Przejdź do strony: , 1, 2 [34, 5, 6 ... 15,

Porozmawiajmy o Giżycku - program bez cenzury.

Autor Wiadomość
Lugosi Mężczyzna

341

2018-08-12 13:44:43

[Oryginał: 2018-08-12 13:02:20]

OK!, może nie jestem tak "poinformowany" w sytuacji Miasta jak
niektórzy tu na forum, i do tej pory tylko cztałem
wasze spory, to teraz już przegieliście!
Walka o miasto?, czy walka o stołki?
Wasz "Jad" wylewany na siebie jest chlubą tego kraju!
Jedni drugich szmacą, żeby potem szmaceni mogli szmacących szmacić!
A żyjemy obok siebie, patrzymy s
obie w oczy, robimy zakupy w tych samych sklepach
sumienie? pewnie w (dupie)
A może razem? żeby nie śmiali się z nas w Polsce, nie mówili, że patologia, że włodarze do dupy itd???
A na kawę owszem i rozmowę.

[Dodano: 2018-08-12 13:44:43]

Zbyszku, Wojtku, "Przepraszam", to takie forum, obrażamy potem przepraszamy i wracamy (do obrażania???) pseudopolitycznej kłótni, przepraszam, do merytorycznej rozmowy o pszyszłości miasta.

PT-boat on the way to Havana I used to make a living, man
Pickin' the banana. Now I'm a guy for the CIA
Hooray for the USA
 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

498 1/3

2018-08-12 14:08:58

Czepneliście się tego programu jak nie powiem czego.
Zastanawiające jest to o jakim jadzie co niektórzy piszą.
Siedzą sobie płaczki i myślą co by tu niemądrego napisać z zazdrości. Jak was polityka, pieniądze, sprawy społeczne itp interesują to skupcie się na zadawaniu pytań.
Program może i ustawiony a może i nie ustawiony. na pewno widać, że jest to produkcja amatorska i nie stoją za tym żadne pieniądze a jedynie czas . Więc komu ma na tym zależeć. Zapraszani są rożni goście z różnych opcji.

Tutaj właśnie widać coś takiego z zakompleksionego nieprzyzwyczajonego do życia publicznego polaczka. Zamiast pochwalić, bardziej zmotywować, podzielić się uwagami w znaczeniu konstruktywnym - nawet jak się kogoś nie lubi to co czytamy ? najlepiej naubliżać, opluć na zapas zniesławić bo jeszcze może mu się uda fajny program zrobić i będzie to jego sukces a nie mój.

Podkreślam program fajny i cieszę się, że takie powstają a płaczki, które gryzą paski lub kołki z zazdrości niech zrobią podobną produkcję jak nic innego nie mają do roboty lub zamilkną.

Kolejne pytanie do J.P.
1. Czy utrzymuje Pani kontakty z Rotary Club a za czasów pełnienia funkcji burmistrza czy utrzymywała - jeśli tak to na czym one polegają/polegały. ?
Pytanie do obecnego burmistrza
1. Na jakiej zasadzie współpracuje Pan z Rotary Club ( czy podczas takich spotkań omawiane są sprawy majątkowe miasta lub inne) ?

Najtrudniej nauczyć się tego, że nawet głupcy mają czasami rację. - Winston Churchill
 
yorguś Mężczyzna

1,649

2018-08-13 22:07:03

Kolejnym gościem programu "Porozmawiajmy o Giżycku" będzie Radny Rady Miejskiej w Giżycku Pan Łukasz Zakrzewski. Pytania przyjmuję w temacie lub za pośrednictwem PW do piątku 17.08.2018r. - tradycyjnie do 23:59. :)

Serdecznie zapraszam do zadawania pytań i dziękuję za dotychczasową współpracę!

Kubek84:

Ja bym chętnie zobaczył taki wywiad z Panem Jackiem Markowiskim (Naczelnikiem Wydziału Mienia) oraz Panem Arkadiuszem Połojańskim (Sekretarzem Miasta).
Obaj Panowie mają wieloletni staż pracy w Giżyckim UM oraz współpracowali zarówno z Panią Jolantą Piotrowską jak i Panem Wojtkiem Iwaszkiewiczem więc pewnie mogą mieć wiele ciekawych spostrzeżeń.
A ich know how na temat naszego miasta musi być naprawdę spory.

