Przejdź do strony: , 1, 2 [34, 5, 6,

Giżycko 2035

Autor Wiadomość
bar_maz

22

2018-10-06 20:40:16

KLON:

Cała ul.Wyzwolenia jest równo zastawiona. Ile tam jest lokali? Warto zrobić sobie wizję lokalną :-)

Popieram - dodatkowo warto by się przyjrzeć dzikiemu postojowi taksówek na miejscach postojowych na Placu Grunwaldzkim od strony właśnie ul. Wyzwolenia, a właściwie Gen. Zajączka.

 
funyo

41

2018-10-25 12:08:39

Co do lokalizacji nowego mostu nad kanałem, powrócę tu do mojego pomysłu, o którym wspomniałem w innym temacie.
Tak miałoby to mniej więcej wyglądać:

Oczywiście na chwilę obecną, jest to trochę poniewczasie, ale w końcu bawimy się tu w futurologów, więc wszystko jest możliwe…  ;-)

 
Z.J. Mężczyzna

3,252

2018-10-25 12:29:26

Twój pomysł uwzględnia wygodę kierowców, pomija wygodę dzieci idących do szkoły. Kładka jest głównie dla nich i powstała o ile kojarzę ze względu na wypadki utonięć, bo dzieciaki skracały drogę do szkoły przez zamarznięty kanał. Tak mogłoby być też w tym przypadku.

 
funyo

41

2018-10-25 12:41:33

Przecież to most drogowo-pieszy. W jego południowej części jest "doklejony" chodnik z najazdami po obu stronach kanału. Jego lokalizacja niemal pokrywa się z aktualnie budowaną kładką…
Na chwilę obecną myślę, że można się wręcz pokusić o zmianę organizacji ruchu tak, żeby droga przez nowy most była płynnie połączona z Olsztyńską, zaś wjazd na stary most był drogą podrzędną, wręcz jednokierunkową.

 
akurat

77

2018-10-25 22:08:22

funyo, proszę wyjaśnij w jaki sposób, Twoim zdaniem, usprawni to rozwiązanie przejazd samochodów w czasie "zamknięcia" mosty obrotowego. Mieszkam na wyspie i codziennie muszę pokonywać drogę "na stały ląd". Twoja propozycja byłaby zasadna, gdyby nie pewne, /moim zdaniem/ ale. Rozważania dotyczą przejazdu, w czasie otwarcia mosty obrotowego dla ruchu wodnego. Samochody jadące od strony ul. Olsztyńskiej, po pokonaniu kanału i tak znajda się na ul. Wojska Polskiego. Tam kierowca ma do wyboru, w prawo lub w lewo. Niezależnie gdzie się uda i tak będzie musiał "wbić się" w obwodówkę/ul. Moniuszki, czy to na rondzie 15, Brygady, czy też w okolicach Popówki Małej. Tam czeka go oczekiwanie na uprzejmego kierowcę , który go "wpuści". Około godziny 15 w tygodniu, jest to niemożliwe.

 
funyo

41

2018-10-26 01:13:28

Problem, jak rozumiem, polega na kiepskim skomunikowaniu Wyspy z resztą miasta i ten most by to ułatwił. Zwyczajnie pełniłby dokładnie taką samą funkcję, jak most obrotowy, gdy jest otwarty dla ruchu kołowego, tylko bez przerw, 24/24. Nic ponadto. Mieszkając na Moniuszkach miałbyś zawsze czynną przeprawę do centrum i z powrotem.
Kwestia wjazdu na obwodówkę to odrębny temat i to nie on stanowi ten konkretny problem komunikacyjny. Zresztą, dojeżdżając do ronda, wszyscy mają równe szanse  ;-)

 
Jerzy Walasek

58

2018-10-26 10:40:19

Problem nie polega wyłącznie na dobrym skomunikowaniu tzw. wyspy z resztą miasta. On dotyczy racjonalizacji ruchu w mieście, dobrego skomunikowania śródmieścia Giżycka z zachodem gminy i powiatu a wiec również a może nawet przede wszystkim dotyczy też połączenia tego mostu z obwodnicą. Ten most powinien poza tym odciążyć most obrotowy i jeśli to możliwe zmniejszyć ruch kołowy na osi Olsztyńska-Warszawska. Twoja propozycja skupia się jedynie na połączeniu "Moniuszek" z miastem :(

krotochwili się skończyli
 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

5,235

2018-10-26 11:41:24

Jerzy Walasek:

Problem nie polega wyłącznie na dobrym skomunikowaniu tzw. wyspy z resztą miasta. On dotyczy racjonalizacji ruchu w mieście, dobrego skomunikowania śródmieścia Giżycka z zachodem gminy i powiatu a wiec również a może nawet przede wszystkim dotyczy też połączenia tego mostu z obwodnicą. Ten most powinien poza tym odciążyć most obrotowy i jeśli to możliwe zmniejszyć ruch kołowy na osi Olsztyńska-Warszawska. Twoja propozycja skupia się jedynie na połączeniu "Moniuszek" z miastem :(

Przecież gdy zostanie rozbudowana Szosa Obwodowa drugi most drogowy pomiędzy dwoma obecnymi mostami będzie służył tylko temu celowi - połączeniu "moniuszek" z miastem. Więc koncepcja jest do rozważenia...

