Przejdź do strony: , 1, 2, 3 [45, 6, 7,

Ankieta
Którą z gazet czytasz chętniej?
Gazetę Giżycką 43% [18]
Tydzień Giżycki 24% [10]
Żadną 33% [14]
Głosów: 42

Gazeta Giżycka vs Tydzień Giżycki

Autor Wiadomość
vooda Wyróżniony

9,708

2006-01-09 20:54:20

Przewaznie jest tak, że zanim się wypusci na jakiś rynek jakikolwiek tytuł prasowy, dokonuje się dogłębnej analizy zapotrzebowania takiego rynku. W przypadku polskiego Newsweeka było to nawet kilkadziesiąt "robionych w powietrze" numerów zerowych, które następnie analizowano w porównaniu z zawartoscią innych tytułów i ich czytelnictwem, a które pozwoliły jednocześnie wyłonić najbardziej sprawny zespół dziennikarski - jasne, ze w gizyckich warunkach tak szeroko zakrojona operacja nie byłaby mozliwa.
Wynika z tego, ze w dzisiejszych czasach duzego tłoku medialnego raczej nie da się dojść do wyrazistości. Liczy sie pierwszy strzał - trzeba od razu dokładnie wiedzieć z jaka propozycja się wchodzi na rynek i później tylko dokonywać drobnych korekt (żadnemu pismu nie wyszło na zdrowie "przeorientowywanie" się w okresie dochodzenia do rynkowego znaczenia). Kiedy obserwuję "Głos Gizycki" mam wrazenie, ze jego wydawca nie miał takiej określonej merytorycznie koncepcji, a jedynie sporą wiedzę z zakresu reklamy i mozliwosci jej pozyskania w Gizycku, wynikajacą z wcześniejszych doświadczeń zawodowych. Ale kiedy zmienia się szyld, moze tez zmienić się wszystko inne.
W efekcie bardzo pismu brakuje owej prasowej wyrazistosci. Bardzo nieokreślona jest grupa docelowa. Faktycznie, dobre pióro, dobra publicystyka - mogłyby przyciagnąć czytelnika, tyle, ze… tego nie widać.

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
most
connecting people

389

2006-01-09 23:54:17

z ta wyborcza chodzi mi o to, ze ranga jest nieporownywalna.. moim zdaniem powazniejsza i bardziej wartosciowa..
podsumowujac jezeli taki brukowiec jak gizycka cena jest zblizona to takich gazet, jak rzeczpospolita i wyborcza, to ja sie nie zastanawiam, co kupic.. oczywiscie, ze gizycka jest regionalna i poruszane sa inne tematy, ale taka cena?? nie wiem..

 
vooda Wyróżniony

9,708

2006-01-10 00:11:58

Oczywiscie, że skala, jak równiez format jakosciowy (w Wyborczej pisują najlepsi dziennikarze) jest nieporównywalny. Również mozliwosci operacji ceną są inne przy takim nakładzie. Chociaz w przypadku duzych tytułów sama cena gazety odgrywa minimalną rolę w generowaniu zysków. Stosuje się tak zwany "dual product": gazeta jest dla czytelników, których zyskuje się coraz nizszą ceną, albo w ramach tej samej oferując różne dodatki, natomiast później tych czytelników sprzedaje się reklamodawcom. Gazeta, która osiąga wysoki sprzedany nakład - osiaga równiez bardzo wysokie ceny za powierzchnię reklamową, i tu dopiero jest generowany liczący się zysk.
Giżycka prasa absolutnie nie ma szans na większe zyski ze szczupłego, lokalnego rynku reklamowego, więc musi nadrabiać ceną gazet.
Jasne, że "G.G", czy "T.G", to całkiem inny poziom i jakość (aczkolwiek bywały bardzo dobre tytuły lokalne - np. łomżyńskie "Kontrasty"), ale warto czasem wesprzeć tymi paroma złotymi ową medialną lokalność. Było nie było - jest nasza...

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
young Mężczyzna
radny Rady Miejskiej

5,604

2006-01-10 09:08:07

Sądząc po oświadczeniu Naczelnej we wczorajszym wydaniu Gazety Giżyckiej topic chyba przyjdzie zmienić na Gazeta Giżycka vs Głos Giżycki. I to dosłownie…

A co do Głosu Giżyckiego. Faktycznie widać postęp. Jednak, jak zwykle, będę się czepiał…
1. winieta: bez pomyłu, niektórzy czytają ją jako "Łoś Giżycki"…
2. zbyt wiele błędów ortograficznych :shock: (szczególnie zaczerpniętych niezdrowych tendencji internetowych typu z młodzieżom

