Tomasz Lisowski Użytkownik usunięty |
Jest drugi wyrok za nieudostępnianie informacji publicznej
Czy mamy do czynienia z podwójną cenzurą? Ani Polska Agencja Prasowa, ani TVP Olsztyn, ani lokalne media drukowane, ani też inne (z definicji) strzegące praw obywatelskich nie chciały zamieścić informacji o walce mieszkańców Giżycka o dostęp do informacji publicznej, mimo iż po raz drugi Burmistrz Giżycka – Jolanta Piotrowska – przegrała w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym.
Tym razem mieszkaniec Giżycka zwrócił się o udostępnienie umowy zawartej pomiędzy Urzędem Miejskim a panem Wojciechem Darskim – osobą prowadzącą usługi public relations na rzecz Burmistrza oraz przedstawienie wszystkich rachunków jakie rzecznik wystawił Urzędowi za swoją działalność.
źródło: http://www.naszemazury.eu
więcej
http://www.naszemazury.eu/index.php?option=com_content&task=view&id=1054&Itemid=1&PHPSESSID=2d0ff57d32fd0e5691a901e47c5ab2af
|
| |
|
|
| |
lewek12 Użytkownik usunięty |
sąd nakazuje określone zachowanie, stwierdza bezczynność ,a tymczasem giżycka prokuratura odmawia wszczęcia dochodzenia uznając że nie naruszono art.23 ustawy o dostępie do informacji.
|
| |
żagielek Użytkownik usunięty |
Kto płaci za wszelkie koszta związane z tymi sprawami ? Mam nadzieję, że nie z kasy miejskiej. W ciągu 2 tygodni już dwie przegrane sprawy a z tego co wiem inni mieszkańcy też mają zamiar sprawy kierować do sądów administracyjnych w podobnych sprawach
|
| |
nonmaximus  titleless
634 |
Hehehehe, no straszna cenzura, prawie jak za komuny 
Aby lewek nie nadużywał prawa obywatel do informacji publicznej proponuję aby wystartował w następnych wyborach. Wszakże bliżej koryta to zawsze bliżej wszelkich publicznych informacji
|
| |
vooda 
7,495 |
Tomasz Lisowski: … raz drugi Burmistrz Giżycka – Jolanta Piotrowska – przegrała w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym.
Kłamstwo. To Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Olsztynie było podsądnym w tej sprawie (zaskarżono jego decyzję), a nie Burmistrz Giżycka. I SKO ma pokryć koszta sądowe.
Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams) |
| |
KLON hardcore crust
857 |
Nie wiem czy vooda ma firmę by wystawiać rachunki.
Z umowy jak widzę wynika ,że ma leciutko ponad 2 dostawać miesięcznie za wykonywane zlecenie. Czy do tego trzeba wystawiać rachunki?
Chyba wystarczy tylko kwitować odbiór kasy jeżeli się nie prowadzi działalności gospodarczej.
"...koncepcja Giżycka, jako miasta przyjaznego dla rowerów, jest sukcesywnie realizowana – trzeba to jednak robić kompleksowo, proszę więc rowerzystów o odrobinę cierpliwości. "
23.10.2006 r Burmistrz Giżycka Jolanta Piotrowska |
| |
RvX  infron
644 |
KLON: Nie wiem czy vooda ma firmę by wystawiać rachunki.
Z umowy jak widzę wynika ,że ma leciutko ponad 2 dostawać miesięcznie za wykonywane zlecenie. Czy do tego trzeba wystawiać rachunki?
Chyba wystarczy tylko kwitować odbiór kasy jeżeli się nie prowadzi działalności gospodarczej.
Heh, nie musisz mieć zarejestrowanej działalności gospodarczej, żeby wystawiać rachunki Wystarczy, że w umowie zleceniu jest zapis, że wykonawca umowy otrzyma zapłatę po przedstawieniu zleceniodawcy rachunku.
|
| |
klakier_gargamela
7 |
Z jednej strony po co to komu a z drugiej strony po co to ukrywać. I tak się odzywa dziwna przywara naszego narodu: " a po co mu to nie udostępnię mu tego - (nie udostępnił) to ja mu teraz pokaże , zmuszę go do tego choćbym uderzył nie wiadomo gdzie.
