Przejdź do strony: Poprzednia [12, 3, 4, 5,

Interpelacje radnego Łukasza Zakrzewskiego

Autor Wiadomość
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

5,471

2019-06-12 23:12:40

[Oryginał: 2019-06-10 07:16:05]

Zgodnie z prośbą usera Vortexa publikuję Interpelację jakie złożyłem w tej kadencji Rady Miejskiej w Giżycku.
Na dobry początek 10 pierwszych. Kolejne będę systematycznie uzupełniał.

Interpelacja nr 1 - 28.11.2018r. - Giżycki Budżet Obywatelski

Interpelacja nr 2 - 28.11.2018r. - Prośba mieszkanki Smętka 12a/4 w Giżycku

Interpelacja nr 3 - 04.12.2018r. - Likwidacja słupa elektrycznego przy skryżowaniu ulic Słowiańkiej i Zielonej w Giżycku

Interpelacja nr 4 - 04.12.2018r. Dodatkowe oświetlenie na Osiedlu XXX-lecia Wolnych Wyboów oraz na skwerze na skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Smętka

Interpelacja nr 5 - 12.12.2018r. - Propozycja zastąpienia pokazów sztucznych ogni pokazami laserowymi

Interpelacja nr 6 - 13.12.2018r - Przegląd chodników ulic Słowiańska, Zielona i Przejściowa w Giżycku

Interpelacja nr 7 - 17.12.2018r. - Długotrwały postój samochodów transportowych traktowanych przez włascicieli jako magazyn na parkingu pomiędzy ulicą Wodociągową a Parkiem Marcina Gerssa

Interpelacja nr 8 - 28.12.2018r. - Efektywność pełnego dotowania miejsko-gminnej komunikacji publicznej w Giżycku.

Interpelacja nr 9 - 31.12.2018r. - Niszczenie drzew na terenie Giżycka przez jemiołę.

Interpelacja nr 10 - 02.01.2019(07.03.2019r.) - Zakaz parkowania na ulicy Mickiewicza w Gizycku na odcinku od Alei 1 Maja do ul. Konarskiego

[Dodano: 2019-06-12 23:12:40]

Kolejne 5 interpelacji:
Interpelacja nr 11 - 7.01.2019r. - Oświetlenie przejść dla pieszych w okolicy mostu obrotowego w Giżycku.

Interpelacja nr 12 - 17.01.2019r. - Odpady na terenach miejskich pomiędzy kotłownią Miejską w ulicą Suwalską w Giżycku

Interpelacja nr 13 - 21.01.2019r. - Schronisko dla psów w Bystrym

Interpelacja nr 14 - 21.01.2019r. - Odśnieżanie Giżycka przez Miejski Zakład Komunalny

Interpelacja nr 15 - 23.01.2019r. - Projekt "Przestrzeń dla Partycypacji 2" Pracownia Badań i Inowacji Społecznych "Stocznia"

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

889 1/3

2019-06-28 09:52:50

Interpelacja nr 12 - 17.01.2019r. - Odpady na terenach miejskich pomiędzy kotłownią Miejską w ulicą Suwalską w Giżycku - Fikcja ( Straż miejska nawet nie reaguje na bieżące zawiadomienia )
Na tej podstawie ile z tych interpelacji fizycznie, faktycznie zakończyło się happy endem ?

"Niech se mieszkaniec przyjdzie i kaganiec założy (...)
Niech mu odpisze, że mam w dupie tych mieszkańców, którzy się podpisują jako mieszkańcy"
( Przewodniczący RM Giżycka Robert K. na sesji Rady Miejskiej Giżycka 27.03.2019 )
 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

5,471

2019-06-29 20:23:27

Vortex:

Interpelacja nr 12 - 17.01.2019r. - Odpady na terenach miejskich pomiędzy kotłownią Miejską w ulicą Suwalską w Giżycku - Fikcja ( Straż miejska nawet nie reaguje na bieżące zawiadomienia )
Na tej podstawie ile z tych interpelacji fizycznie, faktycznie zakończyło się happy endem ?