Ale z bardziej szczegółową oceną poczekam do 10. numeru…
Aha! faktycznie czasem również mam problem z nabyciem Głosu, ale kioskarze najczęściej mówią "Nie prowadzę tego." :-(

RadnyIwaszkiewicz.pl - mój blog
Rada Miejska moim okiem.



 
young Mężczyzna
radny Rady Miejskiej

5,604

2006-01-10 09:29:29

Koczerga:

"Giżycka" pomimo zmiany szaty zamienia się w foto-galerię - nie ma nic do czytania. Akcja "ulica" jakas taka bezproduktywna. Jeśli można to redaktorom z GG zaproponuję inną "Nasze podwórka" - tu może być żywszy odzew!
"TG" zapowiedział się, że będzie bardziej atrakcyjny??? Ciekawe czy nadal napastliwy na wszelką odmienność?
Nowy "Głos" powoli się rozwija i jest jednak rozchwytywany(?) - dopiero w szóstym punkcie go dostałem. Było w nim parę interesujących tematów, lecz i trochę kiepskich, niedopracowanych. W każdym bąź razie, każdy kolejny numer jest lepszy od poprzedniego.
Najsłabszą gazetą jest gminne piśmidło - stare wiadomości, które miastowych chy7ba nie pociągają?

Może nie powinienem odpowiadać za kogoś… ale robię to w dobrej wierze… :)
Pewnym usprawiedliwieniem dla redakcji Gazety Giżyckiej niech będzie to, że w zasadzie tymi samymi siłami muszą robić 2 wydania w tygodniu (a czasem 2,5 - dodatek weekendowy). Nic dziwnego, że pracując 7 dni w tygodniu czasem trzeba dać jakiś fotoreportaż…  ;)

RadnyIwaszkiewicz.pl - mój blog
Rada Miejska moim okiem.



 
Koczerga

238

2006-01-10 19:07:16

Generalnia ocena, ktora z gazet lokalnych jest lepsza, zawsze musi być subiektywna. Jeden czytelnik chętnie czyta to, inny tamto.
"Giżycka" ukazuje się od lat dwudziestu z hakiem i co?
Ano to, że tego jakoś nie widać - w niej nic nie ma!?
Żadnego porządnego artykułu w niej dawno nie było, a jak coś piszą to po łepkach, pobieżnie i człowiek przeczyta kilka zdań i ma dość. Dziwne to jest choćby ze względu na to, że w niej pisują "stare" wygi. I to jest chyba problem największy. Żadnej świeżości - od numeru do numeru - klepiemy to samo: o sprawach istotnych - kilka zdań, a o duperelach całe kolumny - to tak jabyśmy, my mieszkańcy Giżycka byli ograniczeni.
Głos jest jeszcze słabą gazetą i czy kiedyś będzie dobrą - trudno powiedzieć. Ale wiele rubryk z numeru na numer się poprawia i ma rację Young, że z oceną trzeba na razie poczekać - bo na pewno Głos nie spełnia oczekiwań większości czytelników, które chyba też do końca nie są znane.
Mnie w gazetah najbardziej denerwują niedokladności - Giżycka limit błędów przekracza praktycznie w każdym numerze i już samo to mówi o wiarygodności "tej" wyrazistej gazety. Na usprawiedliwienie mozna tylko dodadać, że podobno redakcja Giżyckiej jest mocno uzależniona od centrali i jej swoboda jest uzależniona - ale co to mnie obchodzi - mimo poprawy wizerunku, dalej jest to tylko jeden z tysięcy kiepskich tytułów.
Wszystkim naszym lokalnym tytułom, życzę by w roku 2006 dostarczały swoim czytelnikom jak najwięcej dobrych, prawdziwych i rzetelnych informacji, a wtedy będziemy mówić, że prasa lokalna to potęga i chetniej po nia będziemy sięgali.

Dobry Uczynek Zawsze Zostanie Ukarany... DUZZU
 
Koczerga

238

2006-01-11 12:46:13

Subiektywnie informuję, że dzisiejszy 2(6) numer Głosu Giżyckiego jest do pupy! Krok w tył? Czyżby powolne "konwulsje"? Moje nadzieje, bo z reguły każdemu dobrze życzę - chyba były bezpodstawne?!
A może, to tylko nieprzewidziane załamanie?
Będę czytał suwalskie "Krajoibrazy" - czy wychdzą?

Dobry Uczynek Zawsze Zostanie Ukarany... DUZZU
 
young Mężczyzna
radny Rady Miejskiej

5,604

2006-01-11 12:51:26

Eh łza się w oku kręci… Krajobrazy chyba już nie istnieją…
Chociaż znalazłem takie dane

internet:

Krajobrazy, prasa
faks: 0 / 87-5662201
telefon: 0 / 87-5667974
adres: Pl. Piłsudskiego 2, 16-400 Suwałki

RadnyIwaszkiewicz.pl - mój blog
Rada Miejska moim okiem.



