Szkoda, że nie urodził się kotem...

Autor Wiadomość
Z.J. Mężczyzna

3,250

2018-08-17 10:55:09

Dziś na ulicy Gdańskiej.

Dostaje od czasu do czasu 100zł z MOPSu na dożywianie, emerytura dopiero za 3 tygodnie. Kuśtykając na jednej nodze zbiera złom… trzeba sobie jakoś radzić. Idzie zima.

W tym czasie kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie miasto wydaje na "niemiecką karmę" dla wolno żyjących kotów. Człowiek bez nogi pewnie żałuje, że nie urodził się kotem.

 
janick1

89

2018-08-17 12:09:22

Z wielkim szacunkiem czytałam dotąd Pańskie uwagi i komentarze na tym forum. Z tą sytuacją jednak Pan przegiął. Problem rent dla niepełnosprawnych, rent socjalnych czy emerytur, a co za tym idzie sprawa standardu życia tych grup społecznych wynika z polityki państwa i ustawodawstwa i… ma się nijak do budżetu samorządu gminy. Dotyka Pan tu i szczypie budżet obywatelski, którego też entuzjastką nie jestem, ale zdecydowanie wolę pomoc w dokarmianiu zwierząt niż sponsorowanie korowodów okolicznościowych czy stołówek dla jerzyków. Pieniądze te i tak nie trafią do mieszkańców potrzebujących wsparcia, a jest ich wielu i nie każda niepełnosprawność czy choroba jest widoczna tak jak bieda nie musi być szaro-bura, może śmiać się kolorami sukienek czy koszul, a krzyczeć w ciszy czterech ścian - z bezsilności, czasem ze złości, że z utratą zdrowia, że po aktywnym, przepracowanym życiu przychodzi borykanie się i walka o przetrwanie zamiast np. spokojnego odpoczynku w jesieni życia

 
yorguś Mężczyzna

1,657

2018-08-17 12:59:34

Ja się dziś ze Zbyszkiem w pełni zgodzę. MOPS w Giżycku prowadzi swoją politykę socjalną (opartą na podstawach prawnych). Nie wiem czy ten człowiek jest uzależniony od alkoholu, nie wiem też jaką rentę pobiera - pewnie marną. Jeśli opłaca czynsz za lokal mieszkalny, nie dziwię się, że po tygodniu brakuje mu na życie. Zbyszku - szacun za zajęcie się tą sprawą! Po krótkim "urlopie" jesteś jak nowo narodzony.  ;)

 
Z.J. Mężczyzna

3,250

2018-08-17 13:25:54

janick1:

Problem rent dla niepełnosprawnych, rent socjalnych czy emerytur, a co za tym idzie sprawa standardu życia tych grup społecznych wynika z polityki państwa i ustawodawstwa i… ma się nijak do budżetu samorządu gminy.

USTAWA z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U.18.994)
<…>
Art. 7. [Zadania własne gminy]
1. W szczególności zadania własne obejmują sprawy:
<…>
6) pomocy społecznej,

O zwierzętach (w szczególności wolno żyjących) nic w tej ustawie nie znalazłem. :bigshock:

janick1:

Dotyka Pan tu i szczypie budżet obywatelski, którego też entuzjastką nie jestem, ale zdecydowanie wolę pomoc w dokarmianiu zwierząt niż sponsorowanie korowodów okolicznościowych czy stołówek dla jerzyków.

Na temat wszystkich wodotrysków B.O. mam takie samo zdanie. Jeżeli wolisz dokarmiać koty, to rób to za własne pieniądze. Ja dziś dałem temu facetowi z własnej kieszeni "bilet NBP z wizerunkiem króla", bo mi zaimponował swoją walką o przetrwanie. Dziś mnie na to stać. Kto wie co będzie jutro?

Problem jest niestety taki, że kotom pewne osoby "pomagają" często wbrew ich woli. Kotek z tego filmu tak był rozpieszczany, że uciekł od swojej opiekunki na dach. Ta wezwała strażaków na pomoc w doprowadzeniu niewdzięcznika do domu. Co było dalej? Sami zobaczcie. Wolał się rzucić z dachu niż wracać "pod opiekę". :hahaha:

Gdyby ten "dziadyga ze zdjęcia" był przytulnym futrzakiem bez nogi to w budżecie miejskim znalazłyby się pieniądze na zróżnicowaną dietę, dach nad głową i miałby wokół stado opiekunek. Taka jest smutna prawda. W dzisiejszych czasach lepiej być kotem, albo jerzykiem jak kto woli. :ok:

 
janick1

89

2018-08-17 16:20:43

Nie jestem na bieżąco z przepisami, ale…
1. zadania własne gminy, zwłaszcza obowiązkowe realizowane są z pieniędzy kierowanych, pozostałe - wg tego, ile rady gmin "wygłosują" w swoich budżetach
2. Ustawodawca, zwłaszcza aktualny, tak nam spaprał politykę społeczną, że dochód osób dzietnych, pobierających 500+ jest nieopodatkowany i nie wliczany jako dochód rodziny. Rencista i emeryt ma dochód opodatkowany i "darmowe" leki, za które pół swego dochodu zostawia w aptece. Płaci też więcej w spożywczaku czy warzywniaku, bo dobrobyt podniósł ceny w sklepach - takie prawa popytu i podaży. Idąc do MOPS-u nie ma się równych szans, bo dochód na łebka zawsze w tej matematyce będzie na niekorzyść niepełnosprawnego czy też emeryta - taką niemalże ustawową eutanazję nam, obywatelom zafundowano
3. Budżet obywatelski - gdybym była decydentem nie byłoby go, bo widzimy jak marnotrawiony jest nasz pieniądz i jak mało korzyści przynosi, kotom też, bo odzwyczaja te wolno żyjące od instynktu, który pozwala im być
4. Do fot. nie odniosę się, bo boli, że niby cywilizowany kraj, że niby bogaty kraj a bezsilność aż wyje i tej indywidualnej niemocy wobec istniejących przepisów zaczyna być coraz więcej

