bez skrupułów nazywające moje zainteresowanie Budżetem Obywatelskim fanaberią. A mówimy o 500 000 zł. Przy czym wypowiadający te opinie ludzie potrafili również wskazać ważniejsze sprawy którymi powinienem się zająć.

W związku z tym i ja nazwę bez ogródek te czujniki fanaberią. Nie widzę, i do tej pory mi nie wyjaśniono w jaki sposób te czujniki mogłyby wpłynąć na poprawę życia w mieście. Ewentualną korzyść w mierzeniu zanieczyszczeń widzę przy karaniu mieszkańców za palenie śmieciami w piecach.

W związku z tym, że i mi wskazywano czym mam się zająć, w kontekście "zdrowego powietrza" poproszę Radnego Łożyńskiego o zajęcie się tym tematem:

W oparciu o paragraf 32 i 46 Statutu Powiatu jako Łukasz Zakrzewski, mieszkaniec Powiatu
http://bip.spgizycko.warmia.mazury.pl/system/obj/7951_statut_Powiatu_Gizyckiego_tj_2016.pdf
proszę Radnego Powiatowego Jacka Łożyńskiego o złożenie do Zarządu Powiatu Interpelacji z prośbą o wskazanie dostępnych mechanizmów będących w kompetencjach samorządu powiatowego mogącego zablokować budowę wielkoprzemysłowego chowu trzody chlewnej na terenie powiatu.

Proszę również o rozważenie w gronie radnych powiatowych o wydanie oświadczenia przeciwnego chlewniom podobnego do tego jakie wydała Rada Miejska 15 marca 2012 w sprawie elektrowni wiatrowych:
http://www.bip.gizycko.pl/wiadomosci/1215/wiadomosc/162618/stanowisko_rady_miejskiej_w_gizycku_z_dnia_15_marca_2012_r_w_spr
Jako mieszkaniec Giżycka (domniemam) Pan radny mógłby w sposób analogiczny oczekiwać podobnych moich działań wobec Gminy Miejskiej Giżycko. Wykonam je niezwłocznie po ich wyartykułowaniu.

Tu gotowiec  ;-)
https://drive.google.com/open?id=0B6CJu61TrRM7YzVDelpvaERNaWc
Wystarczy wydrukować, podpisać i złożyć  ;-)

[Dodano: 2017-11-06 13:52:29]

Łukasz Zakrzewski:

A słyszeliście o wykorzystywaniu dronów do pomiaru zanieczyszczeń?

Wpłynęła odpowiedź. Oczywiście przygotowują już grunt pod te czujniki nie wiadomo czemu służące  ;-)

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
jajcek2006_4 Mężczyzna
Jacek Łożyński

149

2017-11-06 15:07:13

Jacek Łożyński
Radny Powiatu Giżyckiego

Do Pana Łukasza Zakrzewskiego

Proszę o niezwłoczne usunięcie dostępu publicznego do dokumentu "gotowiec" dostępnego w powyższym wpisie.
Oświadczam ,że pomimo umieszczonych w nim moich danych personalnych nie jestem jego autorem i z jego treścią nie mam nic wspólnego. Autor tego dokumentu nie miał mojej zgody na występowanie w moim imieniu. Działanie takie uważam za karygodne i niedopuszczalne.
Z góry przepraszam wszystkich Państwa ,których ten dokument mógł wprowadzić w błąd.

Radny Powiatu Giżyckiego ☻ zapraszam na facebook ☻ kontakt: radny@lozynski.pl
 
Dzialkowiec

200

2017-11-06 16:22:50

Wiemy, że z wykonywaniem pracy w radzie, ani Wy, ani całe GPO nie macie nic wspólnego.
Phi kto to widział, jakieś pisma pisać w imieniu wyborców.
Po plecach cioci Halinki się weszło, i nawet zarządu powiatu nie umiemy namówić na urządzenie pomiaru zanieczyszczeń. Brawo radny!

 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

4,772

2017-11-06 19:10:00

jajcek2006_4:

Jacek Łożyński
Radny Powiatu Giżyckiego

Do Pana Łukasza Zakrzewskiego

Proszę o niezwłoczne usunięcie dostępu publicznego do dokumentu "gotowiec" dostępnego w powyższym wpisie.
Oświadczam ,że pomimo umieszczonych w nim moich danych personalnych nie jestem jego autorem i z jego treścią nie mam nic wspólnego. Autor tego dokumentu nie miał mojej zgody na występowanie w moim imieniu. Działanie takie uważam za karygodne i niedopuszczalne.
Z góry przepraszam wszystkich Państwa ,których ten dokument mógł wprowadzić w błąd.

