Przejdź do strony: , 1, 2, 3, 4 [56, 7, 8, 9,

Podwójne standardy radnych Iwaszkiewicza

Autor Wiadomość
KLON Kobieta
hardcore crust

1,971

2016-08-20 00:43:47

jajcek2006_4:

pragnę przypomnieć ,że rozważamy sytuację gdy członek zespołu ds. BO wyraża SPRZECIW na rejestrację dźwięku i wizerunku łącznie oraz ich prawdopodobną publikację lub przetwarzanie. Ma do tego prawo wynikające z Ustawy Zasadniczej i KC. Domyślnie jego prawo można wyłączyć w drodze USTAWY. Nie ma Ustawy o działalności Budżetu Obywatelskiego.

Wszystko w tym temacie zamieścił Jerzy Walasek. Komisja od BO jest "ciałem kolegialnym" i każdy decydując się na udział w niej z automatu ( choć jak widać niektórzy nieświadomie) wyraża zgodę na upublicznienie swojego wizerunku i swojej pracy.
Publikacja takiego filmu nie wymaga żadnej autoryzacji czy zgody gdyż jest to zapis pierwotny bez obróbki i zwyczajnie nie ma co autoryzować.
Nawet do praw autorskich nie ma co się przyczepić bo to jest "zwykła robota" jaką każdy wykonuje dobrowolnie na rzecz samorządu/miasta/ obywateli i choćby obrady były "wierszem mówione" to jest to zwykła robota jak malowanie świeżego tynku (tak najprościej obrazowo piszę ).

jajcek2006_4:

Ostatnio posiedzenie komisji stałej RM także zostało utajnione ze względu na ochronę dóbr osobistych właśnie - zgodnie z prawem, czy nie?

Tego tematu nikt tu nie rozpatruje ale nawet laik wie jakie były powody takiego postępowania. Dodam tylko, że ta decyzja RM pozbawiła także osoby postronne możliwości przebywania na sali podczas tej komisji. W przypadku zespołu do BO nikt nic takiego nie robił więc twierdzenie ,że "można wejść z ulicy i posłuchać ale nie można nagrać" nie jest do obrony.

jajcek2006_4:

I proszę nie traktować mojego głosu w dyskusji jak wyroczni , mogę się mylić jak każdy. Kulturalnie dyskutujmy na argumenty i Pan Walasek i Pan Błoszko potrafili wyrazić swoje poglądy merytorycznie, materialnie je popierając.

Bez przesady zapewniam, że nikt nie traktuje takich wpisów jak wersów jakiejkolwiek wyroczni. Niestety radni obecnej RM szczególnie z jednego komitetu kolejny raz dają plamę i tylko się ośmieszają. Prywatnie to można w domu czy knajpie pogadać a jak się jest osobą publiczną (czytaj. radnym) to i w knajpie ciężko o prywatność. Więc wszelkie żale o ochronę wizerunku proszę schować sobie w kieszeń.

Nie lubię melisy. Uspokaja mnie wkurzanie innych.
 
vooda Wyróżniony

10,404

2016-08-20 11:44:52

Proszę drogich Interlokutorów, ja w kwestii możliwości rejestracji i publikacji, ponieważ od wielu lat mam praktycznie do czynienia z wszelkimi zapisami prawnymi, dotyczącymi tych kwestii.

Po pierwsze primo: Konieczność autoryzacji dotyczy wywiadów i wypowiedzi spisywanych. Nie dotyczy tychże, jeśli są nagrywane lub filmowane i publikowane bez montażu. Jeszcze mały niuans - nawet kiedy są spisywane, nie ma konieczności autoryzacji, o ile wypowiadający się nie zażąda takowej (oczywiście wcześniej musi być poinformowany o możliwości autoryzacji).

Po drugie primo: Wszelkie spotkania i gremia dotyczące spraw publicznych (tym bardziej w tzw. budynku użyteczności publicznej) można rejestrować i upubliczniać bez żadnych zgód, czy pozwoleń, o ile stanowiący je organ nie wyłączy jawności (ale taką decyzję można też podważyć, o ile nie będzie odpowiednio uzasadniona). Wszelkie osoby uczestniczące lub wypowiadające się podczas takich zdarzeń tracą swą anonimowość i muszą liczyć się z tym, że ich nazwiska i wypowiedzi mogą być upublicznione, nawet jeśli nie pełnią funkcji publicznych.

