Przejdź do strony: Poprzednia [12,

Szkoła podstawowa nr.4

Autor Wiadomość
finezja

16

2015-12-01 17:51:00

Proszę o opinie na temat pracy Pani Z. Od matematyki ze S.P. nr.4 czy ktoś ma pozytywną opinię na temat pracy tej nauczycielki ?

 
danielmaciek Kobieta

12

2015-12-01 19:08:48

dobrej na pewno nie mam z osobistego doświadczenia, a i nie słyszałem jeszcze dobrej o tej pani. zresztą nie tylko o niej. wydaje mi się ,że część nauczycieli siedzi tam na siłę, przez zasiedzenie i myślą, że są tam święci i nie do ruszenia. czasy się zmieniają a nauczyciele są bo są...

 
catharinarenatus
Użytkownik usunięty

2015-12-02 14:11:48

Mnie kilka dobrych lat temu uczyła i nie mam zastrzeżeń. Była bardzo wymagająca, ale potrafiła też dobrze tłumaczyć, a przede wszystkim nie litowała się nad nieukami.. (bo pies zjadł pracę domową :crazy: )

 
Z.J. Mężczyzna

3,112

2015-12-02 14:25:10

catharinarenatus:

Mnie kilka dobrych lat temu uczyła i nie mam zastrzeżeń. Była bardzo wymagająca, ale potrafiła też dobrze tłumaczyć, a przede wszystkim nie litowała się nad nieukami.. (bo pies zjadł pracę domową :crazy: )

Takich nauczycieli zazwyczaj dobrze się wspomina, ale dopiero po wielu latach od ukończenia szkoły. :ok:

 
danielmaciek Kobieta

12

2015-12-02 14:37:20

czym innym wymaganie a czym innym zachowanie się człowieka…ale to konflikt uczeń szkoła rodzice był jest i będzie… więc nie ma co tu bić piany.. nie dogodzisz wszystkim...

 
chilli

641

2015-12-02 15:18:21

Jeżeli jest problem warto porozmawiać z nauczycielem w ostateczności z dyrektorem szkoły.

"Kiedyś kiełbasa wyborcza była dodatkiem. Dziś jest głównym daniem kampanii"
- Pani Jolanta Piotrowska była gotowa przeznaczyć 10% pensji na potrzeby osób ubogich.
- Piotr Marek Andruszkiewicz 100% diety radnego na cele społeczne


 
finezja

16

2015-12-02 16:20:16

Czym innym jest zjedzenie pracy domowej przez psa (czyli dziecko nie ma jej wcale) a czym innym zrobienie przez dziecko pracy domowej ..i dostanie za to 1 tylko i wyłącznie dlatego iż praca ta nie została wklejona do zeszytu. Tym bardziej, że z tyłu miały być odpowiedzi (jak ją wkleić by Pani widziała odpowiedzi chyba za sam koniuszek karteczki, ale istnieje ryzyko odklejenia).Jaką teraz dziecko może mieć motywację do nauki ? Siedzi ok.godziny nad pracą.. na jednej stronie pisze  działania …odwraca na drugą stronę  karteczkę i pisze odpowiedzi..…a Pani nie sprawdzając wstawia 1. A może jutro Pani nie spodoba się kolor długopisu…więc po co mam robić pracę domową skoro i tak dostanę 1. Przykładów mogłabym podać wiele …ale nie chce zaszkodzić swojemu dziecku. A z Panią też nie chce konfrontacji …bo w sumie chyba podobnie jak dzieci boje się jej . Wydaje mi się, że nauczyciel dla dziecka powinien być autorytetem i dziecko skoro jest przygotowane do lekcji powinno  z przyjemnością i bez strachu iść na lekcję. Dzieci powinny  nauczyciela szanować a nie bać się go.

 
danielmaciek Kobieta

12

2015-12-02 21:16:48

właśnie zostałem zaskoczony dzisiaj tą samą sytuacją.. tyle , że napisałem do owej pani zapytanie o co to chodzi w tonie można by rzec niegrzecznym , a może bardziej-luźnym…pani z to nie święta krowa której należy się bać..opłacana jest z publicznych pieniędzy i niech wypełnia swe zadania należycie..a jak się nie nadaje to droga wolna…bać to się można kapo w obozie a nie nauczyciela w szkole…zdenerwowałem się tylko, moje dziecko zresztą też tą sytuacją

 
nik

144

2015-12-03 11:15:38

finezja :

