Przejdź do strony: , 1 ... 28, 29, 30 [31Następna

Ekomarina. Prawie jak Kładka

Autor Wiadomość
bar_maz

14

2018-07-23 21:14:33

Jak już jesteśmy w temacie: może mi ktoś powiedzieć gdzie statki ŻM zrzucają nieczystości. Może źle widzę, ale w porcie w Giżycku nie dostrzegam żadnych instalacji.

 
Z.J. Mężczyzna

3,126

2018-07-23 21:22:08

Czynność odbioru nieczystości nie jest czynnościa pachnącą, więc pewnie robią to u siebie w porcie. O żeglugę profesjonalną nie musisz się martwić. Statki przechodzą szczegółowe kontrole, również pod tym względem. Ostatnio taka kontrola wykryła u jednego z prywatnych armatorów "podwójną instalację", dzięki której ścieki trafiały do jeziora. Statek został "uziemiony" do czasu usunięcia problemu.

Jachtów nikt nie kontroluje z wielu powodów. Przede wszystkim brakuje woli, przepisy nie są doskonałe, społeczność jest zbyt mała. Jak słusznie zauważył przedmówca - robią to nasi znajomi.

 
Grand Mężczyzna
GiżyckaGrupaFilmowa

599

2018-07-23 22:28:54

Z.J.:

Dziś otrzymałem taką informację.

Ekomarina. Sama nazwa zobowiązuje. A jednak dzisiaj przy kei, gdzie wokół były dziesiątki ludzi natknąłem się taki widok. "Mr Magic" produkt znanej sieci handlowej (+ gąbka) zmywany myjką ciśnieniową.
Pan, który został przywołany przez panią myjącą stwierdził, że jest to produkt ekologiczny, a następny pan powiedział że to My powinniśmy zadbać o to aby oni "nie musieli swojego gówna zrzucać bezpośrednio do wody bo nie mają ochoty pływać tam gdzie jest ich odbiór bo wszystkie są zepsute" (sprawdziłem - w EM działa bez zarzutu). Buta, arogancja są przerażające - ktoś oficjalnie przyznaje się do zrzutu fekalii do wody.
Czy ktokolwiek panuje nad tym czy jest możliwość karania i kto ma takie upoważnienia? A ile takich przypadków jest w skali wszystkich portów? Oni wyjadą a my tu mieszkamy.

i do kompletu fotka:
http://ofg.pl/galeria/szara-strefa/zanieczyszczanie-wody-w-jeziorze-w-gizyckiej-18551

Jedna z firm czarterowych, która ma biuro w budynku Ekomariny od wielu sezonów trzyma w swoim biurze pełno baniek i karnistrów z benzyną. Jak otworzą drzwi to w całym holu śmierdzi… Może to ta sama firma co myła łódkę MR Magic :P

 
Z.J. Mężczyzna

3,126

2018-07-23 22:52:15

[Oryginał: 2018-07-23 22:43:52]

Póki co możemy sobie żartować, ale całkiem niedaleko, bo w Olsztynie sanepid zamknął plażę miejską nr 3 nad jez. Ukiel, ze względu na "wodę niezdatną do kąpieli".

Dziś rano(!) to samo i z tych samych powodów spotkało wszystkie plaże w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od Gdańska i kilka na półwyspie.
https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Zamkniete-plaze-w-Gdansku-n125815.html

Cykliczne badanie wody na plaży miejskiej w Giżycku zaplanowano na jutro. Trzymajcie kciuki. :ok:

Źródło:
https://sk.gis.gov.pl/index.php/strona/content/7

Całe szczęście sanepid nie pracuje w weekendy, czyli podczas zmian czarterów. Mogłoby się zdarzyć, że któryś z klientów opróżni zbiornik na fekalia po drodze z kanału do Ekomariny, a wiatr i fala zepchną nieczystości w kierunku plaży… wprost do probówek kontrolerów. I smród na całą Polskę. Niemożliwe?

[Dodano: 2018-07-23 22:52:15]

Sinice szczególnie obficie zakwitają w wodzie zanieczyszczonej chemikaliami. Sprzyja temu duża zawartość fosforanów i azotanów, które zwykle pochodzą z trafiających do wody odpadów gospodarczych, takich jak detergenty, ścieki czy nawozy sztuczne.

