Przejdź do strony: , 1 ... 43, 44, 45 [4647, 48, 49 ... 52,

Giżycki Budżet Obywatelski (Partycypacyjny)

Autor Wiadomość
Andzia

399

2018-01-04 11:59:21

[Oryginał: 2018-01-04 09:57:31]

Nie, dziękuję. Wycofuję się z wniosku. Budżet Obywatelski, w teorii jest dobry, podobnie jak obecna Unia Europejska,. Takie mam, niestety zdanie.

[Dodano: 2018-01-04 11:59:21]

Uważam, że zawsze znajdzie się grupa osób, która pomimo najlepszego regulaminu, namówi rzesze mieszkańców do swoich bzdurnych pomysłów. To wcale nie takie trudne, w kontekście jerzyków.

 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

4,956

2018-01-04 13:46:30

Uczepiliście się tych jeżyków. Co w nich wam się nie podoba? Poza tym że jest to projekt Aktywnego Giżycka.
Ja każdy zarzut wobec Burmistrza jestem w stanie uzasadnić. Pokażcie wy, że nie działacie "politycznie".

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
Andrzejew

87

2018-01-04 14:03:36

Problem z jerzykami (piszemy przez "rz") nie dotyczy idei jako takiej. Ona akurat w ramach pewnych kryteriów się broni na kilku płaszczyznach (przede wszystkim jest to projekt ogólnomiejski, a nie "prywatny" jak niektóre). Nie jest to może rzecz idealna, ale na tle innych głupich projektów nie wypada tak źle.

Problemem jest natomiast kwota jaka została na to działanie przeznaczona. Ktoś tu gdzieś podawał że ceny pojedynczych budek to koszt kilkudziesięciu złotych, a tymczasem na to działanie przeznaczono 100 tys. złotych. I to jest problem, który dotyczy zdecydowanej większości rzeczy zgłoszonych do GBO. Wniosek z jerzykami, (tak samo jak z oświetleniem krzyża czy organizacją imprezy kościelnej) powinien być z góry odrzucony za nierealistyczny/zawyżony koszt działania. Wartość takiego projektu powinna oscylować w graniach 2-3 tysięcy złotych.

Inna sprawa, że te domki dla jerzyków to w ramach zajęć mogliby robić uczniowie technikum i tym samym mogliby zarobić na coś przydatnego do swojej szkoły.

 
Andzia

399

2018-01-04 14:52:22

Łukasz Zakrzewski:

Uczepiliście się tych jeżyków. Co w nich wam się nie podoba? Poza tym że jest to projekt Aktywnego Giżycka.
Ja każdy zarzut wobec Burmistrza jestem w stanie uzasadnić. Pokażcie wy, że nie działacie "politycznie".

Jerzyki za 100 tysi to przykład hipotetyczny. Nawet przy najlepszym regulaminie jakiś spryciarz zbierze grupę działaczy i przy pomocy gizycczan przepchnie najbardziej absurdalny projekt. Jakis pomnik cyklisty, laserowe swiatelko do gwiazd, czy tym razem domki dla kolczastych jeży.… Ludzie uwierzą w każde dyrdymaly. Tyle, że na to idą pieniadze podatnika.

 
mysiuk

179

2018-01-04 15:14:16

ale jaki macie z Tym problem? Jeżeli miasto zbuduje 5 wież za 20.000zł to reszta czyli 80.000 zł trafia do budżetu miasta. Przecież te pieniądze nie są przekazywane dla zwycięzców, tylko wykonawcą jest urząd! Jeżeli zaoszczędzi to chwała im za to. Żadna złotówka nie zostanie zmarnowana

 
Andzia

399

2018-01-04 15:23:59

mysiuk:

ale jaki macie z Tym problem? Jeżeli miasto zbuduje 5 wież za 20.000zł to reszta czyli 80.000 zł trafia do budżetu miasta. Przecież te pieniądze nie są przekazywane dla zwycięzców, tylko wykonawcą jest urząd! Jeżeli zaoszczędzi to chwała im za to. Żadna złotówka nie zostanie zmarnowana

5 razy 20 000 daje 100 000. To skąd 80 000 oszczędności?