Jakimkolwiek działaniem zakończyła się Interpelacja nr 11.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

889 1/3

2019-06-30 12:44:25

Czyli pisma pismami - otrzymujesz odpowiedzi - a urzędnicy i tak mają to w d..…
Co przekłada się w pewnym sensie na skuteczność oraz sens.

"Niech se mieszkaniec przyjdzie i kaganiec założy (...)
Niech mu odpisze, że mam w dupie tych mieszkańców, którzy się podpisują jako mieszkańcy"
( Przewodniczący RM Giżycka Robert K. na sesji Rady Miejskiej Giżycka 27.03.2019 )
 
sasiad

10

2019-06-30 13:14:34

Dzień dobry,

Panie Radny Łukaszu Zakrzewski, czy mogę prosić o zainteresowanie się miejską zielenią w kwadracie ulic Warszawska - Pasaż Portowy - Szantowa - Kolejowa. Pamiętam jak 30 - 20 - 10 lat temu był0 zielono i jak z roku na rok ta zieleń zwyczajnie ubywa (podczas robót drogowych wycięto większość drzew!!). Obecnie nadal trwają prace budowlane, ale obawiam się o brak planów dot. posadzenia roślin a wręcz masowego betonowania. Brak drzew i krzewów jest coraz mocniej odczuwalny w takie dni jak ten - pełne słońce źle wpływa na mieszkańców i wczasowiczów oraz w deszczowe - miejscowe podtopienia, duże kałuże. Czy naprawdę nikt tego nie dostrzega?

Z poważaniem,
Janusz

 
Z.J. Mężczyzna

3,415

2019-06-30 18:10:07

sasiad:

zy mogę prosić o zainteresowanie się miejską zielenią w kwadracie ulic Warszawska - Pasaż Portowy - Szantowa - Kolejowa. Pamiętam jak 30 - 20 - 10 lat temu był0 zielono i jak z roku na rok ta zieleń zwyczajnie ubywa.

To proces w całej Polsce znany i naukowo opisany. Nazywa się "betonoza" i ma szereg przyczyn.
https://innpoland.pl/153203,betonoza-betonowanie-miejskich-placow-i-wycinanie-zieleni
Najczęściej przyczyną "betonozy" jest zwykła bezmyślność urzędników. Układają beton tam, gdzie jest zieleń, a na drogi o nawierzchni błotnistej i dziurawe jezdnie nie mają potem pieniędzy.

Do wybetonowania w tej okolicy wg aktualnych, urzędowych planów pozostała jeszcze plaża miejska oraz teren po byłym kinie fala. Jutro o godzinie 16-tej w Urzędzie Miejskim odbędzie się kolejne spotkanie w tej sprawie, na którym urzędnicy znów będą nawijać makaron na uszy i przekonywać, że w Giżycku jest zieleni wystarczająco dużo, a "deweloperki" stanowczo za mało.

Jeżeli interesujesz się tematem to przyjdź i zaproś znajomych.

 
sasiad

10

2019-06-30 18:49:16

Z.J.:

sasiad:

zy mogę prosić o zainteresowanie się miejską zielenią w kwadracie ulic Warszawska - Pasaż Portowy - Szantowa - Kolejowa. Pamiętam jak 30 - 20 - 10 lat temu był0 zielono i jak z roku na rok ta zieleń zwyczajnie ubywa.

To proces w całej Polsce znany i naukowo opisany. Nazywa się "betonoza" i ma szereg przyczyn.
https://innpoland.pl/153203,betonoza-betonowanie-miejskich-placow-i-wycinanie-zieleni-skad-sie-wziela

Najczęściej przyczyną "betonozy" jest zwykła bezmyślność urzędników. Układają beton tam, gdzie jest zieleń, a na drogi o nawierzchni błotnistej i dziurawe jezdnie nie mają potem pieniędzy.

