Witam!Postanowiłam poruszyć temat zabytkowych dworków i pałacyków w okolicach Giżycka i na całych Mazurach a mianowicie kwestię ich ,,ratowania" i utworzenia klubu miłośników tych właśnie miejsc.
Poruszam ten temat własnie tu, na ofg, gdyz mam cichą nadzieję, a za razem prośbe, ze nawet jesli ktoś przypadkowo trafi na ten post i nie zainteresuje go to zupełnie, to mimo wszystko przekaże informację, dla kogoś komu kwestia dworków nie stanie się obojętna =)
Zacznę więc od tego, że przerażający jest fakt, że mieszkając tu tak blisko wielu pięknych, tajemniczych jednakże zniszczonych przez czas i zaniedbanych miejsc(nie mówię tu tylko o dworkach)nie znamy ich wcale!Polecam stronę http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=236373.
Zauważmy, że forumowicze, to ludzie spoza Mazur, jednak niektórzy wręcz dogłębnie znają historię dworów…
Osobiście, sama mając do wyboru wyjazd wakacyjny w inne miejsce Polski, bądź za granice wybieram oczywiście te warianty, jednak odkąd dowiedziałam się i poznałam dworki, dzięki moim rodzicom , którzy ,,na ślepo" je odkryli doceniłam ich piękno i wielką wartość.Wszystko tak naprawdę zaczęło się od książki,,Mazury od środka".
To ona przybliżyła nam wiedze na temat tych miejsc i w ogóle je wskazała!
Dlatego serdecznie polecam tę książkę;)
Polecam stronę http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=236373.
Zauważmy, że forumowicze, to ludzie spoza Mazur, jednak niektórzy wręcz dogłębnie znają historię dworów…
Przejdźmy do sedna.Sama należę do Młodzieżowej Rady Miasta, jednak głos 2, może 3 młodych radnych znaczy i tyle co głos 2-3 nienależących do MRM, innymi słowy nic. =] Podkreślam, że ja także dopiero zaczynam interesować się tymi miejscami, więc zgłaszający się nie będą ani troszkę mniej obeznani z tematem=p
Dlatego jeśli tu, na ofg uzbierałaby się dość duża grupa zainteresowanych przynależeniem, a najpierw stworzeniem w ogóle klubu byłoby nam znacznie łatwiej przejść do realizacji, no i może coś by z tego wyszło.
Nie mówię tu, od razu o dosłownym ratowaniu dworków, na to potrzebne są fundusze.Chodzi mi ogólnie o jakąkolwiek działalność skupioną wokół tych miejsc.Klub mógłby być także czymś w rodzaju stałych spotkań, rozmowach o dworkach.Wtedy może narodziłyby się dalsze pomysły.Wiek wg. mnie nie gra roli, liczy się pasja , zainteresowanie, kreatywność, a przede wszystkim chęci!
Teraz oddaję głos Wam!=)co Wy na to?
