Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego - Teren Plaży Miejskiej

Autor Wiadomość
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

5,456

2019-06-04 08:40:43

OBWIESZCZENIE BURMISTRZA GIŻYCKA o wyłożeniu do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu plaży miejskiej w Giżycku wraz z prognozą oddziaływania na środowisko oraz niezbędną dokumentacją

Burmistrz zawiadamia o wyłożeniu do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu plaży miejskiej w Giżycku wraz z 
prognozą oddziaływania na środowisko oraz niezbędną dokumentacją
w dniach od 31 maja 2019 r. do 21 czerwca 2019 r. w siedzibie Urzędu Miejskiego w Giżycku, pokój nr 114, w poniedziałki w godz. od 8:00 do 16:00, od wtorku do piątku w godz. od 7:30 do 15:30 oraz na stronie internetowej: www.bip.gizycko.pl.

Dyskusja publiczna nad przyjętymi w projekcie planu miejscowego rozwiązaniami odbędzie się w dniu 13 czerwca 2019 r. w Sali Konferencyjnej Urzędu Miejskiego w Giżycku od godz. 16:00 do godz. 17:00.

http://www.bip.gizycko.pl/wiadomosci/2/wiadomosc/472308/obwieszczenie__burmistrza_gizycka__o_wylozeniu_do_publicznego_wg

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
Z.J. Mężczyzna

3,401

2019-06-04 09:47:02

Zastanawiam się ile osób pojawi się na konsultacjach, a ile będzie potem organizować debaty i pisać petycje przeciw budowie 20-metrowej wysokości hotelu pomiędzy kładką i portem ŻM oraz budowie ulicy przez środek obecnych terenów zielonych. Robimy zakłady?

Z planu wynika również, że pogodziliśmy się z likwidacją przejścia przez tory. :ok:

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

868 1/3

2019-06-04 22:25:12

[Oryginał: 2019-06-04 09:51:42]

Przecież to przejście zgodnie z ustaleniami wcześniejszymi miało być likwidowane - i bardzo dobrze, że zostanie zlikwidowane. Będzie bezpieczniej.

Od ilości "Pałaców kultury" nie powinna nikomu boleć głowa. :) Idźmy z duchem postępu. Chętnie kupię tam mieszkanko. I pal licho konserwatora zabytków. :mad2: gorzej i tak już nie będzie jak jest obecnie. Nowe cuda architektury zawsze mile widziane. Będziemy mieli monstrum betonowe w postaci rozkraczonej żaby nad kanałem tzw Żabi kurhaus", "Pałac kultury i nie nauki" w centrum miasta, Kosmodrom na oś Grodzieńska i 20 m obelisk św Komtura nad Niegocinem. Po dłuższych rozważaniach, Mnie tam pasuje. :drink:

[Dodano: 2019-06-04 22:25:12]

Ciężko się odnieść do takiego opracowania gdzie dane pochodzą z internetu. I bardziej przypomina to wypracowanie ze szkoły średniej niż profesjonalne zobrazowanie wpływu i oddziaływań na środowisko.
Moje główne zastrzeżenia to brak typowania zagrożeń wynikających np. z kanalizacji sanitarnej, linii energetycznej elektrycznej i gazowej, nie ujęcia w przyczynach hałasu zagrożeń spowodowanych tłumem jak i transportem wodnym oraz transportem kołowym ( teren KDW 1 i 2 – jednak będzie tamtędy szła droga to i negatywne oddziaływanie na otoczenie wzrośnie ), to samo jeśli chodzi o ilość zanieczyszczeń ze spalania paliw przez środki transportu na terenie MPZP. Problematyczne poplątanie z zamieszaniem jeśli chodzi o zagrożenia spowodowane retencją wód, raz występują raz nie występują. Autor nie widzi zagrożeń ze strony powodzi po czym się do nich odnosi. Twierdzi, że w MPZP nie występują kopaliny po czym w dalszym opracowaniu zakazuje ich wydobywania. :) powołując się na wytyczne.

