Przejdź do strony: Poprzednia [12, 3,

Teletop o Twierdzy Boyen

Autor Wiadomość
nikt

76

2007-05-21 12:56:25

czy ma ktos maila do TMTB? chciałbym uzyskać od TMTB sprawozdanie finansowe za ostatni rok…
oglądając ostatni Teletop p.Chodakowski stwierdził ze aby uzyskać środki zewnętrzne potrzebny jest 'własny wkład' czy TMTB nie ma wkładu własnego?
czy TMTB nie jest dotowane przez miasto?
czy TMTB nic nie posiada , i nie ma zysków właśnych?
ile wniosków w 2006 roku napisało i wysłało TMTB o dotacje zewnętrzne?
proste pytania
mają w biurze komputery i internet to zobaczymy ile czasu potrzeba na dostanie sprawozdania finansowego drogą elektroniczna : /
żarty się skończyły

 
tightrope
tata

2,241

2007-05-21 14:04:49

a wcześniej były jakieś żarty?

co by tu napisać?
 
nikt

76

2007-05-21 14:25:28

jasne , były wcześniej żarty, jak miasto podpisze znowu umowe z tmtb to będzie juz KABARET bo jak to nazwać?
poczytaj sobie wypowiedzi prezesa i przypomnij wczesniejsze odcinki teletopka
na pytanie: ile pieniędzy potrzebuje twierdza?
prezes odpowiada z uśmieszkiem "BARDZO DUŻO"
przepraszam , ale czy TMTB to worek potrzeb bez dna?
przyjmijmy ze co roku odwiedza twierdze 50.000 osob x 6zł = 300.000zł przychodu rocznie , drugie tyle twierdza podobno ma z miasta = 600.000 przychodu rocznie
czy to jest mało ROCZNIE zeby utrzymywać taki obiekt? hallo!

 
Kenya Kobieta
www.kenya.com

101

2007-05-21 15:30:23

To z pewnością bardzo dużo pieniędzy, ale… po pierwsze przez cały rok utrzymywani są pracownicy twierdzy, tak jak np. osoby pilnujące bramy, po drugie prąd i ogrzewanie też sporo kosztują. Nie wiem czy TMTB wydaje pieniądze rozważnie, ale wydaje mi się, że każde inne rozwiązanie będzie tych pieniędzy pochłaniało jeszcze więcej.

 
subba
radna Rady Miejskiej

804

2007-05-21 16:20:21

ogrzewanie czego? 1 pomieszczenia w którym mieści się biuro? czy schroniska w którym zimą praktycznie nikogo raczej nie ma?
wybaczcie, ale na własne oczy widzieliśmy pomieszczenia nadzorcy, który pali w piecu, więc nie rozumiem skąd miały byc ogromne rachunki za ogrzewanie?

Sylwia Żarnoch-Wasilewska :)
 
tightrope
tata

2,241

2007-05-21 19:42:47

hehe
być może 600 tys. wystarczyłoby aby utrzymać jeden dwa budynki, ale sorry - tego jest tam trochę więcej. mogę Wam zapewnić że 600 tys. złotych wystarcza z ledwością na to, by zapobiec większej dewastacji obiektu w czasie sezonu.
ja tu może przypomnę, że zanim zacznie się krytykować cokolwiek warto wejść głębiej w problem i ze statutu TMTB przeczytać jakie są jej zadania i obowiązki - zaręczam Wam że nie zgadzam się z każdym elementem polityki TMTB ale należy szanować tych ludzi za to co robią i zrobili, inaczej nasz najbardziej wartościowy zabytek dawno by zarósł. a tak możecie liczyć, że do Giżycka dotarło 50 tys. osób (ciekawe skąd dane) by tę Twierdzę zwiedzić.
co do sprawozdania finansowego TMTB jest ono, z tego co wiem, jawne. z drugiej strony nie sądzę, żeby kazdy obywatel mógł zajrzeć do ksiąg rachunkowych jakiejkolwiek organizacji czy stowarzyszenia.
ponadto nie wiem czy wiecie ale Twierdza Boyen jest własnością miasta więc kto jak nie miasto ma łożyć na jej utrzymanie. TMTB spełnia tu rolę administratora i opiekuna i moim zdaniem robi to całkiem dobrze.
pzdr.

co by tu napisać?
 
GIZYCKO.ORG
Użytkownik usunięty

2007-05-21 21:22:57

a ja proponuje przejechać się na zamek RYN i potem na Twierdze :)
rozumiem ze miasto ma opory żeby oddać/sprzedać TB w ręce prywatne bo zobaczcie na zamek w giżycku ble ble ble , ale zobaczcie na zamek RYN, zobaczcie na WIEŻE CIŚNIEŃ :)
nie warto?

