Dlaczego nikt tego nie pilnuje - skutery wodne

Autor Wiadomość
skrzypie

23

2020-06-16 09:43:12

Skutery wodne i sporo jachtów motorowych nagminnie przekracza dozwolone prędkości na kanałach. Być może nawet dziesieciokrotnie. Na Kanale Łuczańskim robia sobie wyscigi. Na kanałach do  Mikołajek jest to norma zachowania sternika. Niewiarygodne prędkosci grożące współużytkownikom wód i fale podmywajace brzegi.
Dlaczego ten temat nie istnieje? Dlaczego Policja do tego dopuszcza. Odpowiedzią byłoby prawdopodobnie - brak pieniedzy. Tymczasem w mandatach leżą olbrzymie pieniądze, nieporównywalne z kosztami ich wyegzekwowania. Może po prostu powód jest inny. Nie odstraszać turystów. Niech przekraczają prawo, byleby przyjeżdżali. Rozumowanie niegodne Policji.
Przy okazji- odbywa się walka o trasę drogi S16 przez Mazury. Podobno pojazdy zakłóciłyby ciszę naszych jezior. Jakiś kosmos. Cisza na jeziorach? Ryk motorów na wodzie i samolotów + helikopterów w powietrzu nie do wytrzymania.
Nie ma na to sposobu? Co będzie za 10 lat?

 
Bromar Mężczyzna

2,064

2020-06-16 10:27:37

Nie pływam po wodach, więc się wypowiem …  ;) A czy po odnotowaniu tych skuterowych wyścigów zadzwoniłeś do odpowiednich służb? W takich sytuacjach trzeba też odrobinę naszej inicjatywy - to pobudza działanie.

A co do protestów S16 - mam nadzieję, że obecne czy przyszli decydenci jakoś sprytnie oleją te protesty i w końcu powstanie współczesna droga. Budując takie drogi zabierzemy owszem trochę pasa, ale taki korytarz transportowy bardzo dobrze kanalizuje ruch i uważam, że ogólny efekt ekologiczny będzie znacznie korzystniejszy po wybudowaniu drogi, niż przed.

"Children must be taught how to think, not what to think" - Margaret Mead
 
Z.J. Mężczyzna

3,706

2020-06-16 11:06:30

skrzypie:

Nie ma na to sposobu? Co będzie za 10 lat?

Jest na to sposób. Każdy go nosi w kieszeni. Jest nim smartfon z kamerą. Widzisz naruszenie prawa, nagrywasz, zgłaszasz.

Jeśli niczego nie zgłosisz, to problem oficjalnie nie istnieje. Policjanci zdecydowanie więcej upolują czając się w krzakach na giżyckiej obwodnicy.

Odnośnie drogi - popieram przedmówcę.

 
Groszek

540

2020-08-09 10:49:14

Zgadzam sie ze srzypie, do tego pływanie i wieczny szpan tuż przy kąpieliskach. Widać, że większość to są ludzie, którzy nie słyszeli o kulturze "wodniaka". Wystarczy patent "kupiony" w trakcie jednodniowego kursu, najczęściej jeszcze zrobiony na kacu, i 350zł w kieszeni, żeby stać się "motorowodniakiem" i móc pochwalić się znajomym z pracy po powrocie z ulopu :/ …a, nie, do pracy się tak szybko nie wraca, bo koronawirus przecież. Na szczęście na plaży i w miasteczkach turystycznych go nie ma, i żadne zalecenia nie obowiązują. Tu korona też ma urlop.

OPAKOWANIA JEDNORAZOWE
Plac Targowy 11 (obok Kuchni Wietnamskiej)
Najlepsze ceny. Zapraszamy!
 
Vortex
๔เשเภє รฬєєקєг

959 1/3

2020-08-24 10:14:33

Jak dojdzie do wypadku to się nauczą jedni i drudzy.

"Niech se mieszkaniec przyjdzie i kaganiec założy (...)
Niech mu odpisze, że mam w dupie tych mieszkańców, którzy się podpisują jako mieszkańcy"
( Przewodniczący RM Giżycka Robert K. na sesji Rady Miejskiej Giżycka 27.03.2019 )
 
zombi


168

2020-08-24 12:29:06

Gorzej jak ktoś niewinny zginie.