A najciekawszy fragment dotyczy promieniowania elektromagnetycznego. W 2009 roku badania przeprowadzano w tych samych punktach co autor przedstawił ale jako górną granicę brano częstotliwość do 1GHz. W roku, na który powołuje się autor opracowania, górna granica wynosiła 3GHz. Na przestrzeni 3 lat tego typu zanieczyszczenie wzrosło – fakt nie stwarza ono zgodnie z polskimi wytycznymi jakichkolwiek zagrożeń. Mamy rok 2019 technologia LTE ( 4G ) - więc autor powinien się również i na takie badania powołać – no ale nie było tego w internecie to i nie udało się skopiować. Nie mówiąc już o częstotliwościach wyższych w paśmie powyżej zakresu przyrządów pomiarowych gdzie zagrożenia są największe, (do 300GHz ) o których autor wspomina ale wg mnie mija się z prawdą. Gdyż pomiary były wykonane w zupełnie innym „paśmie częstotliwości” ( przyrządy na to nie pozwalały ).

A mam pytanie jeszcze a gdzie podziały się wibracje ? - pewnie nie występują :)

Inną ciekawostką tego opracowania jest punkt dobra kultury – brak oddziaływań. Czyżby ? – zobaczmy dalej.
Teren U1 – wysokość zabudowy do 12 m hmm a co na to wytyczne konserwatora zabytków ? Ustalamy coś w niezgodzie z innymi ustaleniami ? A co na to ochrona krajobrazu ?
O, znalazł się zabytek, dawny PTTK. No ale to na działce U2 gdzie ktoś wpisał teren zabudowy do 11 m – czyżby ktoś planował powiększyć już istniejący zabytek ( da się ? ) ? Jakaś paranoja
A nie, nie powiększyć, na działce U3 dobudować parę pięter – Ciekawa opcja
To samo U4,U5,U6, Zabudowa usługowa nieuciążliwa ( knajpki, hotele, mieszkania, sklepiki itp. )
Mnie to pasuje.

Natomiast co do terenu U7 to jak to jest – teren usługowy, zabudowa do 20 m wysokości – no jak nic chata stanie ? Mój wymarzony apartamencik cena zapewne 15 tysi za mkw :) i lokalizacja jest boska.

Droga dojazdowa będzie, parkingi tez będą. Tylko dlaczego w opracowaniu o „ochronie środowiska: autor tego opracowania nie wspomniał, że tam tyle będzie betonu ( fakt retencja spadnie o ile ? ). Czyli parkingi, parkingi i stały ruch komunikacyjny którego autor w zakresie oddziaływań nie ujął. Więc tak naprawdę planowana inwestycja przewróci do góry nogami cały ten krajobraz – obawiam się również tego, że ewentualne zanieczyszczenia powietrza nie będą tak łatwo usuwane z niecki -teren ZP1 i ZP2 – no a wy mieszkańcy macie możliwość korzystania jedynie z czego ? A z tego piasku ( teren US )o ile nie powstanie tam mała zabudowa – wiecie budki, namiociki a dla was pozostanie jakieś 100 mkw na rekreację :)) kładka i cześć mola bo przy na wejściu na molo uwaga – może powstać 15 metrowy cuś. ( tereny WS1, WS2, WS3 ) czyżby hotel na wodzie ? Przecież autor opracowania o oddziaływaniu na środowisko wspomniał coś o możliwości zabudowy nie mniejszej niż 100m od linii brzegowej hmmm. Ciekawe co tam jest planowane? I tak się zastanawiam czy mój zachwyt terenem U7 i ewentualną zabudową jest celny - przecież to idealne miejsca parkingowe dla turystów - chyba jednak zrezygnuję z tej lokalizacji i wybiorę lokalizację bardziej spokojną i mniej uciążliwą.

"Niech se mieszkaniec przyjdzie i kaganiec założy (...)
Niech mu odpisze, że mam w dupie tych mieszkańców, którzy się podpisują jako mieszkańcy"
( Przewodniczący RM Giżycka Robert K. na sesji Rady Miejskiej Giżycka 27.03.2019 )
 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

5,456

2019-07-17 21:26:08

Pismo Burmistrza do radnych w sprawie uwag do MPZP Plaży Miejskiej. Trzeba jednak zauważyć że radni pomimo wolnego mandatu reprezentują przede wszystkim mieszkańców Giżycka, stąd publikuje jego treść i czekam na uwagi które chętnie przekażę  ;-)

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
Z.J. Mężczyzna

3,401

2019-07-17 22:17:20

Znów komuś przeszkadzają budynki z płaskim dachem, wyższe niż 3 piętra. :smiley_crazy:

Płaskie dachy są OK. W szczególności takie, które są wykorzystane jako "ogród na dachu". Dachy "spadziste" są zawsze "bezużyteczne" oraz na współczesnych budynkach, w których każdy inwestor chce osiągnąć maksymalny metraż - brzydkie.