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
funyo

41

2018-10-26 11:53:16

Cóż, moja propozycja tak naprawdę niewiele różni się od Twojej, poza tym, że zrealizowana byłaby na mniejszej przestrzeni i z mniejszym rozmachem, nie ingerując za bardzo w dotychczasową strukturę ruchu. W mojej koncepcji ruch z centrum jest kierowany tą samą drogą co teraz (Warszawska i Olsztyńska) do tej samej lokalizacji (oś. Moniuszki) i łączy się z obwodówką dwoma już istniejącymi węzłami - rondem i skrzyżowaniem przy stadionie. Twoja propozycja zaś zakłada zintensyfikowanie ruchu na południowej granicy centrum - miejscu newralgicznym z punktu widzenia turystyki (swoją drogą, jak wyobrażasz sobie komunikację pieszą przez tak utworzoną "drugą obwodnicę"?), stworzenie od podstaw całkiem nowego, dużo dłuższego (i droższego) ciągu komunikacyjnego, którego zakończeniem miałoby być kolejne rondo (kolejna inwestycja), ale na dokładnie tej samej ulicy dojazdowej do miasta. Pomijając fakt, że takie rozwiązanie jest uboższe o jedno skrzyżowanie łączące dwa ciągi komunikacyjne, to wcale nie rozwiązuje problemu komunikacji miasta z, jak to ująłeś, zachodem gminy i powiatu, gdyż ostatecznie trafia na tą samą drogę dojazdową.

 
Jerzy Walasek

58

2018-10-26 14:48:11

Łukaszu i funyo proponuję jeszcze raz przyjrzeć się rysunkowi mojej koncepcji i uważniej przeczytać post otwierający wątek.
Funyo - a jak wygląda komunikacja piesza na Warszawskiej? - to po pierwsze. Po drugie o jakiej komunikacji pieszej w ogóle mowa na kolejowej? - skąd - dokąd przechodzą ludzie przez tę ulicę teraz i jak to będzie wyglądać po likwidacji przejścia na przedłużeniu Zajączka?

krotochwili się skończyli
 
funyo

41

2018-10-26 15:47:07

Rozumiem, że to Twój wątek i Twoje pomysły, ale chciałeś dyskutować, a jednym z elementów dyskusji jest też krytyka, ale również przedstawianie pomysłów alternatywnych. Ja przedstawiłem swój, z uzasadnieniem.
Nie zajmuję się w nim globalną koncepcją transportu w mieście, tylko rozwiązaniem bieżącego problemu - pokazuję, jak można było niewielkim kosztem udoskonalić aktualnie prowadzoną inwestycję (choć gdy przedstawiałem ten pomysł burmistrzowi nie była ona jeszcze zatwierdzona)
Jeśli jednak nie interesują Cię inne pomysły, a jedynie dyskusja nad Twoimi koncepcjami - o.k. rozumiem.

 
Jerzy Walasek

58

2018-10-26 17:00:48

[Oryginał: 2018-10-26 16:30:50]

Nikt tu chyba nie ma prywatnych wątków :) - czuj się jak u siebie ale jeśli mamy rzeczywiscie rozmawiać, to odpowiedz mi na moje pytania. Jak wygląda komunikacja piesza na Warszawskiej (w czym jej przeszkadza ruch kołowy)? - to po pierwsze. Po drugie o jakiej komunikacji pieszej w ogóle mowa na kolejowej? - skąd - dokąd przechodzą ludzie przez tę ulicę teraz i jak to będzie wyglądać po likwidacji przejścia na przedłużeniu Zajączka?

