Przejdź do strony: , 1, 2 [3Następna

Pomóżmy giżyckim dzieciom

Autor Wiadomość
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

4,769

2016-12-22 21:34:49

Maria Borkowska:

Powiedzieć po ludzku jakie się widzi problemy i jak jest się gotowym samemu uczestniczyć w ich rozwiązaniu. Nic nie jest trudne jeśli się chce.

Święte słowa...

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
działkowiec

4

2016-12-23 00:39:41

a ja mam takie pytanie bo słyszałem że można wpłacać 1% podatku na organizacje pomagające dzieciom. To załóżcie taką nie zależną organizację i niech ludzie jak mogą to wpłacają ten 1% podatku i wtedy można będzie pomagać.

 
yorguś Mężczyzna

1,221

2016-12-23 10:07:29

Ja raczej wycofam się z tej "akcji". W związku z tym, iż mamy świąteczną atmosferę napiszę tylko tyle, że nie mógłbym współpracować z osobą (lub osobami) zaangażowaną w spór polityczny pod przykrywką walki o demokrację. Oczywiście nikomu nie odmawiam prawa do manifestowania swoich poglądów politycznych, światopoglądowych i innych - jednak mój świat jest daleki od polityki, walki o stołki oraz okruchy z pańskiego stołu.

 
Maria Borkowska

55

2016-12-24 11:35:25

Zawdy znajdzie powód, kto czynić nie chce - czy jakoś tak…

Leci trzecia strona tematu, lecz - jak na ofg bywa najczęściej - głównie prześmiewania, podjazdy, podgryzania, aluzje, przytyki, "dobre rady"inwektywy itd.
A konkretnych wskazań, propozycji - cieniutko. Jeśli są, to anonimowe, raczej zbiory pobożnych życzeń, jak list do świętego Mikołaja. O tym, że "ktoś" nie zrobił.
A autor sobie usiądzie i ponarzeka.

A już żeby ktoś tu napisał, jest konkretny problem, ja nazywam się tak i tak, spotkajmy się, róbmy - ZERO.

Znajdzie się tu choć jedna osoba POWAŻNA i zdecydowana coś zmienić, pomóc, dać swój czas i swoją aktywność na rzecz potrzebujących? Bo jeśli nie, to zamknijcie temat.

Wesołych świąt życzę, zwłaszcza lokalnym filozofom, teoretykom i poetom codzienności, którzy poza narzekanie wolą nie wychodzić.

Jeszcze trochę napiszcie o niedobrej, śmiesznej starej babie, kociarze, której się nie chce "4 liter z fotela ruszyć", która ma polityczne koneksje i oczekiwania (może prezydentem chce zostać albo burmistrzem), walczy o okruchy z pańskiego stołu, płaszczy się przed kimś (już Wy coś wymyślicie!) i w ogóle jest co najmniej podejrzana.

Dziękuję wszystkim rozmówcom z ofg, którzy mieli coś ważnego do powiedzenia, zachowywali się kulturalnie i coś wnieśli do dyskusji. Ponieważ jednak są w znaczącej mniejszości, nie widzę tu już dla siebie miejsca.

PS. Niech mi ktoś powie, jak usunąć konto.

 
fuledzki
wojciech łukowski

1,263

2016-12-24 13:30:45

Szanowna Pani Mario, rozumiem Pani decyzję, podjętą przy czterdziestym ósmym poście. Sam jestem na ofg.pl trochę przez zasiedzenie. Gdzie te czasy, gdy ofg.pl organizowało spotkania userów na  żywo tzw. zloty. Dziś byłoby to chyba już niemożliwe. Raczej konsekwentnie obsuwamy się tutaj w bagno jakiś porąbanych emocji. Być może ofg.pl jest "bezpiecznym" miejscem odreagowania jakiegoś życiowego kitu. Może nie warto jednak likwidować konta. Może ono kiedyś przyda się ? Jednak też gdybym sam w ciągu czterdziestu ośmiu pierwszych postów dostał się między trolle, to może by mnie już tu nie było. Szkoda zdrowia.

 
maciejgo

65

2016-12-25 10:36:37

To forum przeszło naturalną i typową w ostatnich latach dla tego rodzaju mediów ewolucję i stało się miejscem uwag ad personam i szerzenia hejtu. Z rodzajem napięcia wyczekuje, kiedy ktoś założy temat "Dowalmy komuś", na którym będzie można hejtować, "masakrować", "miażdżyć", czy jak to się jeszcze w sieci nazywa.
Dlatego proszę się nie zrażać, tylko wziąć pod uwagę, że takie są aktualnie zasady gry.
Naturalnie decyzja o zamknięciu konta należy do Pani, ale rację ma fuledzki. Konto może się kiedyś przydać.
Życzę radosnych Świąt Bożego Narodzenia.

 
janick1

40

2016-12-25 10:47:59

Pani Mario! Też jestem tu jak Fuledzki - przez zasiedzenie. Akurat temat dzieci jest mi obok, ale myślę, że jeżeli jest ten problem to szanuję inicjatywę. Ja, tak emerytalnie dałam się dla seniorów samotnych. Od ponad 20 lat nie miałam Wigilii - po wczoraj wiem, że warto było zrobić stół i kilka miejsc dla swoich samotnych znajomych - tak bardzo bogata jestem dziś. Życzę Pani pogody i ciepła - to chyba płynie z Pani serducha - warto być przyjaznym

Przejdź do strony: , 1, 2 [3Następna