Ech dziwny jest ten nasz malutki świat.
|
| |
atos  na bocznym torze
1,738 |
jestem ciekaw czy teraz to będą musieli opublikować w BIP-ie, czy to tylko dla wiadomości własnej IŻ. Jestem ciekaw co lefek dalej z tym będzie robił
pół biedy- wyłożyć się na piasku, cała bieda- na asfalcie |
| |
vooda 
7,495 |
[Oryginał: 2009-09-12 21:05:00]
klakier_gargamela: Z jednej strony po co to komu a z drugiej strony po co to ukrywać. I tak się odzywa dziwna przywara naszego narodu: " a po co mu to nie udostępnię mu tego - (nie udostępnił) to ja mu teraz pokaże , zmuszę go do tego choćbym uderzył nie wiadomo gdzie.
Ech dziwny jest ten nasz malutki świat.
To jest wynik pewnego pokrętnego sposobu myślenia. Jakby kto był taki naprawdę ciekawski, że nie mógł by bez tej wiedzy żyć, to by się np. po ludzku zapytał na PW o te zarobki, i zapewne bym mu odpowiedział, bo nie sadzę, żeby stanowił dla mnie jakąkolwiek konkurencję. Ale skoro nie pyta u źródeł, jeno próbuje jakichś administracyjnych kombinacji, to, jak powiada porzekadło - "nic o mnie, beze mnie" 
[Dodano: 2009-09-12 21:06:28]
atos: jestem ciekaw czy teraz to będą musieli opublikować w BIP-ie…
Co ma być publikowane w BIP-ie określa ustawa.
Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams) |
| |
lewek12 Użytkownik usunięty |
vooda: Jakby kto był taki naprawdę ciekawski, że nie mógł by bez tej wiedzy żyć, to by się np. po ludzku zapytał na PW o te zarobki, i zapewne bym mu odpowiedział, bo nie sadzę, żeby stanowił dla mnie jakąkolwiek konkurencję. Ale skoro nie pyta u źródeł, jeno próbuje jakichś administracyjnych kombinacji, to, jak powiada porzekadło - "nic o mnie, beze mnie"
Ależ ja nigdy nie miałem nawet chęci aby poznać zarobki użytkownika vooda.
Dlatego żądam aby użytkownik ten zaprzestał pomawiania mnie o takie lub inne działania. Przypominam iż pomawiając mnie a nie posiadając stosownych dowodów prawdy przegra pan sprawę w sądzie.
Naprawdę guzik mnie obchodzą pana dochody,lecz obchodzą mnie wydatki miasta.
|
| |
vooda 
7,495 |
A gdzie tam mowa o Tobie Pacynko
Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams) |
| |
www.kursmazury.com
3,691 |
Jest takie powiedzenie"uderz w stół , a nożyce spadną Ci na nogę".
|
| |
Władek Lichacz
197 |
KLON: …Z umowy jak widzę wynika ,że ma leciutko ponad 2 dostawać miesięcznie za wykonywane zlecenie. Czy do tego trzeba wystawiać rachunki?…
Gdzie widziałeś tę umowę?
Przecież vooda napisał w wątku "Urząd Miasta - pytania i odpowiedzi" - 2009-09-06 17:16:09, cytuję: "Toteż nie ma "rzecznika prasowego", jeno umowa-zlecenie, obejmująca pewne autorskie realizacje w zakresie polityki informacyjnej, płacona każdorazowo według ich merytorycznej wartości, ocenionej przez obie strony, a nie według "twardych" kosztów pracy etatowej…"
|
| |
young 
4,565 |
Jeżeli dobrze pamiętam, było trochę inaczej…
-—>umowa.
Było to wałkowane -—> tutaj
nie jestem niczyim adwokatem
|