Przejdź do strony: , 1, 2, 3 [45, 6, 7, 8, 9,

Wyprzedaż majątku miasta

Autor Wiadomość
mysiuk

225

2018-01-12 13:29:50

jak ja chce zrobić zakupy w castoramie to krzyczysz o solidarności giżyckich podatników jak burmistrz robi zakupy w Łodzi to piszesz mi o złośliwościach i źle wyciągniętych wnioskach yhh

 
Z.J. Mężczyzna

3,257

2018-01-12 14:12:03

Nadal źle wyciągasz wnioski. Wcale nie bronię Burmistrza. Wręcz przeciwnie uważam, że na ile tylko przepisy pozwalają miasto powinno wspierać lokalnych podatników.

Im więcej pieniędzy zostanie w mieście, tym lepiej dla (nas) wszystkich.

 
flac

28

2018-01-12 14:32:50

mysiuk:

hmm warto było by się przyjrzeć jak przykład idzie z góry. W ilu ogłoszonych przetargach dla miasta wykonawców było tutejszych podatników a ilu nie.

No niestety,
przy obecnej polityce burmistrza, realizowanej zresztą skrzetnie przez wydział inwestycyjny, coraz mniej lokalnych wykonawców ma ochotę startować w jakimkolwiek przetargu organizowanym przez miasto.

 
realista

93

2018-01-13 09:16:19

Realnie rzecz biorąc
coraz trudniej o firmę wykonawczą i coraz drożej. Wszędzie.

 
Dzialkowiec

282

2018-01-13 11:44:01

Burmistrz bardzo ciężko na to zapracował. Teraz zbiera owoce :)

Wojtek reaktywuje Chemiplon :hahaha:

 
Andrzejew

149

2018-01-13 17:05:53

Ale serio ktoś uważa, że budowa Castoramy negatywnie wpłynęłaby na Giżycko? Rozmawiamy serio? Ja już pomijam miejsca pracy, ale przecież nie jest chyba trudno sobie wyobrazić, że jak ktoś przyjedzie do Ełku do Castoramy to i na ciastko pójdzie i na molo zajdzie, a i może do innego sklepu wpadnie.

Miejsce przy cmentarzu jest właśnie dla takich marketów jak Castorama i nie widzę w takim pomyśle nic złego.

 
Andzia

684

2018-01-13 17:16:04

Andrzejew:

Ale serio ktoś uważa, że budowa Castoramy negatywnie wpłynęłaby na Giżycko? Rozmawiamy serio? Ja już pomijam miejsca pracy, ale przecież nie jest chyba trudno sobie wyobrazić, że jak ktoś przyjedzie do Ełku do Castoramy to i na ciastko pójdzie i na molo zajdzie, a i może do innego sklepu wpadnie.

Miejsce przy cmentarzu jest właśnie dla takich marketów jak Castorama i nie widzę w takim pomyśle nic złego.

Misiu, a Castorama to tak w ogóle polski sklep?

 
Andrzejew

149

2018-01-13 19:20:47

Andzia:

Misiu, a Castorama to tak w ogóle polski sklep?

A to tylko polskie sklepy mają powstawać w Giżycku? Z takim podejściem proponuję także nie pić kawy i herbaty, bo na pewno nie pochodzą z Polski  ;)

Teren wzdłuż cmentarza, tuż przy obwodówce, idealnie nadaje się na taki duży sklep, do którego będą zjeżdżać okoliczni mieszkańcy. Aczkolwiek nie upieram się, że to musi być Castorama (to ktoś wyżej rzucił taki pomysł). Równie dobrze można było to tak rozegrać (oczywiście w przeszłości), że przy cmentarzu stałby Kaufland, a na miejscu obecnego Kauflanda stałyby bloki mieszkalne. Właśnie na tym polega planowanie przestrzenne. Nie wiem kto to powymyślał by przy cmentarzu wciskać bloki...

 
Andzia

684

2018-01-13 20:28:45

A Twój patriotyzm zakupowy Andrzejew, to gdzie? w szafie?

 
Andrzejew

149

2018-01-13 20:56:40

Andzia:

A Twój patriotyzm zakupowy Andrzejew, to gdzie? w szafie?

