Przejdź do strony: Poprzednia [12,

Apel do Jacka Łożyńskiego

Autor Wiadomość
Łuczany

26

2018-05-11 08:03:08

Tekst znaleziony na fb Giżycko.news

Są sprawy które powinny jednoczyć. Szpital Giżycki to dobro wspólne wszystkich mieszkańców. Niestety polityka po raz kolejny wzięła górę ponad rozsądek i rozum. Tym razem wkręcić się w hejt na innych dał radny Jacek Łożyński (GPO). Czy jednak jego wiarygodność pozwala na krytykowanie innych? Dotarliśmy to ciekawych dokumentów.

Radny Powiatowy J.Łożyński to osoba od dawna przebierająca nogami po dietkę radnego. Koniunkturalista – trudne słowo, oznaczające osobę, dla której wartości schodzą na drugi plan. Liczy się tylko ugrupowanie z którego najłatwiej dostać się na stołek. Telenowela trwa już 12 lat.
W 2006 roku, gdy burmistrzem była Jolanta Piotrowska (PO), Pan Jacek startował z jej komitetu – KW RAZEM GIŻYCKO. Bezskutecznie.

W 2010 roku sondaże znów wskazywały Jolantę Piotrowską na stołku burmistrza, więc ponownie J.Łożyński, niczym wierny żołnierz, próbował swoich sił z jej komitetu. Znów bezskutecznie. W tym samym czasie brat – Roman Łożyński – startował na radnego Giżycka z SLD. Również bezskutecznie.

2014 to rok wielkich zmian. Jacek Łożyński również poczuł, że wiatr zaczyna wiać z innej strony. Efekt? Komitet J.Piotrowskiej był już Passe i szczęścia zaczął szukać gdzieś indziej. [Dotarliśmy do ciekawych dokumentów]
Jacek Łożyński jest jednym głównych założycieli … Komitetu Wyborczego Aktywne Giżycko. Czynnie uczestniczył w spotkaniach, pomagał tworzyć program wyborczy, dobierał kandydatów na radnych i sam planował start z list Aktywnego Giżycka. Jako osoba kapryśna, w przeddzień rejestracji list wyborczych rozmyślił się. Wraz ze swoim synem złożyli rezygnację ze startu w wyborach. Na tyle późno, że Komitet Aktywne Giżycko nie miał już czasu i możliwości wpisać w  ich miejsce innych kandydatów chętnych na start w wyborach. W konsekwencji w tych dwóch Jednomandatowych Okręgach Wyborczych pozostali kandydaci mieli teraz mniejszą konkurencję a mieszkańcy musieli wybierać praktycznie pomiędzy kandydatem GPO a RAZEM.
Kilka dni później okazało się, że Jacek Łożyński znów jest kapryśny i niekonsekwentny. Okazało się, że … kandyduje jednak na radnego – ale z Komitetu Wyborczego W.Iwaszkiewicza. Czy upatrzył większe szanse na stołek i dietę radnego z list GPO? A może była to długofalowa strategia „współpracy” z najważniejszymi przeciwnikami W.Iwaszkiewicza i brata Romana jego zastępcy? (Obaj wcześniej kilkukrotnie startowali z list SLD) Odpowiedź na to pytanie zostawiamy Państwu. My tylko piszemy co wiemy. Jacek Łożyński to na pewno osoba bez poglądów, bez kręgosłupa i bardzo zmienna w uczuciach, a cel w postaci stołka i dietki jest celem nadrzędnym. W ciągu 4 latach być u J.Piotrowskiej, w komitecie P.Andruszkiewicza, a następnie trafić do W.Iwaszkiewicza to jest wyczyn. Musicie to Państwo przyznać.

J. Łożyński nie jest jednak rekordzistą. Całe środowisko skoncentrowane wokół W.Iwaszkiewicza bije się w rekordy w zmienianiu barw partii. Rekordziści co wybory zmieniają partie, niczym chorągiewki na wietrze kierunki, z których łatwiej zaistnieć i dopchać się na stołek. Poglądy, wartości, idee schodzą na drugi plan. Niedługo kolejne odcinki z tej serii.

