Przejdź do strony: , 1 ... 4, 5, 6 [7Następna

Czy przed 1945 r. most kolejowy był obrotowy?Tak!

Autor Wiadomość
fuledzki
wojciech łukowski

1,241

2017-08-21 05:52:09

Jeśli chodzi o niemiecką telewizję ZDF, to miałem tam kiedyś niezłe układy i dwa razy sprowadziłem ją na Mazury, a trzeci raz przyjechała już sama. Obecnie nie mam tam żadnego układu, być może dzięki temu nikt do mnie nie zapuka nad ranem, nie wyciągnie z łóżka i nie zostanę oskarżony o "opcję niemiecką". Ale ad rem.

Spotkanie z historią o latach 1933-1945 na Mazurach jak najbardziej. Z wielu powodów. Choćby z tego, że po 1933 nigdy na Mazurach nie żyło się tak dobrze tak wielu. Tanie kredyty, budownictwo (m.in. tzw. Siedlungi - Kochówki), stałe minimalne ceny na produkty rolne, roboty publiczne na masową skalę. No cóż w pakiecie był nazizm i jak się okazało styczeń 1945.
Nie ma to oczywiście nic wspólnego z obecną sytuacją w Polsce, poza tym, że podobno w Polsce nie żyło się tak dobrze nigdy jak obecnie. A czy jest jakiś pakiet? Zakładam że nie ma. Chociaż gdyby ktoś mieszkańcom Loezten powiedział dajmy na to we wrześniu 1944 roku, że za parę miesięcy będzie adieu na zawsze, to pewnie by został uznany za szaleńca.
Pewną próbkę zmierzenia się z tematem można odnaleźć we wznowionej właśnie książce Andreasa Kosserta o Prusach Wschodnich (Wydawnictwo Scholar). Swoją drogą pochwalę się, że pisałem kiedyś wewnętrzną recenzję tej książki i jej wydanie po polsku jest moją współzasługą. Inna próba zawarta jest w Spacerowniku po Ełku (było już chyba IV wydanie). Autorzy Michał Olszewski i Rafał Zytyniec dość obszernie zestawiają tam czasy nazistowskie z czasami stalinowskimi. Piszą co prawda o Ełku, ale to przecież niedaleko od nas. Co prawda do opublikowania się tej książki nie przyczyniłem, ale miałem przyjemność prowadzić pierwsze spotkanie promujące tę książkę w Ełku. I na własne oczy widziałem jak ze dwustu współczesnych ełczan otwierało się na trudne akapity, rozdziały historii własnego miasta.

 
Keczup

1,033

2017-08-21 08:41:28

Widziałem raz Pana profesora udzielającego wywiadu niemieckiej TV, szprechał Pan ze swadą niczym niemiecki karabin maszynowy zresztą podobnie jak śp. prof. Władysław Bartoszewski.
Z niecierpliwością czekam na kolejne spotkanie z historią o latach 1933-1945 na Mazurach.  ;-)
Pozdrawiam serdecznie

Przejdź do strony: , 1 ... 4, 5, 6 [7Następna