Przejdź do strony: , 1, 2, 3, 4 [56,

Ankieta
Którą z gazet czytasz chętniej?
Gazetę Giżycką 43% [18]
Tydzień Giżycki 24% [10]
Żadną 33% [14]
Głosów: 42

Gazeta Giżycka vs Tydzień Giżycki

Autor Wiadomość
young Mężczyzna
W. Iwaszkiewicz

5,850

2006-01-19 11:22:43

tak czy siak, wywiad wyszedł jakoś tak "na mieńkko"…
:crazy:

RadnyIwaszkiewicz.pl - mój blog
Rada Miejska moim okiem.



 
Paragon

247

2006-01-19 18:17:02

Z tym dyrektorem mosiru to jaaaaaaaaaaaja!
Kyo tak pisze nazwisko - no można sie pomylić, przeoczyć, ale na pięc sposobów to lekka przesada.
Ktoś tu wspominał o nowej i atrakcyjnej formie tygodnia - jeszcze słabszy numer od poprzednich - nic tam nie ma, kupa przestarzałych i nieaktualnych wiadomości.
Gizycka rzeczywiście zapowiedziała z miany na stronach sportowych - będzie felieton i sport swiatowy - zapowoada się nam Giżycki Przegląd Sportowy, no ifajnie.
Tylko, że o sporcie to oni tam mało (chyba) wiedzą. Słyszałem, że mają kogoś "sciągnąć" do redagowania sportu. :ok: :clap:

 
szymon

53

2006-01-25 18:11:58

szczerze mowiac to TG podaje nam informacje jednak
prawdziwe choc sam tygodnik pozoatawia wiele do zyczenia, a GG niestety jest strasznie jednostronną i niestety sprzyjającą władzy co nie przystoi.powinna byc bez stronna więc jest remis.i władza i opozycja ma swoje ławmy

 
vooda Wyróżniony

10,407

2006-01-25 19:04:16

Koczerga:

"Giżycka" ukazuje się od lat dwudziestu z hakiem i co? Ano to, że tego jakoś nie widać - w niej nic nie ma!? Żadnego porządnego artykułu w niej dawno nie było, a jak coś piszą to po łepkach, pobieżnie i człowiek przeczyta kilka zdań i ma dość. Dziwne to jest choćby ze względu na to, że w niej pisują "stare" wygi.

To jest efekt uboczny "profesjonalizacji" zespołu dziennikarskiego G.G. Jest regulamin płac, który określa ile się pieniędzy dostaje za informację, reportaż, wywiad, zdjęcie, w zależnosci również od objętości. Bezduszny regulamin nie przewiduje wyceny w zależności od jakosci materiału prasowego (ewentualnie, czasem trafi się jakaś premia, ale bardziej za sensacje dziennikarską, niz np. dobry reportaż). Wszystko w naturze stara się iść po najlżejszej, a jednocześnie najefektywniejszej, linii oporu. "Stare wygi" z G.G. już dawno wykoncypowały, że najlżejsze, a jednocześnie najzyskowniejsze, jest zamieszczanie w gazecie jak największej ilości, krótkich (czasem kompletnie bzdurnych) informacji, które można zdobyć często w rozmowie telefonicznej. Żeby napisać dobry reportaż trzeba ruszyć tyłek w teren, wykazać się pomysłowością w zdobywaniu informacji, zdokumentować temat i dobrze go ująć językowo. Wymaga to zużycia cennego czasu, a później dostaje się za to np. 20 zł. To już lepiej w tym samym czasie, nie ruszając się z redakcji, wysmażyć kilka informacyjek, do których dołączy się zdjęcia z archiwum, i zarobić całą stówę. A wiecie ile tego trzeba napisać, żeby się zebrało na porządne pobory?Nie ma już czasu na żadne dziennikarskie śledztwa i reportaże. Dziennikarze z G.G. to tego typu "zawodowcy" i dlatego w tej gazecie nie ma nic ciekawego do przeczytania.
Z kolei wydawca T.G. jest jednoczesnie redaktorem naczelnym gazety i jej głównym dziennikarzem. Jego pobory, to sprzedaż gazety czytelnikom i reklamodawcom. Dba więc o to, aby materiały w niej były jak najbardziej sensacyjne, co zwiększa sprzedaż, a za tym również zainteresowanie reklamodawców, często nie przejmując się kwestiami dziennikarskiego obiektywizmu.
Jak jest z "Głosem Giżyckim" nie wiem. Wiem natomiast, że z dobrym efektem pracy dziennikarskiej można się spotkać w gazetach, które dobrze ją wyceniają (np. za dwustronicowy artykuł w tygodniku "Wprost" można zainkasować nawet 2 tys. zł), ale też często w prasie (najczęściej lokalnej), która
płaci za artykuły jakieś symboliczne kwoty, a pisujący w niej ludzie mają całkiem inne podstawowe źródła dochodu. Pomiędzy tymi biegunami jest przeważnie taka "dziennikarska miazga" w której - najczęściej z powodu pieniędzy - jakość przechodzi w ilość.

