Przejdź do strony: , 1, 2, 3 [45, 6, 7, 8,

Mazurska Pętla Rowerowa

Autor Wiadomość
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

5,165

2015-01-25 18:11:36

[Oryginał: 2015-01-25 17:59:18]

mkastner:

Przeglądam ścieżkę w ciągu ulicy Bohaterów. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że koncepcja była robiona w pośpiechu i na kolanie. Albo chcemy coś zrobić dobrze, albo nie róbmy tego wcale. Jak wymalowanie białego paska na istniejącym chodniku to dla miasta budowa ścieżki, to lepiej dać sobie spokój. Chodnik ma w świetle (czyli od płotów do słupów i drzew) około 2,9m. Jak zabierzemy 2m dla rowerzystów dla pieszych zostaje 90cm. Mamy chodzić gęsiego? Proponuję poprowadzić ścieżkę rowerową po drugiej stronie - na miejscach parkingowych. Co Wy na to?

Mi też się nie podoba ta koncepcja. Widziałbym bardziej tam ścieżkę pieszo-rowerową - ale wcześniej wypadałoby rozpocząć dyskusję w Giżycku nad zasadnością dopuszczenia ruchu rowerowego na chodnikach. Są mieszkańcy którym to się nie podoba, ale są też tacy którym to nie przeszkadza i dostrzegają w tym jakąś szansę na rozwój sieci ścieżek rowerowych w mieście.
Propozycja poprowadzenia ścieżki rowerowej w miejsce miejsc parkingowych odbędzie się w sposób naturalny kosztem miejsc parkingowych dla okolicznych mieszkańców. Nie wierzę za bardzo by byli oni specjalnie szczęśliwi z tego powodu
[Dodano: 2015-01-25 18:11:36]
Wiele inwestycji drogowych w Giżycku które wykonano w ciągu 10 lat nie przewidywało ścieżek rowerowych -np. ulica Jagiełły, Wodociągowa-bohaterów Westerplatte, Gdańska. Poprawianie profesjonalnie tych inwestycji i poprowadzenie wzdłuż tych ulic ścieżek rowerowych wiązałoby się w praktyce z zaprojektowaniem tych dróg czy chodników na nowo. Pewnych błędów i bubli budowlanych już się nie cofnie i będziemy się musieli z nimi szarpać przez kilkadziesiąt lat. Próbuje się naprawiać je takimi prowizorkami, bo na wyburzenie dobrej drogi czy chodnika dla wyznaczenia ścieżki rowerowej po prostu nas nie stać.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
mkastner

5

2015-01-25 19:28:27

W mieście miejsca jest tyle ile jest! Ulic nie rozciągniemy! Dlatego też ustala się priorytety. Jeżeli podejmujemy decyzję, że priorytetem jest transport pieszy i rowerowy to zostanie mniej miejsca dla samochodów. Kierunki rozwoju miast europejskich są nastawione na eliminację samochodów i postawienie na transport pieszy i rowerowy (infrastruktura jest znacznie tańsza). Musimy wybierać! Chodzi mi głównie o to, żebyśmy nie robili czegoś na siłę i w pośpiechu.

 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

5,165

2015-01-25 19:50:14

mkastner:

W mieście miejsca jest tyle ile jest! Ulic nie rozciągniemy! Dlatego też ustala się priorytety. Jeżeli podejmujemy decyzję, że priorytetem jest transport pieszy i rowerowy to zostanie mniej miejsca dla samochodów. Kierunki rozwoju miast europejskich są nastawione na eliminację samochodów i postawienie na transport pieszy i rowerowy (infrastruktura jest znacznie tańsza). Musimy wybierać! Chodzi mi głównie o to, żebyśmy nie robili czegoś na siłę i w pośpiechu.

Wiem o czym piszesz i się zgadzam z tobą. Ale gdzie byś teraz postawił na tych pieszych i rowerzystów gdy główne ulice już zostały ukształtowane na 40 lat?

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
KLON Kobieta
hardcore crust

2,032

2015-01-25 20:30:44

Zakrza:

mkastner:

W mieście miejsca jest tyle ile jest! Ulic nie rozciągniemy! Dlatego też ustala się priorytety. Jeżeli podejmujemy decyzję, że priorytetem jest transport pieszy i rowerowy to zostanie mniej miejsca dla samochodów. Kierunki rozwoju miast europejskich są nastawione na eliminację samochodów i postawienie na transport pieszy i rowerowy (infrastruktura jest znacznie tańsza). Musimy wybierać! Chodzi mi głównie o to, żebyśmy nie robili czegoś na siłę i w pośpiechu.

