Przejdź do strony: , 1, 2, 3, 4, 5 [6Następna

Giżycko 2035

Autor Wiadomość
irka

175

2018-11-03 21:30:26

[Oryginał: 2018-11-03 17:29:50]

mkastner napisałeś " Już dziś możemy ten trend obserwować (śnieci wywozi nam firma z Ełku, mieszkania buduje firma z Ełku, salę koncertową – firma z Ełku, blok na Batorego – firma z Działdowa, MBSW – firma z Kętrzyna)."

* śmieci wywozi nam firma z Giżycka , która tutaj płaci podatki. Zobacz KRS : http://www.krs-online.com.pl/koma-gizycko-sp-z-o-o-krs-9023880.html

* mieszkania budują też firmy z Giżycka : np. blok na Bohaterów albo na Kr. Jadwigi

* na salę koncertową Szkoły Muzycznej nie było chętnych z Giżycka ( chyba nawet giżycka firma nie podpisała umowy po wygranym przetargu ale to trzeba sprawdzić )

* blok na Batorego budowali też nasi przedsiębiorcy

* MBSW buduje firma z Kętrzyna bo to była chyba jedyna oferta . to jak miał ktoś budować z Giżycka jak nie startuje w przetargach ?????

[Dodano: 2018-11-03 21:30:26]

Budowa sali koncertowej w szkole muzycznej : znalazłam , że ogłaszane 3 razy (!!!!) .

- Ogłoszenie z dnia 2017-07-07
- Ogłoszenie z dnia 2018-01-15
- Ogłoszenie z dnia 2018-06-27

To jak to jest panie mkastner z tą branżą budowlaną , bo jak widać robota jest , ale jakoś giżyckie firmy nie chcą budować ?

 
Z.J. Mężczyzna

3,246

2018-11-03 22:15:45

Jeszcze w sprawie aquaparków i innych megaobiektów. Pod Warszawą właśnie powstaje największy w Europie wodny park rozrywki, Będą baseny, zjeżdżalnie, hotel na 250 pokoi, osiedle domków letniskowych. Inwestycja realizowana na 400 hektarach, z czego zadaszony park wodny Suntago zajmie 200 ha.

Budowa parku wodnego pochłonie 150 milionów EURO. Inwestorem jest Global City Holdings, dawniej CinemaCity. http://pl.globalcityholdings.com/page/14,historia

Jak inwestor zachwala swoją inwestycję? Park of Poland będzie zlokalizowany w okolicach Mszczonowa, w odległości ok. 60 km od Warszawy pomiędzy autostradą A2 i drogą ekspresową S8.

Czyli o lokalizacji inwestycji zadecydowała bliskość bogatego, prawie 2 milionowego miasta Warszawy, 700-tysięcznej Łodzi oraz sąsiedztwo autostrady A2 (z Niemiec przez Poznań do Brześcia) i drogi S8 (część międzynarodowej drogi E27 łączącej Katowice i Śląsk z Warszawą).

Czym może pochwalić się Giżycko w tym zakresie? Jedyny nasz atut to piękne jeziora, o których czystość niestety w żaden sposób nie dbamy. Dojazd do jakiegokolwiek wielkiego miasta to całodzienna wyprawa. O bliskości jakiejkolwiek drogi szybkiego ruchu nie ma co wspominać.

Zanim będziemy snuć marzenia o wielkich turystycznych inwestycjach musimy się zastanowić w jaki sposób Ci ludzie tu dojadą.

 
funyo

38

2018-11-04 02:08:37

A do Gołębia w Mikołajkach to ludzi dowożą samolotem?
A jaki jest dojazd do Druskiennik? A jakoś tam na kryty stok narciarski potrafią dojechać ludzie z Giża.
Baseny tam to też nic szczególnego, a jeżdżą wycieczki z giżyckich szkół...

 
mkastner

10

2018-11-04 08:52:14

Irka – nie chcę tutaj roztrząsać dlaczego giżyckie firmy nie startują w przetargach, bo nie jest to temat tego wątku. Fakty są takie, że większość inwestycji w Giżycku realizowana jest przez firmy zewnętrzne. Bez względu na przyczyny trend jest widoczny i osobiście uważam, że z roku na rok problem jest coraz większy! Możemy się obrażać na rzeczywistość ale niestety takie są fakty. Giżycko traci swoją pozycję w regionie. Nie chcę się wdawać w jakieś jałowe dyskusje typu - giżyckim firmom nie chce się budować - bo na etapie wizji nie ma to najmniejszego sensu. Proszę zwrócić uwagę, że nikogo także za ten stan rzeczy nie oskarżam – stwierdzam tylko fakt i wyciągam wnioski (być może błędne). Jeżeli źle wnioskuję proszę to wykazać podając np. udział oddanych m2 mieszkań przez giżyckich deweloperów w stosunku do wszystkich oddanych m2 czy wartość robót budowlanych wykonywanych przez firmy giżyckie i zewnętrzne. Swoją drogą bardzo jestem ciekawy takiego zestawienia. Może być ciekawe!