Kolego Kubek84! Długo zastanawiałem się, czy powinienem zaprosić ww. osoby. Ja bardzo szanuję Pana Sekretarza i Naczelnika Wydziału. Kilka lat temu byłem częstym gościem w UM w Giżycku i korzystałem z ich ogromnej wiedzy i doświadczenia w poszczególnych sprawach. Nigdy Ci panowie nie odmawiali mi odpowiedzi i nie odsyłali mnie na "Berdyczów". Pytania w programie dotyczą różnych materii. Z doświadczenia wiem, że musiałbym przesłać ze stosownym wyprzedzeniem wszystkie pytania - a odpowiedzi byłby konsultowane z Burmistrzem Miasta. Ja się nie dziwię, że urzędnicy muszą konsultować odpowiedzi ze swoim "szefem" - to normalna praktyka. W konsekwencji mielibyśmy odpowiedzi zaakceptowane przez burmistrza. Po długim namyśle, doszedłem do wniosku, że na te same pytania odpowie z powodzeniem burmistrz. Przy okazji nie narobimy dodatkowego zachodu ww. urzędnikom. Oczywiście temat nie jest zamknięty i oczekuję, że przedstawisz swoje stanowisko w tym temacie- czy podtrzymujesz swój "wniosek" o zaproszenie ww. osób do programu? Wtedy jeszcze raz przeanalizuję sprawę na spokojnie, być może z Tobą. Tak czy siak, wielkie dzięki za przedstawienie kandydatur.

 
Krzysztofk70

103

2018-08-14 07:23:51

Nie znalazłem jeszcze czasu na obejrzenie całego programu ale już widzę, że Andruszka dalej tkwi w urojeniach i opowiada bajki. Szkoda tylko, że prowadzący nie przycisnął go do muru. Ja akurat nie słyszałem tego co słyszał Z.J, że niby to ustawka ale patrząc z boku tak to wygląda. Zbyt łagodnie Yorguś podszedł do sprawy a szkoda

Yorguś:

Przez ostatnie 4 lata uczyłem się zawodu na Akademii Dziennikarstwa i Realizacji Dźwięku w Warszawie - pod okiem profesjonalistów

Serio ? :shock:  ;-)

Radio Mazury - Nadajemy na dobrych falach
 
Kubek84

263

2018-08-14 08:54:51

yorguś:

Kolego Kubek84! Długo zastanawiałem się, czy powinienem zaprosić ww. osoby. …

W mojej opinii warto by było zaprosić obu Panów ponieważ od wielu lat mają oni większy wpływ na funkcjonowanie miasta niż którykolwiek z radnych, a wiekszość mieszkańców nawet nie zdaje sobie sprawy z ich istnienia. Samo pytanie o zakres ich obowiązków dla mnie było by ciekawe… np. czy któryś z Panów przejął obowiązki zlikwidowanego stanowiska architekta miejskiego?

Kolejnym z ciekawszych pytań do obu Panów było by pytanie o różnice w priorytetach i funkcjonowaniu naszego UM za czasów J.P. i W.I. Pytanie oczywiście kłopotliwe  ;-) ale mogło by sporo wnieść w debate na temat naszego miasta  ;-)

Zdaje sobię sprwę, że ww Panowie nie będą mieli pełnej swobody w odpowiedzi na wiele pytań.

Jednak tak naprawdę miałbym do obu Panów sporo bardziej technicznych pytań. Na które to właśnie oni mogą mieć większą wiedze niż sam Burmistrz i które mogłyby odciążyć trochę wywiad z Panem Burmistrzem.
Np. chciałbym zapytać jakie kroki formalno prawne są potrzebne do połączenia gminy miejskiej i wiejskiej. I czy taki proces jest wogóle możliwy w obecnych warunkach. W dalszej kolejności, co nie znaczy że mniej ważne, pytania o budżet, tereny inwestycyjne w mieście, komunikacja… i wiele innych.

Oczywiście wszystko zależy od Twojego osądu.

 
yorguś Mężczyzna

1,649

2018-08-14 10:40:35

Oczywiście, przemyślę jeszcze raz i dam znać.

Przypominam, trwa nabór pytań do radnego Rady Miejskiej w Giżycku Pana Łukasza Zakrzewskiego.