Wiem o czym piszesz i się zgadzam z tobą. Ale gdzie byś teraz postawił na tych pieszych i rowerzystów gdy główne ulice już zostały ukształtowane na 40 lat?

Wiesz, zgadzasz się ale nie rozumiesz jednak :-)
To proste jak drut. Jak stawiamy na rowery i pieszych jak w cywilizowanym świecie przystało to nie wciskamy rowerów z asfaltu na chodnik (jak to promujesz np na ul Kr.Jadwigi) by stwarzali zagrożenie dla pieszych tylko na drodze asfaltowej wyznaczamy pas tylko dla rowerów (w dużych miastach dla autobusów czy taksówek).
Kontrpasy na jednokierunkowych itd.
Już o tym pisałem ale się powtórzę bo co niektórzy chyba to przeoczyli. Za zamierzchłych czasów gdy UM miał swojego rzecznika na OFG poruszyłem temat kontrpasu na miejskiej części ul.Nadbrzeżnej czyli od mostu obrotowego do kładki dla pieszych.
Droga jednokierunkowa nie pozwala rowerem jechać pod prąd. Miejsce jest na jednokierunkowy kontrpas dla rowerów wystarczy puszka farby i dwa znaki. Czyli w giżyckich warunkach 2 tyś złotych.
Padła obietnica "pochylimy się nad problemem".
Od roku temat wygląda tak, że jakiś debil wymyślił sobie by rowery mogły jeździć jednak po chodniku stawiając odpowiednie znaki. I debile rowerzyści nawet jak mogą jechać po drodze zgodnie ze znakami jeżdżą po chodniku dzwoniąc dzwonkami na dzieci i innych pieszych.
Oczywiście nadmienię, że są to weekendowi rowerzyści debile, którzy traktują jazdę na rowerze jako sposób na spalenie 2 schabowych z niedzieli bo normalnie w tygodniu po mleko na druga stronę ulicy jada samochodem.

Nie lubię melisy. Uspokaja mnie wkurzanie innych.
 
mkastner

5

2015-01-25 20:37:08

Np. na Bohaterów tylko po stronie zatok parkingowych. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że wymaga to rewolucji w myśleniu. Ale może czas zacząć myśleć o kształtowaniu nowoczesnej przestrzeni publicznej - przyjaznej dla mieszkańców a nie tylko samochodów. To, że niektóre ulice zostały źle przebudowane na 40 lat nie oznacza, że jesteśmy na nie skazani - za głupotę trzeba zapłacić, trudno! Ważne żebyśmy wyciągnęli z tego pozytywne wnioski. To moim zdaniem jest prawdziwy problem Giżycka. Jest jeszcze wiele ulic w Giżycku do przebudowania lub modernizacji. Przeglądałem również projekt przebudowy Białostockiej, który zamieściłeś na forum. Rozwiązanie skrzyżowania przy stacji Lotos wywołało dreszcze. Takie rozwiązanie stosowano w latach 70-tych ubiegłego wieku! W mojej ocenie jest złe i podobne do skrzyżowania Moniuszki z Obwodnicą. Będą wypadki. A podchodząc żartobliwie to jadąc z obwodnicy na Białostocką można będzie skręcić sobie kark  ;-)

 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

5,165

2015-01-25 21:02:20

KLON:

Zakrza:

mkastner:

W mieście miejsca jest tyle ile jest! Ulic nie rozciągniemy! Dlatego też ustala się priorytety. Jeżeli podejmujemy decyzję, że priorytetem jest transport pieszy i rowerowy to zostanie mniej miejsca dla samochodów. Kierunki rozwoju miast europejskich są nastawione na eliminację samochodów i postawienie na transport pieszy i rowerowy (infrastruktura jest znacznie tańsza). Musimy wybierać! Chodzi mi głównie o to, żebyśmy nie robili czegoś na siłę i w pośpiechu.

Wiem o czym piszesz i się zgadzam z tobą. Ale gdzie byś teraz postawił na tych pieszych i rowerzystów gdy główne ulice już zostały ukształtowane na 40 lat?

