Przejdź do strony: , 1 [2Następna

Badania w szkołach

Autor Wiadomość
Ditrich Mężczyzna

411

2009-04-24 08:47:10

Bez przesady :P (aczkolwiek te 'sentencje' mi się podobają xD)

 
Pogromca
Użytkownik usunięty

2009-04-24 08:48:25

Wiesz, może któryś z rodziców- by sobie nie życzył, aby jego dziecko było elementem wyrabiania sobie wizerunku przez pewnego radnego?

 
Ditrich Mężczyzna

411

2009-04-24 08:50:36

W moim mniemaniu powinien zatem podać do sądu Radnego o wyrabianie wizerunku… Pogromco śmiem twierdzić, że tu nie dobro dziecka, stawianie własnych poglądów wygrywa. Mylę się? Bo Twoja wypowiedź na to wskazuje

 
Pogromca
Użytkownik usunięty

2009-04-24 08:53:37

Nie, w sumie to zawiniła dyrekcja w szkołach- a nie radny lub MRM.

 
Ditrich Mężczyzna

411

2009-04-24 08:54:39

Pogromca:

Nie, w sumie to zawiniła dyrekcja w szkołach- a nie radny lub MRM.

Bym twierdził, że właśnie ona jedyna nie zawiniła. Why?
Radny - Bo kreuje wizerunek
M. Radni - Bo nie zorganizowali pozwoleń
Szkoła - Kierowała się wyłącznie dobrem dzieci

 
Pogromca
Użytkownik usunięty

2009-04-24 08:57:04

A ja twierdzę że tak, to dyrekcja pozwoliła przebadać dzieci bez zgody rodziców (na terenie szkoły) i to ona powinna ponieść ewentualną odpowiedzialność. Badane dzieci (w chwili badania) były pod opieką szkoły. Szkoła nawet nie raczyła poinformować rodziców o takiej akcji.

 
Ditrich Mężczyzna

411

2009-04-24 09:00:47

Pogromca:

A ja twierdzę że tak, to dyrekcja pozwolił przebadać dzieci bez zgody rodziców (na terenie szkoły) i to ona powinna ponieść ewentualną odpowiedzialność.

Karać niewinnych za to, że chcą dobrze dla innych. To tylko w Polsce możliwe xD.
Widzisz, żeby nie było ja rozumiem Twój tok myślenia, ale nie mogę się z nim zgodzić.
Żeby nie było, szkoła nie miała czasu na to, bo akcja była na szybkiego robiona, by dać podstawę merytoryczną oczywiście na Sesję.

 
Pogromca
Użytkownik usunięty

2009-04-24 09:05:47

Tak czy owak porozmawiam z panią dyrektor, jej zdanie i stanowisko przedstawię na forum- chyba, że pani dyrektor sama przedstawi swoje stanowisko w tej sprawie.

 
www.kursmazury.com

3,882

2009-04-24 11:29:33

Jak pamiętam, w czasach gdy uczęszczalem do podstawówki co jakiś czas wszystkich uczniów wazono, mierzono, a nawet fluoryzowano(trucne słowo) im uzębienie. Nikt jakoś nie narzekał, nikt szat nie rozdzierał, bo nikomu nie działa się krzywda a owe badania były potrzebne. Równie dobrze można się przyczepić do tego, że oparcia krzesełek na ktorych siedzą dzieci sa zrobione 'pod sztancę" a nie na każde dziecko na wymiar. nikt nie pytal rodziców, czy chcą, zeby ich dziecko siedzialo na takim krzesle, prawda?
Same badania nad rozwagą wagi szkolnego garba sa bardzo potrzebne, najsmutniejsze, że nie dają jakichkolwiek efektów, bo dzieci i tak muszą dzwigac na swoich barkach coraz więcej. Moze to jest taki etap przyzwyczajenia do dzwigania ciężaru życia w dorosłości? Może jednak słuszną linię ma nasze ministerstwo redukcji edukacji?

 
vooda Wyróżniony

10,378

2009-04-24 11:41:10

W ogóle to nauczyciele zadają też różne pytania dzieciom bez wiedzy i zgody rodziców, np. "jaki zawód wykonują wasi rodzice?", albo "jakie zwierzątka macie w domu?", a to przecież narusza "dobra osobiste" :mad: Przed kazdym pytaniem zadanym dziecku w szkole nauczyciel powinien się kontaktować telefonicznie z rodzicami, aby uzyskać zgodę na jego zadanie :mad2: :crazy:

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
Sprzedawca_Ryb

704

2009-04-24 14:06:21

Nie wiem jak tu jest, ale to trochę co innego jak pielęgniarka mierzy a co innego jak ktoś sobie robi kampanie reklamową w szkole. Bo żeby oszacować ciężar teczek nie trzeba robić badań, a wziąć plan lekcji, spis książek, i można oszacować by działać dalej, bez większego szumu.

"Biegle władam lewą nogą"
 
Pogromca
Użytkownik usunięty

2009-04-24 14:15:46

Sprzedawca_Ryb:

Nie wiem jak tu jest, ale to trochę co innego jak pielęgniarka mierzy a co innego jak ktoś sobie robi kampanie reklamową w szkole. Bo żeby oszacować ciężar teczek nie trzeba robić badań, a wziąć plan lekcji, spis książek, i można oszacować by działać dalej, bez większego szumu.

A myślałem- że tylko ja to zauważyłem.

 
złośnica Kobieta

4,670

2009-04-24 20:49:49

Ja zamiast zajmować się ważeniem plecaków zajęłabym się ważeniem dzieci… bo nadwaga staje się normą…
Plecaki zawsze były ciężkie, mi z dzieciństwa do tej pory zostało… moja torebeczka, w której mam wszystko (dosłownie) waży więcej ode mnie :crazy:

We are... Disturbed!!! We are...Disturbed!!! We all are... Disturbed!!!!

 
Ditrich Mężczyzna

411

2009-04-25 07:39:42

To w podsumowaniu analizy też zostało napisane  ;)

Przejdź do strony: , 1 [2Następna