Przejdź do strony: , 1 ... 59, 60, 61 [62Następna

Giżycki Budżet Obywatelski (Partycypacyjny)

Autor Wiadomość
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

5,552

2020-02-04 07:30:10

Z.J.:

Łukasz Zakrzewski:

Niestety kolejny raz kpisz sobie ze mnie. Zarówno Burmistrz jak i Komisja Doraźna ds. GBO ma inicjatywę uchwałodawczą i jest odpowiednim podmiotem do przekazania twojego destrukcyjnego postulatu.

Dzięki za podpowiedź. Złóż zatem do obu organów. Zobaczymy czy i który z nich okaże się rozsądny.

W związku z powyższym, jako Przewodniczący Komisji Doraźnej Rady Miejskiej w Giżycku ds. GBO na podstawie § 32. Statutu Miasta Giżycko proszę Cię o złożenie na Biuro Rady Miejskiej spójnego projektu uchwały w sprawie zasad i trybu przeprowadzenia Giżyckiego Budżetu Obywatelskiego zawierającego rozwiązanie które Cię interesuje.

Do Burmistrza Giżycka twój postulat złożę niezwłocznie.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
yorguś Mężczyzna

1,815

2020-02-04 09:09:53

Z.J.:

KLON:

Wyeliminowanie projektów szkolnych to nie jest niejasny cel. To jest cel i bardzo dobrze, że udało się go osiągnąć.

No tak. Szafki w szkołach nie przejdą, ale "przechowalnie dla meneli" już mogą. To kolejny bubel GBO. :clap: Zdjęcie dzisiejsze, sprzed kilku godzin.

Skąd ludzie biorą takie pomysły? :bigshock:

Nikt nie mówił, że przewijaki są tylko dla dzieci - ten pan bardzo często wymaga przewijania przez Straż Miejską. Kładzie się i czeka na specjalistów od pampersów.  ;)

Nawet z wielkiego g…a da się zrobić HIT! Trzeba tylko puścić "szczura" do ogólnopolskich mediów, że tak dbamy o bezdomnych, że wybudowaliśmy im specjalne wiaty. Jak znam życie, to zaraz po emisji takiej informacji, inne samorządy zaczną budować podobne.  ;)

 
realista

103

2020-02-04 21:55:25

Realnie rzecz biorąc
były teatry nakrzyżu Brunona za 1000 000 zl ? Te pieniądze panie radny były dobrze wydane ?

 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

5,552

2020-02-04 23:59:58

realista:

Realnie rzecz biorąc
były teatry nakrzyżu Brunona za 1000 000 zl ? Te pieniądze panie radny były dobrze wydane ?

Zapytaj ludzi którzy przyszli na te inscenizacje. Ich obecność (dość spora) pokazywała, że tego chcieli. Jeżeli powiesz że to pieniądze wywalone w błoto bo w jednodniową rozrywkę, a nie w coś namacalnego, warto byłoby zapytać dokładnie ile nasza gmina wydaje rocznie na występy gwiazd podczas sezonu  ;-)

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
Z.J. Mężczyzna

3,645

2020-02-05 02:53:27

[Oryginał: 2020-02-05 02:47:43]

PAnd:

Przewijaki dla dzieci to bardzo dobry pomysł. Bardzo entuzjastycznie do niego podszedłem, zgłosiliśmy i są. I bardzo dobrze.

Nie wiem, co straż miejska robi w przewijaku, ale jeżeli podejmuje interwencję ws. jakiegoś menela, to co w tym złego? Co złego w tym, ze ktoś tam usiadł? Pani Zbyszku, czy gdyby usiadł na zwykłej ławce, oznaczałoby to, że ławki w Giżycku są niepotrzebne?

Przyjęło się, że na forum zwracamy się do siebie "per ty", dlatego pozwolę sobie stosować tę formę.

