Przejdź do strony: Poprzednia [12, 3,

Inscenizacja walk o Giżycko

Autor Wiadomość
Darda

14

2011-08-23 11:06:27

Witam.
Z mojego - jednego z uczestników - punktu widzenia, sobotnia inscenizacja była pomimo paskudnej pogody udana.
Ciekaw jestem Waszych opinii na jej temat - w końcu ani ja, ani moi koledzy odtwarzający rosyjskich i pruskich żołnierzy, nie jesteśmy w pełni obiektywni, a w końcu warto wiedzieć co, na przyszły rok poprawić.
Trochę zdjęć i świetny film z giżyckiej inscenizacji można znaleźć tu:
http://www.dobroni.pl/rekonstrukcje,twierdza-boyen-film-i-zdjecia-z-inscenizacji,8020
http://www.dobroni.pl/rekonstrukcja-zdjecia,83678
http://www.dobroni.pl/rekonstrukcje,swieto-twierdzy-boyen-okiem-zolnierza-14-pulku,8000

 
Tremczyciel

277

2011-08-23 13:15:10

ognia!

 
jajcek2006
Użytkownik usunięty

2011-08-23 22:44:10

Dla mnie to było wspaniałe widowisko.
Gratulacje dla organizatorów i radnego/reżysera.
Nie widziałem jeszcze takich tłumów na TvB Rewelacja.
Nasuwa się mysl:
Miast w zasadzie niezdatnych do użytku F-16 , można by było zrekonstruować stroje i sprzęt wojskowy z przełomu XIX i XX w celu wykonywania regularnych inscenizacji minionych bitew.

 
Darda

14

2011-08-24 00:50:35

To fakt, że spotyka się głosy, iż najlepiej przygotowane do ewentualnych działań obronnych są grupy rekonstrukcyjne :-)
Oczywiście to żart - bez pomocy giżyckiego garnizonu nie byłoby połowy pirotechniki i 80% wystrzałów.
Radny Janek Sekta rzeczywiście wniósł [b]ogromny[b] wkład w postaci tekstu komentarza i porządnego, profesjonalnego "backgroundu" historycznego będącego podstawą scenariusza, którego ostateczny kształt stworzyła Jola Daszyńska ze Stowarzyszenia Rekonstruktorów Historycznych „Żelazny Orzeł” i niżej podpisany :-)
Jak już o zasługach mówimy, to bez GIGANTYCZNEGO zaangażowania pani dyrektor GCK Doroty Łabuz i kierownika Twierdzy Boyen Piotra Waśniewskiego nic by z tego nie wyszło.
Nie jestem z Giżycka i dochodzą do mnie jedynie nie całkiem zrozumiałe echa jakichś lokalnych kontrowersji. Dało się jednak zauważyć, że w sprawę dobrej organizacji - a była ona rzeczywiście świetna - przebiegu inscenizacji, zaangażowały się [b]wszystkie[b], niekoniecznie się chyba na co dzień lubiące się strony.
Z naszego, rekonstruktorów, punktu widzenia, giżycka inscenizacja ma największy - przynajmniej w północnej Polsce - potencjał. Z pierwszowojennych "rekonstrukcji" jedynie Bolimów jest chyba nie do pokonania - jednak ta impreza jest największą pierwszowojenną inscenizacją w Europie.
Choć kto wie - Giżycko tak nas zauroczyło…
Na przyszły rok jesteśmy w stanie zmobilizować do 400 rekonstruktorów - w każdym razie takie są obecne - po zapoznaniu się z relacjami tegorocznych "zwiadowców" - deklaracje w środowisku.
W sumie tylko od Giżycczan zależy, czy impreza wejdzie na stałe do kalendarza. Na razie wygląda to optymistycznie.

 
Cieśla Sewruk

1,284

2011-08-24 13:11:52

Darda:

W sumie tylko od Giżycczan zależy, czy impreza wejdzie na stałe do kalendarza. Na razie wygląda to optymistycznie.

Gratuluję udanej imprezy i trzymam kciuki za powodzenie następnych!

<°))))><
<°))))><
<°))))><

 
Cieśla Sewruk

1,284

2011-08-24 16:13:09

Pax Panowie! Jeszcze trochę a Pan Darda zachłyśnie się gazami bojowymi tu rozpylanymi i ewakuuje na z góry upatrzone stanowiska w Modlinie, Przemyślu czy Kłodzku i tyle się naoglądamy następnych inscenizacji

<°))))><
<°))))><
<°))))><

 
Z.J. Mężczyzna

3,249

2011-08-24 18:33:29

Jak mówi stare przysłowie: Sukces ma wielu ojców a porażka jest sierotą.
Jeżeli tak wielu przyznaje się do pomysłu inscenizacji - to można ją uznać za sukces. :laughing:
Osobiście gratuluję pomysłu, realizacji i czekam na przyszłoroczną edycję.

