Przejdź do strony: , 1 ... 81, 82, 83 [8485, 86, 87, 88,

Porozmawiaj z radnymi

Autor Wiadomość
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

699 1/3

2019-02-14 11:43:08

Na takich protokołach nie znajdziesz luźnych wypowiedzi, wymiany zdań pomiędzy mieszkańcami a " komisją" - tylko gołe fakty bez aspektów pokrewnych i padających pomiędzy.
A temat Hotelu jest o tyle ciekawy, że może zainteresować nie tylko pospolitych mieszkańców.

Pierwszy raz spotkałem się z takim kredytem finansowym dawanym przez miasto - z sukcesu za 8 baniek zrobił się sukces za 2 bańki a reszta do spłaty na 30 lat - marzy mi się taki kredyt.

:hahaha:"Uczciwego Radnego poznasz po tym jak szybko zrezygnuje z mandatu." :hahaha:
 
Z.J. Mężczyzna

3,327

2019-02-14 11:54:05

Jeżeli temat hotelu był dla kogoś ciekawy, to mógł przyjść na konsultacje i podzielić się swoimi uwagami oraz wysłuchać argumentów. Jeżeli mu się nie chciało, to teraz musi niestety zajmować się plotkami. Jak przekupka. :crazy:

Swoją drogą Radni mogliby uchwalić, aby konsultacje w sprawach MPZP oraz studium były rejestrowane i transmitowane w internecie. Wówczas sala byłaby pełna bezradnych, bo chcieliby zaistnieć, a mieszkańcy byliby poinformowani niezależnie od miejsca pobytu. Nie wiem dlaczego jeszcze nikt o tym nie pomyślał.

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

699 1/3

2019-02-14 11:56:32

Z.J.:

Jeżeli temat hotelu był dla kogoś ciekawy, to mógł przyjść na konsultacje i podzielić się swoimi uwagami oraz wysłuchać argumentów. Jeżeli mu się nie chciało, to teraz musi niestety zajmować się plotkami. Jak przekupka. :crazy:

Swoją drogą Radni mogliby uchwalić, aby konsultacje w sprawach MPZP oraz studium były rejestrowane i transmitowane w internecie. Wówczas sala byłaby pełna bezradnych, bo chcieliby zaistnieć, a mieszkańcy byliby poinformowani niezależnie od miejsca pobytu. Nie wiem dlaczego jeszcze nikt o tym nie pomyślał.

Zwracałem na to uwagę w innych postach ( aby mieć na uwadze po co się to robi) Były tez posty innych forumowiczów i nawoływania Zakrzewskiego - co do konsultacji.
Co do plotek - tam też jest jakaś prawda, więc nie należy ich bagatelizować.
Co do mego osobistego łażenia na takie konsultacje - mam na to ..… jak reszta mieszkańców ( 99,99 % ) ale to wcale nie oznacza, tego że na nie nie chodząc, jak większość mieszkańców, to po fakcie nie będę obserwował, tego co się dzieje szczególnie, że są sprawy sporne z pewnym zaprzeczeniem i wykluczaniem się - dokumentacja przetargowa opinia konserwatora, opinie mieszkańców nie tylko na tym forum vs słowa burmistrza end wizualizacja inwestora.

Co do samego MPZP - aby być zainteresowanym to muszą padać fakty ( samo to że na jakimś terenie będą mogły powstawać wieżowce lub fabryki kolosy nie oznacza że tak będzie ale powinno dawać do myślenia ). Na zachodzie i Polsce czasami również robi się takie zmiany po to aby np zainteresowany inwestor mógł coś tam sobie wybudować - wówczas inwestor przedstawia swoje plany "radzie" rada konsultuje pomysł np wraz z mieszkańcami, architektami, konserwatorami, "zielonymi" a dopiero potem zmienia się plan na taki aby pasował. A w tym przypadku jest wszystko na odwrót. Zresztą zobaczycie, że to nie pierwszy i nie ostatni kwiatek.