Czy osoba o takiej wiarygodności może krytykować innych, chcących właściwie naprawić jego błędy? Przypomnijmy, że aktualna sytuacja w szpitalu to efekt wniosku m.in. radnego odnośnie natychmiastowego wypowiedzenia umowy ze Spółką Nowy Szpital. Brak doświadczenia politycznego i strategicznego przewidywania skutków swoich działań doprowadził do sytuacji, że szpitalem zarządza osoba wyznaczona przez sąd, która praktycznie nie pojawia się w Giżycku. Krzykiem i pieniactwem jeszcze nigdy nikt nic nie osiągnął. Zamiast przemyślanych, mądrych działań, Szpital Giżycki upada na naszych oczach, a radny J.Łożyński bawiąc się krytykuje innych, chcących w jakikolwiek sposób pomóc mieszkańcom Giżycka i pracownikom Szpitala.
:bash:

Czy radny Jacek Lozynki może się do tego odnieść? Co spowodowało, że działał w Aktywnym Giżycku a potem zablokował miejsca startu innym mieszkańcom? Jest zmienny w poglądach jak kobieta, czy to były celowe polityczne, brudne działanie? :bash:

 
Andzia

646

2018-05-11 10:14:12

To bardzo ciekawe. Ile to człowiek może dowiedzieć się z netu...

 
ciecier

143

2018-05-11 11:31:59

Łuczany:

Tekst znaleziony na fb Giżycko.news

......… Liczy się tylko ugrupowanie z którego najłatwiej dostać się na stołek. Telenowela trwa już 12 lat.
:bash:

Radny z PiS przebył tę drogę w 3 lata :clap: >Można jeszcze dopisać , że J.Ł. mógłby się dużo nauczyć pozostając w AG :ok:

 
d( ͡° ͜ʖ ͡°)b
♬ ♫ ♪

37

2018-05-11 12:52:55

Chorągiewka jak za długi łopocze na wietrze i zmienia kierunki staje się szmatą

music is my best friend
 
Dzialkowiec

275

2018-05-11 16:46:06

ciecier:

Radny z PiS przebył tę drogę w 3 lata :clap: >Można jeszcze dopisać , że J.Ł. mógłby się dużo nauczyć pozostając w AG :ok:

Porównując młodego chłopaka, który wstąpił do partii do gościa który był szpiclem w obozach konkurencyjnych dla jedynie miłościwie nam panującego? W 4 lata obskoczyc Jolkę, Andruta i Wojciecha Karola to naprawdę wyczyn. Człowiek bez kręgosłupa :bash:

 
yorguś Mężczyzna

1,486

2018-05-11 17:54:37

No cóż, "zasadzenie" konia trojańskiego w gronie osób związanych z AG to był swoisty majstersztyk. Konkurent miał zawsze informacje z pierwszej ręki i mógł o krok wyprzedzić konkurencję polityczną. Pomimo konia trojańskiego informacje były też weryfikowane w innych źródłach osobowych, dlatego teraz naszym miastem włada ta - a nie inna ekipa. Stara szkoła wiedziała jak wyeliminować młody narybek - lata doświadczeń zrobiły swoje … .

 
Dzialkowiec

275

2018-05-11 18:08:45

Warto zadać pytanie, czy radny na smyczy / na posyłki reprezentuje mieszkańców czy pana?
Cała sytuacja pokazuje, jak bardzo nisko można upaść i do jakich metod trzeba sięgać dla dobrej pozycji na liście i kilku stówek diety.

 
yorguś Mężczyzna

1,486

2018-05-11 18:13:59

Nie wiem czy to do mnie pytanie, ale wybrany przez moją osobę radny (z GPO) reprezentuje wyłącznie interes swój, swoich kolegów i Burmistrza. Mojego interesu nie reprezentuje - to wiem na bank.  ;)

W życiu nie oddam głosu na kogoś takiego.

 
Dzialkowiec

275

2018-05-11 18:25:00

Żeby to on jeden. Pewien jegomość na ulotce wyborczej miał napisane, że nie zgadza się na pomysł JP na kino w GCK, bo kino musi być w Kinie Fala! Rok później głosował już za kinem w GCK a 3 lata później za możliwością wydzierżawienia kina fala prywaciarzom. :hahaha:
W międzyczasie głosował za zmniejszeniem liczby miejsc parkingowych na swoim osiedlu, bo Wódz taki projekt wyłożył. :hahaha:
Imienia nie zdradzę, ale myślę, że Andrzej już wie o kim mowa.
O dwie pozostałe obietnice z tej ulotki nie pytaj. Nie powiem, zostawię na deser

 
yorguś Mężczyzna

1,486

2018-05-11 18:46:24

No cóż, człek nie świnia i zmienia poglądy. Najchętniej wtedy, gdy ma w tym jakiś interes. Może to być tak trywialny powód, jak lizanie dupy swojemu pryncypałowi w celu osiągnięcia korzyści, chociażby w postaci uściśnięcia dłoni z uśmiechem.

