Szkoda, że tego cypla jeszcze nie zrównali z poziomem wody… ale skoro już remontują, to niech remontują w nieskończoność nawet, bo jak jadę do innego miasta to cypel betonowy nie byłby dla mnie atrakcją turystyczną, ani walorem wizualnym. Jest bo jest.
Inwestycje "po giżycku"
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
|
Dariush Diskodżokej 1,154 |
2010-07-29 07:53:32 Magna res est vocis et silentii temperamentum. |
|
|
|
|
Zakrza 2,321 |
2010-07-29 07:59:30 Jest obiektem, który można zwiedzić, przejść się po nim. Zawsze to okazja by się przejść. Przy okazji tursyta kupi loda dla synka czy pamiątkę na straganikach. A że nie ma gdzie się przejść mniej ludzi będzie przechodzić obok tych straganików i budek z lodami. Dodatkowe pieniążki jakie zostawiają turyści w Giżycku poprzez obrót pieniążków w Giżycku wszyscy potem odczuwamy przez zwiększone obroty w giżyckich podmiotach gospodarczych i w naszych portfelach. Troska o turystykę w mieście leży w interesie nas wszystkich. |
|
Dariush Diskodżokej 1,154 |
2010-07-29 10:16:52 Ale na cyplu powinny być te właśnie rzeczone przez Ciebie budki z lodami, saturatory z lemoniadą, koguciki na druciku i betoniarki z promocji. A tam: nie było nic! Magna res est vocis et silentii temperamentum. |
|
Chi_15 big girl 717 |
2010-07-29 16:12:11 Dariush, ten cypel miał pierwotnie chyba trochę inną funkcję niż bycie atrakcją turystyczną… Po co ta ironia?! Poza tym, ten cypel wcale nie jest głupią sprawą, w Giżycku nie za wiele jest miejsc gdzie można usiąść, odpocząć i nacieszyć oczy widokami. A na cyplu jest bardzo przyjemnie. I klimatycznie. zrób coś dla słabszych: http://www.care2.com/next/810734491 |
|
Zakrza 2,321 |
2010-08-03 09:32:30 Muzodajnia Gwiazd w deszczu, ale publiczność nie zawiodła |
|
Balbina 276 |
2010-08-03 09:42:26 Jeśli chodzi o "niekontrolowane przejście tłumu przez tory" - wiem, że komendant Straży Miejskiej z dużym wyprzedzeniem rozmawiał z PKP o przewidywanym zagrożeniu i wszystko było pod kontrolą. Kolejarze byli uprzedzeni, by zachować dużą ostrożność w Giżycku i spisali się w tym względzie wyśmienicie. |
|
jajcek2006 393 |
2010-08-03 10:00:44
Nie popadałbym w taki optymizm jeśli chodzi o bezpieczeństwo wspomnianej "Kładki Eifla" przy przemarszu tłumu (schodzenie po stopniach!). Podobnie jak i na "Love Parade" te tunele (dość obszerne) nie wydawały się groźne. |
|
złośnica Żona Buki 3,145 |
2010-08-03 11:03:50 Otóż to.. okropnie było się tam przecisnąć :/ Każdy się pchał :/ Kładka to bardzo dobre rozwiązanie, bo to irytujące… żeby wejść na molo trzeba było albo stać i czekać jak łaskawie jakoś się zwolni trochę miejsca i będzie możliwość przejścia, albo iść "na łeb na szyję", albo iść obok po torach... We are... Disturbed!!! We are...Disturbed!!! We all are... Disturbed!!!! "Nie myślę o śmiertelnych czasach Patrzę jak nasza miłość Spaceruje w naszych płaszczach " |
|
jajcek2006 393 |
2010-08-03 12:13:47
.… lub w miarę spokojnie ul.Nadbrzeżną |
|
adrianoo 1,973 |
2010-08-03 21:00:12 Nabrzeżną wychodziło szybciej idąc spokojnym krokiem, aniżeli czekać w kolejce przez tory, gdzie tłum prawie stał w miejscu |
|
marker 235 |
2010-08-03 21:56:13 Pociągi jeździły bardzo bardzo wolno, aż tak wolno że można było wskakiwać na przewózkę. Żadnego zagrożenia nie było. Co innego na kładce, żądni posłuchania Kombi albo innych gwiazd mogli wyrzucać pod pociąg ociągających się. www.goldenretriever.pl |
|
wieśniak 65 |
2010-08-03 23:11:50 Giżycko to chyba jedyne miasto w Polsce, a może i w europie, gdzie pociągi zatrzymują się na przejściu kolejowym aby przepuścić pieszych. |
|
Logith.pl Livestrong! 2,769 |
2010-08-03 23:14:06
A była taka sytuacja? Czy tylko mechanik zmniejszył prędkość w trosce o pieszych. |
|
wieśniak 65 |
2010-08-03 23:29:22
Widziałem jak w dzień po tym koncercie maszynista był zmuszony zwolnić do ok. 5km. Do tragedii na tym przejeździe w ostatnich latach nie dochodzi tylko i wyłącznie dzięki czujności "kierujących" tymi pociągami |
|
nonmaximus titleless 650 |
2010-08-06 00:49:28
Wywalić tory i zrobić dwie stacje Giżycko - Wilkasy i Giżycko - Bystry. I tyle, jeżeli chodzi o kolej w tym smutnym mieście... |