Siedzi ok.godziny nad pracą.. na jednej stronie pisze działania …odwraca na drugą stronę karteczkę i pisze odpowiedzi..…a Pani nie sprawdzając wstawia 1( .…)Przykładów mogłabym podać wiele …ale nie chce zaszkodzić swojemu dziecku. A z Panią też nie chce konfrontacji …bo w sumie chyba podobnie jak dzieci boje się jej . ( .…) Dzieci powinny nauczyciela szanować a nie bać się go.

Jest coś takiego jak Przedmiotowy System Oceniania zawierający wymagania i kryteria ocen. Nie jest to dokument tajny, wręcz przeciwnie- uczeń i rodzic mogą a nie wiem czy nie powinni być z nim zapoznani. Masz prawo oczekiwać, że nauczyciel wytłumaczy Ci na jakiej podstawie taka ocena została wystawiona.
Wydaje mi się, że rodzic czasem powinien zainterweniować właśnie przez szacunek do swojego dziecka i nakładu jego pracy. W kim ma mieć oparcie jak nie w rodzicu?
I jak dziecko ma się nie bać skoro Ty sama się boisz.......

 
finezja

16

2015-12-03 13:05:02

Moje dziecko ma wsparcie w rodzicach i doskonale o tym wie, że z każdym problemem może się do nas zwrócić. Nigdy nie krytykowałam pracy nauczyciela przy dziecku, ale w tym przypadku niestety nie wytrzymałam i wie że uważam, że jest to niesprawiedliwa ocena. Nie mogę też za każdym razem jak coś mi się nie podoba interweniować.… dziecko musi też uczuć się samodzielności i walczyć o swoje w życiu jeszcze będzie nie jedna taka czy też podobna  sytuacja. I chyba trochę odbiegamy od tematu...

 
sta

3

2015-12-03 20:52:28

Zgadzam się z chilli. A poza tym łatwiej jest krytykować panią od matematyki na forum niż powiedzieć jej w twarz swoje uwagi.

 
finezja

16

2015-12-03 21:30:46

sta …przeczytaj temat od początku …poprosiłam o opinie na temat pracy tej nauczycielki, a nie o rady jak mam postąpić w danej sytuacji .Jak widać jedna jest pozytywna i ok.

 
sta

3

2015-12-03 22:49:33

W takim razie trzeba zwrócić się do dyrektora szkoły bądź do kuratorium. To są właściwe organy. Nie znam pani uczącej sp4. A czy chciałabyś by ktoś dyskutował o tobie i twojej pracy w ten sposób?

 
finezja

16

2015-12-03 23:14:56

Nauczyciel jest osobą publiczną, a to forum chyba służy mieszkańcom by też między innymi zadawali pytania i najlepszą opinią będzie opinia byłych uczniów .Jak widzisz jest jedna opinia dana przez byłą uczennice i jest pozytywna. Więc może nie będzie tak źle. Poza tym 1 zniknęła z dziennika.

 
nik

144

2015-12-04 00:15:09

Finezja,
Zadałaś to pytanie w oczekiwaniu, że pojawi się pozytywna opinia, która usprawiedliwi Cie przed niepójściem na rozmowę z nauczycielką? Nie rozumiem.…Jedna obca osoba pochwaliła Panią Z. i to Cie uspokoiło? Bo jak widać odczucia Twojego dziecka były słuszne, skoro pani zrobiła korektę w dzienniku.

Podałaś przykład konkretnego zachowania nauczyciela i ja do tego się odniosłam.
To, ze jedynka zniknęła świadczy tylko o tym, że została bezpodstawnie postawiona, a Twoja ewentualna interwencja nie byłaby jak widać bezzasadna.
Naprawdę rozumiem Twoje obawy i nie mam zamiaru urazić Cie radami, pisałam tylko do czego masz prawo. Nie pisałam również, że dziecko nie ma w Tobie generalnie wsparcia. Chodzi mi o tą jednostkowa sytuację.

Chociaż jak sama napisałaś sytuacje mogłabyś mnożyć.

Przejdź do strony: Poprzednia [12,