A co do samego zabezpieczenia się miasta - gdzie miasto w razie czego może odzyskać ten teren - to taka sama fikcja jak z referendum w sprawie odwołania sejmu RP i powołaniem nowego.( przykład "Piękna Góra - tam też miasto się zabezpieczyło i gdzieś po 20 latach co tam mamy ? - a robią to ci sami ludzie ? :), nawet jeśli miasto odzyska teren ( jakimś cudem ) to co z ewentualnym budynkiem, którego właścicielem miasto nigdy nie będzie, też będziemy oczekiwać cudu ? - a historia lubi się powtarzać ) :bigshock:

:hahaha:"Uczciwego Radnego poznasz po tym jak szybko zrezygnuje z mandatu." :hahaha:
 
Z.J. Mężczyzna

3,327

2019-02-14 13:28:22

W tej chwili 99,9% mieszkańców ma gdzieś MPZP, a potem płaczą, że coś im nie odpowiada, a urzędnicy robią co chcą. :smiley_crazy:

Zainteresowanie tematem "po fakcie" niczym nie różni się od bicia piany. Decyzje zapadły.

Wszystkich plotkarzy zachęcam do zmuszenia Radnych, aby uchwalili obowiązek rejestracji i publikacji nagrań z konsultacji na temat planów.

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

699 1/3

2019-02-14 15:54:58

Z.J.:

W tej chwili 99,9% mieszkańców ma gdzieś MPZP, a potem płaczą, że coś im nie odpowiada, a urzędnicy robią co chcą. :smiley_crazy:

Zainteresowanie tematem "po fakcie" niczym nie różni się od bicia piany. Decyzje zapadły.

Wszystkich plotkarzy zachęcam do zmuszenia Radnych, aby uchwalili obowiązek rejestracji i publikacji nagrań z konsultacji na temat planów.

Może i bicie piany. Jednak co miałeś bić przed tym faktem ? ( no chyba, że wiedziałeś w styczniu lub w okresie wakacyjnym przed ogłoszeniem przetargu tamtego roku co tam będzie i się nie podzieliłeś informacją ? :-D - stąd moje pytanie czy to plotki czy nie plotki, że wiedziano o tym hotelowym monstrum już wcześniej i było to poruszane na konsultacjach - złośliwości Z.J. pozostaw w domku )

Nie mam nic przeciwko tej inwestycji jako takiej. Zgadzam się jednak z opinią konserwatora i nie popieram "kształtu" tej inwestycji - więc nie jest to bicie piany po fakcie. Chyba, że większość ludzi godzi się na to, że kasa inwestora, a prawo to dwie osobne sprawy i nie ma potrzeby liczyć się z jakimiś tam opiniami, pismami od konserwatorów i innych urzędników. Mam kasę to robię co chcę - tak ma to wyglądać ?

A po za tym czekają nas prace archeologiczne na tym terenie - ciekawe tylko kiedy ruszą z  archeologicznymi wykopkami - czy to tez będzie pismo pismem a życie pokaże co innego ?

W kwestii utrwalania poprzez nagrywanie i upublicznianie o którym Z.J piszesz - jak najbardziej jestem za. Tylko nie wiem czy nie trzeba wskazać radnego, który miałby się zając tą sprawą.
:green:

:hahaha:"Uczciwego Radnego poznasz po tym jak szybko zrezygnuje z mandatu." :hahaha:
 
tomasz s

239

2019-02-18 19:38:40

Czy wiecie czy będzie retransmisja ostatniej komisji rewizyjnej?Dziwne ,że jeszcze nie ma

 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

5,375

2019-02-18 22:28:14

irka:

Czy radny Zakrzewski złożył już interpelację o odśnieżarkach , żeby MZK nie kupowało ? nie mam odpowiedzi a radny zawsze pisze że służy mieszkańcom . panie Zakrzewski , złożył pan?