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
yorguś Mężczyzna

1,233

2016-08-20 11:56:44

vooda:

Proszę drogich Interlokutorów, ja w kwestii możliwości rejestracji i publikacji, ponieważ od wielu lat mam praktycznie do czynienia z wszelkimi zapisami prawnymi, dotyczącymi tych kwestii.

Po pierwsze primo: Konieczność autoryzacji dotyczy wywiadów i wypowiedzi spisywanych. Nie dotyczy tychże, jeśli są nagrywane lub filmowane i publikowane bez montażu. Jeszcze mały niuans - nawet kiedy są spisywane, nie ma konieczności autoryzacji, o ile wypowiadający się nie zażąda takowej (oczywiście wcześniej musi być poinformowany o możliwości autoryzacji).

Po drugie primo: Wszelkie spotkania i gremia dotyczące spraw publicznych (tym bardziej w tzw. budynku użyteczności publicznej) można rejestrować i upubliczniać bez żadnych zgód, czy pozwoleń, o ile stanowiący je organ nie wyłączy jawności (ale taką decyzję można też podważyć, o ile nie będzie odpowiednio uzasadniona). Wszelkie osoby uczestniczące lub wypowiadające się podczas takich zdarzeń tracą swą anonimowość i muszą liczyć się z tym, że ich nazwiska i wypowiedzi mogą być upublicznione, nawet jeśli nie pełnią funkcji publicznych.

Zabrakło mi czasu, by oświecić "oporny" na wiedzę lud w tej materii. Dzięki Vooda za wyręczenie i poświęcony czas. :-D

Do Pana Jacka Ł. Panie Jacku, z całym szacunkiem, ale szkoda czasu na obronę tego, co jest nie do obronienia.

Mam taki pomysł, aby wszyscy członkowie komisji ds. BO (BP) w najbliższy poniedziałek złożyli "dymisję". Czas wybrać osoby odpowiedzialne i kompetentne. Bez zależności partyjnych i uległości wobec UM lub Burmistrza. Proszę przewodniczącego tej komisji o złożenie takiego wniosku i przegłosowanie go. Jeśli przewodniczący się nie odważy, to proszę kolegę Zakrzę o złożenie takiego wniosku. Proszę też o rejestrację video i audio poniedziałkowego posiedzenia oraz jego publikację.

 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

4,909

2016-08-22 09:08:29

yorguś:

Mam taki pomysł, aby wszyscy członkowie komisji ds. BO (BP) w najbliższy poniedziałek złożyli "dymisję". Czas wybrać osoby odpowiedzialne i kompetentne. Bez zależności partyjnych i uległości wobec UM lub Burmistrza. Proszę przewodniczącego tej komisji o złożenie takiego wniosku i przegłosowanie go. Jeśli przewodniczący się nie odważy, to proszę kolegę Zakrzę o złożenie takiego wniosku. Proszę też o rejestrację video i audio poniedziałkowego posiedzenia oraz jego publikację.

Wniosek w sposób elektroniczny został przekazany Pani Magdalenie Telak obsługującej teraz Spotkania Zespołu, jak i pozostałym członkom Zespołu.
Wniosek zostanie przeze mnie powtórzony na  spotkaniu Zespołu ds. Budżetu Obywatelskiego we wtorek 23 sierpnia o godz. 17.00, na które Serdecznie Zapraszam wszystkich mieszkańców Giżycka
Na spotkaniu będziemy m.in. weryfikować propozycje mieszkańców do Budżetu Obywatelskiego.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
jajcek2006_4 Mężczyzna
Jacek Łożyński

191

2016-08-22 09:53:45

kumix:

Kopletna porażka tego zespołu, a to że pewna pani podchodzi i grzebie w nieswoim urządzeniu to zarówno żałosne jak i śmieszne. A przecież radny Iwaszkiewicz, tak walczył i prosił, żeby nagrania sesji były udostępniane, i transmitowane powołując się na … transparentność.
To co pisze tu radny Jajcek to ewidentna nieznajomość podstaw prawa. Wstyd Panie Jajcek, obrona za wszelką cenę czasami przysłania zdrowy rozsądek. A co w przypadku gdy podczas sesji głos zabiera mieszkaniec? Czy należny go informować przed sesją lub komisją, że jego wizerunek zostanie wykorzystany, lub nakazywać popisywać stosowne oświadczenie? Oczywiście, że nie! Tak jak pisze kolega youguś, osoba która uczestniczy z własnej woli w pracach zespołu zajmującego się publicznymi sprawami, których pracę reguluje stosowna uchwała i zbierają się z mocy burmistrza, automatycznie wyraża zgodę na publikację wizerunku. To samo w przypadku powiatowej rady pożytku publicznego. Złożona z osób niepublicznych, w czasie swojej dobrowolnej pracy, staje się natenczas publicznym organem z pełną tego konsekwencją.
Panie Błoszko, nie ma schodów natury prawnej, są schody obłudy, niekompetencji i niezrozumiałych standardów, bo jak żyję takiej sytuacji jeszcze nie widziałem. Nie rozumiem czego bała się większość członków tej rady, bo przecież nie o wizerunek chodzi. A zresztą to znowu pokazuje standardy rządzącej opcji. Tak samo jak ten 3 stronicowy bubel, nazwany przez radnego Jelca kilkudziesięcioletnią perspektywą.

Wg. mnie w stanie równowagi aktów prawnych kolizja pomiędzy prawem do wolności słowa i prawem społeczeństwa do informacji a prawem jednostki do ochrony czci musi być zawsze rozwiązywana w oparciu o okoliczności konkretnej sprawy, przy założeniu, że prawo do wolności słowa oraz prawo do ochrony czci i dobrego imienia, jako prawa tej samej rangi, są w takim samym stopniu i na tym samym poziomie chronione przez Konstytucję.( III CZP 53/04, OSNC 2005, z. 7−8, poz. 114) Rozstrzygnięcia tego może podjąć się tylko właściwy sąd - a nie jednoosobowo czyjeś widzi mi się "z automatu" - sąd rozpatrujący WSZYSTKIE (także prawo do zachowania dóbr osobistych tj:wizerunku+głos , także funkcjonariusza publicznego ) okoliczności w danej sytuacji (znamiona ocenne). Czy rejestracja i publikacja z automatu wobec zastrzeżenia osób nagrywanych jest prawidłowa? Uważam , że w rozstrzygnięciu pomocne będą odpowiedzi na pytania:

a.) Czy wobec Art. 81. 2. Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszyscy uczestnicy są osobami powszechnie znanymi?
- wg.mnie nie wszystkie i mają one prawo do zachowania dóbr osobistych pozwalających na ich identyfikację ale nagrywający/publikujący nie potrzebuje ich zgody do  publikacji np: głosu i nie-wizerunku (czyli techniczne ukrycie wizerunku na publikowanym obrazie + głos)

b.)Sprawy publiczne w tej sytuacji są faktycznie istotne - nagrywający/publikujący tak tłumaczy swoje działanie , ale wobec Art. 3. 1.ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - Czy publikacja wizerunku i głosu (zastrzeżonych dóbr osobistych uczestników) była "niezbędna w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego" ? Może , by zrealizować cel publiczny wystarczyła publikacja np: samego dźwięku na podstawie Art. 5.2 tej Ustawy by spełnić "Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy.?"

Radny Powiatu Giżyckiego ☻ zapraszam na facebook ☻ kontakt: radny@lozynski.pl
 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

4,909

2016-08-22 11:52:06

[Oryginał: 2016-08-22 11:49:09]

To zapewne niedługo dostanę wezwanie do Sądu?
Czekam.…

[Dodano: 2016-08-22 11:52:06]

Zakrza:

… na  spotkaniu Zespołu ds. Budżetu Obywatelskiego we wtorek 23 sierpnia o godz. 17.00, na które Serdecznie Zapraszam wszystkich mieszkańców Giżycka
Na spotkaniu będziemy m.in. weryfikować propozycje mieszkańców do Budżetu Obywatelskiego.