Wiesz, zgadzasz się ale nie rozumiesz jednak :-)
To proste jak drut. Jak stawiamy na rowery i pieszych jak w cywilizowanym świecie przystało to nie wciskamy rowerów z asfaltu na chodnik (jak to promujesz np na ul Kr.Jadwigi) by stwarzali zagrożenie dla pieszych tylko na drodze asfaltowej wyznaczamy pas tylko dla rowerów (w dużych miastach dla autobusów czy taksówek).
Kontrpasy na jednokierunkowych itd.

Kojarzysz jak szeroka była Warszawska przed remontem. Na tak szerokiej ulicy zgodziłbym się na wyznaczenie pasów dla rowerów. Zmarnowano doskonałą okazję na to.
Ogólnie to mamy kichę na ulicach. Są na tyle szerokie by zachęcać kierowców do jazdy powyżej 50km/h, ale zbyt wąskie by zrobić pas dla rowerów po 1,5m po każdej stronie - co ostatecznie zawęziłoby drogę o całe 3m.
Marzę o kontrapasach na Wyzwolenia które łączyłby ścieżki rowerowe na Warszawskiej i Kolejowej, oraz na Staszica który wyprowadzałby ruch rowerowy z osiedli mieszkalnych w kierunku przyszłej ścieżki rowerowej wzdłuż ulicy Suwalskiej.
Zastanawiałbym się nad wprowadzeniem kontrapasa na Armii Krajowej, ale trzeba byłoby przeanalizować średnią prędkość samochodów. W przypadku dużej prędkości można byłoby zastosować elementy uspokajania ruchu.

KLON:

Już o tym pisałem ale się powtórzę bo co niektórzy chyba to przeoczyli. Za zamierzchłych czasów gdy UM miał swojego rzecznika na OFG poruszyłem temat kontrpasu na miejskiej części ul.Nadbrzeżnej czyli od mostu obrotowego do kładki dla pieszych.
Droga jednokierunkowa nie pozwala rowerem jechać pod prąd. Miejsce jest na jednokierunkowy kontrpas dla rowerów wystarczy puszka farby i dwa znaki. Czyli w giżyckich warunkach 2 tyś złotych.
Padła obietnica "pochylimy się nad problemem".

Ale tam już jest ciąg pieszo-rowerowy :-) wprowadzony oznakowaniem pionowym.

KLON:

Od roku temat wygląda tak, że jakiś debil wymyślił sobie by rowery mogły jeździć jednak po chodniku stawiając odpowiednie znaki. I debile rowerzyści nawet jak mogą jechać po drodze zgodnie ze znakami jeżdżą po chodniku dzwoniąc dzwonkami na dzieci i innych pieszych.
Oczywiście nadmienię, że są to weekendowi rowerzyści debile, którzy traktują jazdę na rowerze jako sposób na spalenie 2 schabowych z niedzieli bo normalnie w tygodniu po mleko na druga stronę ulicy jada samochodem.

Moim koronnym argumentem za ścieżkami pieszo-rowerowymi jest taki - Miasta nie stać na rozwalanie chodników mających mniej niż 10-15 lat i na nowo ich układanie ze ścieżkami rowerowymi. Jest mnóstwo chodników w Giżycku wymagających naprawy. Pieniądze na ich naprawę mielibyśmy przeznaczając na poprawki błędów popełnionych w ostatnich 5-7 latach?
Niech debata trwa. Niech mieszkańcy ocenią plusy i minusy takiego rozwiązania wobec budowy nowych ścieżek rowerowych. Wcale nie twierdzę że mi takie najbardziej rozwiązanie pasuje, ale po prostu umiem liczyć i wiem ile to kosztuje - około 200 zł za m2. Ścieżka rowerowa razem z chodnikiem to 3,5m. 100 metrów takiego ciągu to koszt 70 000 złotych.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
mkastner

5

2015-01-25 21:10:05

To, że miasta nie stać na przebudowę nie oznacza, że musi dawać nam w zamian prowizoryczne i złe rozwiązania za wszelką cenę. Rok temu wprowadziłem się do nowego domu i do dzisiaj nie mam drzwi wewnętrznych. lepiej ich nie mieć niż wstawić prowizorkę, z której będę przez lata niezadowolony prawda?

