Przejdź do strony: , 1, 2, 3, 4, 5 [67, 8, 9 ... 16,

Ankieta
Czy organizować powitanie Nowego Roku na Placu Piłsudskiego?
tak 68% [71]
nie 32% [34]
Głosów: 105

Sylwester na Placu Piłsudskiego

Autor Wiadomość
vooda Wyróżniony

10,353

2006-12-22 23:20:52

Tylko nie wiem, co mają wybory komunalne do wytycznych organizacji imprez masowych w oparciu o stosowne przepisy prawne, zaserwowanych przez giżycką policję. Ani na Trafalgar Square w Londynie, ani przy fontannie Di Trevi w Rzymie nie widziałem żadnych barierek ochronnych, ani policjantów kasujacych mandaty za picie szampana w miejscu publicznym.
A co do "dobrej woli" komendanta Mazurka, który w lokalnej prasie twierdzi, ze przecież mozna się było porozumieć - trele morele. Właśnie "porozumiewa" się z byłym dyrektorem GCK Mirosławem Błudzieniem, którego postawił przed sądem za "zorganizowanie imprezy masowej bez wymaganych prawem pozwoleń i zabezpieczeń". Sąd Błudzienia uwolnił od winy, więc komendant Mazurek w ramach "porozumiewania się" odwołał się właśnie do wyższej instancji. :smiley_crazy:

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
Garrett

715

2006-12-22 23:28:58

Ha,ha Drogi Vooda! na nm.eu- gizycki policmajster twierdz ze to nie Jego pomysl a "kogos" innego!

 
vooda Wyróżniony

10,353

2006-12-22 23:35:29

Na nm.eu jest przedruk jego listu z "G.G.". Yes, to nie jego pomysł, tylko ustawodawców, którzy wymyślili Ustawę o wychowaniu w trzeźwości oraz przepisy, dotyczace zabezpieczenia imprez masowych. On tylko, jak ten Wierny Rusłan, przestrzega literalnie i do bólu prawa. Chociaż nie tak do końca… To, że w Giżycku nadal funkcjonują lokale i sklepy, prowadzące wyszynk alkoholu w odległosci np. 2 m od linii brzegowej, 50 m od koscioła itp. to w swietle wspomnianej uchwały również wyraźne łamanie prawa. Powtarzam się już, ale to oznacza, że giżycka policja przestrzega prawa wybiórczo. A wybiórcze przestrzeganie prawa rodzi podejrzenie o korupcję.

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
Garrett

715

2006-12-22 23:53:34

Moze to u mnie pewne subiektywne odczucie , w kraju
gdzie mieszkam jest powiedzenie: "policja-Twoj przyjaciel i pomocnik" i to sie sprawdza- jesli o mnie chodzi nie mialem z Ich strony zadnych problemow ,a wprost przeciwnie
zawsze moglem liczyc na pomoc, czego o wybranach ludu
na szczeblu lokalnym powiedziec nie moge.
pozdrawiam serdecznie!

 
frogus

294

2006-12-22 23:59:37

vooda:

prowadzące wyszynk alkoholu w odległosci np. 2 m od linii brzegowej, 50 m od koscioła itp. to w swietle wspomnianej uchwały również wyraźne łamanie prawa.

Z tego co mi wiadomo koncesje na sprzedaż alkoholu nie wydaje policja a UM. Myle się?
Nie zwalał bym tutaj winy na panów niebieskich a tylko i wyłącznie na UM. jeśli oni nie zapewnią zajęcia dla ludzi w te noc zapewne każdy we własnym zakresie sobie sam zapewni.… Oby nie skoczyło się to tragicznie :(

 
vooda Wyróżniony

10,353

2006-12-22 23:59:54

No tak, oni mieli tak zawsze… Jakby było Niemiaszkom powiedziane, że na Sylwestra nie wolno pić szampana na ulicy, to nie trzeba by było żadnych patroli - współuczestnicy zabawy sami by zaprowadzili delikwenta łamiacego prawo na policję :crazy:

frogus:

Z tego co mi wiadomo koncesje na sprzedaż alkoholu nie wydaje policja a UM. Myle się?
Nie zwalał bym tutaj winy na panów niebieskich a tylko i wyłącznie na UM. jeśli oni nie zapewnią zajęcia dla ludzi w te noc zapewne każdy we własnym zakresie sobie sam zapewni.… Oby nie skoczyło się to tragicznie

A z tego, co mi wiadomo, to policja, a nie UM, jest od kontroli przestrzegania prawa w mieście, więc powinna zamknąć te lokale.
UM nie jest też od "zapewniania zajęcia dla ludzi" w noc sylwestrową. Organizacja takiej masowej zabawy to wyłacznie dobra wola, utrudniona w tym przypadku przez policję (bowiem mozna było sprawę bezpieczeństwa załatwić inaczej, niż "wytycznymi", i tu komendant Mazurek ma rację, ale nie swoją…). Skoro tak wyszło, to niech teraz policja "bawi" się sama z ludźmi wałęsającymi się samopas w Noc Sylwestrową po mieście, bowiem ma zasrany obowiązek zapewnienia porzadku i spokoju.

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
frogus

294

2006-12-23 00:17:42

Ojjj masz dziwne podejście. Jak dla mnie to UM jest bardziej winny wydając zezwolenie na sprzedaż alkoholu w miejscach gdzie nie powinni tego robic.. W końcu daje na to przyzwolenie.

vooda:

UM nie jest też od "zapewniania zajęcia dla ludzi" w noc sylwestrową. Organizacja takiej masowej zabawy to wyłacznie dobra wola, utrudniona w tym przypadku przez policję (bowiem mozna było sprawę bezpieczeństwa załatwić inaczej, niż "wytycznymi", i tu komendant Mazurek ma rację, ale nie swoją…). Skoro tak wyszło, to niech teraz policja "bawi" się sama z ludźmi wałęsającymi się samopas w Noc Sylwestrową po mieście, bowiem ma zasrany obowiązek zapewnienia porzadku i spokoju.

No jaka piękna manipulacja :) To policja nie chciała… to ona jest fe i nie dobra a nasza pani burmistrz taka kochana i w ogóle i tak bardzo chciała by wszyscy dobrze sie bawili a ci nie dobrzy panowie w niebieskich mundurkach sie przyczepili :smiley_crazy:
Jednak ja wole wydanie nawet 30 tys na sylwestra i zapewnić spokojną zabawe dla wszystkich mieszkańców niż zorganizować "zlot czarownic" lub budować kolejny skate park  ;) itd… W tym miescie wiele pieniędzy było gorzej wydane… a to czy dobra wola samorządu czy nie to chyba tylko świadczy o tym kogo ten szary lud wybrał. jeśli góra stara się i troszczy o tych na dole to chyba dobrze? a nie ze jesteśmy skazani tylko na ich dobra wole :P

 
Garrett

715

2006-12-23 00:21:52

Vooda! "Jak bylo Niemiaszkom powiedziane"-to byly czasy
100lat przed malpami!Przyjedz, pomieszkaj,zobacz..
a nie posluguj sie sterotypami z epoki mienionej.

 
vooda Wyróżniony

10,353

2006-12-23 00:23:43

Nie wiem, czy we wniosku o wydanie koncesji, kierowanym do UM jest wyszczególniona w metrach odległość od wody, światyń, czy budynków uzytecznosci publicznej. Ale ok. - UM jest winny przekroczenia prawa, przy wydawaniu koncesji w Giżycku, więc policja, która to widzi (chyba, ze patrole są ślepe), powinna wnioskować o odebranie koncesji i ukaranie urzędników którzy je wydali.

Ja opieram się na pewnych faktach. Własnoocznie widziałem, jak podczas przebiegającej bardzo spokojnie imprezy na plaży, za którą dyrektor Błudzień stanął przed sądem, zastępca komendanta osobiście liczył palcyma ludzi, a jego mołojcy karali mandatem kazdego, kto chociaż dwa metry wylazł z piwem poza oznaczony ogródek. To nie było pilnowanie porządku, tylko przypier…anie się. Kto się raz sparzył - na zimne dmucha i nie dziwię się, że UM nie miało przyjemności organizowania imprezy poza barierkami której odbywałoby się istne, policyjne polowanie na czarownice.
Co do sensowności "zlotów czarownic" i skate parków nie wypowiadam się, bo to nie ten temat.