P.S. Koma to firma giżycka? Ha, ha…. Maniak to pewnie też takie znane giżyckie nazwisko. Proszę sprawdzić kto zasiada w zarządach pozostałych spółek - w Olsztynie, Ostródzie, Ełku, Lublinie itd. Przestańmy się oszukiwać !!!

 
funyo

38

2018-11-04 11:05:03

Pieniądz nie zna granic. Przetargi są otwarte i może w nich stawać każdy.
Jedna z głównych giżyckich ulic jest obstawiona budynkami człowieka z Giżycka. Większość restauracji jest w posiadaniu dwóch giżyckich nazwisk. Jeden z przedsiębiorców "kopie w ziemi" w całej Polsce, a także na Litwie, inny "ogrzewa" ćwierć kraju plus spory kawałek Europy, jeszcze inny dostarcza oświetlenie "od morza do Tatr"…
Argumenty o wyższości Ełku nad naszym miastem są nietrafione - Ełk zawsze był miastem większym i bardziej nastawionym na biznes i przemysł (sse), natomiast Giżycko nigdy nie miało wiodącej pozycji w regionie, poza turystyką. Żeby nie strategiczne położenie i ulokowane tu wojska, mielibyśmy max 20tys mieszkańców.
Poza tym, naprawdę chcielibyście, żeby Giżycko było jak Ełk?

 
Z.J. Mężczyzna

3,246

2018-11-04 12:59:26

[Oryginał: 2018-11-04 12:36:53]

funyo:

Poza tym, naprawdę chcielibyście, żeby Giżycko było jak Ełk?

Mamy być jak Mikołajki? :crazy:

[Dodano: 2018-11-04 12:59:26]

funyo:

Jedna z głównych giżyckich ulic jest obstawiona budynkami człowieka z Giżycka.

To nie prawda. Z Pierkunowa w gminie Giżycko… i do kasy gminy wiejskiej trafia zysk podatkowy z PIT tego przedsiębiorcy. :crazy:

Udziały w podatkach dochodowych stanowiących dochód budżetu państwa są powszechnie stosowaną formą dochodów jednostek samorządu terytorialnego, traktowaną jako metoda równoważenia budżetów samorządu terytorialnego. Stanowią one:

37,89%[1] wpływów z podatku dochodowego od osób fizycznych, zamieszkałych na terenie gminy, Stawka podstawowa określona w ustawie wynosi 39,34%, jednak zostaje ona pomniejszona o wskaźnik określony w ustawie, obliczany corocznie.
6,71% wpływów z podatku dochodowego od osób prawnych i jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej, posiadających siedzibę na terenie gminy.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dochody_gminy

Krótko mówiąc opłaca się mieć na liście mieszkańców osoby płacące olbrzymi PIT. Regułą w gminach obważankowych jest, że osoby najbogatsze mieszkają "na wsi".

 
funyo

38

2018-11-04 13:20:34

Mamy być sobą. I tyle.
Moim zdaniem, powinniśmy iść drogą ewolucji, a nie rewolucji.
Nie zmieniać drastycznie "profilu" miasta, na siłę robić z niego centrum biznesu czy medycyny, tylko modernizować to co mamy, kładąc nacisk na naturalne walory.
Nie ma żadnych gwarancji, że nowe firmy inwestujące w proponowane przez Ciebie wcześniej branże, będą pochodziły z Giżycka. Sytuacja może być analogiczna do aktualnej - kapitał wyjeżdża z miasta do miejsc rejestracji firm.
Czy nie korzystniej byłoby dla miasta, zamiast tworzyć/narzucać nowe nisze, zachęcić działające na jego terenie firmy do rozliczania się na miejscu? Albo stworzyć system zachęt/ułatwień dla mieszkańców do tworzenia nowych biznesów? Niech ludzie sami decydują, w co chcą zainwestować, odgórne wytyczanie ścieżek rozwoju nie zda egzaminu i zakończy się coraz większymi dopłatami ze wspólnej kasy.

 
Andrzejew

131

2018-11-04 13:24:55

funyo:

Ełk zawsze był miastem większym i bardziej nastawionym na biznes i przemysł (sse), natomiast Giżycko nigdy nie miało wiodącej pozycji w regionie, poza turystyką. Żeby nie strategiczne położenie i ulokowane tu wojska, mielibyśmy max 20tys mieszkańców.
Poza tym, naprawdę chcielibyście, żeby Giżycko było jak Ełk?