Ale na czym ten patriotyzm ma polegać? Przecież taki sklep typu Castorama, to jak nie powstałby tu, to powstanie gdzieś indziej. Serio, nie rozumiem tego problemu. Giżycko stało się bogatsze, bo Ełk ma Galerię czy Castoramę, a my dzielnie stawiamy opór?

Zresztą temat do którego nawiązuje dotyczy tylko i wyłącznie przeznaczenia terenów na takie czy inne zabudowy. Osobiście uważam, że przy cmentarzu prędzej jest (a w zasadzie było) miejsce na usługi niż zabudowę mieszkalną i tylko tyle.

 
Andzia

684

2018-01-13 22:53:06

Andrzejew:

Andzia:

A Twój patriotyzm zakupowy Andrzejew, to gdzie? w szafie?

Ale na czym ten patriotyzm ma polegać? Przecież taki sklep typu Castorama, to jak nie powstałby tu, to powstanie gdzieś indziej. Serio, nie rozumiem tego problemu. Giżycko stało się bogatsze, bo Ełk ma Galerię czy Castoramę, a my dzielnie stawiamy opór?

Zresztą temat do którego nawiązuje dotyczy tylko i wyłącznie przeznaczenia terenów na takie czy inne zabudowy. Osobiście uważam, że przy cmentarzu prędzej jest (a w zasadzie było) miejsce na usługi niż zabudowę mieszkalną i tylko tyle.

Może kolega ZJ Tobie wyjaśni....

 
Z.J. Mężczyzna

3,257

2018-01-14 06:17:03

Andrzejew:

Andzia:

A Twój patriotyzm zakupowy Andrzejew, to gdzie? w szafie?

Ale na czym ten patriotyzm ma polegać? Przecież taki sklep typu Castorama, to jak nie powstałby tu, to powstanie gdzieś indziej. Serio, nie rozumiem tego problemu. Giżycko stało się bogatsze, bo Ełk ma Galerię czy Castoramę, a my dzielnie stawiamy opór?

Posłużę się przykładem Niemców, choć nie liczę na to, że większość wyciągnie z tego jakiekolwiek wnioski.

To jest mapa sklepów Castoramy w Europie.

W 1990r Castorama otworzyła w Niemczech pierwszy sklep Castoramy. Niemcy nie chcieli tam kupować, bo z zasady nie kupują "u obcych". W 2002r Nazwa Castorama w Niemczech została zmieniona na Casto Depot. To nie pomogło. Ostatecznie w lipcu 2003r sieć wycofała się z rynku niemieckiego.
źródło:https://de.wikipedia.org/wiki/Castorama

W Niemczech oprócz Ikei nie ma żadnej sieci marketów z kapitałem innym niż niemiecki. Nie ma również mediów z przewagą obcego kapitału. Tego ostatniego zabrania prawo. Jeżeli chcesz sprzedawać cokolwiek na terenie Niemiec, to najlepiej, aby miało naklejkę Made in Germany inaczej masz marne szanse na sukces.

Niemieckie firmy w Polsce kupują samochody wyłącznie marek niemieckich, francuskie francuskich.

To dlatego właśnie Polki jeżdżą podcierać tyłki niemieckim emerytom, a nie odwrotnie.

Zdecydowana większość Giżycczan nie rozumie, ze podatki płacone w Giżycku finansują drogi, przedszkola, szkoły, wodociągi itp. Im mniej w kasie miejskiej tym gorzej się żyje w tym mieście.
Każdy market zarabiając w Giżycku płaci podatki w gminie, w której ma swoją siedzibę - np. w Warszawie. W dodatku stosując kreatywną księgowość (np. opłatę za używanie logo), zysk transferuje za granicę.

Dlatego zakupów powinniśmy dokonywać z głową (z Polą). Wizyt w obcych marketach i zakupów zachodnich produktów nie unikniemy, bo nasi seniorzy większość rynku oddali obcym. Powinniśmy jednak starać się odbudować własną gospodarkę. W przeciwnym razie nasze dzieci skazane są na emigrację lub pracę na miejscu za jałmużnę. W Giżycku nawet Burmistrz zarabia mniej więcej tyle ile magazynier w Londynie (z całym szacunkiem dla obu).

Najgorsze jest to, że nie uczą tego ani w szkole (ani w domu). Nie sądzę, że to przypadek.