Złożyłem:

A tutaj interpelacja i odpowiedź w sprawie śmieci koło Kotłowni Miejskiej:

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
Andrzejew

179

2019-02-19 11:24:18

Vortex:

Nie mam nic przeciwko tej inwestycji jako takiej. Zgadzam się jednak z opinią konserwatora i nie popieram "kształtu" tej inwestycji - więc nie jest to bicie piany po fakcie. Chyba, że większość ludzi godzi się na to, że kasa inwestora, a prawo to dwie osobne sprawy i nie ma potrzeby liczyć się z jakimiś tam opiniami, pismami od konserwatorów i innych urzędników. Mam kasę to robię co chcę - tak ma to wyglądać ?

Ja to nie bardzo rozumiem dlaczego w ogóle konserwator wypowiada się na temat nowego budynku, który dopiero ma powstać. Konserwator to się powinien zajmować raczej zabytkami, a nie inwestycjami prywatnych podmiotów.

Zawsze mnie to fascynowało, że jak coś jest puste albo jak coś niszczeje i zaśmieca krajobraz to ani konserwatorom, ani ekologom to nie przeszkadza. Jak tylko pojawia się ktoś z pieniędzmi, kto chce zrobić remont lub coś zbudować, to pojawiają się dziwni ludzie ze swoimi dziwnymi kompetencjami  ;)

Inną sprawą jest natomiast to rozbicie zapłaty na raty - jeśli to prawda, to jest to skandal.

 
tomasz s

239

2019-02-19 11:38:42

Co dalej z psim wybiegiem? Podobno komisja rewizyjna przegłosowała wniosek o jego likwidację?(nadal nie ma retransmisji na gizycko.tv) Czyli na następnej sesji Rada zdecyduje ostatecznie czy wybieg zostanie zlikwidowany.Znając podział głosów prawdopodobne wydaje się ,że obiekt zostanie zamknięty. Jedynym ogólnodostępnym argumentem jest wniosek p. Brzeskiego , w którym to radny przywołuje temat agresji psów na małym terenie.Ok -to można zrozumieć-ale co radny proponuje w zamian?Czy będzie wnioskował o budowę większego ,bezpieczniejszego wybiegu? Skąd weźmie pieniądze na ewentualny duży wybieg? Czy radny zdaje sobie sprawę ,że jednak takie małe wybiegi funkcjonują w innych miastach dzięki specjalnie przystosowanym regulaminom?np większe psy mogą przebywać w nich jedynie w kagańcach. Czy może radny jest całkowicie przeciwny powstawaniu wybiegów(nawet większych)w Giżycku? Czy zdaje sobie sprawę ile kosztował wybieg? Czy nie można tak dopasować regulaminu aby wybieg funkcjonował , a poniesione koszty nie poszły w błoto? Co z zasadami budżetu obywatelskiego?-jeśli chcecie Radni zlikwidować ten zwycięski projekt to czy zaproponujecie coś w zamian (np.inną lokalizację )?- tak aby wybrany przez mieszkańców pomysł został jednak zrealizowany?

ps.Radny na koniec pisze ''Biorąc powyższe pod uwagę optymalnym rozwiązaniem,jest zapewnienie możliwości swobodnego spuszczania zwierząt w parkach i na innych terenach zielonych''. Super-tylko niech radny wskaże takie miejsca.I dobrze żeby były ogrodzone tak aby pies nie wpadł pod samochód lub kogoś nie zaatakował …

 
Z.J. Mężczyzna

3,327

2019-02-19 12:02:49

[Oryginał: 2019-02-19 11:57:41]

Andrzejew:

Ja to nie bardzo rozumiem dlaczego w ogóle konserwator wypowiada się na temat nowego budynku, który dopiero ma powstać. Konserwator to się powinien zajmować raczej zabytkami, a nie inwestycjami prywatnych podmiotów.

Jest coś takiego jak strefa ochrony konserwatorskiej.
https://www.infor.pl/prawo/gmina/nieruchomosci/273452,Co-oznacza-objecie-nieruchomosci-strefa-ochrony-konserwatorskiej.html

Chroni się w ten sposób otoczenie zabytku lub zabytkową dzielnice przed niekontrolowanymi zmianami mogącymi mieć wpływ na bezpośrednie otoczenie zabytku.