Miasto znacznie lepiej wygląda, gdy ma wysokie budynki rzadziej rozlokowane niż ciasno "upchane" 4-piętrowe kamienice, albo budynki typu studnia. Nie bójcie się wysokich budynków. Poniemiecka architektura nie jest tego warta, aby do niej w jakikolwiek sposób nawiązywać.

 
wieśniak

606

2019-07-17 22:28:41

Z.J.:

Znów komuś przeszkadzają budynki z płaskim dachem, wyższe niż 3 piętra. :smiley_crazy:
.

Mamy demokrację, mniejszość również ma prawo do wypowiedzi :)

 
bodo

4

2019-07-20 22:03:10

Na drodze powiatowej zwanej Rajską ( ul. Jasna nie doznała tego zaszczytu, bo miejska) cuś drgnęło. Szanowne Władze powiatu sypnęły kilkoma taczkami… grom wie jak to nazwać. Dalej sypki kamień. Tak na prawdę to lepsze były te dziury i wertepy bowiem były to przynajmniej naturalne hopki. Dziś kamienie strzelają spod opon, a jak przyjdzie susza, a na to się znosi, to ten kurz stanie się nie do zniesienia. Stara nawierzchnia była w miarę utwardzona, po jaką cholerę było ją spieprzyć. Mam wrażenie, że tam we władzach dróg powiatowych zasiada taki sobie śmieszek aby użytkownikom tejże drogi szumnie i tytularnie zwanej powiatowej przysparzać każdorazowo ciekawych rozrywek. Jak widać nadaje się na to stanowisko.
Władze Starostwa dajcie sobie siana i oddajcie tą drogą miastu , tak jak Jasną . Oni po prostu nic nie robią i tym samym nie szkodzą użytkownikom działek i tuptusiom na trasie Giżycka - Wyspa Giżycka.

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

868 1/3

2019-07-21 15:28:31

Z.J. najwidoczniej małe miejscowości mają swoje uroki. Z Giżycka Warszawy czy Olsztyna nie zrobisz - i na pewno byłyby protesty. Więc jak tęsknisz do takiej komunistycznej zabudowy to przeprowadź się do Olsztyna, Warszawy i tam swoje teorie o płaskich dachach upowszechniaj. Na pewno tam będzie większe zainteresowanie niż tutaj.

"Niech se mieszkaniec przyjdzie i kaganiec założy (...)
Niech mu odpisze, że mam w dupie tych mieszkańców, którzy się podpisują jako mieszkańcy"
( Przewodniczący RM Giżycka Robert K. na sesji Rady Miejskiej Giżycka 27.03.2019 )
 
wieśniak

606

2019-07-21 22:41:42

Vortex:

Z.J. najwidoczniej małe miejscowości mają swoje uroki. Z Giżycka Warszawy czy Olsztyna nie zrobisz - i na pewno byłyby protesty.

Ale może zrobi: Zakopane, Sopot, Karpacz, Kołobrzeg, Ustkę .......… :)

 
Z.J. Mężczyzna

3,401

2019-07-22 12:26:00

[Oryginał: 2019-07-22 08:43:43]

Giżycko nie jest małym miastem. Jest wg GUS miastem średnim (20-100 tys. mieszkańców). Małymi miastami są Ryn (3 tys.), Węgorzewo (11 tys.), Mikołajki (4 tys.). Jeżeli ktoś chce mieszkać w małym mieście, to może się tam przenieść, albo na wieś.

Z komunizmu to jeszcze niektórzy nie wyszli mentalnie. Budynki z ogrodami i tarasami na dachu to najnowszy trend w architekturze. Kiedyś nieosiągalny ze względów ekonomicznych i technologicznych. Dziś jak najbardziej możliwy.

W Giżycku mamy nawet jeden przedwojenny budynek, który miał podobny taras. To budynek obecnie należący do starostwa przy pl. Grunwaldzkim, którego taras na dachu z ładnym widokiem na jezioro obecnie jest zagracony sprzętem nadawczo-odbiorczym telefonii komórkowej.