Nikt nie mówi, że Ełk jest lepszy, bo jest większy. Chodzi o to, że taki Ełk zyskuje mieszkańców, a Giżycko ich traci. Dlaczego? Po prostu w Ełku wychodzą z założenia, że ważniejszy jest mieszkaniec, a nie turysta. Brzmi to górnolotnie, ale taka jest prawda. My dzisiaj w temacie "Giżycko 2035" dyskutujemy o tym jak wydać kolejne dziesiątki milionów na tereny w okolicy plaży i zastanawiamy się czy Warszawiacy są w stanie przejść 200m do kolejnego przejścia przez tory, czy też może zbudować im jakieś nowe. W Ełku nad takimi bzdurami raczej nikt się nie pochyla, a miasto oddaje kolejne nowe tereny pod budowy bloków dla mieszkańców. I to jest ta różnica.

Ogólnie w Ełku nie ma jakiegoś eldorado, to nie jest bogate miasto. Jest tam po prostu normalnie. Natomiast znamienna jest tęsknota mieszkańców Giżycka do tego by być takim Ełkiem. A paradoks tego spojrzenia polega na tym, że w przeliczeniu na mieszkańca Ełk ma znacznie mniejsze wydatki niż Giżycko  ;) Z czego wynikają mniejsze wydatki? Może chociażby z tego, że w Ełku nie buduje się gigantycznej sali koncertowej dla szkoły muzycznej, tylko jest duża sala w ich Domu Kultury z której te dzieci korzystają. Ot taka błahostka, ale pokazująca różnice w podejściu.

 
Z.J. Mężczyzna

3,246

2018-11-04 13:30:00

[Oryginał: 2018-11-04 13:25:18]

funyo:

Czy nie korzystniej byłoby dla miasta, zamiast tworzyć/narzucać nowe nisze, zachęcić działające na jego terenie firmy do rozliczania się na miejscu? Albo stworzyć system zachęt/ułatwień dla mieszkańców do tworzenia nowych biznesów?

To właśnie proponuję od samego początku. Karta mieszkańca i strefy płatnego parkowania z bezpłatnym postojem dla miejscowych podatników mogłyby być dobrym motywatorem… na początek. :ok:

[Dodano: 2018-11-04 13:30:00]

Andrzejew:

W Ełku nad takimi bzdurami raczej nikt się nie pochyla, a miasto oddaje kolejne nowe tereny pod budowy bloków dla mieszkańców.

…i mieszkania w tych blokach są znacznie tańsze niż w Giżycku, w którym mieszkania przerabia się na apartamenty dla turystów. :ok:

 
funyo

38

2018-11-04 13:34:45

Z.J.:

To nie prawda. Z Pierkunowa w gminie Giżycko… i do kasy gminy wiejskiej trafia zysk podatkowy z PIT tego przedsiębiorcy. :crazy:

Jak już, to z Antonowa, ale nie dam małego palca, że tam jest zarejestrowana firma :P

Krótko mówiąc opłaca się mieć na liście mieszkańców osoby płacące olbrzymi PIT. Regułą w gminach obważankowych jest, że osoby najbogatsze mieszkają "na wsi".

To typowe właściwie wszędzie, rzadko kiedy takie osoby mieszkają w bloku w centrum, znacznie częściej mają rezydencje pod miastem. Dotyczy to też wspominanego tu Ełku, a nawet Warszawy.

 
Z.J. Mężczyzna

3,246

2018-11-04 14:02:26

Dlatego należy połączyć gminę wiejską i miejską w jeden samorząd. W tej chwili podatnik miejski inwestuje miliony w turystykę, a zyski w większości trafiają "na wieś".

Wśród zarejestrowanych w gminie miejskiej firm tylko 5% działa w szeroko pojętej turystyce (noclegi i gastronomia). Reszta podmiotów turystycznych rozlicza podatki od zysków osiąganych dzięki naszym inwestycjom poza naszym miastem. :smiley_crazy: Przyznasz, że to niezbyt zdrowe proporcje.

 
funyo

38

2018-11-04 14:58:46

Oczywiście, masz rację i właśnie tego typu kroki należałoby przedsięwziąć, zamiast odgórnie kierować miasto na nowe tory…

 
Z.J. Mężczyzna

3,246

2018-11-04 20:07:22

Problem w tym, że urzędnicy nie chcą słyszeć o połączeniu dwóch urzędów w jeden. Kilka stołków uległoby likwidacji. Nie brakuje również mieszkańców temu przeciwnych.

Połączenie gmina ma jednak zalety. Połączone gminy obwarzankowe korzystają z rządowej premii i otrzymują większy udział w podatkach niż inne gminy.

 
tightrope
tata

2,264

2018-11-04 21:19:36

w zasadzie same zalety

co by tu napisać?

Przejdź do strony: , 1, 2, 3, 4, 5 [6Następna