 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

Zalogowany
5,103

2018-05-11 21:32:05

Łuczany:

J. Łożyński nie jest jednak rekordzistą. Całe środowisko skoncentrowane wokół W.Iwaszkiewicza bije się w rekordy w zmienianiu barw partii. Rekordziści co wybory zmieniają partie, niczym chorągiewki na wietrze kierunki, z których łatwiej zaistnieć i dopchać się na stołek. Poglądy, wartości, idee schodzą na drugi plan. Niedługo kolejne odcinki z tej serii.

Ktoś na te odcinki pozwala. Są to wyborcy.
Jest na to prosty przepis, samemu kandydować i gonić ich do roboty albo ze stołków.
Na własne życzenie pozwalamy by gnoje nami rządzili.

Drugą przyczyną jest ordynacja wyborcza - proporcjonalna - która promuje duże komitety.
W ordynacji większościowej jest szansa, że ktoś niezależny przejdzie, niemniej i w niej mamy przeważnie 2 duże komitety.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
Andzia

646

2018-05-11 22:46:48

[Oryginał: 2018-05-11 22:42:10]

Ale że ten pan Jacek, to taki komandos, szpieg donpedro, to w życiu… Tajne akcje, falszywe flagi.. gość jest niesamowity.…

[Dodano: 2018-05-11 22:46:48]

Widzę Bromara. Bromar, a Ty kogo popierasz?

 
Krzysztofk70

76

2018-05-12 07:47:54

d( ͡° ͜ʖ ͡°)b :

Chorągiewka jak za długi łopocze na wietrze i zmienia kierunki staje się szmatą

Andruszkiewicz jeszcze nie tak dawno opluwał PIS a dzisiaj tarza się w swojej flegmie i wcale mu to nie przeszkadza  ;-) Wszyscy widzą, że Andruszkiewicz, chce usilnie zaistnieć ale mu to nie wychodzi. Trudno się nie zgodzić z jednym z wielu negatywnych komentarzy odnośnie radnego "Public Relations ma opracowane do perfekcji. Szkoda, że się nie liczy z innymi ludźmi, a do kariery wspina się po trupie szacunku i trupie prawdomówności" ( jest to treść komentarza ze strony onet.pl ).
Myślę, że jego "prawdomówność" jest główną przeszkodą do kariery a szkoda bo kiedyś dobrze się zapowiadał

 
Andzia

646

2018-05-12 08:23:27

Prawdomówność u polityka, he, he. To zbyteczna cechą. Jak majtki u ku..… Dobrze, że chłopak wie, jak sobie radzić we współczesnym świecie, pełnym wilków i rewizorów skarpetkowych.

 
Dzialkowiec

275

2018-05-12 13:07:34

Krzysztofk70:

d( ͡° ͜ʖ ͡°)b :

Chorągiewka jak za długi łopocze na wietrze i zmienia kierunki staje się szmatą

Andruszkiewicz jeszcze nie tak dawno opluwał PIS a dzisiaj tarza się w swojej flegmie i wcale mu to nie przeszkadza  ;-) Wszyscy widzą, że Andruszkiewicz, chce usilnie zaistnieć ale mu to nie wychodzi. Trudno się nie zgodzić z jednym z wielu negatywnych komentarzy odnośnie radnego "Public Relations ma opracowane do perfekcji. Szkoda, że się nie liczy z innymi ludźmi, a do kariery wspina się po trupie szacunku i trupie prawdomówności" ( jest to treść komentarza ze strony onet.pl ).
Myślę, że jego "prawdomówność" jest główną przeszkodą do kariery a szkoda bo kiedyś dobrze się zapowiadał

Tak na ten PiS pluł, że jak wysłałeś donos na niego do zarządu, to nawet nie poparły tego osoby, które kazały ci to napisać :hahaha:

Siedzi w Giżycku cała banda "niemych radnych z instruktarzem" jak mawiał Borysz, którzy od 12-16 lat startują z przeróżnych tworów partyjnych, co wybory inna partia, a Ty piszesz, że kto chce zaistnieć?

Dodaj proszę, że ten cytat to wpis krasomówczego radnego miejskiego o nazwisko Sroka! Nie będzie milczenia owiec! :hahaha:

Psy szczekają, karawana jedzie dalej Tadziu.

Przejdź do strony: Poprzednia [12,