 
Andrzejew

149

2018-01-14 11:15:47

Ja w swojej wypowiedzi mówiłem o tym, że przy cmentarzu powinno powstawać coś innego niż bloki (w zasadzie w tym miejscu powinien stać taki Kaufland), a jako kontrę słyszę że w Giżycku nie powinny powstawać zagraniczne supermarkety  ;) Ja w ogóle nie wiem po co ten wykład, skoro jest on kompletnie niezwiązany z tematem.

Pomijając już ten aspekt działek przy cmentarzu, bo widzę że nie ma ochoty ciągnięcia tego tematu (który jest ciekawy, bo wygląda na to że łamiemy prawo budując tak blisko cmentarza kolejne bloki) to nie bardzo też wiem jak chcesz zakazać kupna działek w Giżycku przez inne niż polskie supermarkety  ;) A w zasadzie to nawet polskie supermarkety byłyby złe, bo musiałyby to być tylko i wyłącznie giżyckie sklepy, by podatki u nas zostały.

Twój post jest cenny globalnie, ale niczego nie wnosi do tej konkretnej dyskusji. Burmistrz Giżycka nie zmieni świata, nie sprawi iż nagle powstaną polskie firmy produkujące telewizory, lodówki i samochody. Ale burmistrz może sprawić, żeby tereny miejskie były wykorzystywane jak najbardziej optymalnie. Moim zdaniem to co się dzieje przy cmentarzu nie jest optymalnym wykorzystaniem, jest wręcz przykładem złego planowania przestrzennego (tej i poprzednich ekip, bo to nie jest problem który powstał tu i teraz).

 
Andzia

684

2018-01-14 12:24:26

Andrzejew, masz rację, tyle, że Kaufa w ogóle nie powinno tu być. Podobnie z innymi
zagranicznymi marketami. Powinniśmy też nadal posiadać przemysł motoryzacyjny, telekomunikacyjny, ciężki, stoczniowy, spirytusowy, spożywczy… Ludzie powinni zarabiać co najmniej 4000 netto, żeby nakręcać polską gospodarkę. Widzisz, ile rzeczy .… powinno być, a obywatele nie powinni dorabiać Niemców, Anglików, Holendrów, itp. A Ty się skupiasz na blokach z widokiem na cmentarz. Jak ktoś lubi, to niech tam mieszka. PS. No i szpital powinien w Giżu być.

 
Andrzejew

149

2018-01-14 12:58:40

Po pierwsze, to nie wiem czy ludzie kupują tam mieszkania bo lubią, tylko kupują bo może nie mają wyjścia. Po drugie w ogóle nie wiadomo czy tam się powinno budować budynki mieszkalne, bo przepisy zdaje się że mówią coś innego. Po trzecie to ciekawi mnie skąd taka spółdzielnia Mamry ma tam tereny? Jakiś przetarg wygrali, czy może w "dobrych czasach" dostali działki, na których dzisiaj zarabiają gigantyczne pieniądze?

Dyskusja na temat pochodzenia biznesu w kontekście pojedynczego miasta jest kompletnie bez sensu, chociażby z tego względu że nie ma prawnej możliwości by powiedzieć: "my tę działeczkę to tylko mieszkańcom Giżycka sprzedamy". Zresztą to jest tworzenie jakiejś utopijnej ideologii, bo przecież nawet jak postawimy polski supermarket to za 5 lat się może okazać, że wykupi go zagraniczna sieć (patrz: Biedronka). I co, będziemy kazać rozbierać market w myśl ideologii?

Ja lubię patrzeć szerzej. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że na plecach takiej Castoramy mogłoby się powybijać kilka lokalnych biznesów. Przy takiej Castoramie mógłby powstać lokal z np. kuchniami na wymiar, albo jakiś sklep ogrodniczy. Tylko właśnie do tego wszystkiego potrzebne jest sensowne planowanie przestrzenne, którego ewidentnie tutaj nie ma. Zamiast na Giżycko spojrzeć szerzej, to my patrzymy na wszystko przez pryzmat jednej działki, którą akurat ktoś stara się sprzedać. Między innymi dlatego sprzedaż działki przy szpitalu uważam za skandaliczną, bo te pieniądze niczego nie zmienią, a znowu bez głowy powstanie tam jakiś sklep lub blok, gdzie mogłyby powstać usługi medyczne.

Przejdź do strony: , 1, 2, 3 [45, 6, 7, 8, 9,