Przejdź do strony: , 1 ... 6, 7, 8 [9Następna

Kino

Autor Wiadomość
Z.J. Mężczyzna

2,538

2017-06-18 22:25:59

Zakrza:

W ogóle trzeba było sprzedać stary budynek GCK, a nowy GCK wybudować koło Szkoły Muzycznej, gdzie jest miejsce na chociażby parkingi.

To akurat prawda, z tym, że nikt nie kupiłbym zaniedbanego zabytku na mikro-działce.

Zakrza:

Stara Fala jest do wyburzenia. Czy naprawdę urząd musi zrobić całościowy kosztorys odbudowy by każdy się przekonał, że odbudowa tego trupa pochłonęłaby kilkuletni budżet inwestycyjny miasta?

Poczytaj sobie internetowe komentarze (wszak jesteś zwolennikiem decydującego głosu ludu) i zobacz w ilu z nich ludzie krytykują kino w GCK zamiast remontu tego trupa. Urzędnicy w demokracji muszą niestety brać pod uwagę również głosy takich ignorantów, gdyż od nich zależy ich stołek w przyszłości. :cool:

 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

4,769

2017-06-18 23:11:26

Z.J.:

Zakrza:

W ogóle trzeba było sprzedać stary budynek GCK, a nowy GCK wybudować koło Szkoły Muzycznej, gdzie jest miejsce na chociażby parkingi.

To akurat prawda, z tym, że nikt nie kupiłbym zaniedbanego zabytku na mikro-działce.

Jest takie ryzyko, ale bez ryzyka nie ma zabawy :-)
A na poważnie…
Nawet nie spróbowali…

Z.J.:

Zakrza:

Stara Fala jest do wyburzenia. Czy naprawdę urząd musi zrobić całościowy kosztorys odbudowy by każdy się przekonał, że odbudowa tego trupa pochłonęłaby kilkuletni budżet inwestycyjny miasta?

Poczytaj sobie internetowe komentarze (wszak jesteś zwolennikiem decydującego głosu ludu) i zobacz w ilu z nich ludzie krytykują kino w GCK zamiast remontu tego trupa. Urzędnicy w demokracji muszą niestety brać pod uwagę również głosy takich ignorantów, gdyż od nich zależy ich stołek w przyszłości. :cool:

Jestem zwolennikiem głosu ludu wyrażonego w zorganizowanej formie np. Referendum czy oficjalnych konsultacjach społecznych - ale uwaga - prawidłowo wyjaśnionych i nagłośnionych.
Sprawa odbudowy Kina Fala byłaby tak kosztowna, że warto byłoby wydać 30-40 tys. na referendum. I niech ludzie decydują czy chcą igrzysk czy dróg. Dla mnie to kwintesencja demokracji - to ich pieniądze, niech więc o nich decydują.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
Z.J. Mężczyzna

2,538

2017-06-19 01:09:17

Zakrza:

Jestem zwolennikiem głosu ludu wyrażonego w zorganizowanej formie np. Referendum czy oficjalnych konsultacjach społecznych - ale uwaga - prawidłowo wyjaśnionych i nagłośnionych.

Rozmawialiśmy już na ten temat, ale nie raczyłeś się odnieść do mojego ostatniego postu. Domyślam się dlaczego. :cool:

Zakrza:

I niech ludzie decydują <…> to ich pieniądze, niech więc o nich decydują.

Jeżeli w referendum będą mogli głosować wyłącznie płacący podatki w gminie miejskiej oraz nie utrzymujący się z pieniędzy podatnika (np. pracownicy samorządu)… to masz rację - będą to ich pieniądze. :ok:

 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

4,769

2017-06-19 08:34:42

Z.J.:

Zakrza:

Jestem zwolennikiem głosu ludu wyrażonego w zorganizowanej formie np. Referendum czy oficjalnych konsultacjach społecznych - ale uwaga - prawidłowo wyjaśnionych i nagłośnionych.

Rozmawialiśmy już na ten temat, ale nie raczyłeś się odnieść do mojego ostatniego postu. Domyślam się dlaczego. :cool:

Dasz pożyć w weekend?

Z.J.:

Zakrza:

I niech ludzie decydują <…> to ich pieniądze, niech więc o nich decydują.

Jeżeli w referendum będą mogli głosować wyłącznie płacący podatki w gminie miejskiej oraz nie utrzymujący się z pieniędzy podatnika (np. pracownicy samorządu)… to masz rację - będą to ich pieniądze. :ok:

Pracownicy samorządowi zameldowani w gminie miejskiej też płacą podatki w gminie miejskiej. Zaczynasz uprawiać demagogię nastawiając mieszkańców nieurzędników przeciwko urzędnikom. To też są mieszkańcy i należą im się takie same prawa obywatelskie jak mieszkańcom-nieurzędnikom.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
Z.J. Mężczyzna

2,538

2017-06-19 15:16:05

Zakrza:

Pracownicy samorządowi zameldowani w gminie miejskiej też płacą podatki w gminie miejskiej.