Aha - spotkanie będę oczywiście nagrywał, a nagranie opublikuje w całości, bez cieć. Uprzejmie i grzecznie informuję!

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
KLON Kobieta
hardcore crust

1,971

2016-08-22 13:28:05

jajcek2006_4:

Wg. mnie w stanie równowagi aktów prawnych kolizja pomiędzy prawem do wolności słowa i prawem społeczeństwa do informacji a prawem jednostki do ochrony czci musi być zawsze rozwiązywana w oparciu o okoliczności konkretnej sprawy, przy założeniu, że prawo do wolności słowa oraz prawo do ochrony czci i dobrego imienia, jako prawa tej samej rangi, są w takim samym stopniu i na tym samym poziomie chronione przez Konstytucję.…

To już ustaliliśmy. Nikt w tej dyskusji na OFG nie traktuje twojego zdania poważnie tzn. jako coś co należało by brać pod uwagę. To jest tylko zdanie osoby związanej z samorządem a więc z automatu będącej w opozycji do zwykłego obywatela.

jajcek2006_4:

a.) Czy wobec Art. 81. 2. Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszyscy uczestnicy są osobami powszechnie znanymi?
- wg.mnie nie wszystkie i mają one prawo do zachowania dóbr osobistych pozwalających na ich identyfikację ale nagrywający/publikujący nie potrzebuje ich zgody do  publikacji np: głosu i nie-wizerunku (czyli techniczne ukrycie wizerunku na publikowanym obrazie + głos)

b.)Sprawy publiczne w tej sytuacji są faktycznie istotne - nagrywający/publikujący tak tłumaczy swoje działanie , ale wobec Art. 3. 1.ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - Czy publikacja wizerunku i głosu (zastrzeżonych dóbr osobistych uczestników) była "niezbędna w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego" ? Może , by zrealizować cel publiczny wystarczyła publikacja np: samego dźwięku na podstawie Art. 5.2 tej Ustawy by spełnić "Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy.?"

W komisji czy zespole nie ma osób prywatnych bo swą prywatność utraciły podejmując się pracy na rzecz samorządu/ mieszkańców. Tajemnice przedsiębiorcy ???? Przepuklina mnie boli od śmiechu. Nagranie jest tak słabej jakości, że do TV nikt tego nie weźmie to i wizerunek nie ucierpi no chyba, że radna będzie miała pretensje , że takie złe nagranie stawia ją na równi z potworami fantasy a w rzeczywistości czuje się jak miss polonia 2015 i to szkodzi jej medialnemu wizerunkowi. No ale powodów protestów nie znamy więc to jest tylko hipoteza.

Kolejny rzecznik który wbija gwóźdź do trumny dla GPO. Dobra robota działajta tak dalej :-)

Nie lubię melisy. Uspokaja mnie wkurzanie innych.
 
vooda Wyróżniony

10,404

2016-08-22 21:26:55

Jajceku2006_4, uwierz mi, bo zawodowo miałem do czynienia z wszelkimi przejawami "ochrony wizerunku", a i kilka rozpraw sądowych w tym temacie mam za sobą (byli tacy, co nie wierzyli, że dobrze wiem, co robię). W przypadku skierowania kwestii do sądu, powództwo upadnie z kretesem. To jest kwestia prosta nawet na tzw. zwykłą logikę. Jeśli kto chce chronić swój wizerunek i dobra osobiste, to nie pcha się na publiczne wydarzenia i Broń Boże na nich nie wypowiada. Nawet zwykły uczestnik wydarzeń publicznych, typu np. Kino Orange w Ekomarinie, traci według prawa swą anonimowość i mogę mu całkiem bezkarnie pstryknąć zdjęcie nie pytając o zdanie. Jeśli nie jest to zdjęcie portretowe (jedna osoba na zdjęciu), a grupowe (np. 3 osoby na zdjęciu), a foto jest realizowane na publicznej imprezie, to żaden sąd w Polsce nie zakaże mi takiej foty zrobić, ani zrobić z nią, co chcę, np. opublikować. A co dopiero, jeśli kto uczestniczy i wypowiada się na spotkaniu w kwestiach publicznych...

