Przejdź do strony: Poprzednia [12, 3,

Nowe oblicze jez. Popówka Mała

Autor Wiadomość
Surdut Mężczyzna
surdut

1,228

2012-10-11 10:29:16

Cyt :http://radnyiwaszkiewicz.pl/
,,Powraca sprawa pomysłu uruchomienia wyciągu do nart wodnych wraz z infrastrukturą gastronomiczną nad Popówką Małą.
Przypomnę, że z inicjatywą utworzenia takiego obiektu wystąpił niedawno jeden z giżycczan. Zastanawiałem się ostatnio, na jakim etapie jest ta sprawa… Okazuje się, że właśnie ogłoszono przetarg na dzierżawę tego terenu, a oferty należy składać do 24 października 2012 r. (do 10:00). Orientacyjna powierzchnia do zagospodarowania to maksymalnie 8400 m kw. (z wyłączeniem istniejących ścieżek pieszych). W ramach przedmiotu dzierżawy przewiduje się uprawnienie dzierżawcy do umieszczenia nad taflą Popówki linii wchodzącej w skład wyciągu nart wodnych oraz na powierzchni jeziora elementów infrastruktury tego wyciągu o łącznej powierzchni nieprzekraczającej 180 m2. Wszelkie elementy infrastruktury wyciągu powinny być umieszczone w linii prostej łączącej tereny po obu brzegach akwenu, natomiast łączna powierzchnia infrastruktury gastronomicznej nie może przekraczać 300 m kw.
Minimalny oferowany roczny czynsz określono na 8.000 zł netto."

 
vooda Wyróżniony

10,406

2012-10-11 11:00:28

Jakby się nad tym głębiej zastanowić (i jakby mieć pieniądze  ;)), to można to jeziorko wraz z brzegami znakomicie wykorzystać na taką "oboczną" infrastrukturę rekreacyjno-gastronomiczną wobec pobliskiego "turystycznego lepu", jakim jest Twierdza Boyen. Może znajdzie się jaki mądry i bogaty inwestor...

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
Surdut Mężczyzna
surdut

1,228

2012-10-11 11:03:58

Dawniej myslalem by zrobic z tego miejsca fajny park z laweczkami latarniami mini plaza placem zabaw , ale jakby mądrze zagospodarowac to infrastrukturą turystyczno gastronomiczną byłoby swietnie

 
fuledzki
wojciech łukowski

1,291

2012-10-11 17:25:50

Warto by niewątpliwie przypomnieć sobie o Popóweczce. Jednak czy wyciąg tam to dobry pomysł, na w sumie niewielkim jeziorku, to pewien nie jestem.

 
vooda Wyróżniony

10,406

2012-10-11 17:53:39

To jeziorko jest na tyle małe, że… można by je nakryć przezroczystą, termiczną kopułą i urządzić tropikanę :) Miło by było taplać się w solarnym świetle pod palmami, spozierając przez szklaną kopułę na mazurskie śniegi i szarugę :rotfl:
Wyciąg narciarski to bardziej tam zimą pasuje, co by zjeżdżać z wałów twierdzy na taflę zamarzniętego jeziora :crazy:

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
ajnk Mężczyzna
Album Polski

112

2012-10-11 18:19:29

vooda:

Wyciąg narciarski to bardziej tam zimą pasuje, co by zjeżdżać z wałów twierdzy na taflę zamarzniętego jeziora :

To ma być wyciag do nart wodnych taki jak w Augustowie, Ostródzie itp

 
vooda Wyróżniony

10,406

2012-10-11 18:54:55

Toż piszę, że wyciąg narciarski (czy wodne, czy lądowe, to przecież - narty), jeno inny, niż w warunkach przetargu :)
Przyglądałem się funkcjonowaniu tego wyciągu wodnego w Augustowie - szału to tam żadnego nie było...