Do wybetonowania w tej okolicy wg aktualnych, urzędowych planów pozostała jeszcze plaża miejska oraz teren po byłym kinie fala. Jutro o godzinie 16-tej w Urzędzie Miejskim odbędzie się kolejne spotkanie w tej sprawie, na którym urzędnicy znów będą nawijać makaron na uszy i przekonywać, że w Giżycku jest zieleni wystarczająco dużo, a "deweloperki" stanowczo za mało.

Jeżeli interesujesz się tematem to przyjdź i zaproś znajomych.

Dlaczego ja o tym spotkaniu wcześniej nie widziałem? Inaczej bym sobie poukładał pracę.
:-(
Młodzi ludzie może nie pamiętają jak kiedyś te piękne miasto było zielone. Teraz jest może tego połowa - zdecydowanie nie przesadzam. Brakuje zieleni, co można nawet zauważyć przechodząc przez kładkę nad torami - puste pola bez grama cienia.
Czekam na informację, wg. kogo jest tej zieleni wystarczająco. Będzie łatwiej przy urnach wyborczych. :ok:

 
Z.J. Mężczyzna

3,415

2019-06-30 19:32:21

Tajemnicy chyba nie zdradzę, że to Pan Burmistrz ze swoją ekipą upiera się przy likwidacji ostatniej zielonej enklawy w okolicach byłego Kina Fala, a protestujących przeciwko temu nazywa "hamulcowymi".

https://burmistrziwaszkiewicz.pl/2019/06/02/nowe-w-starym-gizycko-na-tym-zyskalo-czy-stracilo

Najważniejszy cytat:

Budynek kina nie może czekać, ani nie powinno się tutaj urządzać (piątego) parku. Bardzo minimalny koszt urządzenia tylko alejek i podstawowego zakresu zieleni to 2 mln zł (czy nie lepiej byłoby „wrzucić” te 2 mln w inny park? Tam by te 2 mln były dostrzegalne, tutaj zginą…).

Dlaczego wg Pana Burmistrza nie można tam zrobić parku? Głównym powodem jest to, że:

za kilka lat nasadzone drzewa byłyby już poważnych rozmiarów i zapewne powstałby silny opór, aby je usunąć. Tym samym teren w ścisłym centrum zostałby prawdopodobnie na zawsze zablokowany, w sytuacji gdy formalnie w Giżycku funkcjonują już teraz 4 parki…

Jeżeli dobrze odczytałem sposób rozumowania Pana Burmistrza, jego zdaniem nie wolno sadzić drzew, bo szybko rosną i potem ich wycinka wiąże się z protestami, blokując tak potrzebną jego zdaniem "deweloperkę".

…a po pieniądze z parkujących w centrum samochodów turystów schylać się z jakichś powodów nie chce. Zakopane z dzierżawy parkingów "wyciąga" ponad 2 miliony złotych rocznie. Czyli akurat starczyłoby na te "alejki". Nie pojmuję tego zacietrzewienia w forsowaniu moim zdaniem szkodliwego pomysłu.

Swoją drogą wszystkie z podanych przez Pana Burmistrza inwestycji, a na pewno dwa hotele, nie wspierają kasy gminy miejskiej swoimi podatkami rozliczając je w innych gminach. Tymczasem prawie połowa wpływów podatkowych gminy miejskiej to PIT i CIT, dopiero na trzecim miejscu jest podatek do nieruchomości.

W interesie mieszkańców jest, aby na terenie gminy miejskiej Giżycko działało jak najwięcej firm rozliczających podatku w Giżycku. Im więcej takich podatników, tym więcej w naszej kasie pieniędzy i tym mniejszym zmartwieniem jest brakujące 2 miliony na alejki w parku. Jeżeli już upieramy się z dopłacaniem turystom do parkowania w naszym mieście.