Garret:

Vooda! "Jak bylo Niemiaszkom powiedziane"-to byly czasy
100lat przed malpami!Przyjedz, pomieszkaj,zobacz..
a nie posluguj sie sterotypami z epoki mienionej.

Trzy lata temu, kilka kilometrów za małą wiochą pod Hanowerem, policja zatrzymała nasz samochód i skontrolowała kierowcę probierzem trzeźwości, bowiem wcześniej w wioskowym sklepiku zakupiliśmy zgrzewkę piwa. Sprzedawczyni od razu chwyciła za telefon :)

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
young Mężczyzna
W. Iwaszkiewicz

5,850

2006-12-23 10:41:00

vooda:

Trzy lata temu, kilka kilometrów za małą wiochą pod Hanowerem, policja zatrzymała nasz samochód i skontrolowała kierowcę probierzem trzeźwości, bowiem wcześniej w wioskowym sklepiku zakupiliśmy zgrzewkę piwa. Sprzedawczyni od razu chwyciła za telefon

he
założę się, że to była emigrantka z.. Polski… :crazy:

RadnyIwaszkiewicz.pl - mój blog
Rada Miejska moim okiem.



 
vooda Wyróżniony

10,353

2006-12-23 10:58:28

He, Polacy mają we krwi (może na skutek wieloletnich zaborów i okupacji) negatywny stosunek do współpracy z policją. Niemcy - dokładnie przeciwnie, obojętnie, czy to Gestapo, czy Bundespolizei. :)

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
ventera

2

2006-12-27 15:24:03

:bash:

 
young Mężczyzna
W. Iwaszkiewicz

5,850

2006-12-27 19:43:32

No, imprezy nie budiet… to już wiadomo i temat czas zamknąć.
Teraz czas pomyśleć o lecie. Jeżeli nic ma się nie zmienić, to ja na pewno drugi raz nie dam się zagonić do getta, by móc ugasić pragnienie… Ileż wstydu mnie to kosztowało, gdy nas Szanty zaciągnąłęm swoich przyjaciół z Pomorza… he he
I jeszcze ta ochrona… Mało mnie tonfą nie dźgnęli jak przeszedłem za ogrodzenie z kubeczkiem, aby zawołać znajomych… wystarczyło, że oddaliłem się… niecałe 0,5 m od koszary… :clap:

RadnyIwaszkiewicz.pl - mój blog
Rada Miejska moim okiem.



 
ventera

2

2006-12-27 22:22:19

Co do imprez,to naprawde jest coś okropnego.Ochrona pilnuje wchodzących,sprawdza czy nie wnosi się alkoholu.Dla mnie to paranoja ponieważ kilka mertów dalej sprzedają alkohol w każdej ilości i taka osoba,ledwo stojąca na nogach swobodnie wchodzi na teren imprezy.Dla mnie to jest chore. :drink:

 
borysz1 Mężczyzna
radny R.B.

417

2006-12-27 22:42:44

dany:

Nie wydaje wam się dziwne że tak nagle nasi urzędnicy zaczeli tak bardzo dbać o nasze bezpieczeństwo. Coś za bardzo zaczyna to przypominać Białoruś a najgorsze w tym wszystkim jest to że wmawia się nam że to dla naszego dobra

Masz rację. :clap: Zadziwiająca troska o NASZE bezpieczeństwo. :?: A tak naprawde to chodzi o bezpieczeństwo elity władzy. Kto nic nie robi, nie robi błędów i nikomu się nie naraża (w tym i mizernej policji). Ale bądżcie dobrej myśli. :drink:W 2009 roku będziemy mieli szampańskiego Sylwestra (bo to ostatni przed wyborami). Tego Sylwestra miał przygotować GCK. Tenże GCK miał przewidziane w budżecie pieniądze na tę imprezę. Jakim prawem ktoś wlazł w tę zaplanowaną i przygotowaną organizacyjnie imprezę i wszystko spieprzył? :angry:

Przejdź do strony: , 1, 2, 3, 4, 5 [67, 8, 9 ... 16,