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
enzo

285

2012-10-11 19:30:08

oooo Augustów, to jest miejsce gdzie wszyscy chcą wmówić, że to jakieś centrum Mazur a cierpi prawie na tą samą przypadłość, co Ełk, zapewniam, że w Giżu taki wyciąg funkcjonowałby o wiele, wiele lepiej, przynajmniej w sezonie.
Co do tropicany - ooo jestem za, ale taka przynajmniej jak pod Berlinem, to może przy okazji autostradę z Wawy, Gdańska i Poznania by zbudowali!

 
ajnk Mężczyzna
Album Polski

112

2012-10-11 21:27:08

a ja bym tam, jak za starych czasów, ogóreczki w drewnianych beczkach kisił i przez zimę trzymał. I ekonomicznie i ekologicznie i smacznie. Kiedyś popularne były śledziki giżyckie to teraz były by: giżyckie ogóreczki z Małej Popóweczki

 
WASYL Mężczyzna

289

2012-10-12 07:33:05

A ja bym chciał aby Popówka wróciła do dawnego klimatu, kiedy była zakrzaczona od strony cmentarza i mozna było sobie spokojnie liny połowić.
Kiedyś w Popówce można było trafić np. na różankę- gatunek chroniony i chyba obecnie bardzo żadki na Mazurach.
Nie do końca przekonuje mnie pomysł urządzenia nowoczesnego kąpieliska na Popówce.

 
jajcek2006
Użytkownik usunięty

2012-10-12 08:38:58

WASYL:

A ja bym chciał aby Popówka wróciła do dawnego klimatu, kiedy była zakrzaczona od strony cmentarza i mozna było sobie spokojnie liny połowić.
Kiedyś w Popówce można było trafić np. na różankę- gatunek chroniony i chyba obecnie bardzo żadki na Mazurach.
Nie do końca przekonuje mnie pomysł urządzenia nowoczesnego kąpieliska na Popówce.

Popieram - jeziorko ma swoisty przyrodniczy mikroklimat , niecka skutecznie izoluje od otaczającej nowoczesności. Wszelkie poprawianie przyrody przez usuwanie "krzaczorów" tylko szkodzi.Wg. mnie niewielkie sprzątanie i poprawienie ścieżek spacerowych i nic więcej.
Komercyjne wykorzystanie mogłoby polegać na zarybieniu (oczywiście po konsultacji ze specjalistą) i urządzeniu płatnego łowiska dla wędkarzy (całoroczne). Obłożenie byłoby większe niż wspomnianych nart wodnych.

 
vooda Wyróżniony

10,406

2012-10-12 09:00:23

Chyba nie rozumiecie dziejowej konieczności unowocześnienia zapóźnionych w rozwoju Mazur. To przecież widać wyraźnie, że w związku z rozwojem świadomego społeczeństwa łobywatelskiego, demokracji i motoryzacji, należy pobudować jeszcze ze trzy mosty na kanale (najlepiej wiszące), większość terenów zielonych wykorzystać na parkingi, zabudować wszystkie wyspy na jeziorach (jak ma być Wenecja Północy, to koniecznie), Dużą Popówkę przerobić na wędkarską ekomarynę, a Małą na tropikanę z wyciągiem dla wyścigowych desek do prasowania. A na tym wszystkim trza jeszcze pierdyknąć jaki kolorowy wiatraczek, co by być "do przodu" z energią odnawialną… a i dzieci będą się cieszyły :crazy: :crazy: :crazy:

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
wodnik szuwarek

969

2012-10-12 09:09:45

I to komercyjne wykorzystanie wędkarskie miałoby wyglądać jak na Dużej Popówce? No może się czepiam, ale spacer tam to smutne przeżycie, zwłaszcza jak się widzi zaśmiecone brzegi. Kiedyś to wędkarzy co przyniósł to zabrał, a teraz widocznie nowa tradycja mówi, aby zabrać tylko ryby, a butelki,puszki, opakowania po przynętach, zanętach itp ma sprzątać gospodarz łowiska.

Precz z (forumową) komuną!
 
capri

230

2012-10-12 10:27:40

Prawda…spacer przy Dużej Popówce nie należy do przyjemności..brudno i pełno krzaczorów… :(

 
enzo

285

2012-10-12 10:47:08

vooda, Twoje zamiłowanie do "dziewiczości" Mazur, trochę rozmija z moim, jeżeli chodzi o tereny znajdujące się w granicach aglomeracji (hi hi to nawet fajnie brzmi jeżeli chodzi o Giżo!) to niestety, ale tam dziewiczość nie ma racji bytu ponieważ w krótkim czasie sprowadza się do: brudnej dziwczości, śmieciowości, menelności, przykładem jest dziewicza wierzba naprzeciwko okien mego domu, jak UM wykaszał odrosty i teren był uporządkowany to nikt tam nie chodził, teraz jak zarosło to krzaczorami to jest Mekka młodych ludzi z butelką wódki, uczniów z papierosami i marysią tak więc, może nie tropicana, ale trochę przejrzystości i porządku na pewno by się przydało

Przejdź do strony: Poprzednia [12, 3,