W praktyce ochrona sprowadza się najczęściej do zaporowych wymagań w efekcie zabytki w Polsce niszczeją, bo nie opłaca się ich ratować (bez dotacji). Osobiście uważam, że urząd konserwatora zabytków w Polsce powinien być zlikwidowany w całości jako szkodliwy.

[Dodano: 2019-02-19 12:02:49]

tomasz s:

Co dalej z psim wybiegiem?

Pewnie to samo co z kocim. Zmarnowane pieniądze. Bardziej mnie interesuje co z miejskim żłobkiem? Co z upadającym szpitalem? Co z dziurami na ulicach, które wylazły po zimie? Czy będą łatane jak zawsze "z wiaderka", czy ktoś w końcu podejdzie do sprawy profesjonalnie i naprawi fragment raz na kilkanaście lat.

PS. Gdy kiedyś miałem psa, to jeździłem z nim za miasto, aby się wybiegał.

 
Andrzejew

179

2019-02-19 13:12:41

Z.J.:

Chroni się w ten sposób otoczenie zabytku lub zabytkową dzielnice przed niekontrolowanymi zmianami mogącymi mieć wpływ na bezpośrednie otoczenie zabytku.

I to jest właśnie ciekawe, że rozpadające się budynki i ogólny syf wokół terenów zabytku nie mają rzekomo wpływu na bezpośrednie otoczenie zabytku, ale inwestor z pieniędzmi jest już potężnym zagrożeniem :D

 
Z.J. Mężczyzna

3,327

2019-02-19 13:15:24

Chodzi stworzenie wrażenia, że istnienie takiego szkodnika, jakim jest tzw. konserwator - jest uzasadnione. Takie inwestycje są zazwyczaj medialne.

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

699 1/3

2019-02-19 13:47:10

Andrzejew:

Vortex:

Nie mam nic przeciwko tej inwestycji jako takiej. Zgadzam się jednak z opinią konserwatora i nie popieram "kształtu" tej inwestycji - więc nie jest to bicie piany po fakcie. Chyba, że większość ludzi godzi się na to, że kasa inwestora, a prawo to dwie osobne sprawy i nie ma potrzeby liczyć się z jakimiś tam opiniami, pismami od konserwatorów i innych urzędników. Mam kasę to robię co chcę - tak ma to wyglądać ?

Ja to nie bardzo rozumiem dlaczego w ogóle konserwator wypowiada się na temat nowego budynku, który dopiero ma powstać. Konserwator to się powinien zajmować raczej zabytkami, a nie inwestycjami prywatnych podmiotów.

Zawsze mnie to fascynowało, że jak coś jest puste albo jak coś niszczeje i zaśmieca krajobraz to ani konserwatorom, ani ekologom to nie przeszkadza. Jak tylko pojawia się ktoś z pieniędzmi, kto chce zrobić remont lub coś zbudować, to pojawiają się dziwni ludzie ze swoimi dziwnymi kompetencjami  ;)

Inną sprawą jest natomiast to rozbicie zapłaty na raty - jeśli to prawda, to jest to skandal.

Jak napisałem nie jest dla mnie problemem, że ktoś chce tam coś stworzyć, wybudować - ale niech to ma ręce i nogi. - w takim toku myślenia dlaczego wiatraki nie powstały w Upałtach ? ( szkodliwość i zaśmiecanie krajobrazu ) - to samo z opinią konserwatora - on nie zakazuje budowy ale wydaje opinię, że nowy budynek powinien nawiązywać do zabudowy przedwojennej aby np zabytkowy zamek nie był stłamszony przez hotel. Niech se koleś wybuduje i nawet 10 kondygnacji w tym że tych 7 sobie schowa pod ziemią. Konserwator wydał tylko opinię - tak wywalić urząd konserwatora jak miasto pozbyło się niewygodnego architekta - niech każdy buduje co tam sobie życzy - jak będzie problem to zmienimy plan zagospodarowania przestrzennego - najważniejsza jest kasa - potem płacz i lament że wybudowali "pałac kultury", nowy galeon, gwiazdobloki, kładki itp. Turyści zamiast z  zamkiem, twierdzą, mostem będą kojarzyć miasto z monstrualną rozkraczoną żabą przy kanale :).