Nigdy nie jest się samotnym, mając gumową kaczuszkę.
(Douglas Adams)
 
mysiuk

160

2017-05-30 09:02:26

Gwarantuję, że ludzie Jolanty śmieją się z GPO do rozpuku :D

 
OFGier

138

2017-05-30 09:15:37

Nie oczekuj moralności od ludzi, którzy nie znają tego pojęcia. Taki Pan Janek startował przecież z komitetu pana Chodakowskiego jak ten był na fali, z komitetu Pani Piotrowskiej ja ta była na fali, i z komitetu Pana Iwaszkiewicza jak czuł że tutaj najłatwiejsza droga.

KORYTO conecting people

 
Bromar Mężczyzna

1,856

2017-05-30 10:33:05

Czy zatem tzw. młodzi radni są lepsi, czy reprezentują takie same podwójne standardy?

"Children must be taught how to think, not what to think" - Margaret Mead
 
mysiuk

160

2017-05-30 11:08:57

Panie Bromarze, żeby reprezentować podwójny standard najpierw trzeba zaprezentować pierwszy z nich (logiczne).

 
Dzialkowiec

238

2017-05-30 14:53:48

OFGier:

Nie oczekuj moralności od ludzi, którzy nie znają tego pojęcia. Taki Pan Janek startował przecież z komitetu pana Chodakowskiego jak ten był na fali, z komitetu Pani Piotrowskiej ja ta była na fali, i z komitetu Pana Iwaszkiewicza jak czuł że tutaj najłatwiejsza droga.

KORYTO conecting people

A że to on jeden taki? A pan radny brat zastępcy to niby jak inaczej. Tak przebierał nóżkami że jak myślał że Jola lepszą to od Joli, jak zwietrzył szanse że u Wojtka łatwiej pójdzie, to od Wojtka.
Z takim kręgosłupem i chęcią stołka, bez żadnych idei, w GPO Ci dostatek  ;)
Nawet najmłodsi z nich przez dekadę!, zanim zostali niezależnymi, bezpartyjnym i radnymi, próbowali szczęścia z list SLD, PSL czy innych wynalazków  ;)

Wystarczy zebrać całość do kupy i nie jednemu się oczy otworzą  ;)

 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

4,909

2017-05-30 15:12:57

Wy tak na poważnie? :-)
Naprawdę uważacie przywiązanie do barw partyjnych za wykładnię uczciwości w życiu publicznym? :-)
Same partie się pojawiają i znikają. Radziłbym uważnie przyglądanie co każdy robi i samemu wyciąganie wniosków.
I w GPO widzę pracowitych radnych, na których warto byłoby oddać głos, gdyby nie popierali w ciemno Burmistrza.

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
atos Mężczyzna
na bocznym torze

2,599

2017-05-30 17:40:54

Zakrza:

Wy tak na poważnie? :-)
Naprawdę uważacie przywiązanie do barw partyjnych za wykładnię uczciwości w życiu publicznym? :-)
Same partie się pojawiają i znikają. Radziłbym uważnie przyglądanie co każdy robi i samemu wyciąganie wniosków.
I w GPO widzę pracowitych radnych, na których warto byłoby oddać głos, gdyby nie popierali w ciemno Burmistrza.

Czy ludzie którzy popierają decyzje Burmistrza muszą być od razu od niego uzależnieni? Z twojej wypowiedzi wnioskuję że są jednak ludzie którzy zasługują na swoje diety i doradzają- czego zakrza brakuje u ciebie gdyż wolisz krytykować

Gadasz i śmiecisz wiedząc że nikt nad tym forum nie panuje, weź się wreszcie do konstruktywnej roboty, a nie do lansowanie siebie. Na dobre ci to wyjdzie.

pół biedy- wyłożyć się na piasku, cała bieda- na asfalcie

Przejdź do strony: , 1, 2, 3, 4 [56, 7, 8, 9,