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
Paragon

247

2006-01-27 14:14:57

Voodaa z wielkim zainteresewoniem przeczytałem twego posta. Ciekawe i dość obiektywne spojrzenie na gazetowe, lokalne łamy.
Nie mogę dostać nowego Głosu - czytałem Giżycką (ple, ple) i Tydzień (ubóstwo i błędy).
Podobno ma powstać zupełnie nowa gazeta (cała bezpłatna) i na dobrym papierze? Może wreszcie coś dobrego?

 
red bull
doda ci skrzyde

293

2006-01-27 14:30:40

glosgizycki.pl:

Z przyczyn technicznych GŁOS GIŻYCKI w dniu 25 stycznia 2006 nie ukaże się w sprzedaży. Za utrudnienia serdecznie przepraszamy i zapraszamy do sklepów i kiosków 1 lutego.

 
subba
radna Rady Miejskiej

804

2006-02-25 21:21:39

no wlasnie, co sie dzieje z glosem giżyckim? czyzby plajta?

nie powiem zeby to byla rewelacyjna gazeta, ale moze z tego kosiorowskiego to cos jeszcze moze byc, bo reszta, pozal sie boze… :bash:

a ta nowa gazeta, to sie chyba juz nie pojawi…

Sylwia Żarnoch-Wasilewska :)
 
Piotr

287

2006-02-26 07:57:45

osobiście uważam, że istnienie konkurencji rto dobra sprawa. Tylko te błędy w tytułach, nawet u K. bardzo mi przeszkadzały. No ale może to by była kwestia czasu. Szkoda, że kolejna gazeta spaliła na panewce.Niestety, żeby coś robić trzeba mieć kaskę , no i trzeba się na tym znać.

 
zygmuś

1,171

2006-02-26 10:34:43

Od "Twoich Mazur" począwszy - miesięcznik, później dwumiesięcznik, później kwartalnik, teraz chyba półrocznik. Najpierw 5000 nakladu. Teraz chyba 1000. Naprawdę trzeba się znać nie tylko na drukowaniu. :mad:

...:::: www.naszemazury.eu ::::...
 
vooda Wyróżniony

10,407

2006-02-26 12:27:42

W kwestii "Twoich Mazur" wypowiem się krótko i… brutalnie. To pismo posiadało dobry poziom i było bardzo dobrze odbierane przez czytelników z całej Polski, ale wydawca je olał na rzecz innych, bardziej dochodowych przedsięwzięć.

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
NeMO
Gdzie jestem?

287

2006-02-26 12:52:02

"Nowy Dzień" też został zamknięty, to samo czeka "Ozon". Trudne czasy dla rynku prasowego, zresztą nie ma się czemu dziwić. Obecnie w Polsce w rękach polskich przedsiębiorców znajduje się tylko 10% całej prasy. Reszta należy do (głównie) zachodnich koncernów prasowych.

mówi się trudno i płynie się dalej.. płynie się dalej...
 
Goniec

470

2006-03-06 21:19:12

Matko elektryczna, ależ mi dowalił na trzeciej stronie, podstarzały erotoman, brawo chłopie mam nowa ksywkę. Mimo wszystko "Mazurski Goniec" trwa zgodnie z wczesniejszym planem i to już piąty rok. Reklama, poszukiwania skarbów, historia naszego terenu i troszkę informacji z tego co dzieje się w mieście, oczywiście staram się "perełki" składać na wesoło. A to, że czasami panienki trafiają się na stronach? Mości panowie, świat kręci się wokół zgrabnych tyłeczków i tak będzie nadal chociażby Kaczory wredną cenzurę jak klątwę machnęły na całą krajową i nie tylko prasę. Jedno jest w tym najważniejsze jak to napisał kiedyś J.Eminencja Darski (Wojtek z resztą): "ale kasę trzepie". I o to nasi ojcowie walczyli pod Samosierrą.
Pozdrawiam - von Kaczor

 
Garrett

715

2006-03-06 21:35:19

Drogi Panie Boguslawie! Ktorzy GG czy TG?

 
Goniec

470

2006-03-06 21:51:41

W tym przypadku nie chodziło o stronę gazety tylko o miejsce godzie w tej chwili prowadzimy dysputy. Sprawcą zamieszania był niejaki towarzysz Klon, ale przecież nie musi lubieć słodyczy.
Dobrej nocy!

 
KLON Kobieta
hardcore crust

2,014

2006-03-07 14:59:47

Goniec:

W tym przypadku nie chodziło o stronę gazety tylko o miejsce godzie w tej chwili prowadzimy dysputy. Sprawcą zamieszania był niejaki towarzysz Klon, ale przecież nie musi lubieć słodyczy.
Dobrej nocy!

jak cie widza tak cie pisza :)

musze przyznac ze MG bylby ok gdyby nie te fotki z sieci no i minimalistyczne dawkowanie ciekawych swoja droga informacji
pozdrawiam serdecznie :) :)

Nie lubię melisy. Uspokaja mnie wkurzanie innych.

Przejdź do strony: , 1, 2, 3, 4 [56,