Przejeżdżam obok tej "przechowalni dla meneli" codziennie, czasem nawet po kilka razy. NIGDY nie widziałem tam matki z dzieckiem, czemu się nie dziwię, bo ani to czyste, ani bezpieczne dla dziecka. (Nazbyt) Często natomiast widzę tam chlejących meneli. :drink:

PAnd:

Za 3 ławki wydaliśmy ok. 17 000 zł, zrobione są solidnie i jeszcze żadna z nich nie wymagała naprawy. 6 000 zł za przewijak? To źle? Są miasta, które za kilka palet na środku chodnika wydają 1 mln złotych.

Za 17 000 zł tworzymy infrastrukturę, coś trwałego. Uważam, że to dużo lepsze niż 2,5 godzinny trening z emerytowanymi gwiazdami za 30 000zł, albo 2godzinny mecz na orliku za 25 000 zł, jednak o Ty Pan nie wspomina (może i słusznie, bo nie ma do czego wracać) bo to było, minęło i nie ma po tym śladu, a przewijaki są. Nie tu, nie w budżecie obywatelskim, proszę szukać bzdurnych wydatków w Giżycku.

Kolejny argument z cyklu "a inni marnują więcej". To ma być uzasadnienie sensowności tej "inwestycji"? Zakrza też stosuje tego typu argumenty. Widocznie innych nie macie. :-/

PAnd:

To raptem 0,2% miejskich wydatków.

W skali kraju to miliardy złotych. W skali Giżycka pół miliona złotych rocznie(!) to:
- po czterech latach nowa, zbudowana oszczędnie kładka pieszo rowerowa przez kanał.
https://nto.pl/gmina-kluczbork-podpisala-umowe-ma-budowe-42metrowego-mostu-na-zalewie/ar/c3-13938145
- po 9 latach - rozbudowa basenu o część rekreacyjną.
http://www.ostrodanews.pl/news/jakie-sa-dokladne-koszty-modernizacji-basenu-radni-pytaja/

Zamiast rozmieniać ideę B.O. na drobne, nikomu niepotrzebne "projekciki" - zdecydowanie efektywniej byłoby albo zlikwidować go w całości, albo wprowadzić partycypację w kosztach przez projektodawców… albo przeznaczyć całą kwotę na jeden duży projekt. Wówczas można nawet przeznaczyć pieniędzy więcej, a i mieszkańcy aktywniej włączyliby się w cały proces. :ok:

PAnd:

17 000 zł brutto (https://brtvp.pl/39801984/cennik) kosztuje 45sek, reklama przed Teleexpressem, o giżyckich przewijakach mówili wtedy nie tylko w Teleexpressie, ale pisali też:

Zbyt dobrze znam tę branżę, aby nabierać się na takie naciągane argumenty. Jeśli przyjąć, że reklamą jest samo pojawienie się nazwy Giżycko w mediach bez znaczenia w jakim kontekście (w myśl odwiecznej zasady marketingowców: "Nie ważne co mówią, byle nazwy nie przekręcali), to powinniście ufundować nagrodę pieniężną (albo przynajmniej złote klucze do bram miasta) Giżycczanom, którzy spuścili łomot amerykańskim żołnierzom. Ewentualnie tym żołnierzom, którzy po pijaku pobili policjantów. Mówiły o tym wszystkie media przez cały tydzień. :clap:

PAnd:

Za 17 000 zł nie tylko mamy trwały projekt, ale również użyteczną ławeczkę.

Dla meneli niewątpliwie użyteczną. :drink:

[Dodano: 2020-02-05 02:52:09]

realista:

Realnie rzecz biorąc
były teatry nakrzyżu Brunona za 1000 000 zl ? Te pieniądze panie radny były dobrze wydane ?

ILEEEE???? Boże! Ty to widzisz i nie grzmisz! :master:

[Dodano: 2020-02-05 02:53:27]

Łukasz Zakrzewski:

realista:

Realnie rzecz biorąc
były teatry nakrzyżu Brunona za 1000 000 zl ? Te pieniądze panie radny były dobrze wydane ?

Zapytaj ludzi którzy przyszli na te inscenizacje. Ich obecność (dość spora) pokazywała, że tego chcieli. Jeżeli powiesz że to pieniądze wywalone w błoto bo w jednodniową rozrywkę, a nie w coś namacalnego, warto byłoby zapytać dokładnie ile nasza gmina wydaje rocznie na występy gwiazd podczas sezonu  ;-)

Ile wyszło na osobę?