 
Andrzejew

235

2019-06-30 23:59:51

Generalnie Burmistrz ma sporo racji, ale problem jest nieco bardziej złożony, bo brakuje pewnej konsekwencji i przede wszystkim wizji w tworzeniu naszego miasta. Wydaje się najbardziej logicznym przedsięwzięciem byłoby stworzenie z kina placówki kulturalnej z nowoczesną salą, z nowymi możliwościami itd. Zamiast remontować GCK i zamiast budować salę koncertową przy szkole muzycznej, trzeba było stworzyć pełen kompleks kulturalny właśnie w miejscu kina. Za identyczne pieniądze mielibyśmy coś znacznie lepszego i przede wszystkim bardziej uniwersalnego. Problemem nie są więc pieniądze, tylko brak pewnej wizji. Jak się jest chaotycznym, to łatwiej jest wydać kilka razy po kilka milionów niż zbudować coś raz za 20 milionów, a i wstęg można więcej przeciąć.

 
Z.J. Mężczyzna

3,415

2019-07-01 09:31:50

Tak może napisać tylko ktoś, kto nie ma pojęcia o remontach. Koszt remontu poniemieckiego budynku i dostosowanie go do współczesnych norm zawsze jest wyższy niż budowa nowego. Doskonałym tego przykładem koszt remontu spalonej ruiny na tyłach SP1, remont budynku GCK i wielu innych.

Zamiast remontować stare rudery pod nadzorem "niszczyciela zabytków" zwanego konserwatorem, należało wybudować całkowicie nowy obiekt koło szkoły muzycznej. Dlatego tam, bo rozmiar działki pozwala zaprojektować wszystko bez ograniczeń powierzchniowych. W dodatku w tej okolicy zlokalizowana jest Ekomarina, plaża, szkoła muzyczna i byłby GCK. Z każdego miejsca w mieście jest tam łatwy dojazd. Można też dobrze skomunikować to miejsce komunikacją publiczną lokalizując tam przystanek autobusowy.

Nie ma co dyskutować nad czymś, czego odwrócić się nie da. Budynek kina jest ruderą w tak fatalnym stanie, że jego poniemiecka część zaczęła się walić pod własnym ciężarem. Obiekt należy zburzyć, teren zaorać i pozostawić parcelę jako teren zielony oraz plac zabaw, którego remontu celowo moim zdaniem zaniechano i umożliwiono żulom przejęcie tego terenu.
Alejki nie muszą być betonowe za 2 mln zł. Wystarczą takie jakie były tam od zawsze - wysypane kamykami (patrz artykuł o betonozie, które dotknęła już Giżycko). Nasadzić tam drzew, które dadzą cień.

Pan Burmistrz swoimi spostrzeżeniami o blokadzie cennego terenu w centrum miasta powinien podzielić się z Burmistrzem Nowego Jorku. Niech mu zasugeruje likwidację Central Parku i oddanie go deweloperom w dzierżawę wieczystą za ułamek wartości. Chętni na pewno się znajdą, a Nowy Jork w podzięce za pomysł być może zaproponuje Giżycku partnerstwo. Ciekaw jestem reakcji Burmistrza NYC na taką sugestię. :bigshock:

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

889 1/3

2019-07-01 10:07:45

Z.J. Skąd Masz takie informacje o stanie budynku "kino fala" ostatnia wizja nie potwierdza twoich słów. Rudera bo na taką właśnie wygląda. Rudera wewnątrz - no cóż bez ogrzewania dostaje się wilgoć i wszystko gnije. Natomiast mury budynku są w dobrym stanie - w takim że spokojnie te mury jeszcze ciebie przeżyją.