 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

5,165

2015-01-25 21:15:15

[Oryginał: 2015-01-25 21:12:53]

mkastner:

Np. na Bohaterów tylko po stronie zatok parkingowych. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że wymaga to rewolucji w myśleniu. Ale może czas zacząć myśleć o kształtowaniu nowoczesnej przestrzeni publicznej - przyjaznej dla mieszkańców a nie tylko samochodów. To, że niektóre ulice zostały źle przebudowane na 40 lat nie oznacza, że jesteśmy na nie skazani - za głupotę trzeba zapłacić, trudno!

Ale kojarzysz, że wraz z zwężeniem dróg musi pójść również rozwój komunikacji publicznej co?
Nie jestem do końca przekonany czy wszystkie rozwiązania związane ze zrównoważonym transportem będą mogły być u nas zastosowane. Wiele szans zaprzepaszczono, wydano miliony i w dużej mierze jest już pozamiatane.
Miasto ma dług na poziomie 33 mln - z czego chcesz to naprawiać?

mkastner:

Ważne żebyśmy wyciągnęli z tego pozytywne wnioski. To moim zdaniem jest prawdziwy problem Giżycka. Jest jeszcze wiele ulic w Giżycku do przebudowania lub modernizacji. Przeglądałem również projekt przebudowy Białostockiej, który zamieściłeś na forum. Rozwiązanie skrzyżowania przy stacji Lotos wywołało dreszcze. Takie rozwiązanie stosowano w latach 70-tych ubiegłego wieku! W mojej ocenie jest złe i podobne do skrzyżowania Moniuszki z Obwodnicą. Będą wypadki. A podchodząc żartobliwie to jadąc z obwodnicy na Białostocką można będzie skręcić sobie kark  ;-)

Pozwolenie na budowę ulicy Białostockiej się przedawniło. Projekt jest do kosza. Zmarnowano pieniądze przeznaczone na ten projekt. Może to i dobrze, bo widziałem mnóstwo błędów w oznakowaniu ścieżek rowerowych.
[Dodano: 2015-01-25 21:15:15]

mkastner:

To, że miasta nie stać na przebudowę nie oznacza, że musi dawać nam w zamian prowizoryczne i złe rozwiązania za wszelką cenę. Rok temu wprowadziłem się do nowego domu i do dzisiaj nie mam drzwi wewnętrznych. lepiej ich nie mieć niż wstawić prowizorkę, z której będę przez lata niezadowolony prawda?

To w ogóle zostawmy tak jak jest, nic nie róbmy, bo cokolwiek zrobisz będzie źle.
A ludzie dalej będą jeździli rowerami po chodnikach, a policjanci będą się zastanawiali, dać jej mandat czy nie.
Przekonaj mieszkańców ulicy Kościuszki, Nowowiejskiej,że ich chodniki musza poczekać bo trzeba poprawiać nowiuteńka ulicę Jagiełły :-)
Życzę powodzenia.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
KLON Kobieta
hardcore crust

2,032

2015-01-25 21:24:42

Zakrza:

Niech debata trwa. Niech mieszkańcy ocenią plusy i minusy takiego rozwiązania wobec budowy nowych ścieżek rowerowych. Wcale nie twierdzę że mi takie najbardziej rozwiązanie pasuje, ale po prostu umiem liczyć i wiem ile to kosztuje - około 200 zł za m2. Ścieżka rowerowa razem z chodnikiem to 3,5m. 100 metrów takiego ciągu to koszt 70 000 złotych.