 
Koczerga

238

2006-01-11 14:26:40

To może wychodzą - trzeba koniecznie w kiosku zapytać?
Zapomnialem, że w Głosie podobaył mi sie artykuły o kłusownikach, brydżystach i kolarzach, w Gizyckiej "Giżycko wczoraj i dziś". No i czekam na TG!
Wpadła mi "Przyjaciólka" - o zgrozo!

Dobry Uczynek Zawsze Zostanie Ukarany... DUZZU
 
young Mężczyzna
radny Rady Miejskiej

5,604

2006-01-11 14:48:20

young:

Eh łza się w oku kręci… Krajobrazy chyba już nie istnieją…
Chociaż znalazłem takie dane

internet:

Krajobrazy, prasa
faks: 0 / 87-5662201
telefon: 0 / 87-5667974
adres: Pl. Piłsudskiego 2, 16-400 Suwałki

Moja wredna natura kazała mi sprawdzić…

faks: 0 / 87-5662201 - brak sygnału faksu
telefon: 0 / 87-5667974 - "Nie ma takiego numeru, nie ma takiego numeru…"
;-(

RadnyIwaszkiewicz.pl - mój blog
Rada Miejska moim okiem.



 
borysz1 Mężczyzna
radny R.B.

379

2006-01-14 09:52:23

wooda
"Cóż, gazety są takie jak Ci co je piszą i wydają"

Masz rację.
W GG ciekawa jest str. 1 ze zdjęciem redaktorki naczelnej i jej redakcyjnym artykułem "Na dzień dobry" rozpoczynającego się od słów: Drodzy Państwo!
Ciekawa jest końcówka GG z biuletynem miejskim zaczynającym się od też od słów "Drodzy Państwo" tyle, że pisanego przez byłą redaktor naczelną GG.
Pomiędzy tymi artykułami to już tylko spolegliwie płynąca - z redakcyjnych piór - " woda", choć bywa  ;-)czasami zmącona (ale bardzo nieśmiało) przez artykuł "Na fali".  ;-)

 
Osioł

42

2006-01-18 18:46:56

Chyba naprawdę wojnę prowadzą dwie GG (Głos i Giżycka). Najpierw wpadka z ogłoszeniami, choć nie wiem czy to taka wpadka bo: w Głosie pojawiły się ogłoszenia z Giżyckiej, ale nikt nie zapytał, czy nie było tak, że Głos zapytał ogłoszeniodawców o reedycję, no i nie znalazłem nigdzie w Giżyckiej zapisu (co Głos ma w stopce), że przedruki dopiero za zgodą. Może więc Giżycka wyszła na buraka a nie Głos? Kolejna sprawa to zrżnięcie! Giżycka chce "ukraść" rubrykę sportową Głosowi, przynajmniej to zapowiada. I motyw zapowiedzi najciekawszych tematów z pierwszej strony, toż to jawne ściąganie od Głosu. Głupie to jest, bo nie potrafią nic swojego wymyślic i ściągają. A co do publicystyki z pazurem, to chyba Ola Wato wzięła sobie do serca to co tu pisaliście. Patrz str. 2 Głosu.

W niektórych kulturach osły są uważane za najmądrzejsze stworzenia, ale szczególnie te mówiące
 
NeMO
Gdzie jestem?

282

2006-01-18 20:46:06

Coś w tym jest, Giżycka to niestety szmatka, którą większość kupuje z przyzwyczajenia. Głos Giżycki to też jeszcze nie to, na co czeka społeczeństwo, chociaż… do zakochania jeden krok...

mówi się trudno i płynie się dalej.. płynie się dalej...
 
borysz1 Mężczyzna
radny R.B.

379

2006-01-19 03:49:17

Czy ktoś wie jak właściwie nazywa się "AS WYWIADU" z ostatniego Głosu Giżycka? :-(
Na pierwsej stronie to Marian Mieńko ale na str. 6 to już Marian Mińko z kolei pod zdjęciem to M.Meńko :-(

 
borysz1 Mężczyzna
radny R.B.

379

2006-01-19 04:01:09

Chyba ten Banaś chronicznie nie cierpi władzy samorządowej. :mad:
W ostatnim numerze TG zostawił w spokoju (chyba po raz pierwszy) naszą Panią Burmistrz Giżycka - Jolantę Piotrowską - ale za to "wlazł" na Wójta Wydmin - Tomasza Pieluchowskiego. :eyes:

Przejdź do strony: , 1, 2, 3 [45, 6, 7,