Przejdź do strony: Poprzednia [12, 3,

Unia Europejska = ZSRR?

Autor Wiadomość
CozGizyckiem

13

2011-12-11 20:50:39

Miałem okazję obejrzeć bardzo ciekawą prezentację na temat Unii Europejskiej. Została ona w niej porównana do Związku Radzieckiego. Przytoczono przykłady m.in. gułagu - dzisiaj (w rozumieniu autora prezentacji) jest to właściwie "intelektualny gułag", często nazywany "poprawnością polityczną". Powiem szczerze, że zaintrygowało mnie takowe porównanie. Przedstawiono tam również pokrótce strukturę i organizację UE, która jest łudząco podobna do tej radzieckiej. Autor mówi o niezależności rządzących - podobnie jak było to przed latami wschodniej Europy. Stwierdzono, iż tak jak dawniej, próbuje się wykreować własny typ człowieka. Kiedyś był to "człowiek radziecki", dziś to "europejczyk". W obu przypadkach zmuszają nas (UE) do zapomnienia o tradycji etnicznej i zatracenia własnego zdania i poglądów, na rzecz stworzenia ludzi, głoszących to, co oni chcą - dzisiaj to równość dla pedałów, lesbijek, pederastów i innych odmieńców, dawniej iście wschodnia mentalność. Czy Wy również sądzicie, że Unia Europejska jest Związkiem Radzieckim w zachodnim przebraniu?

 
vooda Wyróżniony

10,407

2011-12-11 21:28:35

Każda struktura ponadnarodowa, zmierzająca w kierunku federacyjnym, będzie miała coś z USA i ZSRR. Podstawową kwestią, która odróżnia (jak na razie) to, co proponuje UE, od wcześniej wspomnianych tworów jest dobrowolność, której nie miały podmioty tworzące USA (próba secesji stanów południowych skończyła się interwencją Waszyngtonu i wojną domową), czy ZSRR.

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
tightrope
tata

2,247

2011-12-11 21:50:48

w zależności od stopnia uogólnienia (co z reguły jest bardzo subiektywnym zabiegiem) można porównać do siebie wszystko i o dziwo zawsze zgodnie z uprzednio postawioną (hipo)tezą okazuje się wszystko być do siebie podobne lub zupełnie niepodobne…

co by tu napisać?
 
p@wel Mężczyzna
inż. KRC

261

2011-12-11 23:58:23

moim zdaniem UE i ZSRR są bardzo podobne z tym że jest kilka różnic np. możemy jeździć po wszystkich państwach UE bez większych problemów co w ZSRR było niemożliwe (stał sołdat na warcie i mówił nikuda nie pojadziosz :/)

 
vooda Wyróżniony

10,407

2011-12-12 00:01:24

Jakże istotna w każdym zoo kwestia wielkości wybiegu, no nie… :crazy: Ale za to w UE papieroska już w knajpie nie zapalisz, a w ZSRR - do woli :crazy:

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
Asansis Mężczyzna

608

2011-12-13 00:08:42

no bez przesady..
Porównać można wszystko do wszystkiego i do niczego , jak i tezę można byle jaką postawić.
Związek Radziecki w zachodnim przebraniu?
-nie zgodzę się z tym absulutnie
Swobodny przepływ dóbr, kapitału, ludności, lepsza pozycja kraju członkowskiego w znaczeniu geopolitycznym, odmienność kulturowa ,religijna regionów na które Unia nie wpływa.
A papieroska można zapalić w strefie palacza w klubach i "party club louge" te strefy są dosyć sporę kilka kanap, stolików, czasem dodatkowy bar i lotny barman/ kelner.
btw.
Gdzie był ten kongres euro sceptycznej nowej prawicy?
Pozdrawiam z Dolnej Saksoni

WIND - SAILS - SPINS
 
vooda Wyróżniony

10,407

2011-12-13 00:18:10

No właśnie… Ewidentny przejaw dyskryminacji. Te "strefy palacza", to chyba w Dolnej Saksonii, bo u nas dobrze jak zapaćkana deszczem popielniczka stoi na "świeżym powietrzu" przed knajpą :crazy:

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
helios91 Mężczyzna
semper invicta

4,458

2011-12-13 14:33:27

Kupcie sobie, palacze, fajki, które nie wyzwalają dymu. Są takie. Koszt, dostępność? Co mnie to? Wasz problem, wy chcecie palić.
Schengen - tak. UE - nie.