To policz ile kosztowało zrobienie z części ul.Nadbrzeżnej o której piszę, wąskiej ulicy jednokierunkowej z szerszym ciągiem pieszym zmienionym ostatnio znakami pionowymi na pieszo-rowerowy gdy wcześniej była szeroka dwukierunkowa na której rowery mogły poruszać się w obu kierunkach a piesi swobodnie poruszali się po chodniku.
Ile to kosztowało?
Jeżeli jest kasa z UE do wydania i można zrobić ciąg pieszy atrakcyjniejszy od obecnego to ok. Tylko nie należy tego robić jak na ul.Nadbrzeżnej gdzie ucina się kawałek asfaltu by poszerzyć chodnik dla pieszych i robi się jednokierunkową ulicę. Po kilku latach stawia się znaki i na poszerzony chodnika dla pieszych wciska się rowery czyli ponownie zwęża się przestrzeń dla pieszych (jak byś tam wyznaczył wymiarową ścieżkę dla rowerów to dla pieszego nie będzie już miejsca gdy na asfalcie rowery swobodnie mogły się poruszać).
Dodatkowy skutek pogorszenie komfortu jazdy rowerem bo w jednym kierunku można się nim poruszać tylko po chodniku.
Skutek po latach. Wąski asfalt jednokierunkowy (nikt tego nie odwróci bo wycięli 1/4 drogi po szerokości) rowery zepchnięte na chodnik = zagrożenie dla pieszych.
Pieszy miał mieć lepiej bo szerzej (kosztem samochodów) i na nowej nawierzchni a ma gorzej bo z rowerami = czyli nie pospacerujesz spokojnie z dziećmi bo nawet jak rower może jechać zgodnie z kierunkiem drogi po asfalcie to i tak jedzie po chodniku bo rowerzysta nie zna przepisów RD i uważa samochód za śmiertelne zagrożenie.

Nie lubię melisy. Uspokaja mnie wkurzanie innych.
 
mkastner

5

2015-01-25 21:25:10

To, że miasto ma długi to nie moja wina i nie temat tej dyskusji. Jeżeli mamy dalej robić takie gnioty i wydawać pieniądze bez sensu to ja jestem przeciw! Jeżeli nie możemy na Bohaterów zrobić ścieżki rowerowej dobrze to nie róbmy jej wcale!

 
KLON Kobieta
hardcore crust

2,032

2015-01-25 21:29:45

Zakrza:

mkastner:

To, że miasta nie stać na przebudowę nie oznacza, że musi dawać nam w zamian prowizoryczne i złe rozwiązania za wszelką cenę. Rok temu wprowadziłem się do nowego domu i do dzisiaj nie mam drzwi wewnętrznych. lepiej ich nie mieć niż wstawić prowizorkę, z której będę przez lata niezadowolony prawda?

To w ogóle zostawmy tak jak jest, nic nie róbmy, bo cokolwiek zrobisz będzie źle.
A ludzie dalej będą jeździli rowerami po chodnikach, a policjanci będą się zastanawiali, dać jej mandat czy nie.
Przekonaj mieszkańców ulicy Kościuszki, Nowowiejskiej,że ich chodniki musza poczekać bo trzeba poprawiać nowiuteńka ulicę Jagiełły :-)
Życzę powodzenia.

Po co ją poprawiać? Droga jest ok trzeba wyremontować chodniki.
Rowerzystom należy zwracać uwagę by jeździli po drodze a nie po chodniku.
W mieście jest to zupełnie bezpieczne.Nie stawiać mandatów. Pouczać.
Nie stawiać bezsensownych znaków zakazu poruszania się rowerów po drodze gdy kawałek czerwonego bruku koś z przypadku zaprojektuje na chodniku.
To , że lepiej nie robić nic niż zrobić źle to święta prawda.

Nie lubię melisy. Uspokaja mnie wkurzanie innych.
 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

5,165

2015-01-25 22:00:39

[Oryginał: 2015-01-25 21:40:20]

KLON:

Zakrza:

Niech debata trwa. Niech mieszkańcy ocenią plusy i minusy takiego rozwiązania wobec budowy nowych ścieżek rowerowych. Wcale nie twierdzę że mi takie najbardziej rozwiązanie pasuje, ale po prostu umiem liczyć i wiem ile to kosztuje - około 200 zł za m2. Ścieżka rowerowa razem z chodnikiem to 3,5m. 100 metrów takiego ciągu to koszt 70 000 złotych.

To policz ile kosztowało zrobienie z części ul.Nadbrzeżnej o której piszę
(…)

Jest sporo zasadności w tym co piszesz. No i co my z tym teraz zrobimy?
Możemy tylko pamiętać o tym i na przyszłość nie popełniać tych samych błędów.
Pewną receptą (nie idealną) na te błędy są konsultacje społeczne polegające na publikacji projektów i publicznej dyskusji na ich temat.
[Dodano: 2015-01-25 22:00:39]

KLON:

Zakrza:

To w ogóle zostawmy tak jak jest, nic nie róbmy, bo cokolwiek zrobisz będzie źle.
A ludzie dalej będą jeździli rowerami po chodnikach, a policjanci będą się zastanawiali, dać jej mandat czy nie.
Przekonaj mieszkańców ulicy Kościuszki, Nowowiejskiej,że ich chodniki musza poczekać bo trzeba poprawiać nowiuteńka ulicę Jagiełły :-)
Życzę powodzenia.