 
tightrope
tata

2,241

2007-05-21 21:29:08

ja bym nie spieszył się z takimi wycieczkami - najpierw niech się Ryn pokaże, najpierw niech wpuszczą pierwszych gości na Wieżę Ciśnień.
nie wiem czy wiecie, ale grupa architektów z Warszawy (mam wrażenie,że dobrze zorientowanych w temacie) mówi od kilku lat o zgłoszeniu Wyspy Giżyckiej, może nawet całego systemu obronnego w KWJM łącznie z Wilczym Szańcem i Mamerkami na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
osobiście trzy razy przemyślałbym oddawanie unikalnego obiektu w prywatne ręce. Ryn i Wieża Ciśnień nie robią jeszcze wrażenia (przynajmniej na mnie), a każdy mieszkaniec Giżycka powinnien pamiętać przestrogę która stoi nad Kanałem. Odnowienie Twierdzy Boyen to nie odnowienie Ryńskiego Zamku. Uwierzcie…

co by tu napisać?
 
pucior

95

2007-05-22 02:11:02

Google i wszystko jasne… http://www.tmtb.republika.pl/ :cool:
Sprawozdanie znajduję się pod zakładką działalność...

 
kor
Użytkownik usunięty

2007-05-22 10:58:43

nikt:

… przepraszam , ale czy TMTB to worek potrzeb bez dna?…

TMTB nie, ale twierdza na pewno.

nikt:

przyjmijmy ze co roku odwiedza twierdze 50.000 osob x 6zł = 300.000zł przychodu rocznie , drugie tyle twierdza podobno ma z miasta = 600.000 przychodu rocznie
czy to jest mało ROCZNIE zeby utrzymywać taki obiekt? hallo!

Skąd takie dane? W zeszłym roku odwiedziło twierdzę ok. 50tys. turystów, ale to nie znaczy, że wszystkie wejścia były po 6zł. To są także wejścia ulgowe po 3zł, a także wejścia bezpłatne (np. dzieci z domów dziecka, żołnierze, itp.). Tak więc te liczby są mocno zawyżone!
Skąd pomysł, że TMTB dostaje pieniądze z kasy UM? Owszem jest kilka grantów (tak jak w przypadku innych organizacji pozarządowych), ale na realizację ściśle okrteślonych działań. Prace które miasto wykonuje w twierdzy (centralne ogrzewanie, dach koszarowca itd. - było tych inwestycji chyba aż 5 na przestrzeni samorządności) są realizowane poprzez przetargi miejskie i rozliczenia są dokonywane pomiędzy inwestorem (Urząd Miejski), a wykonawcą.
Jeśli chodzi o ścisłość to nawet jeżeli brać pod uwagę 600tys. zł to jest to "mikrokropelka" w potrzebach tego zabytku, takie słowa mogą tylko wypowiadać osoby, które nigdy nie miały doczynienia z budownictwem, a już wogóle nie ma co wspominać z restauracją zabytków!
TMTB jest jednym z największych zakładów pracy w Giżycku. Średnia zatrudnienia w 2005r. to 17os./miesiąc. Tak więc szybko można policzyć, że przy najniższej krajowej 900zł + podatki i ZUS-y i wszystkie inne dodatkowe koszty związane z zatrudnieniem dają koszt 1 pracownika ok. 1100zł. Mnożąc tę liczbę przez 17 i przez 12 miesięcy mamy wynik 224 400zł. Są to tylko wyliczenia szacunkowe, dokładne dane są zamieszczone w sprawozdaniu na stronie.

subba:

ogrzewanie czego? 1 pomieszczenia w którym mieści się biuro?…

Jeśli chodzi o ogrzewanie, to nie tylko jedno pomieszczenie. Odkąd ruszyło centralne ogrzewanie, to podgrzewany jest cały koszarowiec do temp. 8-10 st. z tego względu aby nie przemarzały mury i nie powodował to późniejszego zawilgacania murów, które i tak są strasznie mokre. Może ktoś powiedzieć, a co się im stanie? Woda i zieleń inwazyjna to największe czynniki destrukcyjne twierdzy. Wilgoć powoduje rozwój różnego rodzaju mikroorganizmów (między innymi grzybów), które powodują niszczenie muróww. Nasiąknięte mury wodą w okresie jesienno-wiosennym są rozsadzane przez zamarzającą wodę, itd.
Mury koszarowca nie są też bezcelu podgrzewane - w sezonie zimowym w schronisku gościło kilka dużych grup.
Teraz trochę o kosztach ogrzewania tego obiektu - w momencie uruchomienia kotłowni dzienne zużycie oleju wynisiło 200-250l oleju/ dobę. Cena oleju to ok 2,40-2,80 zł/litr.
Jeśli chodzi o zagospodarowanie zabytków i podawanie przykładów - Zamek w Rynie na pierwszy rzut oka wygląda rewelacyjnie, ale tak na prawdę to poza zewnętrznym kształtem nie ma już nic wspólnego z zabytkowym zamkiem. Większość jego wartości zabytkowych została po prostu zniszczona, a zwykły szary człowiek z tego "dobra dziedzictwa narodowego" niestety poza hotelem nie może korzystać. Dziedziniec został przkształcony w salę balową, a jego poziom podwyższony o ok. 1m.
Mogę dać przykład dużo lepiej zagospodarowanego zamku w Gniewie, gdzie zamek jest nadal zamkiem, funkcjonuje tam hotel, restauracja, a także turyści mają możliwość zwiedzenia zamku. Jest tam także bractwo rycerskie, które wykonuje pokazy walk rycerskich.
Wracając do twierdzy i jej zagospodarowania. Są pomysły żeby sprzedać twierdzę. Czy to dobry pomysł to niech każdy sobie sam odpowie. Tutaj przykładem może być zamek krzyżacki, pałac w Sztynorcie (grozi zawaleniem) itd. Na twierdzy jest tylko kilka obiektów, którymi mogli by się zainteresować inwestorzy. A co z resztą? Co z murem Carnot'a? Kto będzie chciał inwestować w mur nie potrzebny do zarabiania pieniędzy? Co z umocnieniami ziemnymi? Pamiętajcie - twierdza to całość.