Megadeth, Metallica, Kult, Black Sabbath, Acid Drinkers, Iron Maiden, TSA, Slayer, Turbo, Judas Priest, Motörhead, O.S.T.R., Sepultura, Dżem, Kaliber44, Republika, Paktofonika, RHCP, Pearl Jam, KAT, 52Dębiec, Eldo, Deep Purple, ZZ Top, Led Zeppelin, WWO
 
vooda Wyróżniony

10,407

2011-12-13 14:48:29

[Oryginał: 2011-12-13 14:44:51]

helios91:

Kupcie sobie, palacze, fajki, które nie wyzwalają dymu. Są takie. Koszt, dostępność? Co mnie to? Wasz problem, wy chcecie palić.

Jak nasz problem, to co się odzywasz :mad:
[Dodano: 2011-12-13 14:48:29]

helios91:

Schengen - tak. UE - nie.

Za darmo nie ma nic. Chcesz się czuć w Europie jak u siebie w domu, to musisz się podporządkować regulaminowi przypiętemu do drzwi lodówki :crazy:

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
helios91 Mężczyzna
semper invicta

4,458

2011-12-13 14:55:40

vooda:

[Oryginał: 2011-12-13 14:44:51]

helios91:

Kupcie sobie, palacze, fajki, które nie wyzwalają dymu. Są takie. Koszt, dostępność? Co mnie to? Wasz problem, wy chcecie palić.

Jak nasz problem, to co się odzywasz :mad:

Bo m.in. Twój problem jeszcze jakiś czas temu bywał moim (bardziej dobitnie: JA musiałem się truć, bo TY jesteś słaby i masz fanaberię) - to raz. A dwa - bo Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna moja i wypadałoby, żebyś rozumiał to nawet wtedy, gdy Ci się to nie podoba.
Co do przepisów i regulaminów - wiem o tym, rozumiem, ale poteoretyzować sobie można. Pokminić, dlaczego jedno bez drugiego nie może istnieć też. Ja nigdy nie będę chciał wspólnej, "europejskiej"* tożsamości, jeden język może i byłby praktyczny, ale mnie się mój podoba. Polityczna poprawność, tolerancja dla wszystkich odchyłów - no, thanks. Jedna waluta - to chyba tylko brzmi fajnie.
*mówię tu o modelu Europejczyka, o którym chyba sam wspominałeś, nie o przynależności geograficznej. Bo Europejczykiem czy chcę, czy nie, jestem i będę. Przede wszystkim chcę być jednak Polakiem.

Megadeth, Metallica, Kult, Black Sabbath, Acid Drinkers, Iron Maiden, TSA, Slayer, Turbo, Judas Priest, Motörhead, O.S.T.R., Sepultura, Dżem, Kaliber44, Republika, Paktofonika, RHCP, Pearl Jam, KAT, 52Dębiec, Eldo, Deep Purple, ZZ Top, Led Zeppelin, WWO
 
vooda Wyróżniony

10,407

2011-12-13 16:03:55

helios91:

vooda:

[Oryginał: 2011-12-13 14:44:51]

helios91:

Kupcie sobie, palacze, fajki, które nie wyzwalają dymu. Są takie. Koszt, dostępność? Co mnie to? Wasz problem, wy chcecie palić.

Jak nasz problem, to co się odzywasz :mad:

Bo m.in. Twój problem jeszcze jakiś czas temu bywał moim (bardziej dobitnie: JA musiałem się truć, bo TY jesteś słaby i masz fanaberię) - to raz. A dwa - bo Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna moja i wypadałoby, żebyś rozumiał to nawet wtedy, gdy Ci się to nie podoba.

I vice versa - więc może zamiast doradzać mi kupno fajki bezdymowej, to Ty powinieneś kupić sobie maskę tlenową i używać jej tam, gdzie palą :crazy:*
*wiem; przepisy prawa - ale przyjmijmy, że ich nie ma i licytujemy się swoimi wolnościami :crazy:

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
helios91 Mężczyzna
semper invicta

4,458

2011-12-13 19:55:29

To Ty i spółka jesteście w mniejszości, ustrój mamy jaki mamy = Ty dostosowujesz się do mnie. A jak się nie podoba, to albo rzuć palenie, albo dalej maczaj szluga w mokrej od deszczu popielniczce ;] Ewentualnie organizuj imprezy u siebie w domu i tam pal/-cie. Sorry Winnetou, life is brutal.
Wracając do Unii. Współpraca gospodarcza, kulturalna - spoko. Prawo unijne ponad prawem krajowym - :toilet:

Megadeth, Metallica, Kult, Black Sabbath, Acid Drinkers, Iron Maiden, TSA, Slayer, Turbo, Judas Priest, Motörhead, O.S.T.R., Sepultura, Dżem, Kaliber44, Republika, Paktofonika, RHCP, Pearl Jam, KAT, 52Dębiec, Eldo, Deep Purple, ZZ Top, Led Zeppelin, WWO
 