Po co ją poprawiać? Droga jest ok trzeba wyremontować chodniki.

[/quote]
I ja to wiem i ty to wiesz, ale powiedz to publicznie w szerszym gronie to zobaczysz jaka będzie reakcja :-)

KLON:

Rowerzystom należy zwracać uwagę by jeździli po drodze a nie po chodniku.

No to idź i zwracaj… swoja jazdą po chodniku wyraźnie dają do zrozumienia że nie czują się bezpiecznie na drodze. Trzeba byłoby wprowadzić na ulicach radykalne urządzenia uspakajania ruchu np.:
http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=110881828&postcount=2792

KLON:

W mieście jest to zupełnie bezpieczne.Nie stawiać mandatów. Pouczać.
Nie stawiać bezsensownych znaków zakazu poruszania się rowerów po drodze gdy kawałek czerwonego bruku koś z przypadku zaprojektuje na chodniku.
To , że lepiej nie robić nic niż zrobić źle to święta prawda.

Według przepisów rowerzysta jest zobowiązany do zjeżdżenia na ścieżkę gdy jest ona wzdłuż drogi.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
KLON Kobieta
hardcore crust

2,032

2015-01-26 11:49:42

Zakrza:

KLON:

To policz ile kosztowało zrobienie z części ul.Nadbrzeżnej o której piszę
(…)

Jest sporo zasadności w tym co piszesz. No i co my z tym teraz zrobimy?
Możemy tylko pamiętać o tym i na przyszłość nie popełniać tych samych błędów.
Pewną receptą (nie idealną) na te błędy są konsultacje społeczne polegające na publikacji projektów i publicznej dyskusji na ich temat.

Nie ma nad czym dyskutować. Trzeba przyjąć założenie od którego nie będzie odstępstwa.
Jest miejsce na wyznaczenie pasa dla rowerów na asfalcie to zróbmy to. Nie ma miejsca to nie róbmy tego a chodniki zostawmy dla pieszych.
Po mojej ostatniej wycieczce do Londynu taki wniosek jest tylko możliwy.
Rowerzyści jeżdżą wszędzie tylko nie po chodniku, na buspasach, pod prąd na jednokierunkowych itd. nikt im nie zwraca uwagi dopóki nie spowodują zagrożenia.
Wszystko w granicach rozsądku.

KLON:

Zakrza:

Po co ją poprawiać? Droga jest ok trzeba wyremontować chodniki.

I ja to wiem i ty to wiesz, ale powiedz to publicznie w szerszym gronie to zobaczysz jaka będzie reakcja :-)

To przecież piszę publicznie i jak widać nie jest to głos odosobniony. Uwierz mi
rozmawiając z ludźmi, z którymi spotykam się codziennie nikt nie traktuje tego niepoważnie.
A teraz najlepsze :-)

KLON:

Zakrza:

Rowerzystom należy zwracać uwagę by jeździli po drodze a nie po chodniku.

No to idź i zwracaj… swoja jazdą po chodniku wyraźnie dają do zrozumienia że nie czują się bezpiecznie na drodze.

:biggreen:

KLON:

Zakrza:

W mieście jest to zupełnie bezpieczne.Nie stawiać mandatów. Pouczać.
Nie stawiać bezsensownych znaków zakazu poruszania się rowerów po drodze gdy kawałek czerwonego bruku koś z przypadku zaprojektuje na chodniku.
To , że lepiej nie robić nic niż zrobić źle to święta prawda.

Według przepisów rowerzysta jest zobowiązany do zjeżdżenia na ścieżkę gdy jest ona wzdłuż drogi.

Poczytaj o czym sam piszesz :-)
Z jednej strony usprawiedliwiasz ludzi, łamiących prawo gdy jeżdżą rowerami po chodniku choć od tego mają drogi a z drugiej strony wskazujesz na prawo o tym, że jak jest droga rowerowa to rowerzysta ma obowiązek po niej jechać a nie po asfalcie :-)
Zdecyduj się czy należy się kierować prawem czy olewać je usprawiedliwiając się obawami?