 
Z.J. Mężczyzna

2,789

2018-01-04 16:53:47

mysiuk:

ale jaki macie z Tym problem? Jeżeli miasto zbuduje 5 wież za 20.000zł to reszta czyli 80.000 zł trafia do budżetu miasta. Przecież te pieniądze nie są przekazywane dla zwycięzców, tylko wykonawcą jest urząd! Jeżeli zaoszczędzi to chwała im za to. Żadna złotówka nie zostanie zmarnowana

Problem jest następujący. W Giżycku właśnie zamknięto oddział pediatryczny. W efekcie mali mieszkańcy w przypadku poważniejszej choroby muszą tułać się po Polsce. Nie wspominając o problemach logistycznych związanych z dojazdem rodziców do opieki… bo przecież z malcem ktoś musi być non stop.

Tymczasem w innych miastach zamiast wątpliwie skutecznych wież remontują takie oddziały. Przykład ze Starogardu:

Zakończył się trwający niespełna miesiąc remont Oddziału Pediatrycznego. Koszt inwestycji wyniósł ok. 97 tys. zł. Zakres prac remontowych obejmował m. in.: korytarz (wymiana posadzki, sufitu, instalacja gazów medycznych, itd.), gabinet USG, kuchnię, pomieszczenie socjalne, toaletę dla osób niepełnosprawnych.
http://www.szpital-starogard.pl/remont-oddzialu-pediatrii,202

Przed remontem:

Po remoncie:

Nabijałem się z podawanego tu przez Klona wielokrotnie przykładu "idealnego Szczecinka", który potrafi dbać o wspólne mienie. Po tym co przeczytałem sam mam ochotę zobaczyć te cuda na własne oczy.

Kosztem 4mln złotych (cztery lata w kwocie postulowanej przez Zakrzę wydawania pieniędzy na bzdury w B.O.) przebudowują oddział pediatrii.

 
mysiuk

179

2018-01-04 17:46:30

I przez Jerzyki nie powstanie oddział dziecięcy? Ja po porostu protestuje przed stygmatyzowaniem wież dla jerzyków jako nieuzasadnionych wydatków.

100 000 zł rocznie kosztuje nas bezpłatny biuletyn urzędu miejskiego i powstałe na tę okoliczność miejsce pracy dla kolegi z ugrupowania burmistrza.

150 000 zł wydajemy rocznie dla warszawskiej spółki, za 15 projekcji filmowych w plenerze

500 000 zł wydamy na kolejny ciekawy projekt Cyfrowych Mazur, czyli zboru zdjęć Giżycka, gdzie też zatrudnienie znalazł tego samego ugrupowania co burmistrz.

Wieże przynajmniej będą trwałe :)

 
Z.J. Mężczyzna

2,789

2018-01-04 17:54:36

…ale ja wcale nie bronię powyższych wydatków. Bez nich też moglibyśmy się obejść. Dlatego uważam, że stać nas na miejski szpital z prawdziwego zdarzenia kosztem tej i podobnych "inwestycji".

Pewne jest, że wieże powstaną. Czy zostaną zasiedlone - czas pokaże. Doświadczenie innych miast pokazuje, że jest to wątpliwe. Moim zdaniem zmarnowane pieniądze.

Podawałem w jaki sposób widziałbym budowę takich budek - łącząc edukację z tanim kosztem. Niestety politycy mają własne cele.

 
mysiuk

179

2018-01-04 17:57:22

Ale jeżeli koszt postawienia 5 wież będzie wynosił 20 000 zł ŁĄCZNIE! to 80.000 trafi do urzędu! Każde miasto, które takie wieże postawiło i funkcjonują dłużej niż 4 lata, ma u siebie Jerzyki!