Nie występowałem w Pana imieniu gdyż nie ma w tym pliku żadnego podpisu. Ani mojego ani Pana.
Osobiście ucieszyłbym się gdyby mieszkaniec napisał za mnie interpelację.
Zgodnie z Art. 23 Ustawy o samorządzie gminnym jako radny jestem zobowiązany do przekazania do odpowiedniego organu KAŻDY postulat mieszkańca. Bez wyjątku, nawet gdy osobiście się z nim nie zgadzam. Tak rozumiem służbę obywatelom. Nie wymądrzam się tylko robię to co ode mnie oczekują moi wyborcy. A gdyby mi napisał pismo, no to w ogóle super. Pół godziny zyskane  ;-)
Ciężko zrozumieć taką postawę "starym" którzy zawsze udawali przed wszystkimi że są najmądrzejsi na świecie i blokowali wszelkie zmiany i inicjatywy.

Słabo Panie Radny. Rozczarował mnie Pan. Nie wypełnij Pan według mnie Art. 21 Ustawy o samorządzie powiatowym:
"Art. 21. 1. Radny obowiązany jest kierować się dobrem wspólnoty samorządowej powiatu. Radny utrzymuje stałą więź z mieszkańcami oraz ich organizacjami, a w szczególności przyjmuje zgłaszane przez mieszkańców powiatu postulaty i przedstawia je organom powiatu do rozpatrzenia, nie jest jednak związany instrukcjami wyborców"

Poprosiłem Pana o interwencję bo uważam Pana za aktywnego radnego powiatowego. W gotowcu nie napisałem że to Pana pomysł, pana pogląd, tylko mój.

Na tak prostych sprawach wychodzi buta, pycha i arogancja.
Może się jeszcze Pan zreflektować. Błądzić jest rzeczą ludzką.

P.S. W GPO na wszystko patrzycie przez pryzmat polityki, no to coś podpowiem politycznego. Stracił Pan okazję do darmowej promocji. Gdyby Pan złożył Pismo musiałbym publicznie Panu podziękować(nie wypadałoby mi zrobić inaczej), a tak kicha…

I tak powstała kolejna anegdotka do wódeczki. Dzięki  ;-)

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
jajcek2006_4 Mężczyzna
Jacek Łożyński

149

2017-11-06 21:20:47

Panie Łukaszu - powiem krótko. Składanie pisma o tej treści jest pozbawione sensu, wywoła tylko uśmiech adresata - nic więcej!
Prośba jak Pan napisał w piśmie "o wskazanie dostępnych mechanizmów lub procedur, będących w kompetencjach samorządu powiatowego, mogących zablokować budowę wielkoprzemysłowego chowu trzody chlewnej na terenie powiatu giżyckiego." nie ma ŻADNEJ mocy sprawczej, jest po prostu dziecinnym zbiorem życzeń. Składanie dużej ilości pism bez treści spowoduje jedynie bałagan na biurku.

Nie oznacza to jednocześnie ,że nie złożyłem pisma o innej treści. Proszę o cierpliwość , poczekajmy.

Nie jest pewne ,że do wspomnianych inwestycji organem właściwym odnośnie wydawania decyzji w zakresie Ustawy Prawo Ochrony Środowiska jest Starosta. - to w pierwszej kolejności trzeba ustalić.

Ponadto w Ministerstwie Środowiska przygotowywany jest projekt Ustawy o przeciwdziałaniu uciążliwości zapachowej oraz jest wielce prawdopodobne wejście w życie od 1.01.2018 Ustwawy Kodeks Urbanistyczno-budowlany co w dużej mierze ułatwi i uporządkuje procesy inwestycyjne na wsi.

Na obecną chwilę to organy wykonawcze gminy mają większe możliwości administracyjne na wskazanie inwestorowi konieczności ograniczeń emisyjnych np: w WZiZT (pod każdym względem) tym bardziej ,że przykładowo w gminie Kruklanki przyjęte Uchwałą w 2001 r. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Kruklanki przyjęte uchwałą Nr XIV/89/2000 Rady Gminy Kruklanki z dnia 25 lutego 2000r wyraźnie wskazuje na turystyczny kierunek rozwoju gminy z zachowaniem walorów przyrodniczo-krajobrazowych. Natomiast w analizie tego studium przyjętej Uchwałą NR XXXIII/253/2014 RADY GMINY KRUKLANKI z dnia 7 listopada 2014 r. w sprawie przyjęcia wyników „Analizy zmian w zagospodarowaniu przestrzennym Gminy Kruklanki” w p.4 może Pan przeczytać :
"Podstawowym kierunkiem rozwoju funkcji turystycznej i rekreacyjnej jest zasada lokalizowania nowej bazy usługowej w sąsiedztwie istniejących wsi pod warunkiem zachowania w możliwie niezmienionym stanie środowiska przyrodniczego w tym jego walorów krajobrazowych. Pomimo ,iż Studium nie jest aktem prawa miejscowego to uważam ,że Wójt Gminy wydając WZiZT powinien wziąć treść tego studium pod uwagę. Pozdrawiam.

Radny Powiatu Giżyckiego ☻ zapraszam na facebook ☻ kontakt: radny@lozynski.pl

Przejdź do strony: , 1, 2, 3 [45,