Przejdź do strony: , 1, 2, 3, 4 [5Następna

Zabytek obwieszony...

Autor Wiadomość
vooda Wyróżniony

10,406

2007-05-27 21:21:52

W rzeczonym artykule dr Białuńskiego stoi również "jak byk" o "moście składanym", który funkcjonował dawniej koło mostu kolejowego, podczas kiedy to był klasyczny most zwodzony podnoszony dwustronnie na zasadzie przciwwagi. W tym wypadku pierwsza część niemieckiego słowotworu "Klappbruecke" dotyczyła klapy, pokrywy (Klappe), a nie składania ("Klappdeck" w przypadku samochodu to też jest raczej "dach podnoszony", niż "składany").

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
Keczup

1,203 1/3

2007-05-27 21:55:41

Zamiast snuć domysły może lepiej zajrzeć do słownika naukowo-technicznego,
niemiecko-polskiego, Wydawnictwa Naukowo-Technicznego. :rotfl:
Drehbrücke f most obrotowy (wokół osi pionowej)
Klappbrücke f most zwodzony, most klapowy (obrót dookoła osi poziomej)
Hubbrücke f most podnoszony
Zugbrücke f most klapowy, most zwodzony (otwierany za pomocą lin)
Ta ostatnia nazwa jest najbardziej trafna, jeśli chodzi o nieistniejący już most na przedłużeniu Kolejowej w kierunku Krzyża św. Brunona.

 
vooda Wyróżniony

10,406

2007-05-27 22:37:09

A więc jednak nie "most składany", jak "stoi jak byk" w materiale dr Białuńskiego… :crazy: O… i link do artykułu zniknął...

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
Keczup

1,203 1/3

2007-05-27 23:08:58

Jakieś insynuacje… :-/
Naprawdę warto poczytać >> Giżycki Fotoplastikon << wybór artykułów z historii Giżycka autorstwa prof. Grzegorza Białuńskiego na stronach ALBUMU POLSKIEGO - nasze małe ojczyzny.

 
vooda Wyróżniony

10,406

2007-05-27 23:33:52

Faktycznie - link nie zniknął, tylko stał się widoczny dopiero jak się najeżdża kursorem na "Giżyckie mosty" (przynajmniej u mnie).
Na podstawie naszej dyskusji przynajmniej wywnioskowałem, jak to się stało, że zaczęto używać określenia "most obrotowy" w miejsce wcześniej używanego potocznie i w literaturze (np. w giżyckich monografiach) określenia (co prawda mniej precyzyjnego) - "most zwodzony". Tak się zbiegło, że nazwę "most zwodzony" zastąpiono "mostem obrotowym" na początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy nasi historycy zyskali dostęp do materiałów niemieckich i przetłumaczyli sobie niemieckie określenie. Wcześniej używano polskiego zwrotu - "most zwodzony", określającego w języku polskim wszelkie mosty z ruchomym przęsłem. I to polskie określenie, mimo, że mniej precyzyjne od niemieckiego - bardziej mi się podoba.

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)

Przejdź do strony: , 1, 2, 3, 4 [5Następna