…i kolejny argument z cyklu "a inni marnują więcej"! Widocznie innych nie macie. :crazy:

 
PAnd
Paweł Andruszkiewicz

44

2020-02-05 18:50:28

Z.J.:

Przejeżdżam obok tej "przechowalni dla meneli" codziennie, czasem nawet po kilka razy. NIGDY nie widziałem tam matki z dzieckiem, czemu się nie dziwię, bo ani to czyste, ani bezpieczne dla dziecka. (Nazbyt) Często natomiast widzę tam chlejących meneli. :drink:

Ciekawe, że na tę inwestycje z budżecie obywatelskim głosowały zwłaszcza mamy, skrzykując się fejsbookowych grupach. Nie przekonuje mnie argument NIGDY, bo ja znowu widziałem, choć często tam nie przejeżdżam. Z kolei, na wielu "zwykłych" ławkach nigdy nie widziałem siedzących osób, czy jest to powód do ich demontażu?

Z.J.:

Kolejny argument z cyklu "a inni marnują więcej". To ma być uzasadnienie sensowności tej "inwestycji"? Zakrza też stosuje tego typu argumenty. Widocznie innych nie macie. :-/

Mamy, artykułujemy je głośno. To raczej Ty rozmieniasz się na drobne, pisząc o inwestycjach z BO jako tych kluczowych, zachowując się poniekąd jak celnik szczegółowo szukający jednej paczki papierosów w bocznych drzwiach kierowcy, gdy w tym samym czasie trzy tiry wypełnione fajkami przejeżdżają obok niego. Skala podobna.

Z.J.:

W skali kraju to miliardy złotych. W skali Giżycka pół miliona złotych rocznie(!) to:
- po czterech latach nowa, zbudowana oszczędnie kładka pieszo rowerowa przez kanał.
https://nto.pl/gmina-kluczbork-podpisala-umowe-ma-budowe-42metrowego-mostu-na-zalewie/ar/c3-13938145
- po 9 latach - rozbudowa basenu o część rekreacyjną.
http://www.ostrodanews.pl/news/jakie-sa-dokladne-koszty-modernizacji-basenu-radni-pytaja/

Zamiast rozmieniać ideę B.O. na drobne, nikomu niepotrzebne "projekciki" - zdecydowanie efektywniej byłoby albo zlikwidować go w całości, albo wprowadzić partycypację w kosztach przez projektodawców… albo przeznaczyć całą kwotę na jeden duży projekt. Wówczas można nawet przeznaczyć pieniędzy więcej, a i mieszkańcy aktywniej włączyliby się w cały proces. :ok:

Żadne 500 000 zł. Po wyborach, to już tylko 250 000 zł. Wszystko to już było przerabiane, łącznie z partycypacją przez spółdzielnie, łącznie z brakiem limitu na dany projekt i nie zdaje egzaminu. W ostatniej edycji o 250 000 zł zadecydowało …400 osób. Tak to jest kluczowy argument za likwidacją budżetu obywatelskiego, który przy okazji debaty o BO na najbliższej sesji, zamierzam zgłosić.

Z.J.:

W skali kraju to miliardy złotych. W skali Giżycka pół miliona złotych rocznie(!) to:
- po czterech latach nowa, zbudowana oszczędnie kładka pieszo rowerowa przez kanał.
https://nto.pl/gmina-kluczbork-podpisala-umowe-ma-budowe-42metrowego-mostu-na-zalewie/ar/c3-13938145
- po 9 latach - rozbudowa basenu o część rekreacyjną.
http://www.ostrodanews.pl/news/jakie-sa-dokladne-koszty-modernizacji-basenu-radni-pytaja/

Zbyt dobrze znam tę branżę, aby nabierać się na takie naciągane argumenty. Jeśli przyjąć, że reklamą jest samo pojawienie się nazwy Giżycko w mediach bez znaczenia w jakim kontekście (w myśl odwiecznej zasady marketingowców: "Nie ważne co mówią, byle nazwy nie przekręcali), to powinniście ufundować nagrodę pieniężną (albo przynajmniej złote klucze do bram miasta) Giżycczanom, którzy spuścili łomot amerykańskim żołnierzom. Ewentualnie tym żołnierzom, którzy po pijaku pobili policjantów. Mówiły o tym wszystkie media przez cały tydzień. :clap:

Chwilkę, a to nie Ty pisałeś kiedyś, że nie widzisz nic złego w 100 000 zł rocznie wydawanych za biuletyn Moje Giżycko? To ile już byśmy mieli po 4 latach "nie-funkcjonowania" biuletynu?  ;)

Z.J.:

Dla meneli niewątpliwie użyteczną. :drink:

Uważam, że zapędziłeś się zupełnie z Budżetem Obywatelskim. Zauważ, że nawet krytykujesz projekty, które nie są realizowane (budki dla ptaków), a piszesz o marnowaniu pieniędzy na ten cel :) Nie mam nic przeciwko BO, gdyby miasto rozwijało się, a budżet byłby co najmniej zbilansowany. Tak nie jest. Ty Zbyszku znasz inwestycje zwycięskie z BO bo są medialnie nośne, ale pewnie z pamięci podobnie jak 99% mieszkańców (w tym również ja) nie wymienisz żadnego projektu realizowanego z grantów miejskich, na które rocznie wydajemy 3 x razy więcej niż na BO. Mało tego, jeżeli zlikwidujemy BO, to burmistrz te środki przerzuci na granty (już teraz kategorię z grantów pokrywają się kategoriami z budżetu obywatelskiego, SPORT, EKOLOGIA, KULTURA, OCHRONA ZWIERZĄT), a Ty, ja i 99% mieszkańców po roku, nawet nie będziemy wiedzieć na co poszły, tak ja to ma miejsce teraz. Ty będziesz zadowolony, ze BO zniknęło, a pieniądze dalej będą (przecież zwycięskie projekty nierzadko realizowane są przez podmiot wykonujący w ramach zleconego grantu właśnie) trafiać tam gdzie trafiają, ale już nie będzie głosowania, nie będzie zgłaszania, nie będzie otoczki medialnej i nie będzie hucznej prezentacji wyników, zatem i Ty nie będziesz wiedział na co poszły, ale będziesz miał wrażenie, że "nie są marnowane"  ;)

 
Z.J. Mężczyzna

3,645

2020-02-08 15:07:06

[Oryginał: 2020-02-08 14:45:58]

PAnd:

Ciekawe, że na tę inwestycje z budżecie obywatelskim głosowały zwłaszcza mamy, skrzykując się fejsbookowych grupach.

Bo nic ich to nie kosztuje. Przynajmniej tak myśli zdecydowana większość, pomstując następnie na podwyżki wody, podatków, śmieci itp. Bo urzędnicy dysponują tylko taką kasą jaką zdołają nam wyrwać w podatkach i opłatach.

PAnd:

Mamy, artykułujemy je głośno. To raczej Ty rozmieniasz się na drobne, pisząc o inwestycjach z BO jako tych kluczowych, zachowując się poniekąd jak celnik szczegółowo szukający jednej paczki papierosów w bocznych drzwiach kierowcy, gdy w tym samym czasie trzy tiry wypełnione fajkami przejeżdżają obok niego. Skala podobna.

Czyli drobne "przekręty" są OK, bo inni marnują więcej? Ciekawa logika, szczególnie w wypowiedziach Radnego. :clap:

PAnd:

Żadne 500 000 zł. Po wyborach, to już tylko 250 000 zł.

Nic tak nie zmusza ludzi do rozsądnego gospodarowania pieniędzmi jak braki w budżecie. :clap:

PAnd:

Wszystko to już było przerabiane, łącznie z partycypacją przez spółdzielnie, łącznie z brakiem limitu na dany projekt i nie zdaje egzaminu. W ostatniej edycji o 250 000 zł zadecydowało …400 osób. Tak to jest kluczowy argument za likwidacją budżetu obywatelskiego, który przy okazji debaty o BO na najbliższej sesji, zamierzam zgłosić.

W końcu. Socjalizm nie sprawdził się nigdzie na świecie, a Wy wciąż próbujecie.