 
Bromar Mężczyzna

1,993

2018-08-14 12:00:58

Zapytaj Łukasza gdzie sypia na codzień :) Bo tu, na forum, nie zechciał odpowiedzieć na tak proste pytanie.
Szkoda, że przy poprzedniej rozmowie nie zapytałeś radnego przy temacie "afery warszawskiej" o  jego mieszkanie "pod kopcem".

"Children must be taught how to think, not what to think" - Margaret Mead
 
wacekras

97

2018-08-14 12:22:47

Bromar:

Zapytaj Łukasza gdzie sypia na codzień :) Bo tu, na forum, nie zechciał odpowiedzieć na tak proste pytanie.
Szkoda, że przy poprzedniej rozmowie nie zapytałeś radnego przy temacie "afery warszawskiej" o  jego mieszkanie "pod kopcem".

Rozumiem, że w imię ludowej antyksenofobii i tolerancji, do której na wiecach nawołują politycy PSL, chiałbyś wskoczyć Łukaszowi do łóżka, bo nie widzę innego powodu dla którego wyborca miałby rozliczać radnego z takiej informacji. Już jedni chcieli. Bromar nie idź tą drogą  ;)

 
yorguś Mężczyzna

1,649

2018-08-15 17:36:07

Bromar:

Zapytaj Łukasza gdzie sypia na codzień :)

Z kim i w jakich pozycjach też Cię interesuje? Trza będzie wdrożyć w życie program "Porozmawiajmy o Giżycku by night". Taki to  miałby oglądalność. :)

Bromar:

Szkoda, że przy poprzedniej rozmowie nie zapytałeś radnego przy temacie "afery warszawskiej" o  jego mieszkanie "pod kopcem".

Widać, że jesteś bliżej źródła "donosu", bo ja takiego info przed wywiadem nie posiadałem i nadal nie posiadam. W pewnych kręgach dałem wyraźny sygnał (jakiś czas temu), że mnie "ploty" i czarny PR nie obchodzą. Zależy mi na współpracy wszystkich radnych z burmistrzem i odwrotnie. Nie mam też dostępu do Ksiąg Wieczystych, prywatnych e-maili i krążących po Giżycku pendrive z nagraniami typu "Przychodzi Rywin do Michnika".

 
realista

93

2018-08-15 22:59:59

Realnie rzecz biorąc
Panie yorguś to sam się zaszachowałeś panie obiektywny redaktorze :)
Na razie to tworzysz pan nowe odcinki jakiegoś Muppet Szoł. Połowę czasu ględzicie o tym co to będzie jak pisowski aktywista zostanie burmistrzem a na koniec gadasz pan że ....… to był wywiad z radnym bo przecież kampania wyborcza jeszcze nie ruszyła....… :)
Nie trsktuj pan ludzi jak idiotów . Jak tak robisz to się pan nie dziw później :)

 
Bromar Mężczyzna

1,993

2018-08-15 23:02:47

Można kusić się o jakieś złośliwości, ale mi chodzi zwyczajnie o prawdomówność. Bo jak można darzyć zaufaniem osobę, która ciągle coś kręci i ciągle kłamie. W poprzedniej kampanii wyborczej słyszeliśmy o wielkim przedsiębiorcy, który zarządza rzeszą ludzi i w ogóle "och i ach". Rzeczywistość była dużo bardziej brutalna, a zawieszona firma chyba nigdy się nie odwiesiła. Co z tymi biednymi ludźmi? Wywaleni na bruk? :)
Przy aferze "skarpetkowej" nie chodzi mi o procedurę usunięcia, bo uważam to za największą wtopę obecnej Rady Miejskiej. Chodzi zwyczajnie o fakty. Bo to, że radny pracował (pracuje?) sobie w Warszawie, to może być zwyczajna proza życia. Ale niech przy tym nie ściemnia, że jest inaczej. Przecież w maju 2016 roku nabył mieszkanie w Warszawie, a sami sprawdźcie co mówił podczas komisji. I żeby nie było, nie zazdroszczę mieszkania w Warszawie czy pracy w Warszawie, ale chodzi o prawdomówność.

Fakt, że zgodnie z prawem, aby kandydować do rady miasta trzeba być mieszkańcem miasta. A trudno powiedzieć o kimś, że jest mieszkańcem miasta, gdy większość swojego czasu spędza (śpi, pracuje - czyli mieszka) poza tym miastem.