[Dodano: 2018-10-26 17:00:48]

Łukasz Zakrzewski:

Przecież gdy zostanie rozbudowana Szosa Obwodowa drugi most drogowy pomiędzy dwoma obecnymi mostami będzie służył tylko temu celowi - połączeniu "moniuszek" z miastem. Więc koncepcja jest do rozważenia…

Błędne rozumowanie. Jeśli tak by miało rzeczywiście być wszyscy kierowcy przyjeżdżając z zachodu gminy i powiatu do śródmieścia zupełnie niepotrzebnie będą się pałętać po ul. Nowowiejskiej i 1-go Maja a te ulice już dziś są zatłoczone. Takich kierowców jest coraz więcej w związku z rozwijającą się bujnie zabudową podmiejską w miejscowościach Wrony, Wilkasy, Wilkaski, Szczybały, Kozin, Bogaczewo itd. Spójrzcie trochę dalej w przyszłość - wątek ma tytuł Giżycko 2035. W miastach naszej wielkości coraz częściej buduje się tzw. zintegrowane węzły przesiadkowe. Czas i u nas o czymś takim pomyśleć tym bardziej, że mamy możliwości przestrzenne na stworzenie takiego węzła z prawdziwego zdarzenia ale żeby rzeczywiscie spełniał on swoje funkcje musi być jak najlepiej skomunikowany nie tylko z samym miastem ale i z całą okolicą. Czas inaczej spojrzeć na kolej. Nie jesteśmy w stanie wyrzucić torowiska ze śródmieścia i z nad jeziora czas się z tym wreszcie pogodzić i pomyśleć jakie możemy wyciągnąć korzyści z takiego a nie innego położenia kolei i dworca. Prędzej czy później ruszy wielki program modernizacji sieci kolejowej w całej Polsce - przygotujmy się właściwie do tego.
PS. Gdzieś mi tydzień czy dwa temu mignął w internecie filmik z wizualizacją lęborskiego węzła przesiadkowego - niestety nie mogę go ponownie odnaleźć a warto zobaczyć i pomyśleć.

krotochwili się skończyli
 
funyo

41

2018-10-26 17:47:50

Giżycko jest małym miastem i takim raczej pozostanie. Natężenie ruchu wzrosło nie na skutek zwiększenia liczby ludności tylko poprawy sytuacji majątkowej mieszkańców. Ten proces jednak jest zbiorem zamkniętym, samochodów nie będzie przybywać w nieskończoność. Ilość turystów w sezonie też jest raczej stała.
Myślę, że zamiast tworzyć kolejne ciągi i tak mające swój początek i koniec na obwodówce, lepiej postawić na "przewietrzenie" ulic z zaparkowanych samochodów, poprzez wprowadzenie parkomatów oraz budowę dwóch, trzech parkingów piętrowych.
A co do Kolejowej - nie wyobrażam sobie całkowitej likwidacji przejścia przy Zajączka, raczej zastąpienie go innym rozwiązaniem. Był chyba nawet pomysł przejścia podziemnego. W tamtym rejonie w sezonie robi się praktycznie deptak, a wraz z planowanym rozwojem terenu plaży, w przyszłości ruch pieszy będzie się nasilał. Myślę że Kolejowa w obecnym kształcie doskonale sprawdza się jako alternatywa dla chcących ominąć centrum, a nie do niego dojechać.

 
Jerzy Walasek

58

2018-10-26 18:49:58

W mojej koncepcji będzie wypełniać i jedną rolę i drugą. Liczba samochodów będzie rosła a śródmieście musi pracować dynamicznie. W tej chwili tereny poza pasażem i od Warszawskiej na południe są półmartwe w sezonie a po sezonie martwe - to jak serce starego człowieka pracujące na 20% swej wydajności. Jeśli miasto ma być silne komunikacja tj. miejski krwiobieg musi bez przeszkód docierać do serca i z niego wychodzić jak żyły i arterie. Ruch pieszy na kolejowej jest minimalny. Kolej nie odpuści i każe nam w końcu zamknąć przejście na Zajączka. Stanie się to szybciej niż się niektórym wydaje. Zamiast więc chować głowę w piasek już teraz należy projektować przejście podziemne na przedłużeniu ul. Unii Europejskiej, bo obudzimy się z ręka w nocniku. Przebudowa torowiska, którą PKP obecnie projektuje może dać nam szansę na partycypacje kolei w tej inwestycji.

krotochwili się skończyli
 
Andrzejew

145

2018-10-26 19:23:06

Przejście podziemne na Zajączka? A cóż to za pomysł? Jaki to jest problem z zamknięciem tego przejścia, skoro 200m w jedną stronę jest dojście na plażę kładką, a jakieś 300m w drugą stronę jest dojście na plażę idąc przy kanale? Jak dobrze pamiętam, to właśnie kładka była budowana po to, aby tego przejścia nie było. Po co więc robić jakąś drugą inwestycję w przejście podziemne? Ja wiem, że dzisiaj wiele osób tamtędy chodzi, ale nie ma żadnego powodu by ludzie nie szli 200m w lewo czy prawo.

Przejdź do strony: , 1, 2 [34, 5, 6,