PAnd:

Chwilkę, a to nie Ty pisałeś kiedyś, że nie widzisz nic złego w 100 000 zł rocznie wydawanych za biuletyn Moje Giżycko? To ile już byśmy mieli po 4 latach "nie-funkcjonowania" biuletynu?  ;)

To nieprawda. Napisałem jedynie, że zamiast ogłaszać przetargi w niemieckiej G.G./G.O. lepiej prowadzić własne pismo, bo kasa zostaje na miejscu. Na temat kosztów się nie wypowiadałem. Gdyby to ode mnie zależało, wydawałbym ten biuletyn znacznie taniej. Chociażby zmieniając rodzaj papieru i kontrolując nakład/dystrybucję.

PAnd:

Uważam, że zapędziłeś się zupełnie z Budżetem Obywatelskim. Zauważ, że nawet krytykujesz projekty, które nie są realizowane (budki dla ptaków), a piszesz o marnowaniu pieniędzy na ten cel :)

Krytykuję sam pomysł. Nie mieści mi się w głowie jak ktoś mógł zgłosić budowę budek dla ptaków za 100 tysięcy złotych. :bigshock: O ile wiem, projekt został przegłosowany i wdrożony do realizacji. Z jednej strony całe szczęście, że nie go nie zrealizowano… ale co w takim razie stało się z pieniędzmi na to zarezerwowanymi?

PAnd:

Nie mam nic przeciwko BO, gdyby miasto rozwijało się, a budżet byłby co najmniej zbilansowany. Tak nie jest.

Zgadzam się. Jeśli mielibyśmy nadmiar kasy w budżecie, to budujcie sobie nawet kosmodrom. Niestety już w momencie wprowadzania B.O. miasto było po uszy zadłużone.

PAnd:

Ty Zbyszku znasz inwestycje zwycięskie z BO bo są medialnie nośne, ale pewnie z pamięci podobnie jak 99% mieszkańców (w tym również ja) nie wymienisz żadnego projektu realizowanego z grantów miejskich, na które rocznie wydajemy 3 x razy więcej niż na BO. Mało tego, jeżeli zlikwidujemy BO, to burmistrz te środki przerzuci na granty (już teraz kategorię z grantów pokrywają się kategoriami z budżetu obywatelskiego, SPORT, EKOLOGIA, KULTURA, OCHRONA ZWIERZĄT), a Ty, ja i 99% mieszkańców po roku, nawet nie będziemy wiedzieć na co poszły, tak ja to ma miejsce teraz. Ty będziesz zadowolony, ze BO zniknęło, a pieniądze dalej będą (przecież zwycięskie projekty nierzadko realizowane są przez podmiot wykonujący w ramach zleconego grantu właśnie) trafiać tam gdzie trafiają, ale już nie będzie głosowania, nie będzie zgłaszania, nie będzie otoczki medialnej i nie będzie hucznej prezentacji wyników, zatem i Ty nie będziesz wiedział na co poszły, ale będziesz miał wrażenie, że "nie są marnowane"  ;)

Nie wiem dlaczego z góry zakładasz, że nie będę się czepiał prawie 40 tysięcy zł marnotrawionych na koty z pieniędzy, których brakuje w wielu innych miejscach?
http://mojegizycko.pl/granty-2020-podzielone/
Jeśli budżet miejski będzie w dobrej kondycji, a pierwsze potrzeby ludzi zostaną zaspokojone, to możecie wybudować kotom nawet klimatyzowany apartamentowiec, z budkami dla jerzyków na jego dachu. :rotfl:

W sytuacji, gdy w szkołach brakuje pieniędzy na szafki dla wszystkich dzieci, szpital tonie, a stan wielu dróg w mieście woła o pomstę do nieba - moim zdaniem nie może być mowy o wydawaniu takich pieniędzy na koty.

Swoją drogą, czy mógłbyś wyjaśnić podstawę prawną organizacji grantów. Czy jest to obowiązek gminy czy jedynie dobra wola?