"Niech se mieszkaniec przyjdzie i kaganiec założy (...)
Niech mu odpisze, że mam w dupie tych mieszkańców, którzy się podpisują jako mieszkańcy"
( Przewodniczący RM Giżycka Robert K. na sesji Rady Miejskiej Giżycka 27.03.2019 )
 
Andrzejew

235

2019-07-01 11:14:06

Tak może napisać tylko ktoś, kto nie ma pojęcia o remontach. Koszt remontu poniemieckiego budynku i dostosowanie go do współczesnych norm zawsze jest wyższy niż budowa nowego. Doskonałym tego przykładem koszt remontu spalonej ruiny na tyłach SP1, remont budynku GCK i wielu innych.

Ale ja nie twierdzę, że kino trzeba było remontować. Mi to jest rybka, czy będzie to remont czy zburzenie i postawienie czegoś nowego. Chodzi mi o sam fakt, że ten teren idealnie nadawał się na stworzenie placówki kulturalnej, może nawet połączonej z pobliską biblioteką, którą pewnie zaraz też trzeba będzie remontować.

Budowanie sali koncertowej przy szkole muzycznej to kompletna głupota, to jest właśnie takie działanie doraźne, zamiast przemyślanego. Jaki jest sens budować salę koncertową na jakieś 150 miejsc, skoro sala tego typu rozmiarów jest już w GCK? Co tam się sensownego będzie mogło odbyć? Załóżmy, że ktoś wpadnie na pomysł zrobienia koncertu lub przedstawienia. Zaproszenie jakiejkolwiek sensownej filharmonii czy teatru to na pewno pięciocyfrowe koszty. Ile w takim razie będzie musiał kosztować bilet na takie przedstawienie?

 
Z.J. Mężczyzna

3,415

2019-07-01 12:01:04

Andrzejew:

Chodzi mi o sam fakt, że ten teren idealnie nadawał się na stworzenie placówki kulturalnej, może nawet połączonej z pobliską biblioteką, którą pewnie zaraz też trzeba będzie remontować.

Po co dyskutować o czymś, co jest już niemożliwe do odwrócenia? Wciskanie pomiędzy budynki mieszkalne GCK dla mnie było i jest nieporozumieniem.

Można było sprzedać deweloperom:
- budynek GCK,
-"małej" sali gimnastycznej (do zburzenia),
- budynek Urzędu Gminy (wcześniej łącząc oba samorządy; do zburzenia lub przeróbki)
- budynek biblioteki wraz z przyległym "zapleczem" (które całkiem niedawno sprzedano za jakieś grosze - do wyburzenia)
- można było odkupić od prywatnych właścicieli te wszystkie garaże, chlewiki i kurniki i teren wyczyścić.

Uzyskane środki pozwoliłyby wybudować prawdziwe centrum kultury obok szkoły muzycznej bez ograniczeń powierzchniowych, parkingowych i innych. Natomiast teren okolic biblioteki zostałby uporządkowany i zamiast kilku ruder, "garażowisk" i chlewików (za odszkodowaniem) powstałyby 2-3 kilkupiętrowe bloki z widokiem na jezioro z ostatnich pięter.

Andrzejew:

Budowanie sali koncertowej przy szkole muzycznej to kompletna głupota

Kilka argumentów poproszę.

Andrzejew:

Jaki jest sens budować salę koncertową na jakieś 150 miejsc, skoro sala tego typu rozmiarów jest już w GCK? Co tam się sensownego będzie mogło odbyć?

Skąd wziąłeś salę na 150 miejsc? :bigshock:

 
Andrzejew

235

2019-07-01 13:32:51

Moim zdaniem fakt, że coś jest niemożliwe (lub trudne) do odwrócenia nie oznacza, że nie ma sensu zabierać głosu w tej sprawie. Brak komentarzy jest cichym przyzwoleniem na kolejne tego typu błędne decyzje.

Co do Twojego planu. Ładnie to wygląda na papierze, ale już widzę jak odkupujesz od ludzi te garaże i inne tereny  ;) Wystarczy, że jeden dziadek postawi na swoim i już masz problem. Tak samo z tym budynkiem Urzędu Gminy. Jak gminy byłyby połączone, to prędzej powiat się tam przeniesie niż cokolwiek będzie burzone/sprzedawane  ;)

Sala na 150 miejsc jest właśnie w GCKu (sala kinowa tyle mieści). Wiem, że nie jest to sala idealna na koncerty, ale może właśnie budując takie rzeczy trzeba było wcześniej myśleć o większej uniwersalności.