Najsłynniejszy budynek z ogrodem i pływalnią na dachu.

Hotel Marina Bay Sands z ogrodem i basenem na dachu wybudowany w otoczeniu zieleni, a nie betonowych nawierzchni z kostki Bauma, które niebawem zdominują nasza plażę miejską i spowodują, że upał będzie jeszcze bardziej uciążliwy.

Tak można zagospodarować dachy w Polsce.

Ogród na dachu biurowca w Łodzi. Który budynek jest ładniejszy? Ten z ogrodem, czy ta rudera po lewej?

Ogród na dachu hotelu Astoria w Warszawie.

Apartamentowiec Warszawa-Wola

Ogrody na dachu Biblioteki UW w Warszawie

Kamienica z ogrodem na dachu w Londynie, gdzie komunizmu nigdy nie było. W samym centrum historycznej zabudowy! Razi? Mnie nie.

Osobiście wolę powyższe obrazki niż brzydotę "nawiązującą" do dawnej architektury. To brzydactwo powstanie w Zakopanym.

Architekta zmuszono do pogodzenia interesu inwestora z bezmyślnym planem zagospodarowania przestrzennego, który wymusił "góralski dach" na szczycie wysokiego budynku. Ten hotel nawet o 3/4 niższy nadal byłby brzydki… i mamy szansę na podobny architektoniczny bubel w Giżycku, tylko z dachem "w poniemieckim stylu"

Która poniemiecka rudera w Giżycku zasługuje na miano architektonicznej perełki? Taka, którą moglibyśmy uznać za wzór do naśladowania. Niemcom najlepiej wychodziła budowa koszar i czołgów i większość ich budynków tak wygląda. Ciężkie, zimne kamienne mury, z pancerną, klinkierową kopułą i maleńkimi oknami o wymiarach idealnych do prowadzenia ognia z ce-ka-emu (też zresztą niemiecki wynalazek). Nawet we współczesnych Niemczech trudno o ładną architekturę. Ich budowle są piękne jak ukochany przez Polaków volkswagen passat. :uno:

Nie bójmy się płaskich dachów i nowoczesnej architektury!

[Dodano: 2019-07-22 12:26:00]

Osobiście wolałbym nad Niegocinem zobaczyć coś takiego

"Hotel-Żagiel" w Dubaju.

niż coś, co bardziej przypomina kurnik, ale ma czerwony dach i nawiązuje (również rozmiarami okien) do poniemieckich "bunkrów".

Hotel Gołębiewski w Mikołajkach - małym mieście!

 
wieśniak

606

2019-07-22 13:27:25

Z.J.:

[Oryginał: 2019-07-22 08:43:43]

Giżycko nie jest małym miastem. Jest wg GUS miastem średnim (20-100 tys. mieszkańców). Małymi miastami są Ryn (3 tys.), Węgorzewo (11 tys.), Mikołajki (4 tys.).

Ale od kilkunastu lat "rządzący" skutecznie dążą to tego żeby Giżycko było małym miastem. :(

 
Z.J. Mężczyzna

3,401

2019-07-22 17:09:50

Z Giżyckiem nie jest jeszcze tak źle, ale dalsze przeinwestowywanie w turystów ZAMIAST w mieszkańców może się negatywnie odbić na demografii.

Do najszybciej wyludniających się miast w Polsce należą: Kazimierz Dolny, pierwsze miejsce w rankingu, spadek ludności prawie o 1/3. Na drugim miejscu jest Hel - spadek o prawie o 1/4, a na dalszych miejscach jest np. Sopot - spadek liczby ludności o 12%. Głównym powodem wyludniania się tych miast upatruję w wysokich cenach nieruchomości kupowanych wyłącznie pod wynajem sezonowy, w dodatku przez osoby czy firmy, które podatki rozliczają w innych gminach czy nawet innych częściach Polski.
W efekcie gmina nie ma kasy, bo zyski z turystyki uciekając do innych gmin, nieruchomości są za drogie jak na kieszeń zaniedbywanych mieszkańców.

