Giżycka Karta Mieszkańca

Autor Wiadomość
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

4,772

2017-10-23 21:56:07

16 Października 2017r. Radni Rady Miejskiej w Giżycku otrzymali wstępne założenia Giżyckiej Karty Mieszkańca:

A oto link do materiałów dotyczących Giżyckiej Karty Mieszkańca.
https://drive.google.com/open?id=0B6CJu61TrRM7bm1CQ3ZzenNqbGM
(w katalogu powinny być dwa pliki. Proszę o informacje gdyby były problemy z wyświetleniem plików)

Materiały były dostarczone wraz z pismem Burmistrza Miasta w której było zawarte zaproszenie do składania uwag i sugestii w sprawie tej Karty.
W związku z tym pismem troje radnych Rady Miejskiej w Giżycku w dniu 23.10.2017r. (Piotr Andruszkiewicz, Joanna Michalewicz oraz Łukasz Zakrzewski) złożyło wniosek o przeprowadzenie Konsultacji Społecznych w sprawie założeń tej Karty.
"My niżej podpisani Radni Rady Miejskiej w Giżycku stoimy na stanowisku, iż prośba o konsultacje nad założeniami programu „Giżycka Karta Mieszkańca” została zaadresowana zbyt wąsko, bo jedynie do 21 mieszkańców Giżycka, a powinna do wszystkich których sprawa będzie bezpośrednio dotyczyć. Konsultacje Społeczne w gronie radnych mają jedynie pozory reprezentatywności, gdyż zgodnie z Art.23 ustawy o samorządzie gminnym radny nie jest związany instrukcjami wyborców, tzn. Radni mogą głosować i proponować co zechcą, bez jakichkolwiek konsekwencji."


Niezależnie od decyzji pozostałych radnych i samego Burmistrza Miasta deklaruję przekazanie na piśmie wszelkich uwag i sugestii jakie pojawią się w przedmiotowym wątku. Zapraszam do dyskusji!

P.S. Zastanawiam się przypadkiem czy jak napiszę że przedyskutowywane w tak wąskim gronie decydentów tak ważnych rzeczy, jest skandalem i kpiną z mieszkańców to nie będę nudny i monotematyczny, więc może ograniczę się do klasycznego "Nohil novi Panie i Panowie"  ;-)

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
Bromar Mężczyzna

1,775

2017-10-23 22:52:00

Łukasz, a czy Ty masz jakieś uwagi lub spostrzeżenia do samej karty? Na podstawie otrzymanych materiałów. Podziel się jako radny z mieszkańcami swoimi przemyśleniami.

"Children must be taught how to think, not what to think" - Margaret Mead
 
Z.J. Mężczyzna

2,538

2017-10-24 12:42:21

W dokumentach nie ma ani słowa na temat stref płatnego parkowania, a to mógłby być główny atut miejskiej karty.

 
OFGier

120

2017-10-24 13:09:49

Karta to taka najprostsza kiełbasa wyborcza. Będą zniżki, będzie darmowa komunikacja, będą punkty i bonusy. Wiadomym jest, że nie wszyscy odrazu sobie taką Kartę wyrobią a nie będzie wesoło, gdy natkną się na płatne parkingi na ul. Warszawskiej. Wtedy, źli z takiego rozwiązania, nie zagłosują.

Temat nie jest ani nowy, ani odkrywczy. Do jesieni ma się utrzymać efekt WOW. Mi brakuje zetwlnej informacji i kalkulacji ILE TO BEDZIE KOSZTOWAC?!

 
Z.J. Mężczyzna

2,538

2017-10-25 01:22:39

OFGier:

Mi brakuje zetwlnej informacji i kalkulacji ILE TO BEDZIE KOSZTOWAC?!

Jest w materiałach.

 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

4,772

2017-11-08 12:28:29

Zapisane…  ;-)

Z.J.:

Odnośnie dofinansowania biletowanych imprez jak hiphop z kieszeni podatnika. Mam cichą nadzieję, że po wdrożeniu karty Giżycczanina jej posiadacze będą mieli na imprezy za które już raz zapłacili w podatkach wstęp bezpłatny. W innym przypadku to nie jest fair.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
yorguś Mężczyzna

1,221

2017-11-08 16:22:44

OFGier:

Temat nie jest ani nowy, ani odkrywczy. Do jesieni ma się utrzymać efekt WOW. Mi brakuje zetwlnej informacji i kalkulacji ILE TO BEDZIE KOSZTOWAC?!

To tak, jakbyś się pytał swojego pracodawcy (na którego zysk pracujesz) ile będzie kosztowała go Twoja praca. Widzę, że niektórzy mieszkańcy nie potrafią się cenić i dostrzec swojej wartości… .

Tu trzeba coś wyjaśnić. Mamy zrezygnować jako mieszkańcy z upustów na rzecz turystów, którzy nie płacą tu podatków ??? Mamy bulić drugi raz za to co opłacamy w podatkach? W sumie i tak zabulimy, tylko mniej… .

Cały czas mam przed oczami siebie i innych miłośników Twierdzy Boyen, którzy kilkanaście lat temu w sobotę i w niedzielę zapierniczali z grabkami na jej terenie, aby doprowadzić ją do porządku- by dziś płacić 12 zł za wejście na jej teren? Czyli tyle samo co turysta z Warszawy, który na co dzień ma zniżki w swoim mieście z uwagi na posiadanie stosownej karty i opłacanie podatków w Warszawie.

I co, dalej pytasz: Ile to będzie nas kosztowało? Ja twierdzę, że kosztuje nas teraz zbyt wiele nie wprowadzenie takiej karty!