Odnośnie argumentów związanych z brakiem sensu budowy sali koncertowej to głównym moim zarzutem jest rozmiar tej sali, który dubluje się z salą GCK. Jakie sensowne wydarzenie będzie się mogło odbyć w tej sali, jednocześnie nie mogąc się odbyć w GCK? Jeżeli masz na myśli wydarzenie muzyczne (typu zaproszenie filharmonii) to ile musiałby kosztować bilet przy tak małej sali? To się kompletnie nie spina finansowo. Owszem, pewnie raz na rok pojawi się jakiś koncert z pompą, do którego dopłacą mieszkańcy z podatków, ale to nie o to chodzi w ofercie kulturalnej. Aby odpowiedzieć sobie na pytanie o sensowność tej inwestycji, to niech ktoś mi powie co ta sala będzie oferować mieszkańcom np. w październiku czy listopadzie? Czy będę mógł w każdy weekend pójść na jakiś koncert lub spektakl, tak jak chodzimy do kina?

 
Z.J. Mężczyzna

3,415

2019-07-01 14:04:45

Andrzejew:

Co do Twojego planu. Ładnie to wygląda na papierze, ale już widzę jak odkupujesz od ludzi te garaże i inne tereny  ;) Wystarczy, że jeden dziadek postawi na swoim i już masz problem.

Wystarczy ludziom zaproponować coś, co im się opłaci. Dziadek posiada garaż? OK. Przejmujemy ten jego garaż, a w zamian po wybudowaniu budynku otrzymuje on większy garaż w strzeżonym parkingu podziemnym ze szlabanem, bramą na pilota i wygodnym podjazdem. Tylko głupiec by się nie zgodził.

Andrzejew:

Tak samo z tym budynkiem Urzędu Gminy. Jak gminy byłyby połączone, to prędzej powiat się tam przeniesie niż cokolwiek będzie burzone/sprzedawane  ;)

Powiaty też powinny być zlikwidowane, a ich zadania przejęte przez gminy.

Andrzejew:

Sala na 150 miejsc jest właśnie w GCKu (sala kinowa tyle mieści).

Bo mieści się w poniemieckiej ruderze, a kino więcej miejsc nie potrzebuje. W nowym budynku można zaplanować nawet salę z przesuwnymi ścianami jak w dużych hotelach.

Andrzejew:

Odnośnie argumentów związanych z brakiem sensu budowy sali koncertowej to głównym moim zarzutem jest rozmiar tej sali, który dubluje się z salą GCK.

Jeżeli chodzi o mnie, to ta sala widowiskowa nie jest w ogóle potrzebna. Natomiast plac zabaw, park, skatepark i inna infrastruktura sprzyjająca wypoczynkowi na świeżym powietrzu owszem.
Jeżeli ktoś chce oglądać operę, czy pójść do filharmonii, to miasto niech mu zafunduje bezpłatny bilet kolejowy, albo wynajmie autobus jeżeli będzie takich osób więcej. Budowa sali widowiskowej na 2-3 koncerty w roku jest marnotrawstwem. Podobnie jak marnotrawstwem była budowa kina, do którego zdaje się dopłacamy.

Andrzejew:

Czy będę mógł w każdy weekend pójść na jakiś koncert lub spektakl, tak jak chodzimy do kina?

Może prościej zamieszkać w wielkim mieście, gdzie to wszystko jest i działa? Co cię trzyma na tej prowincji, gdzie nawet filharmonii nie ma?

Żłobka miejskiego zresztą też nie ma  :wallbash: i to jest moim zdaniem bardziej istotne.

Przejdź do strony: Poprzednia [12, 3, 4, 5,