Sinice - dawniej uważane za glony, dziś zaliczane do królestwa bakterii - obecne są na Ziemi od dwóch-trzech miliardów lat w praktycznie niezmienionej formie. Można je spotkać w wodach słodkich i w morzach. Są bardzo odporne. Występują nawet w gorących źródłach, w których temperatura dochodzi do 90 stopni Celsjusza

Czym nam grozi kąpiel w wodzie, w której namnożyły się sinice?
Epidemiolodzy przypominają, że kąpiel w zanieczyszczonej sinicami wodzie może spowodować niekorzystne - i bardzo poważne - skutki dla ludzkiego organizmu.

Dolegliwości skórne, jakie możemy odczuwać, to najczęściej:

- grudkowata lub pęcherzowa wysypka;
- pokrzywka;
- swędzenie skóry;
- rumień skórny;
- zapalenie spojówek;
- zapalenie błon śluzowych.

Niebezpieczne może być też wypicie - nawet przypadkowe, podczas pływania - wody z sinicami. Możliwe objawy to:

- wymioty;
- biegunka;
- silne bóle brzucha;
- gorączka i dreszcze;
- bóle mięśniowe;
- zawroty głowy;
- zapalenie płuc.

Znane są nawet przypadki śmierci po wypiciu wody zatrutej sinicami.

Skutki mogą ujawnić się po latach
Wpływ toksyn produkowanych przez sinice nie jest do końca zbadany, jednak podejrzewa się, że mogą one wywołać wiele groźnych chorób ujawniających się nawet po kilku latach od kąpieli.

Możliwe długotrwałe skutki kontaktu z sinicami to:

- uszkodzenia komórek wątroby;
- zaburzenia pracy serca i mięśni oraz mózgu.

Bardzo wrażliwe na toksyny sinic są także psy. Jeśli zabieramy je ze sobą na plażę - a w wielu miejscach jest to dozwolone - musimy zadbać także o ich zdrowie.

https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/polska,28/kapiel-w-metnej-zupie-czym-nam-grozi,265319,1,0.html

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

487 1/3

2018-07-23 23:50:07

Problem z myciem łodzi jest, ze zrzutami ścieków też jest. Problem z wywalaniem niedopałków do wody też powoduje zanieczyszczenia. Problem z myciem samochodów tez jest. Brak kontroli nad zanieczyszczeniami z deszczówki też jest.
Ci co stawiają łajby na dziko przy brzegach - gdzie chodzą srać? Ci co na wyspach nocują, palą ogniska gdzie chodzą srać ?

Czyli są problemy - a komu i gdzie to zgłaszać ? Ostatnio się zastawiałem, Policję jak wezwę to lekko za godzinkę przypłynie "może"

Kogo wzywać i pod jaki numer dzwonić. Dajcie info.

Najtrudniej nauczyć się tego, że nawet głupcy mają czasami rację. - Winston Churchill
 
yorguś Mężczyzna

1,548

2018-07-24 09:16:57

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Na miejsce przyjeżdża SM- a pani oświadcza, że w butelce od Mr. Magica ma dozwolony (ekologiczny) środek do mycia. Co wtedy może jej zrobić Straż Miejska?

 
Z.J. Mężczyzna

3,126

2018-07-24 12:05:03

yorguś:

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Na miejsce przyjeżdża SM- a pani oświadcza, że w butelce od Mr. Magica ma dozwolony (ekologiczny) środek do mycia. Co wtedy może jej zrobić Straż Miejska?

Sugerujesz, że straż miejska jest niekompetentna i nie wie co w takim przypadku ma zrobić? :bigshock:

Jeżeli policja zatrzymuje kierowcę pijaka, który mówi, że jest trzeźwy i nie chce "dmuchać" - wiozą go na badanie krwi. W tym przypadku jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia wykroczenia, można pobrać próbkę środka oddać do badania, którego koszt po wyniku negatywnym pokrywa sprawca wraz z mandatem.
Będąc złośliwym można wezwać straż pożarną do zabezpieczenia miejsca wycieku szkodliwych substancji do środowiska i następnie dokonać utylizacji zanieczyszczeń - tak jak do usuwania plam oleju w kanale, co jest jeszcze bardziej kosztowne. W Niemczech takie działanie to reguła. Dlatego tam nikt nawet nie pomyśli o wylaniu chemii do jeziora.