Więc pytając o to "gdzie śpi" Łukasz nie chodziło mi o sprawy łóżkowe, ale o miejsce zamieszkania. Dostęp do ksiąg wieczystych jest wolny i bezpłatny dla wszystkich https://ekw.ms.gov.pl/eukw_ogol/KsiegiWieczyste i nie ma w tym magii.

"Children must be taught how to think, not what to think" - Margaret Mead
 
realista

93

2018-08-15 23:04:47

Do Bromara.
Czy chodzi ci o artykuł z Rz "Radny mieszka , tam gdzie śpi "?

Nie wiem jak wkleić link . Pomożesz ?
Publikacja z 19 maja 2016 . Wyjaśnili jak w Polsce działa to prawo . Mozna wygasic mandat jak radny nie mieszka w tym mieście czyli nie spi w nim.

 
irka

160

2018-08-15 23:15:22

Proszę bardzo. Rzeczpospolita z 19-05-2016 r. artykuł pod tytułem

"Radny mieszka tam, gdzie śpi".

" Weekendowe pobyty, meldunek i opłacane w gminie podatki to za mało, aby potwierdzić stałe zamieszkanie."
W wyroku z 19 maja 2016 r. Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że Dariusz Wajs, radny gminy Rakoniewice, 16 listopada 2014 r., czyli w dniu wyborów samorządowych, nie był mieszkańcem tej gminy. Jednocześnie sąd kasacyjny potwierdził ustalenia Rady Gminy Rakoniewice, że stałym miejscem zamieszkania radnego jest oddalona o kilka kilometrów gmina Grodzisk Wielkopolski. "

Ale numer. Czyli jak ktoś ma mieszkanie na przykład w Warszawie i tam pracuje, to Rada może mu wygasić mandat! :) Skądś ja to znam. :)

I co Pan na to Panie yorguś? :)

 
wacekras

97

2018-08-15 23:26:20

[Oryginał: 2018-08-15 23:23:19]

Bromar a o mieszkaniu zakupionym w maju w Warszawie to skąd wiadomo? Dostęp do ksiąg wieczystych jest wolny i nie ma w nim magii, ale numer kilkunastocyfrowy znać trzeba. Skąd więc go znasz? Z kolejnego donosu? A może z włamania na maila radmego? No widzisz to ludzi nie interesuje, no chyba, że kogoś kto sam ma probem z prawdomónością bo to przecież Ty obiecywałeś wyborcom zajmowanie się ich problemami, a później machnąłeś na nich ręką robiąc z siebie PSLowskiego słupa powiatowego.

Dziwi mnie, że nie rozkminiasz mieszkania Cezarego, które ma poza Giżyckiem, albo Kiczyńskiego, który w Giżycku na stałe nie mieszka. No ale widać to ciebie nie razi tak bardzo jak życie prywatne radnych opozycyjnych. Przytakuje Tobie jedynie realista - Łożyński.

Na szczęście o tym kto ma reprezentować mieszkańców decydują oni sami, a nie Bromar, który wie lepiej kto ma być ich reprezentantem a kto być ich reprezentantem nie może.

[Dodano: 2018-08-15 23:26:20]

Tak Irka już próbowano, co ośmieszyło Błoszkę i Popieluchową na tyle, że mieszkańcy (mam nadzieję) więcej ich nie wybiorą. Faktycznie debata nad wyrzuceniem radnego zajęła więcej czasu "radnym rządządzym" niż debata nad studium zagospodarowania i to jest smutne i … żenujące jednocześnie.

 
irka

160

2018-08-15 23:29:52

wacekras a gdzie można zweryfikować to, co piszesz?
Coś mi tu nie pasuje. Pan Błoszko na sesji powiedział, że radny go okłamał. Dlaczego Pan radny nie upublicznił tej komisji, jak obiecał? Mam przeczucie, że wiesz.

PS. Poznałam Pana Ryszarda Błoszkę jako osobę bardzo skrupulatną i rzetelną. Pamiętam też jak mówił, że to jego wina, że sąd uchwałę uchylił, bo niezbyt dokładnie uzasadnił. A wiadomo, że Sądy Administracyjne nie patrzą na meritum tylko na procedury. Nie pasuje mi to, że Pan Błoszko się mógł pomylić, tym bardziej że radny miał pokazać komisję i już czekamy 2 lata. Czego się wstydzi albo obawia?

Przejdź do strony: , 1, 2 [34, 5, 6 ... 15,