Obsługa zadłużenia miasta kosztuje nas rocznie już okrągły milion. Jakiś (prawdopodobnie zagraniczny) bank zarabia milion złotych rocznie tylko dlatego, że Radni i urzędnicy musieli finansować fanaberie i potrzeby pięciorzędne.

[Dodano: 2020-02-08 15:07:06]

Czy już wiadomo, które projekty miały sfałszowane podpisy i czy przeszły do realizacji?

 
PAnd
Paweł Andruszkiewicz

44

2020-02-09 22:56:17

Z.J.:

Swoją drogą, czy mógłbyś wyjaśnić podstawę prawną organizacji grantów. Czy jest to obowiązek gminy czy jedynie dobra wola?

Obsługa zadłużenia miasta kosztuje nas rocznie już okrągły milion. Jakiś (prawdopodobnie zagraniczny) bank zarabia milion złotych rocznie tylko dlatego, że Radni i urzędnicy musieli finansować fanaberie i potrzeby pięciorzędne.

Granty przyznawane są na podstawie Rocznego programu współpracy Gminy Miejskiej Giżycko na 2020 rok z organizacjami pozarządowymi , którego obowiązek uchwalenia nakłada na nas ustawa o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Program musimy uchwalić, ale wysokość przeznaczonych na ten ten cel pieniędzy określamy dobrowolnie.

Raczej nie radni, tylko burmistrz, bo to on odpowiada za uchwałę budżetową w pełni i jest to jedyna uchwała, gdzie radni nie mogą wnosić autopoprawek bezpośrednio, więc za kształt BO i tego ile na niego przeznaczamy decyduje jednoosobowo burmistrz.

Widzę natomiast przewagę BO nad grantami. W BO to mieszkańcy w głosowaniu wskazują na co wydawać pieniądze, tak samo jak mieszkańcy w głosowaniu wskazują kto ma w ich imieniu rządzić miastem, natomiast w przyznawaniu grantów robi to wyłącznie jedna osoba (burmistrz miasta), który w tym celu powołuje radę pożytku publicznego, ale wyłącznie z głosem doradczym. Bywały przypadki, że rada opiniowała inaczej, a na końcu burmistrz robił po swojemu.

Tu własnie wychodzi minus grantów w stosunku do BO. Skoro przyznaje je jednoosobowo burmistrz, to wystarczy że się na kogoś obrazi albo z kimś pokłóci i ten podmiot (choć zasłużony) nie dostanie od niego pieniędzy, a inny zaprosi go na uroczystą imprezę, podaruje pięknie opakowany kosz prezentów, udzieli głosu i dostaje publiczne pieniądze.

Od fanaberii jednej osoby zależy kto ile dostanie z pieniędzy publicznych. Np. po raz pierwszy od kilkunastu lat, pieniędzy z grantów nie otrzymała Giżycka Grupa Regatowa, której zawodnicy odnoszą sukcesy w Polsce, Europie i Świecie.

 
realista

103

2020-02-09 23:10:02

PAnd:

Z.J.:

Swoją drogą, czy mógłbyś wyjaśnić podstawę prawną organizacji grantów. Czy jest to obowiązek gminy czy jedynie dobra wola?

Obsługa zadłużenia miasta kosztuje nas rocznie już okrągły milion. Jakiś (prawdopodobnie zagraniczny) bank zarabia milion złotych rocznie tylko dlatego, że Radni i urzędnicy musieli finansować fanaberie i potrzeby pięciorzędne.

Granty przyznawane są na podstawie Rocznego programu współpracy Gminy Miejskiej Giżycko na 2020 rok z organizacjami pozarządowymi , którego obowiązek uchwalenia nakłada na nas ustawa o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Program musimy uchwalić, ale wysokość przeznaczonych na ten ten cel pieniędzy określamy dobrowolnie.

Raczej nie radni, tylko burmistrz, bo to on odpowiada za uchwałę budżetową w pełni i jest to jedyna uchwała, gdzie radni nie mogą wnosić autopoprawek bezpośrednio, więc za kształt BO i tego ile na niego przeznaczamy decyduje jednoosobowo burmistrz.