Z.J. - wielki szacunek za Pańskie wsparcie - z pewnością ten gest tak na chwilę uspokoił Pana choć w duszy jest i w Panu złość, że to rybka, która nie zadowoli chorego systemu

 
Z.J. Mężczyzna

3,250

2018-08-17 22:16:27

No właśnie. Radni co roku prześcigają się w konkursie na najbardziej efektowny pomysł zmarnowania "pół bańki", a obok nich żyją ludzie którzy chodzą po śmietnikach, aby przeżyć.

Dzisiejszy emeryt nie ma żadnych dochodów. Pieniądze, które przez lata odkładał na swoją emeryturę zostały przez polityków "przejedzone" i kasa jest pusta. Emerytury wypłaca się z bieżących składek. Ci którzy obecnie te składki płacą w przyszłości nie dostaną nic. Zadecyduje o tym demografia. Liczby nie kłamią.

 
tightrope
tata

2,264

2018-08-18 00:13:49

z szacunkiem do Człowieka uważam, że trąci to demagogią. mieszanie tych dwóch rzeczy wywołuje oburzenie. gorzej, że trudno je ze sobą tak naprawdę zmieszać… to są zupełnie inne obszary rzeczywistości.

co by tu napisać?
 
Bromar Mężczyzna

2,000

2018-08-18 01:54:59

Dla mnie to jest czysty populizm (nie znam człowieka i wcale mu źle nie życzę). W Polsce opieka socjalna jest dość mocno zorganizowana i ktoś, kto się w życiu nie migał od pracy i uczciwie płacił daniny, nie ma problemu aby przeżyć. Może nie zawsze w wielkich wygodach, ale można żyć. Minimalna renta to jest coś około 800 zł miesięcznie. Ktoś powie, że mało,. Pewnie, że mało. Ale proszę sobie wyobrazić, że emerytura rolnicza (emerytura, nie renta) jest niewiele większa, bo coś około 1000 zł miesięcznie. I znam wiele osób, które nawet przy tak skromnych środkach potrafią odłożyć, mimo konieczności wykupowania leków itp itd.

"Children must be taught how to think, not what to think" - Margaret Mead
 
Z.J. Mężczyzna

3,250

2018-08-18 09:07:25

Porównaj haracz na ZUS i KRUS. Chętnie zamieniłbym się z rolnikami na wysokość składek i w konsekwencji emerytur.

Jak wynika z wyliczeń Polacy mogliby mieć emerytury wyższe średnio o trzy tysiące złotych, gdyby nie tzw. emerytury uprzywilejowane.
https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/polscy-emeryci-mogliby-dostawac-o-3-tys-zl,125,0,2413181.html

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

498 1/3

2018-08-18 19:07:43

Polacy mogliby mieć więcej kasy na emerytury gdyby nie choroba zwana biurokracją w ZUS KRUS i Wszędzie indziej. Najlepiej niech wszyscy idą na garnuszek państwowy.

Najtrudniej nauczyć się tego, że nawet głupcy mają czasami rację. - Winston Churchill
 
Bromar Mężczyzna

2,000

2018-08-18 19:14:00

Z.J.:

Porównaj haracz na ZUS i KRUS. Chętnie zamieniłbym się z rolnikami na wysokość składek i w konsekwencji emerytur.

Jak wynika z wyliczeń Polacy mogliby mieć emerytury wyższe średnio o trzy tysiące złotych, gdyby nie tzw. emerytury uprzywilejowane.
https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/polscy-emeryci-mogliby-dostawac-o-3-tys-zl,125,0,2413181.html

Raczej nie przez "uprzywilejowanych" rolników.
https://www.ppr.pl/ekonomia/doplaty-i-renty-strukturalne/a-jednak-krus-efektywniejszy-od-zus-159211 - to dość stary artykuł. Dziś pewnie wypada to jeszcze mniej korzystnie dla ZUSu.

A jak kiedyś posmakujesz pracy rolnika na dłuższy czas, to zobaczysz, że nie ma co zazdrościć tego niskiego KRUSu.

"Children must be taught how to think, not what to think" - Margaret Mead
 
Z.J. Mężczyzna

3,250

2018-08-18 20:52:02

Przytoczyłeś artykuł, w którym autor próbuje udowodnić który rak jest mniej śmiertelny? Ja uważam, że oba są do wycięcia.

Rolnikom nie zazdroszczę. Politycy od lat nie robią nic, aby ochronić polskie rolnictwo przed planową likwidacją… ale komu ja to tłumaczę. Zresztą sami rolnicy też nie mają problemów z kupowaniem niemieckiego cukru w sklepie czy markecie. :ok: