Przejdź do strony: , 1 [2Następna

Wyprzedaż majątku miasta

Autor Wiadomość
KLON Kobieta
hardcore crust

1,913

2017-06-22 21:49:22

Z.J.:

Poprzedni uchwalano chyba przez 10 lat… i ostatecznie nic z tego nie wyszło. Myślę, że do zagospodarowania tego terenu droga daleka.

To jest grzech ciężki obecnych zarządców miasta jak i poprzednich.
Od lat widać niemoc umysłową w UM jeżeli chodzi o wciąż duże (choć lansuje się teorie, że miasto ma mało terenów pod inwestycje) tereny niezagospodarowane.

Najłatwiej jest sprzedać teren nieuzbrojony za grosze i urzędnicy są zadowoleni a mieszkańcy miasta wyprowadzają się do gminy wiejskiej bo z Giżycka robi się sypialnia i zagłębie urzędów i "firm" państwowych.

To oddawanie za złotówkę jak widać nie wychodzi i kasy z tego nie ma a straty dla społeczności są ogromne. Przykłady widać przed Wodnikiem, przy Tajtach (dawny teren zwany "kanalikiem" miejsce wypoczynku wielu pokoleń mieszkańców) a za chwilę na jedynej plaży (sic!) w mieście.

Nie tędy droga.

Jak trudno jest sensownie zagospodarować te nieużytki w mieście widać po "dzielnicy przemysłowej". Trzeba było uzbroić teren, wybudować drogi i dwa chodniki by ktoś chciał tam coś budować. Tam jest bagno, na działkach rośnie trzcina i bobry maja się dobrze :-) Jednak coś się dzieje. Pomału ale jednak.

Nie wiem dlaczego takiego rozwiązania nie stosuje się z terenem wokół Twierdzy i Popówki Małej czy właśnie terenu dzikiej plaży przy Jeziornej.
Trzeba pierw zbudować infrastrukturę, drogi chodniki, kąpieliska czy ogólnie plaże a inwestorzy sami się zgłoszą gdy będą tam ludzie.

Niestety urzędnicy potrafią tylko sprzedać teren deweloperowi, bo on wybuduje parkingi i place zabaw ale jednocześnie staje się to teren prywatny z ograniczonym dostępem. Na inne sensowne działanie w nieużytki pomysłów sensownych brak.

Nie lubię melisy. Uspokaja mnie wkurzanie innych.
 
Z.J. Mężczyzna

2,491

2017-06-23 00:44:11

[Oryginał: 2017-06-22 23:36:37]

Dzialkowiec:

Wbij to sobie głowy. Obecna władza<…>

Cytując. Wbij to sobie do głowy, że urzędnik w demokracji nie jest żadną władzą. Jest u nas raczej na służbie. :bash: :ok:

Nawet minister po łacinie oznacza sługa. :bash:

[Dodano: 2017-06-23 00:15:31]

Dzialkowiec:

Nikogo nie zmusisz do budowy tych tysięcy metrów kwadratowych nieruchomości komercyjnych.

Owszem nie zmusisz nikogo… ale możesz zachęcić lub zmotywować. Jak? To w sumie proste… ale niestety czasochłonne - i niestety nie można w tym przypadku liczyć na tzw. efekt wyborczy w postaci wodotrysku tuż przed wyborami. Może się również zdarzyć tak, że Twój następca zaprzepaści stworzoną przez Ciebie strategię.

1. Zaczynasz od długofalowej strategii rozwoju miasta - to najważniejsze. Definiujesz w niej co powinno powstać w mieście mierząc "siły na zamiary", jakie to może przynieść korzyści (nie tylko stricte finansowe) i jak ten cel osiągnąć.

2. Zgodnie z tą strategią uchwalasz MPZP poszczególnych fragmentów miasta (im mniejsze fragmenty, tym łatwiej uchwalić), w których szczegółowo określasz co w danej lokalizacji może powstać. Z jednej strony narzucając przyszłemu inwestorowi rodzaj usług, liczbę miejsc parkingowych, wielkość części usługowej czy zabudowanej w stosunku do np. terenów zielonych. Z drugiej strony nie ograniczasz go zbędnymi szczegółami architektonicznymi dotyczącymi np. liczby kondygnacji czy narzucaniem np. rodzaju dachu (niestety są takie zapisy)… pamiętając, że każdy przepis można obejść ze szkodą dla estetyki obiektu (w Piszu ktoś wybudował market z dachem wielospadowym, co wygląda koszmarnie… ale wymóg zdefiniowanego w planie spadku dachu został spełniony, w Giżycku mamy Lidla, który "nawiązuje" do starej przychodni… a powinien jako supermarket znaleźć się na obrzeżach miasta).

3. Przygotowujesz nieruchomości do sprzedaży budując wokół nich niezbędną infrastrukturę (podnosząc tym samym ich wartość). To o czym pisał KLON.
Przykładowo deweloper drożej zapłaci za działkę w pobliżu szkoły, przedszkola, sklepu czy… żłobka (którego w Giżycku w ogóle nie ma) niż za łąkę pośrodku niczego.
Inwestor hotelowy więcej zapłaci za działkę z dobrym, oświetlonym dojazdem, w pobliżu zadbanej plaży i miejskiego centrum rozrywkowego - niż kupując podmokłą łąkę bez planu zagospodarowania (nie wie czy za płotem nie powstanie np. tartak, albo rampa przeładunkowa do której codziennie o piątej rano będą przyjeżdżać TIRy zakłócając spokój jego gościom)… cóż z tego, że nad samym jeziorem.

4. W umowie sprzedaży zastrzegasz w jakim terminie obiekt ma powstać, pod rygorem jej rozwiązania z winy kupującego lub przewidując kary umowne zabezpieczone wekslem (który możesz sprzedać firmom skupującym długi). Owszem ograniczasz w ten sposób liczbę potencjalnych kupców, ale eliminujesz spekulantów (patrz działka koło Wodnika) na rzecz rzeczywistych inwestorów.
Niestety trzeba mieć potem "stalowe jaja", aby te zapisy wyegzekwować, bo pokusa korupcji lub możliwość innych pozaformalnych nacisków w tym przypadku jest bardzo duża. Jeżeli dobrze usłyszałem - Pan Burmistrz Lemecha na antenie lokalnej rozgłośni radiowej opowiadał, że grożono jemu i jego rodzinie śmiercią. Tam, gdzie w grę wchodzą duże pieniądze nie ma sentymentów. W Giżycku odstępowano od kar umownych niejednokrotnie W innych przypadkach aneksowano podpisane umowy z korzyścią dla wykonawcy - nigdy odwrotnie. :cool:

[Dodano: 2017-06-23 00:26:23]

Dzialkowiec:

Pytanie czy miasto stać na sprzedaż najlepszych gruntów za NIE maksymalna ich wartość, tylko po to aby dumnie głosić bzdury, że nie bierzemy kredytów? (Dużo tańszych, niz wzrost wartości ceny gruntu rok do roku).
W mojej ocenie i rozsądnym myśleniu, gra jest nie warta świeczki. Dziś, wyprzedaż 50% terenów "na Bystry" zniweluje dług miasta do zera. Tylko po co?

Warto w tym miejscu zapytać skąd się wziął ten dług, na co został zaciągnięty i jakie z tego tytułu mamy korzyści.

Ktoś powie - mamy ładne fontanny. Ja odpowiem mamy wciąż w mieście ulice o nawierzchni błotnej. Ktoś powie - mamy kino. Ja odpowiem - nie mamy miejskiego żłobka. Ktoś powie - mamy dwie ładne kładki. Ja odpowiem - żaden z budynków miejskich nie jest ocieplony, przez co rocznie w komin trafiają nasze pieniądze… i tak dalej.

Ewidentnie brak długofalowej strategii (nie tylko w Giżycku), a inwestycje realizowane są w cyklu wyborczym nastawionym na efekt "przecięcia wstęgi" tuż przed wyborami… "a ciemny lud to kupuje". :ok:

Moim skromnym zdaniem to wina lokalnych "polityków". Podzieleni są na dwie opcje - jedni krytykują wszystko w czambuł, drudzy będą bronić nawet idiotyzmów. Żadna ze stron nie jest obiektywna i nastawia się wyłącznie na wykopanie przeciwnika ze stołka, aby zająć jego miejsce zamiast razem pracować na rzecz podatnika. Szkoda.

[Dodano: 2017-06-23 00:44:11]

KLON:

Niestety urzędnicy potrafią tylko sprzedać teren deweloperowi, bo on wybuduje parkingi i place zabaw<…>

Wybuduje. Jak ten w Krakowie. Polecam genialny opis jednej z deweloperskich inwestycji. http://krowoderska.pl/krakow-ma-nowa-atrakcje-panoptikon/ W Rankingu Portalu Nowych Nieruchomości laureat I miejsca w Rankingu Najlepszych Inwestycji Deweloperskich (w kategorii „Najlepsza Inwestycja”).
Jak się takie rzeczy poczyta, to wcale nie mamy tak źle. :ok:

 
Dzialkowiec

187

2017-10-03 13:36:40

https://www.otodom.pl/oferta/budynek-uslugowy-w-centrum-miasta-ul-olsztynska-ID3ijzC.html#gallery

Oferta aktualna? Budynek z potencjałem , na ogromne potrzeby miasta.

 
Z.J. Mężczyzna

2,491

2017-10-03 14:56:39

Dzialkowiec:

https://www.otodom.pl/oferta/budynek-uslugowy-w-centrum-miasta-ul-olsztynska-ID3ijzC.html#gallery

Oferta aktualna? Budynek z potencjałem , na ogromne potrzeby miasta.

Co masz na myśli?

Gołym okiem:
- poniemiecki, energochłonny budynek, nie spełniający współczesnych norm.
- stropy i schody być może drewniane, a na pewno wąskie = kosztowne zabezpieczenia przeciwpożarowe.
- brak izolacji przeciwwilgociowej w piwnicach = kosztowne osuszanie albo grzyb
- prowizorycznie docieplony = szereg mostków termicznych
- tylko jeden komin + szczelne, plastikowe okna = problemy z wentylacją, co widać po liczbie nawietrzników na elewacji; konieczność montażu kosztownej wentylacji mechanicznej, bo grawitacyjna jak widać nie istnieje.
- dach niebawem do kosztownej naprawy/wymiany.
- dojazd problematyczny
- działka - betonowa pustynia = w przyszłości spore opłaty za odprowadzanie deszczówki.

Zanim kolejny raz wpadniesz na pomysł zakupu poniemieckiego budynku porozmawiaj z kimś, kto miał z takimi do czynienia… albo zapoznaj się z kosztorysem remontu spalonej kamienicy przy ul. Nowowiejskiej, która po remoncie droższym niż wybudowanie nowego budynku nadal jest starym barachłem.

 
Dzialkowiec

187

2017-10-03 15:41:43

Trochę to zapętlone. Najpierw przyklaskuje Twoim pomysłom: budowa miejskiego przedszkola, budowa miejskiego żłobka, budowa hospicjum, budowa …
Czytając między tymi wpisami, sprzedaż tego budynku, sprzedaż tego terenu, dzierżawa tego budynku, dzierżawa tego terenu.
Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka

 
glass Mężczyzna

304

2017-10-03 16:34:48

Witam jak już o budynkach rozmawiamy to czy BUDOWA KOMUNALNEGO BUDYNKU MIESZKALNEGO WIELORODZINNEGO Z PARKINGIEM NA SAMOCHODY OSOBOWE WRAZ Z INFRASTRUKTURĄ TECHNICZNĄ PRZY UL. SIKORSKIEGO W GIŻYCKU na jaki jest etapie? Miasto miało przeznaczyć 3 mln była jedna oferta wpłyneła za 4,7mln która kwota przewyższa jaką zamawiający miał przeznaczyć. Czy budowa tego budynku jest wstrzymana?

Myślisz że mam 10 lat?:)
 
Łukasz Zakrzewski Mężczyzna
Radny Miejski

4,730

2017-10-03 22:34:55

glass:

Witam jak już o budynkach rozmawiamy to czy BUDOWA KOMUNALNEGO BUDYNKU MIESZKALNEGO WIELORODZINNEGO Z PARKINGIEM NA SAMOCHODY OSOBOWE WRAZ Z INFRASTRUKTURĄ TECHNICZNĄ PRZY UL. SIKORSKIEGO W GIŻYCKU na jaki jest etapie? Miasto miało przeznaczyć 3 mln była jedna oferta wpłyneła za 4,7mln która kwota przewyższa jaką zamawiający miał przeznaczyć. Czy budowa tego budynku jest wstrzymana?


Suma jest niebagatelna. Albo ten budynek albo remont kilku ulic w mieście.

Na początku kadencji brakowało odwagi by wyrzucić do kosza projekt przebudowy GCK, więc i teraz przewiduje na siłę szukanie kasy. W końcu nie jego.… :-(

Łukasz Zakrzewski - Radny Rady Miejskiej w Giżycku
facebook.pl/radnyzakrzewski/
Zajrzyj i polub, jeżeli chcesz wiedzieć co ostatnio zrobiłem dla Ciebie!
 
Z.J. Mężczyzna

2,491

2017-10-03 23:36:25

Dzialkowiec:

Trochę to zapętlone. Najpierw przyklaskuje Twoim pomysłom: budowa miejskiego przedszkola, budowa miejskiego żłobka, budowa hospicjum, budowa …
Czytając między tymi wpisami, sprzedaż tego budynku, sprzedaż tego terenu, dzierżawa tego budynku, dzierżawa tego terenu.
Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka

Nie widzę żadnej sprzeczności w moich wypowiedziach. Budowa nowego obiektu, to nie kupno i kosztowna adaptacja przedwojennego budynku.

Zobacz jak wygląda nowoczesne przedszkole oddane do użytku w Rembertowie (koszt inwestycji 5,5mln zł - dla porównania koszt kładki przez tory - 8mln zł) i porównaj z klaustrofobicznymi pomieszczeniami w budynku, który wskazałeś.


ięcej zdjęć:
http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/51,34862,21257092.html?i=11

Budowa przedszkoli nie jest konieczna, ale gruntowny remont i rozbudowa istniejących byłaby wskazana. Obecnie odpada tynk ze ściany.

Narzekamy, że nasze miasto się wyludnia. Rzeszów obok Warszawy jest jedynym miastem w Polsce, w którym systematycznie przybywa dzieci. Dlaczego? Rzeszów zajął pierwsze miejsce w Polsce pod względem liczby miejsc w żłobkach.
Rzeszów mocno się rozwija, przybywa nam mieszkańców, rodzi się coraz więcej dzieci. W ub. roku po sąsiedzku oddaliśmy nowe przedszkole. Na wakacje chcemy skończyć budowę szkoły podstawowej i gimnazjum. Już myślimy o budowie kolejnego żłobka – mówił podczas otwarcia ósmego żłobka Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa.
Na ostatnie inwestycje (budowa żłobka oraz modernizację siedmiu istniejących, budowę nowej szkoły podstawowej, nowego gimnazjum wraz z infrastrukturą sportową) miasto Rzeszów wydało 40mln. zł. Dla porównania na budowę Ekomariny wydaliśmy 20mln zł.

Odnośnie dzierżawy. Każdy prywatny właściciel jakiejś nieruchomości próbuje ją w jakiś sposób zagospodarować, aby "zapracowała" chociażby na podatki. Dzierżawa to oddanie komuś nieruchomość w użytkowanie. Dzięki temu gmina zamiast dokładać do jej utrzymania - zarabia.

 

Przejdź do strony: , 1 [2Następna