Płacą podatki z podatków zapłaconych przez kogoś innego. Wszak ich pensje w całości pochodzą z podatków. Samorząd niczego nie produkuje. Osobiście uważam, że urzędnicy, emeryci i mundurowi nie powinni płacić podatków, gdyż jest to tylko przekładanie kasy z kieszeni do kieszeni i marnowanie pracy dodatkowych urzędników zatrudnionych do obsługi tegoż… i nie jest to żadna demagogia tylko fakty. :ok:

Warto o tym pisać, bo jak widać nawet radni nie mają o tym pojęcia.

Swoją drogą chciałbym, aby każdy pracownik otrzymywał swoją wypłatę w kwocie brutto, a następnie sam odprowadzał należne podatki. Dopiero wówczas każdy wiedziałby ile go kosztuje utrzymanie państwa. :p … a teraz mamy wiele podatków poukrywanych. Państwo obecnie zabiera ok. 80% tego, to wypracowujemy.

 
Bromar Mężczyzna

1,774

2017-06-19 22:08:45

Na szczęście aż tak źle nie jest. Z tym 80% to trochę przesadziłeś. Pewna instytucja wylicz tzw. Dzień Wolności Podatkowej i w tym roku oszacowali, że było to 9 czerwca.
Źródło: http://smith.pl/artykuly/dzien-wolnosci-podatkowej-2017

Jeśli potraktować ten współczynnik odrobinę politycznie, to wychodzi, że w tym roku rząd został "zaspokojony" najszybciej od wielu lat.

"Children must be taught how to think, not what to think" - Margaret Mead
 
Z.J. Mężczyzna

2,538

2017-06-19 23:25:28

[Oryginał: 2017-06-19 22:52:38]

Bromar:

Na szczęście aż tak źle nie jest. Z tym 80% to trochę przesadziłeś.

Za Wikipedią Dzień Wolności Podatkowej – dzień, w którym (średnio) łączny dochód od początku roku zrównuje się z (przewidywanymi) zobowiązaniami podatkowymi na ten rok, a więc symbolicznie obywatele przestają płacić państwu, a zaczynają zarabiać na siebie. Do obliczenia, kiedy ów dzień przypada, służy stosunek udziału wydatków publicznych do produktu krajowego brutto.

Nie ma to więc niczego wspólnego z tym, co płaci szeregowy Kowalski… a płaci PIT i ZUS (z czego część w formie ukrytej niby płaconej przez pracodawcę). Większość myśli, że na tym koniec, a to nieprawda.

Robiąc codziennie zakupy płacisz VAT w wysokości ok. 1/4 ceny towaru. Kupując np. paliwo oprócz VAT-u dodatkowo płacisz akcyzę. Największa jest na alkohol i papierosy. Pewnie dlatego menele jako sumienni podatnicy mają również prawo głosu. :drink:

To nie koniec. Prawie nikt do podatków nie zalicza wszelkich przymusowych opłat - np. RTV, za psa (za kota jeszcze nie ma, ale to kwestia czasu… chociaż Giżycku akurat jest przodownikiem w tym zakresie, gdyż na kilkadziesiąt kotów rocznie z pieniędzy podatnika wydajemy coś koło "40 kilo złota" :clap: ), za nieruchomość, podwójnie naliczanych składek zdrowotnych (w przypadku "etatowców" prowadzących działalność gosp.), koncesji, podatków od kupna sprzedaży, darowizny, opłat notarialnych i wielu wielu innych - np. CŁA na importowane z Chin towary (czego dziś nie importuje się z Chin? - sprawdźcie sobie w domu ile macie chińszczyzny)

W opłatach za telefon, internet, za prąd i inne media również prawie 1/4 wartości to VAT.

Policz sobie, zobaczysz ile Ci wyjdzie. Obrazowo wyjaśnił to Cejrowski ponad 20 lat temu. Pod tym względem niewiele się zmieniło. :ok:

Oglądać od 1:00

…nie mówiąc już o tym, że każdy noworodek urodzony w Polsce rodzi się z długiem w wysokości ponad 26.000zł (Wyliczenia FOR, choć wg wyliczeń Kukiza jest to aż 83.000zł) zaciągniętym przez polityków w jego imieniu i rocznie ma do spłacenia ok. 1000zł odsetek. Nikt oczywiście tego nie płaci, więc zadłużenie stale rośnie. :ok: Nawet 500+ nie pomoże.