 
atos Mężczyzna
na bocznym torze

2,599

2011-08-24 20:50:11

BOBO:

ostatnio byłem na Helu i gdyby u nas zrobić podobnie do tego co tutaj się działo, byłoby super
http://www.ddayhel.pl/

a jaki był budżet przewidziany na organizację D-day?
ja byłem na wielu rekonstrukcjach i to przedstawiajacych epizody historii z różnego czasu- od średniowiecza po IIwś.
Tylko że tam organizacja trwa naprawdę długo, skupia cały sztab ludzi, szuka sie sponsorów, całe przedsięwzięcie jest finansowane przez szereg instytucji i samorządów i należycie wypromowane w mediach.
A u nas co tu żądać od biednego GCK które nigdy czegoś takiego nie organizowało i wysupłało "resztę z grosza" na imprezę, ściągając jedynie fanatyków i świeżo powstałe grupy, nawet nie płacąc im ani grosza.
a odpowiadając założycielowi tego tematu- Dardzie:
chłopcy byliście świetni (jarzębinówka także :)), resztę odpowiem nieco później jeśli zbiorę się do tego aby przedstawić Wam gdzie i w jaki sposób mozna to zrobić.
pozdrawiam

pół biedy- wyłożyć się na piasku, cała bieda- na asfalcie
 
Darda

14

2011-08-24 22:37:15

Witam.
Na szybko jedno nieporozumienie trzeba wyjaśnić: w sobotniej inscenizacji uczestniczyły jedynie grupy z najwyższej półki i posiadające bardzo duże doświadczenie. Choć prawdą jest, że inscenizacja zorganizowana została niejako "z marszu" i za wyjątkowo małe pieniądze.
Co tu ukrywać - zależy nam, by Giżycko mając tak ciekawą historię i potencjał, zaczęło inscenizacje pierwszowojennych walk organizować regularnie, więc była to taka forma promocji :-)
Oczywiście kolega Atos ma rację - duża i atrakcyjna impreza to bardzo duże pieniądze. Sama profesjonalna pirotechnika to często rząd kilkudziesięciu tysięcy złotych. Do tego dochodzi wynajęcie broni, kupno amunicji itp. Ewentualna obecność kawalerii - a to zawsze widzom się podoba - też tania nie jest. Transport oryginalnej armaty polowej - dysponujemy strzelającą "putiłówką" - to kolejne pieniądze.
Chętnych do obejrzenia "pełnoskalowej" inscenizacji zapraszam w najbliższą sobotę do Uniszek Zawadzkich pod Mławą - można będzie tam spotkać większość uczestników giżyckich zmagań i zobaczyć, jak to może wyglądać.
Wracając do tegorocznej inscenizacji w Giżycku - mocno zaszkodziła jej pogoda. W sobotę przed południem ponad 50 rekonstruktorów przemierzało miasto w dwóch kolumnach - rosyjskiej i pruskiej, a ponadto kręcili się po nim polscy cykliści. Doszło do dwóch starć - najpierw przy moście obrotowym, gdzie "Prusacy" zostali rozbici w proch i w pył oraz na przejściu przez tory przy plaży - gdzie z kolei "Rosjanie" zostali zaskoczeni… Niestety - wszystko działo się w deszczu i na pustych z tego powodu ulicach, więc nie odniosło to spodziewanego efektu.
Przy okazji - na stronie naszych kolegów z Litwy (http://igula.kaunotvirtove.lt/) w zakładce "GALERIJA" pojawiły się zdjęcia z ich udziału w bojach o Feste Boyen.

 
atos Mężczyzna
na bocznym torze

2,599

2011-09-06 13:36:19

szkoda że tak krótki fragment umieszczono tylko w sieci :(

pół biedy- wyłożyć się na piasku, cała bieda- na asfalcie
 
Darda

14

2011-09-07 18:06:43

[Oryginał: 2011-09-07 13:57:37]
Ale jaki krótki fragment i czego?
Czyżby pojawiły się w sieci jakieś nowe informacje o naszej inscenizacji?
[Dodano: 2011-09-07 18:06:43]
:-)
Już wiem, że chodzi o film ze studia "Wadera" (to ten rosyjski sanitariusz, który kręcił się po polu w trakcie inscenizacji).
Przeglądałem forum z komputera, na którym jest zablokowana możliwość korzystania z YouTube - stąd moje zdziwienie, bo wpis Atosa wyglądał na pusty :-)

 
atos Mężczyzna
na bocznym torze

2,599

2011-09-07 18:24:47

Inscenizacja trwała 40min, filmik to tylko 4min :(
Szkoda że nie słychać komentarza, muszę przyznać że Janek Sekta przygotował materiał bardzo dobrze :ok:
Temat jest mi dobrze znany, a ocena 10/10

Darda:

Na szybko jedno nieporozumienie trzeba wyjaśnić: w sobotniej inscenizacji uczestniczyły jedynie grupy z najwyższej półki i posiadające bardzo duże doświadczenie. Choć prawdą jest, że inscenizacja zorganizowana została niejako "z marszu" i za wyjątkowo małe pieniądze.

pisałem coś o fanatykach tego tematu :ok: :clap:

pół biedy- wyłożyć się na piasku, cała bieda- na asfalcie
 
vooda Wyróżniony

10,407

2011-09-07 22:06:17

Takie inscenizacje to bardzo fajna sprawa - nie mogłyby w ogóle zastąpić prawdziwych wojen :?: :-D

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
Darda

14

2012-04-18 20:42:50

[Oryginał: 2012-04-18 20:34:16]
Witam po dłuższej przerwie.
W tym roku walki o Giżycko planowane są w dniach 17 - 19 sierpnia.
Dla zaostrzenia apetytu dwa filmiki. Na początek mały przegląd ubiegłorocznych pierwszowojennych inscenizacji:

[Dodano: 2012-04-18 20:42:50]
Tegoroczny sezon zaczęliśmy w syberyjskiej temperaturze (-26 stopni Celsjusza) co udowodniło, że jakby co, to do drugiej (zimowej) bitwy nad jeziorami mazurskimi też jesteśmy gotowi :-)

 
Cieśla Sewruk

1,284

2012-04-20 08:20:07

Nie udało mi się obejrzeć zeszłorocznej inscenizacji ale postaram sie być w tym roku. Mam nadzieję, że odpowiednio rozreklamujecie ją "na mieście". Powodzenia!

<°))))><
<°))))><
<°))))><

Przejdź do strony: Poprzednia [12, 3,