Niewypały, niewybuchy

Autor Wiadomość
Z.J. Mężczyzna

3,592

2020-01-03 13:46:57

Jakieś 30-40-lat temu w Giżycku bardzo popularne wśród podrostków było poszukiwanie niewypałów w okolicach obecnej SP 7 i "piaskówki" k. bulwaru Św. Brunona. Wrzucało się potem taką "bombę" do ogniska i czekało aż wybuchnie. Milicja miała pełne ręce roboty w ściganiu małolatów po wykopach. Na przestrzeni lat kilku dzieciaków straciło palce, dłonie, ręce, a nawet życie.

Wczoraj w Gajewie 4 mężczyzn w wieku sugerującym, że pamiętają tamte czasy, postanowiło rozebrać znalezione niewypały. Jedne podczas rozwiercania pocisku stracił dłoń, drugi trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami korpusu. Dwóch kolejnych miało więcej szczęścia, bo stali dalej pd wybuchu.

 
yorguś Mężczyzna

1,799

2020-01-03 14:44:40

Pamiętam, że kilkadziesiąt lat temu, w podobny sposób (w piwnicy) jeden z giżycczan, stracił życie na oczach Śp. Kolegi Atosa. Pamiętam traumę Kolegi Atosa, który chyba do końca swojego życia miał przed oczami ten wypadek… . Kiedy opowiadał o głupocie młodych osób, które wpadły na pomysł przecięcia pocisku piłą do metalu - zawsze pojawiały się w jego oczach łzy… .

Tu na szczęście wszyscy żyją. Jeden zostanie kaleką do końca życia.

 
Z.J. Mężczyzna

3,592

2020-01-03 16:39:31

Na półwyspie Fuledzki Róg leżało tego mnóstwo, a za krzyżem Brunona niejaki "Gumek" z kolegami przy pomocy saperki wykopywał zenitówki całymi skrzynkami. Milicja o tym wiedziała, ale nikomu nie chciało się tego ruszać. Dopiero pod koniec lat 80-tych ubiegłego wieku wywieziono większość pocisków z lasu. Po wydobyciu przez żołnierzy służby zasadniczej leżały ułożone w długi stos przez nikogo nie pilnowane. :shock:

 
Joa
ErnstWiechertFanClub

1,189

2020-01-03 17:34:42

Masa niewybuchów leży na dnie jeziora Śniardwy. Można nawet użyć stwierdzenia, że jest tam cmentarzysko tego typu pozostałości z ostatniej wojny.

Ukko, julkinen jumala...
 
Z.J. Mężczyzna

3,592

2020-01-16 21:19:33

Ponad 120 osób, w tym kilkudziesięciu przedszkolaków, ewakuowano w Giżycku po odkryciu przez policję dużej ilości amunicji i uzbrojenia w jednym z mieszkań. Najprawdopodobniej pochodzą z czasów II wojny światowej.

Jak poinformowała asp. Iwona Chruścińska z giżyckiej policji, ewakuowano mieszkańców trzech bloków przy ul. Smętka oraz 45 dzieci i 10 osób personelu z pobliskiego przedszkola. Powodem jest arsenał wykryty w jednym z mieszkań.

Policja została wezwana rano do nietrzeźwego mężczyzny leżącego przed blokiem. Funkcjonariusze udzielili mu pomocy i zaprowadzili do domu.

Po wejściu do mieszkania ujawnili cały arsenał, setki nabojów i łusek, broń, granatniki i granaty – powiedziała asp. Iwona Chruścińska

Uzbrojenie pochodzi prawdopodobnie z czasów II wojny, a mężczyzna gromadził tę kolekcję w swoim mieszkaniu i piwnicy.

Znaleziskiem zajęła się specjalistyczna grupa pirotechniczna z komendy wojewódzkiej policji, która przekazała je saperom. Ewakuowani mieszkańcy bloku wrócili do swoich mieszkań, a przedszkolaków odebrali rodzice. Tymczasowe schronienie w Ekomarinie przygotowało miasto, a jedną osobę, wymagającą specjalistycznej opieki, zabrano na czas akcji do domu pomocy społecznej.

Radio Olsztyn.

 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

927 1/3

2020-01-28 13:45:58

Kolekcjoner - i taka heca.

"Niech se mieszkaniec przyjdzie i kaganiec założy (...)
Niech mu odpisze, że mam w dupie tych mieszkańców, którzy się podpisują jako mieszkańcy"
( Przewodniczący RM Giżycka Robert K. na sesji Rady Miejskiej Giżycka 27.03.2019 )