Licznik Balcerowciza

Prawdziwego zadłużenia nie sposób poznać, gdyż nie znamy pełnego zadłużenia miast i spółek komunalnych. Nie uwzględnia się tego w statystykach tzw. długu publicznego… gdyż nie ma centralnego zestawienia.

:ok:

[Dodano: 2017-06-19 23:25:28]

Jak dobrze politycy poukrywali wszelkie podatki niech świadczy fakt, że prawie 2/3 Polaków uważa, że nie płaci VAT :nuts:

Źródło http://www.polskieradio.pl/42/273/Artykul/1744728,58-proc-Polakow-uwaza-ze-nie-placi-podatku-VAT

 
Bromar Mężczyzna

1,774

2017-06-20 10:22:18

Taaak ale nie samym fajkami i wódką człowiek żyje. Choć część pijaczków pod sklepem uważa się się sami finansują … ale chyba daleko od kina poszła ta dyskusja.

"Children must be taught how to think, not what to think" - Margaret Mead
 
leptoptelis Mężczyzna

70

2017-06-26 09:22:10

Zakrza:

Prowizorka goni prowizorkę w naszym mieście…
Stara Fala jest do wyburzenia. Czy naprawdę urząd musi zrobić całościowy kosztorys odbudowy by każdy się przekonał, że odbudowa tego trupa pochłonęłaby kilkuletni budżet inwestycyjny miasta?

Wracając do tematu kina, może należało wyburzyć starą Falę i postawić tam nowe kino. Ale teraz to już jałowa dyskusja. Musztarda po obiedzie.

Argument kosztów jakoś mnie nie przekonuje. Są gminy w tym kraju, które realizują nie takie projekty jak kino i nie finansują wszystkiego ze środków własnych, tylko potrafią pozyskać fundusze z różnych źródeł.

A tak mamy kolejną inwestycję zrealizowaną po giżycku, czyli jak najniższym kosztem.

 
Z.J. Mężczyzna

2,538

2017-06-26 11:55:57

leptoptelis:

Wracając do tematu kina, może należało wyburzyć starą Falę i postawić tam nowe kino.

Zgadza się stare kino należy zburzyć, ale nowe należało postawić na działce obok szkoły muzycznej. Niestety o ile pamiętam nie można tego zrobić bez zmiany planu, który przewiduje tam… bloki mieszkalne, co uważam za pomysł delikatnie mówiąc nietrafiony.
Obecnie ludzie wszędzie jeżdżą samochodami i stara lokalizacja kina fala nie nadaje się do tego celu, gdyż w okolicy nie ma miejsca na parking. To znaczy jest, ale należałoby zlikwidować ostatni w tej okolicy skrawek zieleni… do czego i tak pewnie dojdzie, bo deweloperzy potrafią skutecznie lobbować i pod ten cel został już zmieniony MPZP. Nie tym, to innym sposobem ten teren zostanie zabetonowany.

leptoptelis:

Argument kosztów jakoś mnie nie przekonuje. Są gminy w tym kraju, które realizują nie takie projekty jak kino i nie finansują wszystkiego ze środków własnych, tylko potrafią pozyskać fundusze z różnych źródeł.

Argument kosztów Cię nie przekonuje, dopóki płaci ktoś inny. Gdybyś ktoś z własnej kieszeni wyłożyć marne 3zł więcej na bilet, to już płacze na forach jakie to zdzierstwo.
A jakieś tam kilkanaście milionów miliony z kieszeni podatnika - a kogo to obchodzi? To nic, że w mieście nie ma żłobka, to nic, że kilka ulic ma nawierzchnię błotną, to nic, że na wielu chodnikach można stracić zęby… ważne, żeby jeden z drugim nie musiał jeździć do kina w innym mieście. Najlepiej, żeby mu jeszcze za to staruszka nie mająca na leki… zapłaciła.

Gmina miejska ma na swoim koncie wiele (niekoniecznie trafionych) inwestycji do których dopłaca lub przez które spłaca co roku duże sumy w postaci odsetek. Przypomnę: Ekomarina, dwie kładki, gwiazdobloki, lodowisko, fontanny i inne wodotryski, które trzeba utrzymywać, a nie przynoszą dochodów. Jedynie lodowisko się broni jako obiekt sportowy.

leptoptelis:

A tak mamy kolejną inwestycję zrealizowaną po giżycku, czyli jak najniższym kosztem.

I bardzo dobrze. Czas pokaże, czy w ogóle ktoś będzie z tego kina korzystał. Będzie dobrze jeżeli nie będziemy musieli do niego dopłacać.

Przejdź do strony: , 1 ... 6, 7, 8 [9Następna