Co do kwestii rozliczenia - to prawda - sam burmistrz w wywiadach udzielał takich informacji, gazety się rozpisywały na ten temat - więc to chyba nie ściema. ( z 8 baniek zrobiły się dwie a pozostałe 6 do spłaty rocznie po 200 tyś = 30 lat zanim zobaczymy w pełni spłacony "kredyt" na 6 baniek. )

W kwestii wybiegu dla psów - myślicie, że to coś zmieni po zimie ? Tak mały wybieg to dla jakich piesków ma służyć - to wybieg czy raczej toaleta dla pupili? Może lepiej zwracajcie uwagę na właścicieli psów, którzy łażą wokół waszych bloków, domostw a ich pociechy srają na tzw zieleni - wybieg niczego nie zmieni - chyba że ma to być pretekst do ewentualnej pyskówki - typu masz wybieg to się z tym psem zabieraj i tam sobie/tobie niech on sra.

Do Łukasz Zakrzewskiego

Ciekawa odpowiedz na Pana interpelację w sprawie zaśmiecania okolic Kotłowni miejskiej - Kiepsko sprawdzili kto i dlaczego zdeponował tam ten syfy. Wystarczy nieoficjalnie pogadać z właścicielami firm to się każdy dowie kto i dlaczego tam coś deponował. Straż miejska ? Z okien prokuratury mam częściowy podgląd na tę stronę - Straż miejska ? - przejeżdżają obok kotłowni raz na tydzień i to najczęściej w godzinach kiedy nie ma tam pijaczków a tym bardziej właścicieli pobliskich firm, którzy najwięcej syfu tam robią. o dziwo przejeżdżają i rosnących hałd błota i betonu, lodówek, starych mebli, plastików, nie zauważają. To taki humor ? Strach pomyśleć co będzie na pryma aprilis.

:hahaha:"Uczciwego Radnego poznasz po tym jak szybko zrezygnuje z mandatu." :hahaha:
 
Z.J. Mężczyzna

3,327

2019-02-19 14:50:47

W normalnym świecie zabytki mogą sąsiadować nawet z drapaczami chmur.


Singapur - jeden z najbogatszych krajów świata, w którym korupcja jest karana śmiercią, a za pospolitą kradzież grozi kara chłosty.

 
Andrzejew

179

2019-02-19 15:35:39

Vortex:

to samo z opinią konserwatora - on nie zakazuje budowy ale wydaje opinię, że nowy budynek powinien nawiązywać do zabudowy przedwojennej aby np zabytkowy zamek nie był stłamszony przez hotel. Niech se koleś wybuduje i nawet 10 kondygnacji w tym że tych 7 sobie schowa pod ziemią.

Dobrze, to załóżmy że w tym sporze masz rację wraz z konserwatorem. To teraz moje pytanie brzmi: Czy te zasady nawiązywania do zabytku (i takiej ogólnej dbałości o spójność krajobrazu) obowiązują wszystkich, czy tylko wybranych? W tamtym roku centralnie naprzeciwko zamku stanęła okropna biała buda z lodami. W jaki sposób to cudo nawiązuje architekturą do zamku? Albo pójdźmy dalej - ile knajp znajdujących się naprzeciwko zamku nawiązuje do tego zabytku? Ciekawe też w jaki sposób rozpadające się budynki żeglarskie (stojące tuż obok zamku!) nawiązują do tej pięknej architektury :) W sumie to można jeszcze by się spytać jak to jest, że nikomu nie przeszkadza paskudne malowanie bloków/noclegowni przy kanale z których to okien widać zamek.

Co więc takiego sprawia, że od jednych wymaga się dostosowania do zabudowy stojącej po drugiej stronie ulicy, a inni takiego wymogu (nawet względem nowych inwestycji/remontów) nie mają?

Przejdź do strony: , 1 ... 81, 82, 83 [8485, 86, 87, 88,