Przejdź do strony: , 1, 2, 3 [4Następna

Konsorcja chętne na Twierdzę

Autor Wiadomość
Z.J. Mężczyzna

2,831

2016-03-24 01:03:12

Alien:

vooda:

Dodam jedynie, iż jeśli chcemy mieć problemy takie, jak właściciel terenu (nomen omen też zabytku architektury militarnej) kwatery Hitlera w Gierłoży, to… polecam dzierżawę.

I myślisz, że nie da się tak rozpisać warunków dzierżawy aby zabezpieczały interesy obydwu stron?

Oczywiście, że da się. Gierłoż, Yellow, Port ŻM itp. są jedynie dowodem na to, że za przygotowywanie umów/dokumentów nie powinni się zabierać prawnicy bez doświadczenia w tym zakresie.

Najczęstszym błędem jest powierzenie sporządzenia umowy dla "etatowego" prawnika pracującego w urzędzie, który mimo najszczerszych chęci nie jest w stanie specjalizować się we wszystkim. Zatrudnienie profesjonalistów uchodzi za rozrzutność i jest unikana w obawie o krytykę ze strony tzw. opozycji, która (być może nawet w dobrej wierze, wynikającej z ignorancji) przedkłada interes własny nad interes miasta.

Profesjonalna kancelaria specjalizująca się w nieruchomościach śledzi przebieg spraw takich jak konflikt w Gierłoży czy inne "głośne wpadki" i analizuje je pod kątem popełnionych błędów. Urzędowy prawnik nie będzie tego robił, bo płacą mu za osiem godzin, najczęściej ułamek tego, co zarabia prawnik w renomowanej kancelarii. Urzędowy prawnik rano przygotowuje umowę dzierżawy, po południu rozpatruje skargę mieszkańca, a w kolejce już czeka sprawdzenie zgodności uchwały z aktualnym stanem prawnym… produkowanym w Polsce w dziesiątkach tysięcy stron rocznie.

Kolejnym błędem jest wyłanianie "profesjonalistów" w przetargu na podstawie najniższej ceny (patrz projekt mola i gwiazdobloki).

…i potem jest jak jest.

 
vooda Wyróżniony

10,406

2016-03-24 12:39:23

Alien:

vooda:

Dodam jedynie, iż jeśli chcemy mieć problemy takie, jak właściciel terenu (nomen omen też zabytku architektury militarnej) kwatery Hitlera w Gierłoży, to… polecam dzierżawę.

I myślisz, że nie da się tak rozpisać warunków dzierżawy aby zabezpieczały interesy obydwu stron?

Nie wiem, jedynie pokazuję przykłady: wieloletnich korowodów prawnych z wypowiedzeniem dzierżawy firmie "Yellow" na brzeg Niegocina w Giżycku, zakończonych jednak w końcu powodzeniem, sporu sądowego miasta z dzierżawcą terenu przy basenie portowym w Giżycku (ŻM), zakończonego zwycięstwem dzierżawcy i praktycznym ubezwłasnowolnieniem właściciela terenu, czy wieloletnich korowodów sądowych, związanych z praktyczną realizacją wypowiedzenia umowy dzierżawcy obszaru dawnej kwatery Hitlera w Gierłoży…

Z prawem i jego egzekucją jest trochę tak, jak z ruletką  ;) Powiadasz - "zabezpieczenie interesów obu stron". W zapisach może tak teoretycznie być. W przypadku postępowania sądowego przed niezależnym sądem rozstrzyga zawsze odpowiednia interpretacja owych zapisów na korzyść jednej ze stron. Zakładam, iż w przypadku poważnego inwestora, który będzie miał pomysł na Twierdzę Boyen i chciałby w jego realizację zainwestować konkretne pieniądze, dzierżawa - nawet za symboliczną złotówkę - nie będzie korzystna. Korzystna będzie jedynie własność obiektu. Zrobi więc wszystko, aby docelowo do takiego stanu prawnego doprowadzić. Jeśli będzie tu konflikt interesów z miastem, to zapewne skończy się na drodze sądowej…

Myślę, że warto sobie oszczędzić takiego, potencjalnego rozwoju sytuacji i… darować sobie zabawy w dzierżawę. Dalsze przykłady wskazują, iż uratowane obiekty zabytkowe w Giżycku (wieża ciśnień, zamek, zabytkowa kamienica przy ul. Dąbrowskiego - hotel "Masovia") zostały przez inwestorów kupione (funkcjonuje wówczas obligatoryjny, 50% rabat od wylicytowanej ceny zakupu), a nie dzierżawione. Natomiast nasza Twierdza Boyen była już w wieloletniej dzierżawie za coś w rodzaju symbolicznej opłaty...

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
Z.J. Mężczyzna

2,831

2016-03-24 13:06:12

Problem w tym, że kupca od wielu lat na horyzoncie nie widać. Twierdzę Modlin za ułamek ceny wywoławczej kupił deweloper. Nasza Twierdza pod "deweloperkę" się nie nadaje (bo wciąż istnieje zbędny urząd "konserwatora poniemieckich ruin").

 
vooda Wyróżniony

10,406

2016-03-24 13:22:33

Modlin też jest objęty ochroną konserwatorską. Stąd m.in. ten ułamek - 50% wylicytowanej ceny.

Kupca nie ma - bo nikt go dotychczas aktywnie nie szukał. Nie twierdzę, że od razu będą się owi kupcy tłoczyli pod bramą, ale najpierw trzeba… dać im szansę na zakupy :crazy:

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
Z.J. Mężczyzna

2,831

2016-03-24 14:57:46

O zaletach Modlina, których nasza Twierdza mieć nigdy nie będzie, już pisałem.

Sprzedać Twierdzy się nie da przynajmniej przez najbliższych kilka lat ze względu na tzw. trwałość projektów UE. Potem "łatwych" pieniędzy UE ma nie być, więc szanse na sprzedaż spadną jeszcze bardziej.

…w międzyczasie mury rozsypią się całkowicie i będziemy mieli problem z głowy.

Swoją drogą uważam, że w tzw. lokalnej polityce Twierdza odgrywa zbyt ważną rolę. Niech samorządowcy zajmą się lepiej tak przyziemnymi rzeczami jak remont ulic czy budowa żłobka, albo rozwiązaniem problemu szpitala. Twierdza nie jest najważniejszym problemem w życiu mieszkańców naszego miasta.

 
vooda Wyróżniony

10,406

2016-03-24 17:26:57

mazury.info.pl:

Swoją drogą uważam, że w tzw. lokalnej polityce Twierdza odgrywa zbyt ważną rolę. Niech samorządowcy zajmą się lepiej tak przyziemnymi rzeczami jak remont ulic czy budowa żłobka, albo rozwiązaniem problemu szpitala. Twierdza nie jest najważniejszym problemem w życiu mieszkańców naszego miasta.

No, właśnie… Zamiast główkować, co z tym "kukułczym jajem" zrobić, trza je sprzedać, a pieniądze przeznaczyć na "ważniejsze problemy w życiu mieszkańców naszego miasta" :mad2:

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
ToraTora

12

2016-03-27 09:40:15

Tylko cz są przedsiębiorcy, którzy będą na takich warunkach chcieli? Czy mają kasę na odnawianie twierdzy, bo mogą przecież zainwestować w tancbude na plaży i zbierać żniwa praktycznie nie inwestując i nie uzgadniając niczego z miastem albo z konserwatorem zabytków lub z innymi zwolennikami muzeów w każdym bunkrze.

Przejdź do strony: , 1, 2, 3 [4Następna