Swoją drogą niewielu pamięta, że kiedyś stacje Orlen miały rozwijane pływające rękawy podczas tankowania. Teraz nikt już się tym nie przejmuje.

Moim zdaniem na obecnym etapie wystarczy, że człowiek w mundurze przyjdzie i pogrozi palcem obiecując ukaranie kolejnym razem. Sposób moim zdaniem będzie w 90% skuteczny. Pozostałych 10% niestety trzeba przekonać w inny sposób.

Wiadomo, że człowiek który nie rozumie zagrożenia jakie swoim procederem powoduje będzie to robił w ukryciu. W każdym społeczeństwie jest pewien margines. Jednak ostentacyjne przechwalanie się na kei łamaniem prawa jest demoralizujące dla pozostałych, ponoszących koszty utylizacji. Nikt nie chce być tym "frajerem".

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

487 1/3

2018-08-08 18:21:07

[Oryginał: 2018-07-24 13:03:37]

Z.J.:

yorguś:

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Na miejsce przyjeżdża SM- a pani oświadcza, że w butelce od Mr. Magica ma dozwolony (ekologiczny) środek do mycia. Co wtedy może jej zrobić Straż Miejska?

Sugerujesz, że straż miejska jest niekompetentna i nie wie co w takim przypadku ma zrobić? :bigshock:

Jeżeli policja zatrzymuje kierowcę pijaka, który mówi, że jest trzeźwy i nie chce "dmuchać" - wiozą go na badanie krwi. W tym przypadku jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia wykroczenia, można pobrać próbkę środka oddać do badania, którego koszt po wyniku negatywnym pokrywa sprawca wraz z mandatem.
Będąc złośliwym można wezwać straż pożarną do zabezpieczenia miejsca wycieku szkodliwych substancji do środowiska i następnie dokonać utylizacji zanieczyszczeń - tak jak do usuwania plam oleju w kanale, co jest jeszcze bardziej kosztowne. W Niemczech takie działanie to reguła. Dlatego tam nikt nawet nie pomyśli o wylaniu chemii do jeziora.

Swoją drogą niewielu pamięta, że kiedyś stacje Orlen miały rozwijane pływające rękawy podczas tankowania. Teraz nikt już się tym nie przejmuje.

Moim zdaniem na obecnym etapie wystarczy, że człowiek w mundurze przyjdzie i pogrozi palcem obiecując ukaranie kolejnym razem. Sposób moim zdaniem będzie w 90% skuteczny. Pozostałych 10% niestety trzeba przekonać w inny sposób.

Wiadomo, że człowiek który nie rozumie zagrożenia jakie swoim procederem powoduje będzie to robił w ukryciu. W każdym społeczeństwie jest pewien margines. Jednak ostentacyjne przechwalanie się na kei łamaniem prawa jest demoralizujące dla pozostałych, ponoszących koszty utylizacji. Nikt nie chce być tym "frajerem".

To kogo wzywać, pod jaki nr dzwonić aby sprzedać cynk o "łamaniu prawa" na jeziorach, wyspach, kejach ?

[Dodano: 2018-08-05 21:14:58]

Tacy wszyscy jesteście pro eko a nie znacie nr telefonów pod, które można zgłaszać tego typu wykroczenia ? :smiley_crazy:

[Dodano: 2018-08-08 18:21:07]

w temacie mycie pojazdów wodnych.

https://www.piib.org.pl/prawo-wodne-aktyprawne-74/780-ustawa-z-dnia-18-lipca-2001-r-prawo-wodne-

Rozdział 1. Cel ochrony wód i cele środowiskowe.

Proponuję zastanowić się nad tym czym jest pojazd. ( nie określono pojazdu jako samochodu - definicje w ustawie )
Wynikałoby z tego, że nie można myć pojazdów ( w tym wodnych a takimi są łodzie motorowe, skutery, motorówki, żaglówki ) w jeziorach . ( i nie ważne czy będą to środki biodegradowalne czy inne )

Rozmawiałem z paroma osobami w tym temacie, które jasno mi powiedziały że nie wolno myć niczego w jeziorach ( to tak w skrócie kolokwialnie )

Może ktoś to skomentować ale pod kątem prawnym jak to jest w rzeczywistości ?

Najtrudniej nauczyć się tego, że nawet głupcy mają czasami rację. - Winston Churchill

Przejdź do strony: , 1 ... 28, 29, 30 [31Następna