Giżycko ratuje armia i mundurowi emeryci napędzający lokalną gospodarkę. Oficjalny spadek liczby ludności o 1,4% i 533 pozycja w rankingu.
http://www.polskawliczbach.pl/najszybciej_wyludniajace_sie_miasta_w_polsce

 
yorguś Mężczyzna

1,755

2019-07-26 08:39:17

Odniosę się do spadku ludności w Helu - byłem tam mieszkańcem przez ponad rok. Hel do niedawna był miejscowością turystyczno - rybacko- garnizonową. O turystyce nie będę tu pisał, bo ona nadal kwitnie - tak jak u nas wiosną, latem i wczesną jesienią. Zimą na ul. Wiejskiej rzadko spotyka się więcej niż 4 osoby. W Helu zostało już niewielu rybaków, ci co trzymają swoje kutry w tym porcie mieszkają w większości we Władysławowie. Na terenie tej miejscowości były ulokowane jednostki wojskowe - w tym Baza Marynarki Wojennej. W garnizonie służyło kilka tysięcy żołnierzy - dziś po jednostkach i po żołnierzach śladów nie ma. Jeden market, kilkadziesiąt małych sklepików, skromny szpital, brak posterunku Policji. W zasadzie brakuje w tej miejscowości perspektyw. Młodzi wyjeżdżają do szkół np. do Gdańska - pozostawiając w domach i chałupkach seniorów, którzy o przeprowadzce w tym wieku nawet nie myślą. Inni wyjeżdżają za pracą. Położenie miejscowości ma również znaczenie, choć jest ona dobrze skomunikowana np. z Gdynią- to bilety kosztują dość drogo, a czas dojazdu z Helu do Gdyni to około 2 godzin poza sezonem - w sezonie do 3.

Ciekawostką jest, że mieszkańcy Helu ( w tym Kaszubi) bardzo lubią mieszkańców Mazur- sam tego doświadczyłem. Nie wiem z czego to wynika, lecz przyjęli mnie jak swojego. Z tego co zrozumiałem, według ich jesteśmy przyzwoitymi ludźmi, kierującymi się starymi dobrymi zasadami i dotrzymującymi słowa. Nie lubią chamstwa, dlatego w szczególności mieszkańcy Warszawy wieczorową porą muszą na siebie uważać. Byłem świadkiem jak młody mieszkaniec województwa mazowieckiego szalał po bulwarach swoim kabrioletem - a już następnego dnia, jego wypasiona furka nadawała się do gruntownego remontu. Nie pochwalam takich czynów, ale wpływają one prewencyjnie na zachowanie innych "bohaterów z bulwara".

Z tego co wiem, to i nasi mieszkańcy potrafią strzelić ryskę na karoserii samochodu z "obcą" rejestracją. Kilka tygodni temu na ul. Żeglarskiej stało chyba z 10 aut ze świeżymi ryskami- w tym Porsche Panamera.

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

868 1/3

2019-07-27 15:34:15

Yorgus - Hel zawsze był wioską rybacka i o czym tutaj rozprawiać ? a dzięki położeniu i wojsku rozbudował się - teraz wraca do "korzeni" ludzie wyjeżdżają za praca bo jej tam nie ma nikt nie łowi rybek z rożnych względów i o czym tutaj pisać.

Giżycko nigdy nie będzie metropolią - a przynajmniej mam taką nadzieję - niej pozostanie takim miasteczkiem max 40 tyś. Z.J prozę ciebie każdy zna te zdjęcia z internetu tęskno tobie to się przeprowadź i po sprawie.

Na pewno wojsko w jakimś procencie napędza to miseczko.

Z.J no i o czym to świadczy, że ludzi jest coraz mniej ? I w czym widzisz problem ? I nie ma jak to plotki z internetu. Zauważyłem że ostatnio już nic nie piszesz o karmie dla kotów i polskim piwie wraz z produktami - a przerzuciłeś się na płaskie dachy :)))))) A ja jestem zwolennikiem tradycyjnych dachów ze skosem bo są ładniejsze i praktyczniejsze, najbardziej podobają mi się dachy z ceramiczną, czerwoną, dachówką.

"Niech se mieszkaniec przyjdzie i kaganiec założy (...)
Niech mu odpisze, że mam w dupie tych mieszkańców, którzy się podpisują jako mieszkańcy"
( Przewodniczący RM Giżycka Robert K. na sesji Rady Miejskiej Giżycka 27.03.2019 )