Nie lubię melisy. Uspokaja mnie wkurzanie innych.
 
wodnik szuwarek

969

2015-01-26 15:12:12

Panie Zakrza, w kwestii formalnej. W Giżycku nie ma ulicy Kościuszki, jest ulica 1 DP im. T. Kościuszki! Prawdę mówiąc, niewiele osób używa tej nazwy, w powszechnym obiegu jest jednak sam Kościuszko, no ale od pewnych osób wymaga się więcej :)

Precz z (forumową) komuną!
 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

5,165

2015-01-29 16:48:07

KLON:

Nie ma nad czym dyskutować. Trzeba przyjąć założenie od którego nie będzie odstępstwa.
Jest miejsce na wyznaczenie pasa dla rowerów na asfalcie to zróbmy to. Nie ma miejsca to nie róbmy tego a chodniki zostawmy dla pieszych.
Po mojej ostatniej wycieczce do Londynu taki wniosek jest tylko możliwy.
Rowerzyści jeżdżą wszędzie tylko nie po chodniku, na buspasach, pod prąd na jednokierunkowych itd. nikt im nie zwraca uwagi dopóki nie spowodują zagrożenia.
Wszystko w granicach rozsądku.

Ten rozsądek który proponujesz nazywa się "tempo 30" - czyli drastyczne ograniczenie prędkości. Nie wiem czy giżycczanie sa na to gotowi. Rozbijali się na skrzyżowaniu ulic Jagiełły i Wodociągowej a po obwodówce jeżdą po 60-70.

KLON:

To przecież piszę publicznie i jak widać nie jest to głos odosobniony. Uwierz mi
rozmawiając z ludźmi, z którymi spotykam się codziennie nikt nie traktuje tego niepoważnie.

Zazdroszczę…

KLON:

A teraz najlepsze :-)

KLON:

Zakrza:

Rowerzystom należy zwracać uwagę by jeździli po drodze a nie po chodniku.

No to idź i zwracaj… swoja jazdą po chodniku wyraźnie dają do zrozumienia że nie czują się bezpiecznie na drodze.

:biggreen:
Właściwie to było tak:

KLON:

Zakrza:

To w ogóle zostawmy tak jak jest, nic nie róbmy, bo cokolwiek zrobisz będzie źle.
A ludzie dalej będą jeździli rowerami po chodnikach, a policjanci będą się zastanawiali, dać jej mandat czy nie.
Przekonaj mieszkańców ulicy Kościuszki, Nowowiejskiej,że ich chodniki musza poczekać bo trzeba poprawiać nowiuteńka ulicę Jagiełły :-)
Życzę powodzenia.

Po co ją poprawiać? Droga jest ok trzeba wyremontować chodniki.

Zakrza:

I ja to wiem i ty to wiesz, ale powiedz to publicznie w szerszym gronie to zobaczysz jaka będzie reakcja :-)

W mieście jest to zupełnie bezpieczne.Nie stawiać mandatów. Pouczać.
Nie stawiać bezsensownych znaków zakazu poruszania się rowerów po drodze gdy kawałek czerwonego bruku koś z przypadku zaprojektuje na chodniku.
To , że lepiej nie robić nic niż zrobić źle to święta prawda.

Zakrza:

Według przepisów rowerzysta jest zobowiązany do zjeżdżenia na ścieżkę gdy jest ona wzdłuż drogi.

KLON:

Poczytaj o czym sam piszesz :-)
Z jednej strony usprawiedliwiasz ludzi, łamiących prawo gdy jeżdżą rowerami po chodniku choć od tego mają drogi a z drugiej strony wskazujesz na prawo o tym, że jak jest droga rowerowa to rowerzysta ma obowiązek po niej jechać a nie po asfalcie :-)
Zdecyduj się czy należy się kierować prawem czy olewać je usprawiedliwiając się obawami?

Zastanawiam się nad legalizacją jazdy rowerzystów po chodnikach. Odpowiednim oznakowaniem można dośc łatwo połączyć oderwane od siebie ścieżki rowerowe.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!

Przejdź do strony: , 1, 2, 3 [45, 6, 7, 8,