Asansis Mężczyzna

608

2011-12-13 21:02:01

ciągnąc temat
-dostosowując się do potęg patrz - akceptując prawo wspólnotowe przemyjemy nawyki chcąc nie chcąc.
Problem jest tylko z dostosowaniem do różnych realiów , a te różnice obyczajowe są czasem bardzo duże.
Moim zdaniem owe różnice wynikają z zamożności danej społeczności bo to niestety warunkuje takie rzeczy jak nie o ile dostęp jak korzystanie z takich udogodnień jak dla przykładu wyższa kultura , sposób spędzania wolnego czasu co rzutuje na resztę spraw.
A od palaczy proszę wara!
Pochodzimy /jesteśmy związani z regionem zwanym zielonymi płucami Polski, więc proszę się odczepić - palę moja sprawa!
W pewnym znaczeniu to wolność :)

WIND - SAILS - SPINS
 
vooda Wyróżniony

10,407

2011-12-13 21:07:05

Owszem 34% palących mężczyzn i 19% palących kobiet to mniejszość (choć prawie tyle, co głosowało na rządzącą partię, która wprowadziła te uregulowania prawne), ale prawo UE chroni prawa mniejszości, więc tam gdzie mniejszość stanowi większość (np. w knajpach uczęszczanych w większosci przez palacych) powinny byc w tej kwestii specjalne uregulowania :crazy:
Jesli mówisz "współpraca gospodarcza tak, ale prawo krajowe ponad uregulowaniami unijnymi", to pogadaj z ludźmi prowadzącymi międzynarodowe interesy, co o tym sądzą…
Ale odbieglismy od zasadniczego tematu. Jak już mowa o Europie federacyjnej, to interesujace jest, że wszyscy przeciwnicy porównują tę koncepcję do ZSRR, a nie do USA...

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
helios91 Mężczyzna
semper invicta

4,458

2011-12-13 22:12:44

Po pierwsze - znam ludzi, którzy sprzedają swój towar poza Polskę. Część z nich jest za UE, część jest przeciw. Po drugie - rozumiem, że przed naszym wejściem do Unii nikt nie chciał z nami handlować? Po trzecie - najwyraźniej sprowadziłeś sobie prawo do tej jego gałęzi, która wiąże się z gospodarką. Część kompetencji można Unii przekazać, nie mam z tym problemu (o ile jest to dla nas w jakikolwiek sposób korzystne). Prawo jednak nie ogranicza się jedynie do regulowania kwestii gospodarczych. Po czwarte - głupie gadki można kontynuować gdzie indziej. Są strefy (możesz to podciągnąć pod specjalne uregulowania) dla palaczy, jest możliwość palenia na zewnątrz, gdzie palenie nie jest zabronione. Najlepiej, gdyby o zakazie palenia (jego braku) decydował właściciel danego lokalu. Wtedy o interesie mniejszości/większości mogłaby stanowić owa grupa. Większości nie spodobałoby się, że w lokalu się pali - nie przyszliby do niego, właściciel nie zarobiłby, później wprowadziłby zakaz palenia, klienci by wrócili, właściciel happy, klienci happy. Analogiczna sytuacja z mniejszością (będącą…większością :crazy :). A naj-najlepiej jest wtedy, gdy są strefy. Na tę chwilę kojarzę jedną, która działa na takiej zasadzie: przedłużenie pomieszczenia jest oszklone, dym nie wydostaje się do reszty lokalu. W samej strefie są stoliki, więc można tam siedzieć i cały wieczór, pić piwko, rozmawiać.
To już do obu - mam gdzieś czy wasze płuca szybciej wysiądą, niż by wysiąść mogły. Nie obchodzi mnie czy palicie, czy nie. Obchodzą mnie moje płuca oraz to, by nie były zatruwane wtedy, kiedy nie mam na to ochoty.
PS przykładzik z Krakowa :

Badania sondażowe wyraźnie wskazują na fakt, iż pracownicy popierają zakaz palenia w lokalach gastronomicznych, twierdzi tak aż 73,9% ankietowanych. 48,3% badanych respondentów dostrzega pozytywne skutki wprowadzenia zakazu palenia dla swojego zdrowia lub samopoczucia.

Ich lepsze samopoczucie - mniejsza szansa, że naplują Ci do talerza :crazy:

Megadeth, Metallica, Kult, Black Sabbath, Acid Drinkers, Iron Maiden, TSA, Slayer, Turbo, Judas Priest, Motörhead, O.S.T.R., Sepultura, Dżem, Kaliber44, Republika, Paktofonika, RHCP, Pearl Jam, KAT, 52Dębiec, Eldo, Deep Purple, ZZ Top, Led Zeppelin, WWO

Przejdź do strony: Poprzednia [12, 3,