Widzę natomiast przewagę BO nad grantami. W BO to mieszkańcy w głosowaniu wskazują na co wydawać pieniądze, tak samo jak mieszkańcy w głosowaniu wskazują kto ma w ich imieniu rządzić miastem, natomiast w przyznawaniu grantów robi to wyłącznie jedna osoba (burmistrz miasta), który w tym celu powołuje radę pożytku publicznego, ale wyłącznie z głosem doradczym. Bywały przypadki, że rada opiniowała inaczej, a na końcu burmistrz robił po swojemu.

Tu własnie wychodzi minus grantów w stosunku do BO. Skoro przyznaje je jednoosobowo burmistrz, to wystarczy że się na kogoś obrazi albo z kimś pokłóci i ten podmiot (choć zasłużony) nie dostanie od niego pieniędzy, a inny zaprosi go na uroczystą imprezę, podaruje pięknie opakowany kosz prezentów, udzieli głosu i dostaje publiczne pieniądze.

Od fanaberii jednej osoby zależy kto ile dostanie z pieniędzy publicznych. Np. po raz pierwszy od kilkunastu lat, pieniędzy z grantów nie otrzymała Giżycka Grupa Regatowa, której zawodnicy odnoszą sukcesy w Polsce, Europie i Świecie.

Realnie rzecz biorąc
mam takie hobby i sprawdzam czy radni piszą prawdę . I sprawdziłem w bipie że Giżycka Grupa Regatowa figuruje na liście przyznanych grantów przez burmistrza w 2020 roku i to 3 razy na łączną kwotę około 18 000 zł
Ależ pan radny wiarygodny

 
Z.J. Mężczyzna

3,645

2020-02-10 01:03:00

[Oryginał: 2020-02-09 23:54:54]

PAnd:

Widzę natomiast przewagę BO nad grantami. W BO to mieszkańcy w głosowaniu wskazują na co wydawać pieniądze, tak samo jak mieszkańcy w głosowaniu wskazują kto ma w ich imieniu rządzić miastem,

No i wybrali… budki dla ptaków za 100kzl, niemiecką karmę dla kotów… i Burmistrza, którego większość decyzji krytykujesz. To jak to jest z tą nieomylnością tłumu? :crazy:

PAnd:

Tu własnie wychodzi minus grantów w stosunku do BO. Skoro przyznaje je jednoosobowo burmistrz

Zaletą w tym przypadku jest przede wszystkim jednoosobowa odpowiedzialność za podjęte decyzje.
W przypadku tłumu nigdy nie ma winnych. Radni mówią, to nie ja, to ludzie wybrali, albo "a inni marnują więcej". :ok2:

PAnd:

Od fanaberii jednej osoby zależy kto ile dostanie z pieniędzy publicznych. Np. po raz pierwszy od kilkunastu lat, pieniędzy z grantów nie otrzymała Giżycka Grupa Regatowa, której zawodnicy odnoszą sukcesy w Polsce, Europie i Świecie.

Nie znam kulis tej sprawy, ale z tego co się orientuję nowa miejska Baza jest obecnie jednym z najnowocześniejszych i najlepiej wyposażonych ośrodków tego typu w kraju. "Na garnuszku" powiatu młodzi żeglarze nie tylko nie mieli na paliwo do samochodów, ale również nie mieli samochodów i sprzętu do treningu.

Gdyby to ode mnie zależało szukałbym pieniędzy również w gminach wiejskich i to nie tylko w gminie wiejskiej Giżycko. Warto podkreślić, że wielu zawodników miejskiej Bazy mieszka "na terenie wiejskim", a w tej chwili to chyba (tego nie sprawdzałem) tylko miejski podatnik finansuje ich szkolenie.