 
Z.J. Mężczyzna

2,789

2018-01-04 18:02:40

Są ważniejsze wydatki. Za 20 tysięcy można kupić dzieciom szafki w szkołach, które będą im służyć przez kilkanaście lat.
…a budki dla jerzyków dzieciaki zbudują z wdzięczności w ramach zajęć ZPT (czy jako to tam się teraz nazywa). Tylko deski z odpadów w stolarni im dajcie. Takie deski można nawet zorganizować bezpłatnie - aby tylko darczyńca mógł np. bezpłatnie reklamować się na terenie szkoły lub miasta lub twierdzy… dostarczy je własnym transportem pocięte na wymiar. :ok2:

 
mysiuk

179

2018-01-04 18:07:07

Co do zasady to zgadzam sie! Są ważniejsze wydatki, które powinny zabezpieczyć funkjonowanie szpitala. Do tego trzeba gospodarza z wizją. Porozmawiaj z lekarzami, mówią że jedyną szansą jest przejęcie szpitala przez miasto, ale to musiałoby wykupić zadłużenie. To jest realne, ale ani starosty ani burmistrza personel nie widzi. A co do wydatków - jeden mecz gwiazd na Orliku z aktorami, którzy czasu świetności mają daleko za sobą, kosztuje podatknika miejskiego 30.000zł to o czym my mówimy?

 
Z.J. Mężczyzna

2,789

2018-01-04 18:07:20

mysiuk:

I przez Jerzyki nie powstanie oddział dziecięcy?

Pośrednio tak. Urzędnik dysponuje wyłącznie taką kwotą jaką nam zabierze w podatkach. Jeżeli część zmarnuje, to będzie miał mniej do dyspozycji np. na płace lekarzy zamkniętego oddziału. To chyba logiczne. :bash:

 
mysiuk

179

2018-01-04 18:12:01

Właśnie nie jest to logiczne! Bo gdyby tak było jak piszesz nie potrzeba byłoby demokracji a wystarczyła nomokracja, gdzie istnieje stała hierarchia potrzeb. Niestety tak nie jest, tu o priorytetach zarządza burmistrz. Jeżeli uważać będzie, że ważniejsze od mostu drogowego jest kładka piesza, lub/i ważniejsze od ratowania szpitala jest inwestycja w twierdzę to choćby, dać mu nieograniczony budżet będzie robił to co ON uważa za priorytet

 
Z.J. Mężczyzna

2,789

2018-01-04 18:18:00

[Oryginał: 2018-01-04 18:12:38]

mysiuk:

Porozmawiaj z lekarzami, mówią że jedyną szansą jest przejęcie szpitala przez miasto, ale to musiałoby wykupić zadłużenie.

Miasto powinno przejąć działkę i tam zbudować szpital. Taniej jest postawić nowy budynek niż pod nadzorem jakiegoś "niszczyciela" (czytaj konserwatora) zabytków inwestować w ruinę. Stary niech sobie upada razem z powiatem, który należy zlikwidować jako całkowicie zbędny.

mysiuk:

A co do wydatków - jeden mecz gwiazd na Orliku z aktorami, którzy czasu świetności mają daleko za sobą, kosztuje podatknika miejskiego 30.000zł to o czym my mówimy?

No właśnie. Jeżeli policzymy te wszystkie "budki" to bardzo szybko ten szpital zbudujemy… a przecięcie wstęgi podczas oddania do użytku nowego szpitala to nie to samo co słitfocia z aktorami po meczu. Niestety czasu do wyborów jest zbyt mało i to jest problem. :crazy:

[Dodano: 2018-01-04 18:18:00]

mysiuk:

Właśnie nie jest to logiczne! Bo gdyby tak było jak piszesz nie potrzeba byłoby demokracji a wystarczyła nomokracja, gdzie istnieje stała hierarchia potrzeb. Niestety tak nie jest, tu o priorytetach zarządza burmistrz. Jeżeli uważać będzie, że ważniejsze od mostu drogowego jest kładka piesza, lub/i ważniejsze od ratowania szpitala jest inwestycja w twierdzę to choćby, dać mu nieograniczony budżet będzie robił to co ON uważa za priorytet

Ktoś za sterem stać musi. Decydować i ponosić konsekwencje swoich decyzji. Efekty "inwestycji demokratycznych" widać właśnie w B.O. Niemal same "wodotryski".

Przejdź do strony: , 1 ... 43, 44, 45 [4647, 48, 49 ... 52,