 
vooda Wyróżniony

10,406

2007-05-22 11:10:09

kor:

TMTB jest jednym z największych zakładów pracy w Giżycku. Średnia zatrudnienia w 2005r. to 17os./miesiąc. Tak więc szybko można policzyć, że przy najniższej krajowej 900zł + podatki i ZUS-y i wszystkie inne dodatkowe koszty związane z zatrudnieniem dają koszt 1 pracownika ok. 1100zł. Mnożąc tę liczbę przez 17 i przez 12 miesięcy mamy wynik 224 400zł.

:?: :?: :?: :shock: :shock: :shock:

kor:

Jeśli chodzi o zagospodarowanie zabytków i podawanie przykładów - Zamek w Rynie na pierwszy rzut oka wygląda rewelacyjnie, ale tak na prawdę to poza zewnętrznym kształtem nie ma już nic wspólnego z zabytkowym zamkiem. Większość jego wartości zabytkowych została po prostu zniszczona…

Byłbym oględny w ferowaniu takich opinii, bo podważa to fachowość i dobre imię Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który wyraził zgodę na takie prace adaptacyjne w zabytkowym obiekcie.

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
kor
Użytkownik usunięty

2007-05-22 11:29:06

vooda:

Byłbym oględny w ferowaniu takich opinii, bo podważa to fachowość i dobre imię Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który wyraził zgodę na takie prace adaptacyjne w zabytkowym obiekcie.

Owszem, pewnie i wyraził zgodę, ale to jest moje prywatne zdanie. Tak samo uważam, że zabytki jak i jeziora są naszym wspólnym dobrem i nim powinny pozostać. A co nam z prywatnego zamku, czy jezior otoczonych prywatnymi działkami?

 
nikt

76

2007-05-22 11:29:42

kor
ile wniosków w 2006 roku napisało i wysłało TMTB o dotacje zewnętrzne?
nie mowię tu o grosiakach z grantów miejskich

 
vooda Wyróżniony

10,406

2007-05-22 11:40:28

kor:

vooda:

Byłbym oględny w ferowaniu takich opinii, bo podważa to fachowość i dobre imię Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który wyraził zgodę na takie prace adaptacyjne w zabytkowym obiekcie.

Owszem, pewnie i wyraził zgodę, ale to jest moje prywatne zdanie. Tak samo uważam, że zabytki jak i jeziora są naszym wspólnym dobrem i nim powinny pozostać. A co nam z prywatnego zamku, czy jezior otoczonych prywatnymi działkami?

Jeśli głoszone publicznie "prywatne zdanie" podważa czyjeś dobre imię, osoba której to dotyczy może sprawę skierować na drogę sądową, więc byłbym ostrożniejszy…
Na temat jezior się nie wypowiadam, ale o ile wiem nikt ich nie sprzedaje…
Natomiast zamki… Może posłużę sie przykładem francuskim z istnego "zamkowego zagłębia" - doliny Loary. Wszystkie zamki nad Loarą są w prywatnych rękach i nie przeszkadza to wcale w ich zwiedzaniu. Po prostu państwo francuskie zastosowało dotacje w formie pokrycia dużej części kosztów renowacji zabytkowego obiektu w tym przypadku, jeśli prywatny właściciel udostępni go zwiedzającym (oczywiście, pobierając za to na prywatne konto biletowe opłaty).

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
kor
Użytkownik usunięty

2007-05-22 11:44:30

[Oryginał: 2007-05-22 11:41:09]

nikt:

kor
ile wniosków w 2006 roku napisało i wysłało TMTB o dotacje zewnętrzne?
nie mowię tu o grosiakach z grantów miejskich

Weź sobie kalkulator, zapoznaj się ze sprawozdaniem i policz ile pozostało pieniędzy na udział własny.
[Dodano: 2007-05-22 11:44:30]

vooda:

Po prostu państwo francuskie zastosowało dotacje w formie pokrycia kosztów renowacji zabytkowego obiektu w tym przypadku, jeśli prywatny właściciel udostępni go zwiedzającym (oczywiście, pobierając za to na prywatne konto biletowe opłaty).

Widzisz, żyjemy w takim dziwnym kraju, że chyba u nas nie da się takich zapisów w umowach zrobić. Tam jest Francja, a tu Polska...

Przejdź do strony: Poprzednia [12, 3,