Gmina wiejska przeznacza na granty raczej symboliczne kwoty… no i wiejskie koty mogą jedynie pomarzyć o niemieckiej karmie. :ok:
https://bip.ugg.pl/wiadomosci/8157/wiadomosc/504907/zarzadzenie_nr_82020_wojta_gminy_gizycko_z_dnia_20_stycznia_2020

[Dodano: 2020-02-10 00:02:29]

realista:

Giżycka Grupa Regatowa figuruje na liście przyznanych grantów przez burmistrza w 2020 roku i to 3 razy na łączną kwotę około 18 000 zł

Żeglarze niech żałują, że nie urodzili się kotem. Koty dostały dwa razy tyle. :ok:

 
yorguś Mężczyzna

1,815

2020-02-10 08:04:30

Jak się nie mylę, to Giżycka Grupa Regatowa dostała w 2018r. nowego busa, który został sfinansowany z budżetu miasta. Nie słyszałem, aby jakiś inny klub sportowy otrzymał nowy samochód od miasta… . Trzeba tutaj dodać, że samochód został sfinansowany w ramach GBO.

Mogę zrozumieć sposób myślenia władz klubu i rodziców, że ten trend dobroczynności Gminy Miejskiej do ich klubu będzie wzrastający. No, ale są też inne kluby… .

 
PAnd
Paweł Andruszkiewicz

44

2020-02-10 08:47:51

[Oryginał: 2020-02-10 08:42:29]

realista:

. I sprawdziłem w bipie że Giżycka Grupa Regatowa figuruje na liście przyznanych grantów przez burmistrza w 2020 roku i to 3 razy na łączną kwotę około 18 000 zł
Ależ pan radny wiarygodny

Na 158 000 zł, o które wnioskowali dostali 17,5k zł, czyli 2x mniej niż Koty, które dostały 36k zł, czyli 100% wnioskowanej kwoty.

[Dodano: 2020-02-10 08:47:51]

Z.J.:

Nie znam kulis tej sprawy, ale z tego co się orientuję nowa miejska Baza jest obecnie jednym z najnowocześniejszych i najlepiej wyposażonych ośrodków tego typu w kraju. "Na garnuszku" powiatu młodzi żeglarze nie tylko nie mieli na paliwo do samochodów, ale również nie mieli samochodów i sprzętu do treningu.

Gdy to powiat zarządzał BAZA nie było różowo - fakt, ale jako placówka oświatowa korzystała z subwencji oświatowych i na paliwo było, czasem Powiat dołożył ze swoich. Teraz, gdy mają nowoczesny ośrodek, od sierpnia Miasto nie daje na paliwo i ponoć robi problemy z używaniem wspomnianego BUSA (dlatego GGR kupiło własny). Ktoś mądry przekalkulował, że nowa BAZA będzie lepiej funkcjonowała jako podmiot zależny od MOSiRu, a nie placówka oświatowa i dziś mamy to co mamy.

 
Andrzejew

293

2020-02-10 11:24:35

Czy ja dobrze widzę, że poza dotacją dla GKS Mamry, to wydatki na koty są największe z całego budżetu grantów? :D Większość podmiotów na różne działania (np. na osoby niepełnosprawne) podostawała po kilka tysięcy złotych, a na koty idzie kilkadziesiąt tysięcy?

Pozostaje wierzyć, że oczywiście zupełnym przypadkiem jest to, że ten wzrost wydatków na koty przypada na czasy, gdy radnymi miasta zostały osoby mocno związane z kocim biznesem :D

 
Z.J. Mężczyzna

3,645

2020-02-11 07:27:57

[Oryginał: 2020-02-11 07:24:10]

PAnd:

Gdy to powiat zarządzał BAZA nie było różowo - fakt, ale jako placówka oświatowa korzystała z subwencji oświatowych i na paliwo było, czasem Powiat dołożył ze swoich.

Po pierwsze to nieprawda, bo tam zawsze wszystkiego brakowało. Nawet paliwa. Po drugie na samym paliwie wyników nie osiągniesz. Potrzebny jest sprzęt, którego dopiero teraz jest pod dostatkiem.

[Dodano: 2020-02-11 07:27:57]

Andrzejew:

Czy ja dobrze widzę, że poza dotacją dla GKS Mamry, to wydatki na koty są największe z całego budżetu grantów? :D Większość podmiotów na różne działania (np. na osoby niepełnosprawne) podostawała po kilka tysięcy złotych, a na koty idzie kilkadziesiąt tysięcy?

Giżycko kocią stolicą Polski. :ok:

Przejdź do strony: , 1 ... 59, 60, 61 [62Następna